temat Co dziś na obiad?

velvet - 7/3/2008 godz. 11:27

Stwórzmy wątek, w którym będziemy pisać co dziś robimy smacznego na obiad!
Będzie to może podpowiedź dla innych, kiedy nie mają pomysłu..
A może okazja do wymiany przepisami?

Ja dziś zrobię:
Zupkę z warzywami i soczewicą
Klopsiki z kaszy gryczanej i twarogu
Sałatkę ogórkową z ziemniakami



[edytowane 16/7/2008 przez velvet]


Wege-Aneta - 7/3/2008 godz. 13:37

kartofle z kotletami sojowymi

nie chcialo mi się dziś gotować a na snaidanie brukselka gotowana z marchewka


Kapibara - 7/3/2008 godz. 13:58

Jadłam dzis muesli, bo to jest jeden z tych dni, kiedy czuję sie przejedzona i nie mma na nic ochoty, jutro zrobię sobie soczęwicę z garam masala.


velvet - 7/3/2008 godz. 14:09

soczewicę z garam masala?
nigdy nie jadłam

[edytowane 24/7/2008 przez velvet]


Stanisław - 7/3/2008 godz. 14:15

Właśnie miałem ten temat zaproponować w najbliższą niedzielę a Ty mnie Velvet ubiegłaś.
Ja już jestem dzisiaj po obiedzie. Ugotowałem sobie zupy warzywnej w skład której weszły:
Ziemniaczki, marchewka, pietruszka, seler, por.
Do smaku dodałem łyżeczkę soli kamiennej i szczyptę pieprzu ziołowego. Gdy zupa zaczęła się gotować dosypałem 15 dkg kaszy jęczmiennej dla zagęszczenia.
Po ugotowaniu dolałem 5 łyżek stołowych oliwy i dosypałem ziół prowansalskich.
PYCHOTKA !


Lily - 7/3/2008 godz. 14:50

Bardzo banalnie. Ziemniaki, marchewka z kalafiorem (wszystko gotowane, z wody, bez tłuszczu), kotlety sojowe, tylko obgotowane i podsmażone lekko..
W przyszłym tygodniu gotuję dla nas dwojga to będzie ciekawiej.


velvet - 7/3/2008 godz. 15:19

Stanisław zadziwiłeś mnie!


xxl - 7/3/2008 godz. 15:19

Wczoraj szamałam mieszankę chińską z brązowym ryżem i olejem sezamowym (cudowny, orzechowy zapach!) + rodzynki. Dziś nie chce mi się za bardzo stać przy garach. Mam ochotę na coś słodkiego, więc zaraz sobie przygotuję wegańskie naleśniki czekoladowe własnego wynalazku + domowy dżemik czereśniowy i wiórki kokosowe. Mmmm


Włochata21 - 7/3/2008 godz. 15:50

ja zjadlam wczorajszy ryz bialy z koncentartem pomidorowym+ wymieszalam z ugotowanym brokulem(ale z brokula wyszla miazga), do tego zielona herbata i 2 kromki razowego chleba z serkiem i dzemem z czarnej porzeczki od babci. Czuej sie glodna
XXL probowalam kiedys przygotowac Twoje nalesniki ale wyszly grube i sztywne, moglam w nie niemalze popukac poza tym nie smazylam na oleju tylko dodalam 2 lyzki do masy (to sposob zeby nie stracic duzo oleju i nie zyskac kalorii). Uwielbiam nalesniki ale bez mleka nie potrafie ich usmazyc (


Stanisław - 7/3/2008 godz. 16:33

quote:
Stanisław zadziwiłeś mnie!


A czym Cię zadziwiłem Velvet ?


Natasha - 7/3/2008 godz. 18:11

a ja dziś miałam wyjazd do szczecina i na obiad miałam kanapki:
1. rukola+chleb razowy orkiszowy+pomidor+kawałek smażonego tofu
2. rukola+chleb razowy orkiszowy+tofu typu twarożek+słód orkiszowy
dobre było, nie powiem a na jutro też coś wymyślę


Milunia - 7/3/2008 godz. 18:35

U mnie dziś na obiad była pyszna zupa pomidorowa


Stanisław - 7/3/2008 godz. 18:54

To chyba na swoje urodzinki ugotowałaś taką pyszną zupkę.
Zyczę Ci Milunia wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.


xxl - 7/3/2008 godz. 19:07

Włochata, parę prób i na pewno nabierzesz wprawy Ciasto musi być wodniste i nie wolno przesadzić z kakao, bo wtedy kiepsko wyjdzie. Na jednego naleśnika wystarcza mi chochelka do sosów ciasta. Wtedy naleśniki wychodzą cieniutkie jak papier, światło przez nie prześwituje Są delikatne i rozerwałyby się przy przewracaniu, dlatego ja swoje podrzucam Warto zaopatrzyć się w teflonową patelnię - nic nie przywiera, oszczędność tłuszczu. Choć i tak trochę dodaję więcej niż dwie łyżki na michę.


Milunia - 7/3/2008 godz. 22:33

Dziękuję Ci bardzo Stanisławie To była taka urodzinowa pomidorowa


nova.nike - 8/3/2008 godz. 08:02

Ja dziś na obiad planuję zapiekaną w piekarniku paprykę nadziewaną serem feta wymieszanym z ziołami, oliwkami, kaparami i kapką oliwy Pyszne i pieknie pachnące


Ayna - 8/3/2008 godz. 08:31

U mnie dzisiaj będzie:
- jarzynka z kabaczka ( starty kabaczek , cebula i czerwona papryka pokrojone w kostkę + przecier pomidorowy + przyprawy )
_ gotowana soczewica i ryż ,
_ kostki z tofu przyprawione sosem sojowym i panierką , przyrumienione na patelni
- jakaś surówka

Na pewno nie chcecie wiedzieć co jeszcze, bo to będzie dla mięsożercy, więc daruję sobie. To tyle.


Wege-Aneta - 8/3/2008 godz. 08:50

na sniadanie makaron z cebula, papryka, cukinia, marchewka) a na obiad bedzie kasza gryczana z (cebula papryka, kukurydza) chyba ze znajde inny przepis na kasze gryczana :>

dzisiaj jednak pizze mama robi pizze i dopilnowalam by byla brytfanka wegetarianskiej mniam ;D

[edytowane 8/3/2008 przez Wege-Aneta]


anado - 8/3/2008 godz. 11:35

dziś nie będzie nic specjalnego- ziarno orkiszowe z parowaru doprawione sosem sojowym z warzywkami różnego rodzaju duszonymi na patelni z przyprawami,nieskomplikowane, ale smaczne


czarna - 8/3/2008 godz. 12:33

A dzisiaj bedzie NIC głodowka i tak cały tydzien moze i dluzej takie porzadki wiosenne


Kapibara - 8/3/2008 godz. 15:28

quote:
soczewicę z garam masala?
nigdy nie jadłam

2 główki czosnku + cała cebula razem na patelnie po chwili łyżeczkę garam masala i do tego ugotowaną ze skórką cytrynową (wyjetą po gotowaniau) soczewice.
Albo się uwilebia ten zapach, albo nienawidzi...


Lily - 8/3/2008 godz. 15:38

Makaron razowy żytni, sos pieczarkowo-paprykowy, kotlety sojowe, ogórki kiszone małosolne...


velvet - 8/3/2008 godz. 17:22

quote:
quote:
Stanisław zadziwiłeś mnie!


A czym Cię zadziwiłem Velvet ?


Obiadem

[edytowane 26/7/2008 przez velvet]


JAGA - 9/3/2008 godz. 09:20

kotlety z okary(po mleku sojowym), makaron ryżowy z warzywami(ale jeszcze nie wiem jakimi) i starta marchewka na ciepło z mielonym lnem, sezamem i słonecznikiem. Takie mam plany, ale kto wie..może po drodze co innego mi wpadnie do głowy


xxl - 9/3/2008 godz. 10:10

Wczorajsza zupa ogórkowa


maja251 - 9/3/2008 godz. 10:41

na obiadek zrobiłam zapiekankę makaronowa.I warstwa:Makaron razowy (podgotowany wczesniej w lekko osolonej wodzie) II warstwa: farsz z pieczarek III warstwa:makaron razowy IV:sos pomidorowy z kostą sojową i nastepnie makarnon zapiec( mozna posypac zoltym serem) i ... smacznego


vegetena - 9/3/2008 godz. 11:04

Zupa z soczewicy, a nawrzucane do niej wszystko, co się da Oprócz tego cebula, kukurydza, papryka na surowo. I bez deseru się niestety nie obejdzie, ech czemu czekolada nie poprawia nastroju


Milunia - 9/3/2008 godz. 12:29

Ponieważ uwielbiam eksperymanty u mnie dziś na obiad skrzyżowanie kuchni włoskiej z chińską czyli pizza curry z warzywami po chińsku do tego sałatka z papryki i ogórka


Stanisław - 9/3/2008 godz. 12:43

A ja dzisiaj ugotuję sobie żółtej fasolki (mrożonka) i kaszy palonej, gryczanej. Miałem ugotować do fasolki jaglanej ale wtedy by było jednokolorowo.
Oliwka mi się skończyła i nie chce mi się iść do sklepu dzisiaj to bę dzie danie trochę na sucho. Ale jeszcze mi zostało trochę orzechów włoskich to pojem na deser.
Wszystkim głodomorom żyvczę smacznego.


Wege-Aneta - 9/3/2008 godz. 14:52

na sniadanie mialam kasze gryczana ze slonecznikiem taksie na jadlam ze pozniej na obiad mialam tylko owoce :> (winogrona, banany etc)


velvet - 9/3/2008 godz. 15:29

o a ja dziś muszę wymyślić jakąś sałatkę z czerwoną fasolą!


Natasha - 9/3/2008 godz. 20:26

gulasz z gotowca z fasolą


Lily - 9/3/2008 godz. 20:38

Kotlety z kaszy jaglanej i brokułów, ziemniaki, ogórki kiszone...


Stanisław - 10/3/2008 godz. 14:45

Zmobilizowałem się dzisiaj, żeby obrać ziemniaki. Do nich ugotowałem sobie brokuła. Dwuczęściowe danie polałem olejem kujawskim i posypałem ziołami.
Palce lizać, pycha.


velvet - 10/3/2008 godz. 15:38

A ja mam to co wczoraj, bo okropny remont mam w domu. Na nic nie mam czasu (


Milunia - 10/3/2008 godz. 16:05

Dziś były kotlety z jajek, ziemniaki i surówka z kapusty kiszonej z marchewką


Lily - 10/3/2008 godz. 18:17

Zapiekanka z białej kapusty, marchewki, selera, ziemniaki i buraczki.


Ayna - 10/3/2008 godz. 21:07

Dzisiaj było:
- kasza gryczana z pieczarkami
- zielony groszek z puszki
- buraki,ogórek kiszony


Wege-Aneta - 11/3/2008 godz. 08:55

na sniadanie :

- cebula podsmazona na patelni, do tego papryka i starte buraczki

a na obiad bedzie zupa z wczoraj bo duzo wyszlo sklad (pieczarki, marchewka, cebula podsmazona, ser zolty makaron, ziola prowawalskie i tymianek)calkiem smaczne chyba jeszcse na jutro mi zostanie zupki


JankeS - 11/3/2008 godz. 12:01

U nas dziś przygotowany wspólnymi siłami kapuśniak <ależ ja lubię kapustę> w składzie
-gotowana fasolka malinowa i drobna biała
-kapusta kiszona 1kg <mówiłem już że lubię kapustę? >
-1/4 główki kapusty czerwonej podgotowanej
-kminek i inne zioła
-grzybki suszone
-4 ziemniaki ugotowane i skrojone w kostkę

A że ciągle coś muszę podżerać, to właśnie kończę kanapkę z chrzanem, pastą z grochu (druga zamiast pasty-tofu), cebulką, ogórkiem w musztardzie i ziołami prowans.

Pozdrawiam łakomczuchów !!!


Lily - 11/3/2008 godz. 12:35

JankeS, zaszalałeś
U mnie mają być duszone warzywa - brokuł, marchewka, czerwona papryka, do tego ostry sos z czerwonej soczewicy własnego pomysłu i ziemniaki/ryż (ja ziemniaki, niemąż ryż).


Milunia - 11/3/2008 godz. 12:45

Dziś makaron z warzywami i sosem ziołowym do tego kapusta i kapusta, mniam


Włochata21 - 11/3/2008 godz. 13:15

wczo na obiad (tzn o 21) zjadlam szybkie danie-makaron sojowy z mrozona marchewka i groszkiem ugotowanymi w malej ilosci wody, poszlam spac po 22 a ok 5 obudzilam sie z bolem brzucha
dzis ponad 2 godz meczylam sie z zupa z pieczarek i baklazana (zupa spox ale baklazan...ochyda, to byl moj 2gi w zyciu i ostatni, w dodatku mial pelno ziarenek w srodku i gdybym miala je wydlubac, nic by z niego nie zostalo). Moze ktos z Was jest ekspertem w przygotowywaniu baklazanow i napisze mi jak smakuje prawidlowo upieczony baklazan i jak dlugo w ogole trzeba go piec? bo ja podpiekalam az skorka zrobila sie brazowa i latwo dala sie oderwac, lecz nie byla pomarszczona)


Stanisław - 11/3/2008 godz. 14:08

Ja się kiedyś zatrułem surówką zrobioną z utartej marchewki + biała rzotkiew kupiona na targu (wiecie jak wygląda, taka długa jak pietrucha). Po dwóch godzinach od zjedzenia tak mnie zaczął boleć żołądek że aż mi się słabo robiło. Wziąłem łyżkę kropli miętowych z cukrem i po 20 minutach przeszło.
A dzisiaj zjadłem danie żółto - pomarańczowe. Chyba wiecie co jadłem ?


JAGA - 11/3/2008 godz. 15:28

no właśnie..wchodzę sobie na ten temat z zamiarem pochwalenia się kapuśniakiem..a tu proszę jakiś Głodomor był przede mną. Czekam na Jankesa i za ok 45 min zabieramy się za smaczną konsumpcje

Danie żółto-pomarańczowe...jak na moje gusta smakowe powinna to być jaglanka z marchewką, a cóż to było smacznego?


elis99 - 11/3/2008 godz. 15:44

Sałatka z ziemniaków,rzodkiewki i cebuli + olej z pestek winogron,mnóstwo kopru suszonego i odrobina czarnego pieprzu ..pyszne

Tak na marginesie polecam olej z pestek winogron,jest świetny..


Stanisław - 11/3/2008 godz. 17:00

quote:
no właśnie..wchodzę sobie na ten temat z zamiarem pochwalenia się kapuśniakiem..a tu proszę jakiś Głodomor był przede mną. Czekam na Jankesa i za ok 45 min zabieramy się za smaczną konsumpcje

Danie żółto-pomarańczowe...jak na moje gusta smakowe powinna to być jaglanka z marchewką, a cóż to było smacznego?


Dokładnie.
Jaga , Ty to masz intuicję. Jakbyś patrzyła w mój talerz.


velvet - 11/3/2008 godz. 17:25

A ja dziś, kiedy wróciłam z pracy przygotowałam ulubioną zupę mojego wegusia-warzywną z soczewicą, na drugie danie: kotlety z ryżu i marchewki, do tego ziemniaczki z koperkiem i sałatka z kapusty, marchewki, jabłka.


Włochata21 - 11/3/2008 godz. 17:34

Velvet-ja Cie podziwiam-takie pysznosci! jak ja postoje przy kuchni 1 godz to juz mi sie odechciewa jesc i wole zrobic kanapki nigdy nie robie i nie jem 2 dan, przy moim tempie zajeloby to z 3 godz:/


JAGA - 11/3/2008 godz. 17:57

quote:

Dokładnie.
Jaga , Ty to masz intuicję. Jakbyś patrzyła w mój talerz.


intuicja to jedno, a wyostrzona wyobraźnia smakowa to sedno sprawy poza tym lubię jaglankę, a marchewkę uwielbiam fajny sposób na marchewkę to: po obraniu zrobić z niej paski za pomocą obieraczki do warzyw-strugać, strugać, aż nie będzie już czego lub dalsze ostrugiwanie będzie grozić pokaleczeniem palców wtedy do garnka/patelni, troszkę wody, chwilę poddusić i dodać zmielony słonecznik i sezam (w młynku do kawy)-Pycha

jak Velvet robisz te kotleciki?


Stanisław - 11/3/2008 godz. 18:12

Dzięki Jaga za ciekawy przepis. Jak kupię nową porcję marchewki to tak ją przyrządzę.
Ale jak sobie pokaleczę palce to przyjdę do Ciebie po opatrunek.


velvet - 11/3/2008 godz. 18:18

Włochata21 ja uwielbiam gotować, szczególnie dla bliskich, więc przychodzi mi to z łatwością. A po drugie to mam mianie bycia idealną żonką

Jaga kotleciki z ryżu i marchewki są bardzo proste. Gotuję ryż biały i brązowy razem z marchewką(pokrojoną w kosteczkę lub startą na tarce na dużych oczkach), kiedy wszystko już będzie miękkie, przyprawiam, dodaje bułki tartej, jajko i formuje kotlety, posypuje bułką i smażę na patelni. Pycha. Lubie robić takie wydziwione kotlety. Czasami zmieniam składniki, np na coś zielonego, czerwonego itp

Stanisław moje kotleciki też są takie kolorowe jak Twoje danie


Stanisław - 11/3/2008 godz. 18:49

Wierzę Ci Velvet. Już mi ślinka leci.

Tylko, że ja nie jem jajek.


lola - 11/3/2008 godz. 20:18

ja dzisiaj zrobilam obiadokolacje : spagetti ze szpinakiem


velvet - 12/3/2008 godz. 12:51

a ja dzisiaj mam dokładnie to co wczoraj
Kiedy gotuje zawsze jakoś mi sie to "pobłogosłwi" i urasta z tego ogromna ilosć
Nie pytajcie jak to robie!


Stanisław - 12/3/2008 godz. 14:18

A mnie po nutelli męczy zgaga ( zjadłem 20dkg) i na razie nie mam wcale apetytu. Poszatkowałem kapustę i teraz ją gotuję ale nie wiem kiedy będę jadł.


Milunia - 12/3/2008 godz. 14:48

U mnie dziś tylko lekka zupka ziemniaczana


Ayna - 12/3/2008 godz. 18:33

Stanisław , jak Twoja wątroba to wytrzymała? Mam na myśli nutellę.
U mnie była zupa -krupnik, a na kolację zrobiłam makaron pełnoziarnisty z brokułami , cebulą i paryką( w sosie )


carolinee - 12/3/2008 godz. 18:34

A mój obiad dziś to były kanapki z serem żółtym i papryką, ale za to jak wróciłam zrobiłam sobie wege placuszki takie w sumie były donre nawet, tylko chyba za dużo bułki tartej, ale jak na pierwszy raz to dobre, aa i jeszcze sałatke z ogórkiem poapryką pomidorem i serem feta mmmjavascript:insertAtCaret('','')


Stanisław - 12/3/2008 godz. 19:50

Ayna, no właśnie cierpiałem później na zgagę ze trzy godziny. Ale to nadmiar wydzielonych kwasów żołądkowych. Wątroba jest w porządku - zdrowa.
Ja mam czasem takie napady na nutellę. Raz się w nocy obudziłem o 1.00, to do godziny drugiej powoli wybierałem nutelle ze słoika i sobie lizałem. Aż wkońcu usnąłem.


carolinee - 12/3/2008 godz. 22:01

nutella mmmmmm, ojoj ale mi smaku narobiłeś. ja chcę nutellę!

a właśnie, jestem wegetarianką od niedawna i chciałam się zapytać jakich słodyczy powinnam unikać a które mogę jeść??

[edytowane 13/3/2008 przez Admin]


Ayna - 12/3/2008 godz. 22:32

Słodko........ niczym Kubuś Puchatek. Stanisławie, Wierzę Ci że tak robisz...nutella może być wciągająca.....mój tatko tak ma , jest po 60 -ce, a nieraz potrafi zrobic dokładnie tak jak Ty.
Ja na szczęście jej nie lubię, ale za to uwielbiam masło orzechowe na chrupkim pieczywie i na to powidła śliwkowe .


carolinee ,wpisz w wyszukiwarce "słodycze"lub coś podobnego . Na forum była omawiana kwestia słodyczy, znajdziesz, na pewno. W tamtym temacie możemy porozmawiać jeszcze, jakbyś chciała się dopytać.

[edytowane 13/3/2008 przez Admin]


Milunia - 12/3/2008 godz. 23:15

No to wielkiego apetytu nam Stanisławie tą nutellą narobiłeś Dzieciaki smarowały sobie kanapki, ja tak nie lubię, więc podjadałam prosto ze słoika I tak powstał pomysł na dzisiejszy obiad, będą naleśniki z nutellą


Stanisław - 13/3/2008 godz. 08:20

Świetnie. Ale nie przesadzajcie bo mnie chyba zaszkodziła. Nie tknę jej przynajmniej przez miesiąc...


JAGA - 13/3/2008 godz. 08:38

zamiast nutelli polecam: do małej filiżanki wsypać dużą łyżkę kakao(prawdziwego, nie instant syfu), zalać odrobiną gorącej wody-żalezy jak gęste lubicie, dodać trochę miodu/cukru i jest pycha. Nutelli nie jadam: za słodko, ma mleko i lecytynę-jak dla mnie wystarczająco żeby odstraszyć

a dziś na obiad: kotlety z ryżu, marchewki i groszku(spróbuje zmodyfikowac przepis, żeby było bez jajek), surówka z białej kapusty, marchwi itd i ziemniaki lub kasza do tego.

[edytowane 13/3/2008 przez JAGA]


Stanisław - 13/3/2008 godz. 10:14

Dzięki Jaga za fachową poradę. Skorzystam.
Ja dzisiaj odżywiam się samymi jabłkami i pomarańczą.


carolinee - 13/3/2008 godz. 21:04

dziękuję za radę Ayna, z pewnością zgęłbię swą wiedzę na temat słodyczy.

ja znów dzis na obiad kanapki jadłam ale zamist papryki były pomidory, tak to jest jak się jest caały dzień poza domem, na szczęście jutro wracam wcześniej i ugotuję jakiś smakowity obiadzik, a może jakaś sałateczka z fetą, tak jakoś ostatnio strasznie mi się chce jeść fetę mm


xxl - 13/3/2008 godz. 21:27

Mam dziś tak parszywy humor, że nawet gotować mi się nie chciało. Zadowoliłam się kaszą gryczaną z szybkim sosem pomidorowym i uparowanymi brokułami, wszystko tradycyjnie posypane mieszanką ziaren (dynia, siemię, sezam, słonecznik).


Włochata21 - 14/3/2008 godz. 10:18

quote:
A mnie po nutelli męczy zgaga

Stanisławie na zgage to tylko mięta i surowe warzywa (owoce raczej nie a na pewno nie cytrusy)
a ja wczoraj w porze obiadowej zjadlam troche migdalow pokrojonych w slupki i sie znow zatrulam, strasznie bolal mnie zoladek:/ 2 szklanki miety tez przyniosly ulge

[edytowane 14/3/2008 przez Włochata21]


Stanisław - 14/3/2008 godz. 11:38

Dzięki Włochata za radę. Już mi przeszły dolegliwości i mam nauczkę na przyszłość.
Przykro mi , że Ci migdały zaszkodziły. Ja bardzo lubię te orzechy ale jem rzadko bo nie mam możliwości kupienia. Więcej jadam orzechów włoskich. Mam dwa drzewa na podwórzu i liczę na to ,że w tym roku zbiorę duży plon (jak znowu nie zmarzną).

Dzisiaj na obiad obiorę sobie ziemniaczków i będę jadł z ugotowaną kapustą. Zauważyłem , że kapusta jest z dnia na dzień smaczniejsza po każdym podgrzaniu.


Milunia - 14/3/2008 godz. 12:37

Na obiadek dziś mam gulasz sojowy na ostro, z warzywami i pieczarkami, do tego pewnie jakaś surówka, ale jeszcze nie wymyśliłam


JAGA - 14/3/2008 godz. 13:21

miałam wczoraj kolorowy obiad:zielone duszone ziemniaki(ze spiruliną)+ kotleciki marchwiowo-groszkowo-ryżowe+surówka z kapusty, marchewki i cebuli(białej i czerwonej) z sezamem.
Swietny masz gust Stanisławie-chodzi mi o ziemniaki-ja mogę je jeśc same bez niczego. A najbardziej kocham te z pola mojej Babci. Jak byłam na ferie w domu to codziennie zabierałam się za jakiś makaron/kasze itd a kończyło się na tym, że niemal co dzien bazą podstawową do obiadu były ziemniaki
a dziś moczy się już soczewica, tylko jeszcze nie wiem co do tego.
smacznego wszystkim Głodomorom


Stanisław - 14/3/2008 godz. 15:25

Jaga ,ja też bardzo lubię ziemniaki ale nie zawsze chce mi się je obierać. Najlepsze są te z własnego pola bo wiadomo ile i czym są nawożone. Do ziemniaczków najlepiej lubię sałatę albo marchewkę duszoną. I koniecznie muszą być polane oliwką i posypane pietruszką albo ziołami prowansalskimi. Pychota!
Dziennie zjadam dwie porcje takiego dania w odstępie 4-5 godzin. Ostatni posiłek o 19.00.
A później jak jestem głodny to jem owoce albo skrobnę miodu.
Smacznego wszystkim !


nova.nike - 14/3/2008 godz. 17:54

Ja dziś miałam klopsiki z kaszy jaglanej i sałatkę z fasolki i cebulki.


carolinee - 14/3/2008 godz. 22:11

a ja dzis wróciłam wcześniej do domu więc mogłam więcej czasu poświęcić na obiad, niestety prąd zabrali i nie miałam skąd wziąć przpisu na smakowit danie, ale zrobiłam sobie omlecik z papryką i pomidorkiem i osobno pokroiłam ogórek i fetę mniammm jutro będzie zupka, tylko jeszcze nie wiem jaka


JAGA - 15/3/2008 godz. 13:07

Kochanie moje dziś szykuje ryż brązowy z soczewicą i curry(i..pewnie czymś tam jeszcze), a do tego pyszna surówka z kapuchy i marchwi ze spiruliną (więc wygląda jakby była dla Marsjan).


Wege-Aneta - 15/3/2008 godz. 13:17

a ja na sniadanie mialam ryz z warzywami (papryka, cukinia, cebula groszek zielony kwymieszane z koncentratem pomidorowym i bazylia) a teraz frytki smaze


katrinko - 15/3/2008 godz. 13:59

Pełnoziarniste spagetti z ostrym sosem pomidorowym i surówka.


Stanisław - 15/3/2008 godz. 14:11

Ja dzisiaj jadłem ryż naturalny, brązowy z kurkumą i do tego sałatę polaną olejem kujawskim.
Widzę, że już mi na działce rośnie malutka pokrzywa. dodaję ją czasem posiekaną i sparzoną do sałatek. Wyobraźcie sobie, że natka pietruszki przetrwała zimę. Zasiałem ją wiosną ubiegłego roku. Będę miał czym posypywać ziemniaczki.
Smacznego.


Wege-Aneta - 17/3/2008 godz. 13:17

kuskus z pomidorem, ogorkiem zielonym i papryka czerwona jutro ciag dalszy kombinacji z kuskusem.


xxl - 17/3/2008 godz. 16:44

Ale się dziś objadłam Makaron gryczany, gęsty sos pieczarkowy i surówka z czerwonej kapusty z jabłkiem i cebulką + ziarna dyni i sezamu.
Na kolację planuję zmiksować namoczone orzechy włoskie. Mleczko wypiję, a z reszty zrobię sobie krem czekoladowo-orzechowy


JAGA - 17/3/2008 godz. 17:17

u nas było dziś kolorowo: ziemniaki z groszkiem, marchewką i cebulą, a do tego sałatka z buraków, jabłka, cebuli i chrzanu. Ostatnio ciągle mam ochotę na ziemniaki


velvet - 17/3/2008 godz. 17:41

u mnie też dzisiaj królowała marchewka

Jutro chyba zrobię bulion warzywny z makaronem, a na drugie krokiety ryżowe z koperkiem, do tego ziemniaczki i ... no właśnie, muszę wymyślić jakąś sałatkę!
Jakieś pomysły>?


katrinko - 17/3/2008 godz. 18:16

Rosół z makaronem (wczoraj był jeszcze z czerwoną fasolą ) i surówka z kapusty.


Ayna - 17/3/2008 godz. 20:40

Zrobiłam dzisiaj kotleciki mielone z proteiny sojowej. Do tego zielony groszek (z mrożonki) i surówka z pekińskiej kapusty z kukurydzą i innymi warzywami. Były tez ziemniaki ale ich nie jadłam , nie pasowały mi do tego dania.


carolinee - 17/3/2008 godz. 21:07

Ja dziś miałam kopytka( z ziemniaków się ma rozumieć ) z bułką tartą. jutro zamierzam robic kotleciki ryżowe i jakaś sałatka z dużą ilością warzyw do tego tak sobie myślę mniaaaam, aż mi slinka cieknie jak sobie pomyślę

dziś byłam w sklepie i zrobiłam należyte zakupy, a mianowicie kotlety sojowe, ale zaponiałam o suszonych owocach no trudno skleroza nie boli.


Lily - 17/3/2008 godz. 21:58

Ziemniaki - też jestem niestety fanką ziemniaków, kalafior i panierowane pieczarki dziś były. A wczoraj spaghetti i sosem pomidorowym z oliwą, bazylią i czosnkiem.


JAGA - 18/3/2008 godz. 12:28

a propos ziemniaków na prośbę J. tez maleńki ich element będzie, będą dodatkiem do czerwonego barszczu(z wywarem z suszonych grzybów -pycha), a na drugie kasza jęczmienna z groszkiem, marchewką i selerem + kiszona kapusta


Wege-Aneta - 18/3/2008 godz. 12:46

a ja na obiad bede miec zupke (marchewka, por, ziemniaki, kapusta pekinska i do tego wkrojone jajka na twardo mniam) nie potrzebnie dodalam jajka zupa z jajkami wyszla fuujjjjjjjj jakbym miecho jadla ;-/ dzizis

[edytowane 18/3/2008 przez Wege-Aneta]


Ayna - 18/3/2008 godz. 14:03

Wiedziałam ,że wróci zima, dlatego dzisiejszy obiad to rozgrzewająca zupa z czerwonej soczewicy z warzywami , ziemniakami przyprawiona curry, imbirem cząbrem , majerankiem, ugotowana już wczoraj wieczorem. Teraz mam, jak znalazł.


Milunia - 18/3/2008 godz. 15:10

A ja nie miałam ochoty gotować dziś dla siebie, więc zadowoliłam się tylko ziemniakami i surówką z kapusty i marchewki


carolinee - 18/3/2008 godz. 20:44

Ja dziś miałam kotlety ryżowe, hehe z połową duużego ziemniaka i ogórkiem. Tylko coś chyba mi zaszkodziły te kotlety, albo są ciężko strawne bo mnie brzuch bolał :/

Co do ziemniaków, czy jadł ktoś z Was słodkie ziemniaki?? w Danii zamiast posolić to ludzie słodzą i mają słodkie ziemniaki, blee

[edytowane 18/3/2008 przez carolinee]


AMELIA888 - 18/3/2008 godz. 21:08

Ja dzisiaj na obiad miałam: mielone kotlety sojowe, buraczki domowej roboty ( pyszne ) i zieloną herbate z opuncją figową.

[edytowane 18/3/2008 od AMELIA888]


carolinee - 19/3/2008 godz. 19:27

Dzisiejszy obiad, ee to dla mnie, jakby to rzec, pojęcie względne. Miałam suchą bułkę, do domu wróciłam przed 18-stą, więc nie było sensu jeść już obiadu, Teraz jem orzeszki z miodem mm


Wege-Aneta - 19/3/2008 godz. 20:06

a ja mialam dzis makaron z groszkiem kukurydza i fasola czerwona, wyszlo mi zyt duzo i jadlam pzrez caly dzien, w miedzy czasie owoce i warzywa


Ayna - 20/3/2008 godz. 14:20

Makaron razowy orkiszowy z warzywami ( brokuły, papryka , cebula, czosnek por ) , zielony groszek z puszki . Wszystko przyprawione różnistymi ziołami. Chciałam dodać trochę koncentratu pomidorowego ale zabrakło.... nie wiem czy byłoby lepsze...


velvet - 20/3/2008 godz. 15:30

echh, jestem wspaniałomyślna

Dziś miałam bulion warzywny + makaron, ziemniaki z sosem pieczarkowym i kotlety z kaszy gryczanej.

Życzę wszystkim smacznych świąt!


carolinee - 20/3/2008 godz. 21:15

A ja dzis miałam na obiad racuszki z jabłkami mm


Lily - 20/3/2008 godz. 21:54

Naleśniki orkiszowo-gryczane z nadzieniem pseudomeksykańskim.


carolinee - 21/3/2008 godz. 12:58

dziś gotuję kotlety sojowe ziemniaki i sałatka z pomidorem, ogórkiem i fetą


AgraFeczka89 - 21/3/2008 godz. 13:19

Ja dziś tortille warzywkową


xxl - 21/3/2008 godz. 13:44

Planuję dziś ryż brązowy, sos pieczarkowy i surówkę z czerwonej kapusty. Moja ulubiona


Wege-Aneta - 21/3/2008 godz. 17:19

a ja dzis mialam buraczki z kotletami kukurydzianymi


Włochata21 - 23/3/2008 godz. 17:08

makaron (bezjajeczny) kokardki+ sos szpinakowy-mmmmmmmm
a wczoraj wieczorem upieklam weganski piernik z marchewki- cud,miód i orzeszki w dodatku to moje pierwsze weganskie ciasto, wszystkim smakuje


AMELIA888 - 23/3/2008 godz. 21:33

Ja z okazji Świąt wypróbowałam wszystkich rodzajów surówek, które znalazły się na stole (mniam ). Poza tym biały ryż i pieczarki.


[edytowane 23/3/2008 od AMELIA888]


Natasha - 24/3/2008 godz. 13:34

barszcz ukraiński z sojowymi parówkami zawiniętymi w ciasto francuskie


Włochata21 - 24/3/2008 godz. 16:23

zupka prezydencka hortex (po zjedzeniu jej jesz bardziej nie lubie tego goscia a potem opylilam pare jabluszek, mandarynek i piernik


adka - 24/3/2008 godz. 17:26

Ziemniaczki i kotleciki sojowe zapiekane z pomidorami i serem. Do tego smażone pieczarki i buraczki Dobre było


Wege-Aneta - 25/3/2008 godz. 15:34

na sniadanie soczeiwca z ryzem i cebulka z koncentratem pomidorowym a pozniej mialam piernik marchewkowy obiadu chyba nie dam rady zjesc

[edytowane 25/3/2008 przez Wege-Aneta]


Ktosiek - 26/3/2008 godz. 11:02

Hmm risotto, czyli po prostu ryż z warzywami


vegetena - 26/3/2008 godz. 18:38

Nie mam się czym chwalić, bo długo już bazuję przeważnie na gotowcach i moje zdrowie na tym cierpi - ale zjadłam dzisiaj kanapkę z paprykarzem wegańskim, chlebem domowej roboty, pizzę tylko z kukurydzą, ogórkiem kiszonym i sosem oraz gotowane ziemniaki z ciecierzycą w pomidorach ze słoika. Plus oczywiście herbata, co z tego wszystkiego, prawdę mówiąc, najbardziej mi smakuje


Stanisław - 26/3/2008 godz. 19:33

Vegetenko a skąd masz chleb domowej roboty ?
Jadłem dzisiaj warzywa gotowane (mrożonka) + kasza jaglana.
ps. Może wiesz co się dzieje z Jagą. Już jej dawno nie widzialem na forum a zawsze pisała w tym temacie ?


vegetena - 26/3/2008 godz. 19:40

quote:
Vegetenko a skąd masz chleb domowej roboty ?

Z mamą robimy na zakwasie też własnej produkcji. Postaram się dzisiaj zamieścić przepis, bo chleb pyszny!
I ostatnio jedyny zdrowy element naszej diety, oj to nie żarty

Nie wiem co z Jagą, pewnie ma jakieś inne sprawy niż forum, co myślę, że każdemu z nas się zdarza lub jeszcze zdarzy. Dużo osób już tu nie pisze, mimo, że kiedyś były aktywne.... Szkoda, bo miło się je czytało....
No ale to wątek o obiadach

[edytowane 26/3/2008 od vegetena]


Ayna - 26/3/2008 godz. 22:33

Zrobiłam risotto z warzywami (cebula , pieczarki , papryka , brokuły ), przyprawione kurkumą , tymiankiem i rozmarynem itd. Do tego podsmażone ziemniaki.
Wyszło mi dużo więc będzie na jutro. Zrobię tylko jarzynkę z groszku albo dodam tofu.


JAGA - 28/3/2008 godz. 13:21

dzięki Stanisławie za troskę, wróciłam po przerwie świątecznej
u nas dziś gołąbki z ryżem i pieczarkami, ale nie myślcie sobie, że to ja cierpliwie je przyrządzałam... pochodzą z "maminej wyprawki"


Stanisław - 28/3/2008 godz. 17:30

Fajnie Jaga, że jesteś. Brakowało mi Twoich przepisów wegetariańskich.
Ja dzisiaj jadłem cóś takiego zielonego, chrupiącego, liściastego z kaszą gryczaną


Lily - 28/3/2008 godz. 18:17

Makaron żytni razowy z pieczarkami, cukinią i pomidorem.


maja251 - 28/3/2008 godz. 19:02

ziemniaki z kotletami sojowymi i buraczki


Wege-Aneta - 29/3/2008 godz. 11:55

a ja na sniadanie kaszae gryczana z imbirem i cebula papryka i kukurydza. a na obiad pizza roboty mamy xD pamietaja by byla polowka wegetarianskiej mniam xD


Stanisław - 29/3/2008 godz. 12:29

A ja na obiad będę jadł danie żółto-czerwone. Buraczki z kaszą jaglaną.


JankeS - 29/3/2008 godz. 18:21

No ja to się dziś muszę pochwalić xD Dzisiejszy obiadek zjadłem w dość nietypowej scenerii - z racji zbliżających się urodzin Jadzia zabrała mnie na wycieczkę do Pszczyny i gdyby nie fatalna pogoda (jak zawsze gdy gdzieś wyjeżdżamy :/ ) to pewnie zjedlibyśmy go gdzieś w tamtejszym parku... Jednak aura była nieco inna, toteż nasz dzisiejszy obiadek zjedliśmy...siedząc na ławkach na dworcu kolejowym.
Jadzia zrobiła niespodziankę i juz wczoraj przygotowała sałatkę z makaronem orkiszowym i pełnoziarnistym, fasolką, słonecznikiem, włoszczyzną, surowym kalafiorem i pieczarkami, sezamem oraz rodzynkami pełna kultura - miseczka, widelce i...ludzie wokół czekający na pociąg. Na dokładkę była jeszcze kiszona kapusta - pycha.
Już w pociągu w ramach deseru zjedliśmy mrożone owoce w kubeczku z kauflanda. Po nich dostałem winko i ciacho z palącą się świeczką
Swoją drogą - ciekawe czy pan siedzący z nami w przedziale spał, czy tylko udawał i patrzył co my tam odprawiamy


Stanisław - 29/3/2008 godz. 18:29

O kurcze!
A jak na to wasze biesiadowanie reagowali ludzie, którzy byli w pobliżu ?


JAGA - 30/3/2008 godz. 09:46

jak reagowali?hmm...w sumie nie zwracali na nas większej uwagi, albo jak kto woli: my na nich nie zwracaliśmy uwagi
na peronie nigdy jeszcze nie jedliśmy, był tylko kiedyś ryż z jabłkami w pociagu

a dziś na obiad...nie wiem --> Janusz robi, danie główne jest mi obojętne, ale musi być surówka z białej kapusty(ostatnio ciągle surowizna za mną chodzi...chyba wiosna idzie, a właściwie już przyszła)

Już po obiadku: była kasza jęczmienna z podsmażoną cebulą, pieczarkami i białą fasolką, do tego gotowany na parze kalafior i duuuża ilość surówki(marchew, kapusta, cebula, sezam, rodzynki)

[edytowane 30/3/2008 przez JAGA]


Aucik - 30/3/2008 godz. 22:40

200g mieszanki warzywnej (marchew,kalafior & brokul)


JAGA - 1/4/2008 godz. 16:25

quote:
200g mieszanki warzywnej (marchew,kalafior & brokul)


byłam bym chyba głodna po takim obiadku, choć niewątpliwie jest smaczny
u nas dziś: kasza jaglana z zieloną soczewicą i włoszczyzną, przyprawiona curry(widzę, że u Ciebie też dziś "curry dzień" Loviiso ) , kotlety z selera w panierce sezamowej oraz kiszona kapusta z jabłkiem i cebulą.


velvet - 1/4/2008 godz. 17:03

Witajcie.
JAGA jak się robi kotlety z selera? w plastrach czy rozdrobnione na tarce? hm?

A ja dziś miałam obiad od wczoraj, cały dzień spędziłam w ogródku, więc nie miałam czasu przygotować nic innego. Jutro mam nadzieje że coś pysznego przygotuje. Mama mnie zadręcza, że głodzę mojego górnika, że się rozchoruje, itp. Jak przekonać mamę, że nie jest tak źle?


azizan - 1/4/2008 godz. 17:35

Witajcie:

ja tez miałam curry,
ananas + kukurydza + pieczarki + cebulka + pomidor

PYCHA


JAGA - 1/4/2008 godz. 19:17

Witaj Velvet, kotlety z selera robi się tak:
gotujesz selera (lepiej jest od razu pokroić go na plastry, wtedy szybciej i równomiernie się ugotuje; trudno powiedzieć mi ile to trwa myślę, że ok 15-20 min), obierasz ze skórki, robisz jakaś panierkę, na patelnię i gotowe
Panierka nie jest moją najlepszą stroną, jak mam wiejskie jajka to robię z jajka i bułki tartej, czasami tylko z bułki, a dziś był zmielony sezam(który średnio chciał się trzymać selera, ale wyszło smaczne). Ale generalnie to specjalistą od selerowych kotletów jest mój narzeczony.

jeśli jesz ser to można też dodac do tego plaster sera- podali kiedyś coś takiego w restauracji: 2 plastry selera, pomiędzy ser, w panierce, usmażone


Wege-Aneta - 2/4/2008 godz. 15:00

moj dzisiejszy jadlospis

na sniadanie mialam ryz z jablkami smazonymi

a pozniej zjadlam jablko w cieście

kanapka z ogorkiem, pomidorem serem i keczupem

orzechy

dwa ogorki kiszone

marchewka

dwa kawalki czekolady gorzkiej :shock: :shock:

[edytowane 2/4/2008 przez Wege-Aneta]


Karolina23 - 2/4/2008 godz. 20:05

Ciecierzyca z fasolką w sosie pomidorowym - miała być ze szpinakiem ,ale okazało się, że szpinaku brak także dziś było strączkowo.


velvet - 3/4/2008 godz. 08:10

Ja dzisiaj musze zrobić jakiś pyszny obiadek. Mam w domu kapuste pekińską i marchew, to zrobie sałatkę. Zupę pieczarkową.... bo taka mi się marzy od tygodnia. Ziemniaczki no i jakieś klopsiki, tylko jakie? Pomysłów brak jak narazie....

[edytowane 26/7/2008 przez velvet]


azizan - 3/4/2008 godz. 17:41

pieczarki,cebulka,kukurydza i pomidory

a na deser mnóstwo orzechów


fafik - 3/4/2008 godz. 19:39

ryż wymieszany ze szpinakiem (kupuję taki gotowy, firmy SyS, ale dokładam jeszcze szpinaku od siebie, mniam ; )
trochę warzyw na parze (brokuł,kalafior i marchewka) i trochę fasolki szparagowej.

pycha


JAGA - 4/4/2008 godz. 10:59

wczoraj:
boczniaki krojone w paski(są pyszne-o wiele lepsze niż w wersji kotletowej) i podsmażone z cebulą, ziemniaki z spiruliną, surówka z kapusty

dziś:
makaron orkiszowy i razowy, fasolka biała z kapustą i pomidorami, sałatka z gotowanych buraków, jabłka i cebuli


Wege-Aneta - 6/4/2008 godz. 11:29

sniadanie ryz z cebulka i fasola czerwona i oregano

na obiad kasza gryczana z imbirem do tego cebulka, papryka, baklażan, i por mniam

wyszlo mi za duzo tego danka na oiad i bede miec jeszcze na snaidanie jutrzejsze

[edytowane 6/4/2008 przez Wege-Aneta]


vegetena - 6/4/2008 godz. 12:28

Wczoraj mnóstwo owoców i warzyw, kiełki - o takiego czegoś było mi trzeba, bomba witaminowa, prawie witarianizm
Dzisiaj to samo plus placki ziemniaczane, jednak nie dam rady wytrzymać bez przetworzonego jedzenia


azizan - 6/4/2008 godz. 15:21

cebulka, zielona fasolka, soja, pomidor, pieczarki i biała fasolka, do tego przecier, i przyprawy coś ala gulasz, ale całkiem smaczne


DarkLady - 7/4/2008 godz. 09:46

Ja dzis jadlam kanapeczki z pomidorkiem, zolta papryka, rzodkiewka i serem. Potem jeszcze zupke chinska z sosem z papryczek chili i sosem sojowym.
Na obiad zrobie zupe kalafiorowa i pewnie zapiekanke z makaronu


katrinko - 7/4/2008 godz. 11:48

Na obiad solanka (to już) i makaron z sosem prawdopodobnie pomidorowym (to dopiero będzie)


Stanisław - 8/4/2008 godz. 07:47

Katrinko a co to jest solanka, przesolona zupa ?

Ja dzisiaj obiadu chyba nie zjem. Mam ważną pracę do wykonania, która zajmie mi dzisiaj cały dzień. A może jeszcze zdążę zrobić sobie jakiś prosty obiad.
No to na razie cześć! Wpadnę do Was wieczorem.


rubia - 8/4/2008 godz. 13:25

Ja dziś mam resztę wczorajszej jarzynowej, a potem zrobię pikantny gulassszz a'la meksykanski (z kostką sojową i czerwoną fasolą w rolach głównych). I pochowam przed mężem słodycze (on nadużywa, ja- nie używam wcale).
Velvet! Chyba się do ciebie zapiszę na jakieś seminarium gotowaniowe, bo jak tylko czytam co masz na obiad dostaję ślinotoku... Podobnie mam przy Jadze...


AMELIA888 - 8/4/2008 godz. 14:57

Wczoraj na obiad miałam zupę brokułowo-kalafiorową z zielonym groszkiem, a dziś buraczkową z zieloną fasolą +zielona herbata z opuncją figową.

Wszystkim życzę smacznego tygodnia


rubia - 8/4/2008 godz. 18:18

Jaszynowa ciągle pyszna. Zaraz ide gotowac gulasz (na szczescie oboje mamy jutro wolne wiec moge pichcic do północy). Czy ktoś ma jakiś fajny przepis na kotlety z kaszy gryczanej? (bez jajek- jestem lakto-wege)


azizan - 8/4/2008 godz. 18:28

obiad enchilades z grzybkami i sosem pomidorowym, a na kolacje groszek z marchewka


Ayna - 8/4/2008 godz. 19:49

quote:
obiad enchilades z grzybkami
__________________________________________________________
azizan , co to za potrawa ? Czy możesz dokładniej opisać ?

Stanisław , co do zupy solanki , to coś mi się ona kojarzy z kartoflanką, ale nie wiem na pewno.

U mnie na obiad były kotleciki z kalafiora , ziemniaki i surówka z kapusty pekińskiej z warzywami tartymi.


Wege-Aneta - 8/4/2008 godz. 19:51

na sniadanie risotto (cebula, papryka, cukinia, groszek, kukurydza do tego ryz z koncentratetem pomidorowym i bazylia)

na obiad naleśniki

w miedzyczasie orzechy , kiwi


azizan - 8/4/2008 godz. 20:08

enchilades : jest to danie meksykańskie, tortilla ( robie sama), faszerowana ,ja dałam pieczarki z cebulka , (chyba taki jest oryginalny przepis). generalnie daje się też do środka ser (ale ja go nie jem )no i to można na wierzch posypać jeszcze raz serem i podpiec w piekarniku (ja podpiekam na patelni- bez sera).

podaje się z surówkami, i polane sosem:
sojowym, grzybowym albo pikantnym pomidorowym

pycha


Stanisław - 8/4/2008 godz. 20:10

quote:

Stanisław , co do zupy solanki , to coś mi się ona kojarzy z kartoflanką, ale nie wiem na pewno.




Ayna a może to jest kartoflanka dobrze posolona bo przecież sól nadaje dobry smak każdej potrawie ?


Ayna - 8/4/2008 godz. 21:14



quote:


Ayna a może to jest kartoflanka dobrze posolona bo przecież sól nadaje dobry smak każdej potrawie ?

Sól na pewno była dodana, jak wszędzie , to pewnie jakaś zupa po rosyjsku nie znam składników, poczekajmy katrinko nam wyjaśni.



azizan ! Dzięki za przepis , na pewno wypróbuję , lubię eksperymentować w kuchni. Ja też bez sera ( na szczęście nie jem ).


velvet - 9/4/2008 godz. 13:39

Witajcie. U mnie ostatnio obiad po przysłowiowych łebkach, czyli to co w lodówce na szybko ląduje na talerz. Remonty ciąg dalszy... Wykończę się na własne życzenie.

PS. Stanisław dlaczego ten kociak ma takie duże uszy?! dopiero teraz zauwazyłam


Stanisław - 9/4/2008 godz. 14:23

Bo ja go często myłem a później wieszałem żeby wysechł przypinając spinaczami od bielizny za uszy do sznurka.


azizan - 9/4/2008 godz. 16:39

dziś grillowany bakłażan z sosem pomidorowym.proste, ale ja to uwielbiam


carolinee - 9/4/2008 godz. 20:53

Ja dziś miałam ziemniaki smażone z cebulką i z jajkiem


velvet - 11/4/2008 godz. 15:12

Stanisław -Kota za uszy?!

A ja od kilku dni nie mam pomysłów na obiad, a może i czasu brak


Stanisław - 11/4/2008 godz. 16:18

Lepiej za uszy niż za ogon. Wiesz jak on by nieładnie wyglądał z długim ogonem

A ja dzisiaj na obiad tradycyjnie kasza gryczana z gotowaną marchewką. Danie polane roślinnym olejem i posypane majerankiem


JankeS - 11/4/2008 godz. 17:11

W moim dzisiejszym żywieniu zdrowe były tylko płatki owsiane na śniadanie i trochę surówki, którą podjadłem Jadzi. Poza tym cały czas obżerałem się wieeeeelką pizzą, a teraz siedzę przy piwku i myślę co by tu zrobić sobie na kolację...


Loviisa-chan - 11/4/2008 godz. 17:58

A ja miałam placki ziemniaczane

[edytowane 20/11/2008 od Loviisa-chan]


Lily - 11/4/2008 godz. 18:32

Ryż z cieciorką w sosie paprykowo-pomidorowym, kapusta kiszona.


rubia - 11/4/2008 godz. 20:21

Wczoraj kaszka gryczana z soczewicą brązową podduszoną z cebulą + zioła i przyprawy, do tego sałatka z ogórka z pomidorem (wiem, wiem, niezdrowe połączenie, ale co z tego skoro takie smaczne!) posypana zieloną cebulką. A dziś tortille z przecierem pomidorowym, żółtym serem (wegetariańskim, ja tam jem), mielonym sojowym, czerwoną fasolą, ogórkiem, papryczką piri-piri i ziołami. Mniam


Stanisław - 11/4/2008 godz. 20:48

Rubia a jak wygląda zielona cebulka bo ja widziałem czerwoną i tą zwykłą. Nigdy nie słyszałem o zielonej. To jakaś nowa odmiana ?


Milunia - 11/4/2008 godz. 21:30

Dziś były leśne grzyby w sosiem, ziemniaczki a do tego surówka z kapusty+marchewka+cebulka+zielenina


Stanisław - 11/4/2008 godz. 21:52

A gdzie Ty MIlunia nazbierałaś grzybów o tej porze roku ???

Chyba, że zakonserwowane.


Milunia - 11/4/2008 godz. 22:00

Mówiłam Ci, że jestem magiczna W zamrażalniku


Stanisław - 11/4/2008 godz. 22:06

Ty to umiesz czarować nie tylko różdżką.
Pa,pa do jutra

[edytowane 12/4/2008 przez Stanisław]


Milunia - 11/4/2008 godz. 22:10

Dobrej nocy Czarodziejskich snów


Ayna - 11/4/2008 godz. 22:43

A ja dzisiaj gościłam w pizzerii , z tą tylko różnicą od JankeS a, że tych zamówionych pizzy wcale nie jadłam , musiałam przywieźć je kilku osobom. ( Nie było pizzy bez sera ). Po powrocie do domu odgrzałam sobie wczorajszą grochówkę i było mi dobrze.

p/s Stanisław co do zielonej cebulki, to pewnie chodzi o dymkę, co ? Tak mi przyszło na myśl.


Ayna - 11/4/2008 godz. 22:54

Hej fasolencja , jak to nic , coś tam chyba zjadłaś , a może jesteś na głodówce ?


Stanisław - 12/4/2008 godz. 07:32

Ona p ł a c z e !
Dlaczego Fasolencjo płaczesz. o:


ps. Coś Ty Ayna. Dymka nie jest zielona.


[edytowane 12/4/2008 przez Stanisław]


Ayna - 12/4/2008 godz. 08:57

To może w marudniku nam fasolencja ponarzeka.

Nie ma zielonej cebuli. Dymkę sprzedają razem ze szczypiorem, więc sama cebula kojarzy się z zieloną cebulą.To taka potoczna nazwa.


Stanisław - 12/4/2008 godz. 09:41

To się mówi na taką cebulkę ze szczypiorem: SZCZYPIOR a nie zielona cebula. później się to kojarzy nieprawidłowo.


Stanisław - 12/4/2008 godz. 09:58

Tak. Szczypior to jest to zielone co wyrasta z cebulki ale sie nazywa szczypior a nie zielona cebula.
Chyba dzisiaj na obiad ugotuję sobie fasoli


Natasha - 12/4/2008 godz. 12:29

ryż zawijany w liście boćwinki z sałatką z cykorii i groszku


Ktosiek - 12/4/2008 godz. 12:40

Mało to fantazyjne, ale
kotlety ziemniaczane z sałatką kalafiorowo-kukurydzowo-czosnkową.


rubia - 12/4/2008 godz. 14:47

Stanisław, przepraszam, ze dopiero teraz odpisuję, ale byłam zabiegana, a potem sama byłam "w gościach". I pyszności jadłam (jeśli ktoś lubi czosnek): ciecierzyca duszona z bakłażanem, czosnkiem, curry, kolendrą, suszonymi śliwkami i sama nie wiem z czym jeszcze. Chyba będzie mi się śniła ta potrawa w nocy! Wieczorem (teraz z kolei u mnie goście, więc nie dam rady) wyślę maila do autorki z prośbą o dokładny przepis, jak tylko mi odpisze, to się podzielę.
A z tą zieloną cebulką to Ayna wyjaśniła tak jak trzeba. Wszystkiego wege smacznego z okazji weekendu dla wszystkich!


Stanisław - 12/4/2008 godz. 15:16

Dzięki za wyjaśnienie Rubia. Ale pojadłaś pyszności u gości. Tylko pozazdrościć. Ja już dawno w gosciach nie byłem.


Ktosiek - 12/4/2008 godz. 15:57

quote:
Oo Ktosiek, a jak zrobić takie kotlety?


Do ugotowanych ziemniaków dodaje się mąki i ugniata ze sobą.
Kotlety obtacza w bułce tartej i smarzy. Koniec


fasolencja - 12/4/2008 godz. 19:16

czyli jednak nie ogniataczki


rubia - 14/4/2008 godz. 18:16

Ech, leń ze mnie! Upiekłam ziemniaczki w mundurkach w folii z oliwą i ziołami i do tego dorzuciłam sałatę z pomidorem w sosie vinaigrette. Wstydź się, Rubia, wstydź! (Chociaż mąż wyglądał na zadowolonego )


Stanisław - 14/4/2008 godz. 18:37

A ja dzisiaj jadłem takie coś pomarańczowego z takim czymś brązowym, sypkim. I te brązowe niechcący mi się przypaliło trochę i nawet było smaczne jak nigdy


rubia - 14/4/2008 godz. 20:34

kasza gryczana z marchewką? z dynią? zgadłam??


Stanisław - 14/4/2008 godz. 20:42

Dokładnie Rubia. Niekoniecznie z dynią tylko z samą gotowaną marchewką. Z dyni to ja tylko pestki wyjadam. Są pyszne


velvet - 15/4/2008 godz. 05:47

Dawno mnie znowu nie było.. ale to dlatego, że w końcu będę miała swoją wymarzoną kuchnię!!! Bez zapachu mięcha, z czystymi naczyniami eechhh Jaka ja jestem szczęśliwa !

A na obiad jak na razie często kanapki...


Fatty - 15/4/2008 godz. 05:56

Dzisiaj robię "hamburgery": pełnoziarnista bułka, sałata, ogórek,pomidor i kotlety z płatków owsianych


rubia - 15/4/2008 godz. 11:31

A ja dziś pewnie nic nie ugotuję, bo mi się pomysły wyczerpały. Wszystko, co sama zrobię wydaje mi się straaasznie nudne i bez smaku. Ot, taki kryzysik kulinarny...(może powinnam o tym napisać w marudniku?). Może jakaś życzliwa duszyczka podrzuci jakiś obiadowy pomysł? Mam w domu ziemniaki, makarony, kasze jeczmienna, soczewice brazowa, groch żółty w połówkach, pomidory, sałatę, ogórek zielony i kiszony,kalafior, papryke i 100 000 ziół i przypraw...


rubia - 15/4/2008 godz. 12:32

Dzięki, Loviisa-chan, chyba coś takiego będę musiała wyprodukować. Najgorszy problem polega na tym, że jakby mi ktoś dał kromkę chleba z masłem, albo ugotowanego ziemniaka, to bym wcinała z apetytem, bo ktoś to zrobił. Ale moja własna kuchnia tak mi ostatnio zbrzydła, taką mam kuchenną deprechę, że hej. A męża- głodomora nakarmić trzeba. I samej też coś trzeba jeść. Ech...Na szczęście takie okresy zdarzają mi się rzadko i trwaja góra kilka dni


Stanisław - 15/4/2008 godz. 12:57

quote:
A męża- głodomora nakarmić trzeba.


A co to mąż- głodomor własnych rączek nie ma żeby sobie zrobić jeść i czasem zmęczoną żonę odciążyć.
Ja ugotowałem soję, którą moczyłem całą noc. Będę ją mielił z dodatkiem cebuli i natki pietruszki. Potem dodam trochę soli, pieprzu, oleju i taką pastę sobie zjem z dotatkiem surówki z cykorii.


azizan - 15/4/2008 godz. 13:20

Na śniadanie kasza na mleku na słodko lubię czasem słodkie śniadanko

na 2 śniadanko własnoręcznie zrobiony świeży hummus z dodatkiem siemienia i troszkę więcej sezamu (Tak mi utkwiło w głowie siemię przez Jędrusia że zaczynam go coraz więcej jeść- nie jestem witarianką ale dla Jędrusia mam spory szacuneczek )

Na obiadek fasolka szparagowa żółta i zielona + kotlety sojowo-ziemniaczano-słonecznikowe ; wszystko polane pysznym sosikiem pomidorowym przyprawionym na pikantnie na kolacje myślę że będzie góra owoców


rubia - 15/4/2008 godz. 13:23

W przypadku normalnych mężów- głodomorów masz rację, Stanisław. Tylko że mój teraz zasuwa po dwanaście godzin, a ja tylko 7. Jak kiedyś było odwrotnie, to i owszem, starał się, poczciwina. Nawet mi wymyślne kanapeczki do pracy robił....To były czasy...


Stanisław - 15/4/2008 godz. 14:08

A to przepraszam. Takiemu ciężko pracującemu mężowi należy podać posiłek żeby miał energię do pracy


rubia - 15/4/2008 godz. 15:11

Wiedziałam, że mnie zrozumiesz! Feminizm feminizmem, a jakaś sprawiedliwość musi być, prawda? Zwłaszcza, że dziś mam wolne...Chyba zaraz się wezmę za te kotlety ziemniaczane


Wege-Aneta - 16/4/2008 godz. 16:57

sniadanie cebula, marchewka, groszek, por, kapusta pekinska wszystko podsmazone.

na obiad ziarna orkiszu z wczorajszymi kotletami ziemniaczanymi

babcia zrobila jeszce placki z jablka i zjadlam kilka


azizan - 16/4/2008 godz. 19:37

śniadanie - znowu słodka kaszka na mleczku sojowym z sokiem ( mało zdrowe ale jakie smaczne- to chyba przez ta pogodę potrzebowałam coś słodkiego) II śniadanie- kanapka z hummusem, lunch-kanapka z humusem // praktycznie jak wczoraj

potem orzechy orzechy orzechy- głównie nerkowce , na kolacje owocki.

ale jutro szykuje się tortilla


JAGA - 17/4/2008 godz. 06:35

a za mną chodzi dziś pizza(najlepiej z kiszoną kapustą na wierzchu)...tylko, że nie ja dziś gotuje


rubia - 17/4/2008 godz. 08:19

Witaj, Jaguś! Nie ty gotujesz, ale zasugerować przecież coś możesz? Swoją drodą, co jeszcze dajesz na taką pizzę oprócz kiszonej kapusty? I jak robisz ciasto? (mnie wychodzi jakieś takie suche). Powoli zaczął mi wracać apetyt, a ponieważ odespałam już nockę, zaraz pobiegnę do warzywniaka coś upolować.
P.S. Mieszkam chwilowo w UK i u mnie kiszona kapucha tylko taka w woreczkach (


JAGA - 17/4/2008 godz. 08:36

Witaj Rubia
Jak wystarczy mi czasu przed wyjściem na uczelnie to zrobie ciasto żeby rosło,a Janusz upiecze potem.
Niestety problem w tym, że tylko raz robiłam sama ciasto, zawsze J. robi, a jego o proporcje lepiej nie pytać- wszystko daje na oko. Generalnie robię ciasto drożdżowe, tu jest przepis Kammy, chyba z tego przepisu ostatnio robiłam http://www.wegetarianie.pl/modules.php?op=modload&name= XForum&file=viewthread&tid=1511#pid18577

a nadzienie- hmm...bez sera (nie jem), z pomidorami z puszki lub przecierem na wierzchu, potem np podsmażane pieczarki z cebulą, kukurydza, dużo ziół prowansalskich lub oregana. W sumie można wrzucić dosłownie wszystko. Doszłam do wniosku, ze im mniej tym jest smaczniejsza. Dobre ciasto, przecier i jakieś warzywko i jest PYCHA.

A jako surówkę polecam pokroić białą kapustę, cebulę, zetrzeć marchewkę i wymieszać z sosem: trochę oliwy, sok pomidorowy i przyprawy - zrobiłam wczoraj w ciagu 10 min, i nawet bez schłodzenia w lodówce była pyszna

ps. dziękuje za "Jaguś" ostatnio tak mówiła do mnie moja koleżanka z liceum

[edytowane 17/4/2008 przez JAGA]


rubia - 17/4/2008 godz. 09:06

Dzięki za sugestie! Ech, z tymi co "na oko" gotują to wieczny problem, nijak się nie da przepisu z nich wycisnąć (moja babcia też tak ma). Pomyślałam jeszcze, że może ja coś z drożdżami pomieszałam, ale w przpisie miałam jak wół: 5 dkg > Podglądnij może JankeSa ile on tych drożdży wrzuca? Pozdrawiam i miłego dnia, JAGUŚ


AMELIA888 - 19/4/2008 godz. 12:28

Ja dziś na obiad miałam kalafior i brokuły gotowane na parze. Pyszne!


Wege-Aneta - 19/4/2008 godz. 12:30

a ja na sniadanie jajecznice a na obiad mialam zupe grochowa z przedwczoraj


kumkum - 19/4/2008 godz. 13:45

Ja od paru dni wcinam na śniadanko musli z wszelkich możliwych rodzajów ziaren + suszone owoce + świeże jabłka i banany

Na drugie śniadanko domowej roboty chleb z różnych ziaren (Mój Luby przynosi mi z pracy, jakaś norweska receptura - musze przyznać że naprawdę smaczny)

A na obiadek dzisiaj zrobiłam szpinak z fetą +kasza gryczana + ugotowana soja +oliwa z oliwek mmmm pychota, zjadłabym więcej, ale ktoś mi podwędził znaczną część z patelni (nie wnikam, ważne, że smakowało)

No i muszę się pochwalić: 2 dni temu po raz pierwszy zaczęłam zabawę z kiełkami własnej produkcji - zaczyna się robić zielono hurrra


AMELIA888 - 21/4/2008 godz. 13:09

Dziś na obiad będę miała warzywa gotowane na parze (czerwona i żółta papryka, kapusta, brokuły i kalafior). Oczywiście same nie zjem tego wszystkiego
Ostatnio moi rodzice zasmakowali w warzywkach


Ktosiek - 21/4/2008 godz. 13:14

Kapuśniak


rubia - 21/4/2008 godz. 13:15

No nareszcie, bo już myślałam że zaczął się jakiś ogólnoforumowy bunt na pokładzie przeciwko staniu przy garach i że tylko ja nic nie wiem U mnie dziś kapuśniak (wczorajszy) z białej kapuchy i kupiłam właśnie cukinie- zrobię leczo albo pizzę z cukinią, zainspirowana prostymi pomysłami Jagi na farsze.


Wege-Aneta - 22/4/2008 godz. 12:31

sniadanie kasza gryczana z cukinia na obiad zupa kapusciana (kapusta biala, marchewka ziemniaki kukurydza) a teraz sie piecze ciasto marchewkowe


Ridareta - 22/4/2008 godz. 12:56

U mnie dziś ziemniaki, brokuły i boczniaki smażone z cebulą. Brokułami podzielę się ze świnką morską, myszoskoczkami i szczurami, grzybkami (oczywiście nie smażonymi) z krabem, myszami i szczurami, a ziemniakami z myszami, myszoskoczkami i szczurami


Stanisław - 22/4/2008 godz. 13:03

A krab gdzie u Ciebie mieszka? W akwarium razem z rybkami ?


Natasha - 22/4/2008 godz. 13:17

zupa z soczewicy


JAGA - 22/4/2008 godz. 13:53

ukochany zrobił pyszna warzywno-soczewicową zupę. a na drugie robię "nagie pierożki z grochem" wg przepisu z wegedzieciaka, a do tego surówka z kiszonej kapusty, cebuli i jabłka(niestety przepieprzyłam ją)


Wege-Aneta - 22/4/2008 godz. 16:02

o to powiedz jak wyszzedl przepis, bo chentie sprobuje przepis ANi D. Brzmi smacznie.


JAGA - 22/4/2008 godz. 17:47

Nie wyszedł, a dokładniej: kulki wyszły bardzo ładne, wrzuciłam na wrzątek, w międzyczasie jadłam zupę(i to był błąd)...bo kulki znikły miałam wrzącą wodę z wiórkami z kaszy i grochu. Albo za długo gotowałam albo za mało zbite było ciasto.
Z drugiej połowy ciasta, które czekało na druga turę gotowania zrobiłam kotleciki (wbiłam jajko i na patelnie), także nie wszystko stracone


Ridareta - 22/4/2008 godz. 18:56

quote:
A krab gdzie u Ciebie mieszka? W akwarium razem z rybkami ?


Nie, w swoim terrarium. Tylko na ok. 1/3 powierzchni jest płytka woda, reszta to piasek, żwir i kamienie. Przepraszam, że tak bez związku z głównym tematem, ale pytają, to odpowiadam


Kokoro - 22/4/2008 godz. 19:31

Ryż z warzywami


Lily - 22/4/2008 godz. 21:56

Kluski z grochu i kaszy jęczmiennej, marchewka tarta i kapusta kiszona.


rubia - 23/4/2008 godz. 14:29

U mnie na stole będą dziś królować zapiekane faszerowane papryki (z ryżem, sosikiem pomidorowym, pieczarkami i cebulką) + kasza gryczana+brązowa soczewica o konsystencji gęstego sosu+ postrzępione sałaty z vinegretkiem


rubia - 23/4/2008 godz. 14:31

Ach! Zapomniałam dodać, że te papryki bedą w trzech kolorach: zielonym, czerwonym i żółtym, więc takie bardziej po afrykańsku. Bob Marley, gdziekolwiek jest, pewnie się teraz uśmiecha!


Natasha - 23/4/2008 godz. 14:38

ja kończyłam dziś moją zupę z soczewicy śniadanie było ciekawsze: serek tofu z brzoskwiniami o smaku waniliowym z całymi ziarnami orkiszu-pycha i zdrowe


Wege-Aneta - 23/4/2008 godz. 16:24

obiad ryz z warzywami (cebuula, por, papryka, baklazany, cukinia)

i kilka klusek slaskich roboty babciów

[edytowane 23/4/2008 przez Wege-Aneta]


Kokoro - 23/4/2008 godz. 17:49

Pierogi z kapustą i grzybami


Ayna - 23/4/2008 godz. 18:20

Ryż , brokuły z czerwonym sosem curry, groszek sałata . Było mocno pikantnie, za dużo tego sosu dałam !


AMELIA888 - 24/4/2008 godz. 13:54

Dzisiaj zjadłam na obiad sałatke z ugotowanych ziemniaków i buraczków, mielonego kotleta sojowego i wypiłam pyszną zieloną herbate z opuncją figową.mniam


Wege-Aneta - 24/4/2008 godz. 14:42

a ja mialam na sniadanie jajecznice, a na obiad ryz z grochem podsmazana cebulka i przecierem pomidorowym


Kokoro - 25/4/2008 godz. 08:34

Szpinak duszony oraz fasolka czerwona z pomidorami i papryką


kumkum - 25/4/2008 godz. 11:18

Zupka ze świeżych warzywek z kaszą


Natasha - 25/4/2008 godz. 13:39

tofucznica+kasza+sałatka warzywna


Ayna - 25/4/2008 godz. 14:55

Kluski sojowo-szpinakowe.


Wege-Aneta - 25/4/2008 godz. 16:00

zupa z kapusty bialej, marchewka, ziemniaki, baklażan )


karolka_ma - 25/4/2008 godz. 16:22

kasza jaglana i surówka: awokado+ ogórek zielony+ sałata lodowa+ koperek+ oliwa


rubia - 27/4/2008 godz. 17:34

Dziś znowu byliśmy u znajomej na obiedzie (taka starsza pani, zwiedziła chyba pół świata i zna kuchnie różnych krajów). Jedliśmy: pieczony pasztet z czerwonej soczewicy, pora i rozmaitych przypraw, posypany tartym serem- przepyszny!, duszone w białym winie grzyby z białą pietruszką, porem, zieloną cebulką ;-) i jakimiś płatkami, oliwą, do tego prosta surówka z sałaty, ogórka, pomidora i cebulki (zielonej, oczywiście ), a na deser świeży ananas. Wszystko maksymalnie proste i pyszne.


JAGA - 27/4/2008 godz. 17:43

to musi być fascynujące przeżycie obiad z taką osóbką, a do tego poezja dla podniebienia-mniam.
Nie jadłam dziś konkretnego obiadu, nie chciało mi się gotować->kanapki z pastą z zielonej soczewicy, rzeżuchą, zieloną cebulą, musztardą i sałatą
Wczoraj jedliśmy ze znajomymi obiad w "Momo" w Krakowie i... wolę "Złotego Osła" - smaczniejsze jedzonko i o wiele większe porcje, a ceny niewygórowane Choć ogromnym plusem w "Momo" jest fakt, że prawie wszystko mają tam vegan( w Ośle czasami tylko jedną potrawę) i dobre ciacha (zachwalał je mięsożerny kolega)


Ayna - 27/4/2008 godz. 18:12

Och Rubia , fajnie mieć taka znajomą !

Ja smażyłam dziś placki ziemniaczane. Do tego surówka z kapusty pekińskiej ,pora, selera,papryki kukurydzy , marchewki. Polałam ją sosem sałatkowym firmy KOTANYI ( z torebki ). Polecam ten sos . Jest bezpieczny, bez żadnych niespodzianek ze wzmacniaczami smaku itp


rubia - 27/4/2008 godz. 18:18

Obiad to jedno, Dziewczyny, ale dodatkową, niemałą atrakcją jest oglądanie z "Babcią" zdjęć i słuchanie opowieści z Afryki i z Azji...Już sama nie wiem co lepsze


Ayna - 27/4/2008 godz. 18:31

quote:
Obiad to jedno, Dziewczyny, ale dodatkową, niemałą atrakcją jest oglądanie z "Babcią" zdjęć i słuchanie opowieści z Afryki i z Azji...Już sama nie wiem co lepsze



Domyślam się,że to bardzo pożyteczna wizyta ,można się wiele dowiedzieć . Czy w rewanżu też czasem zapraszacie tę panią na obiad ?


Milunia - 27/4/2008 godz. 20:14

Dziś ryż curry z warzywami, bambusem i chińskimi grzybami


Kokoro - 27/4/2008 godz. 20:17

Szpinak z brokułami, świeżym ogórkiem i kukurydzą (wszystko podduszone )


velvet - 28/4/2008 godz. 12:12

Rozpoczęłam dziś sezon na CUKINIE!
Pozdrawiam


Fatty - 28/4/2008 godz. 18:23

U mnie sezon na cukinie nie zacznie się nigdy- kilka razy próbowałam się przemóc, ale nic z tego, moje podniebienie się buntuje i tyle.

Dziś na obiad były warzywa na patelnię(mrożonka) - na upichcenie 'normalnego' obiadu będzie czas w niedzielę.


Milunia - 28/4/2008 godz. 19:49

Zupa ziemniaczana na bulionie grzybowym z dużą ilością koperku


azizan - 29/4/2008 godz. 20:18

świeży szpinak, boczniaki i trochę kostki sojowej dla urozmaicenia , bo rzadko ją jadam...


uhhhh uwielbiam szpinak


rubia - 30/4/2008 godz. 19:26

Domyślam się,że to bardzo pożyteczna wizyta ,można się wiele dowiedzieć . Czy w rewanżu też czasem zapraszacie tę panią na obiad ?




Na razie nie było takiej możliwości- mieszkamy w wynajętym domku i z różnych względów, także remontowych, byłoby ciężko. Mamy jednak w planie zaproszenie "Babci", jak już się wszystko w domu unormuje, tylko pojawia się w związku z tym problem: czym jej zaimponować po tych wszystkich pysznościach? Lub choćby: Co smacznego ugotować? Czy ma ktoś może pomysł na jakąś miłą dla podniebienia, niebanalną i niezbyt skomplikowaną potrawę?

P.S. Ja dziś obiadu nie gotowałam- strajk. Zadowoliłam się sałatkami

[edytowane 30/4/2008 przez rubia]


Stanisław - 30/4/2008 godz. 20:32

Ziemniaczki z mrożonką warzywną.
Velvet mogłabyś zmienić ten swój avatar bo aż litość bierze jak patrzę na tą smutną dziewczynę.


velvet - 3/5/2008 godz. 20:04

Stanisław nie mogę zmienić.
Na obiad dziś dostałam doła. Ludzie twierdzą, że odżywiam się tylko kapusta i sałatą.

Stanisław nie dość że ten kot ma przeraźliwie długie uszy to jeszcze ma wytrzeszcz oczu czy majacze już??

[edytowane 3/5/2008 przez velvet]


Stanisław - 4/5/2008 godz. 08:00

Ty się Velvet nie przejmuj ludźmi i nie opowiaj im co jesz bo zawsze Cię skrytykują. Najważniejsze żeby jedzenie służyło Twojemu zdrowiu.
Mój kot wytrzeszcza oczy na Twój biedny avatar i czeka kiedy go zmienisz


Ayna - 4/5/2008 godz. 22:02

Naleśniki pszenno-orkiszowe ze szpinakiem i tofu.


Kokoro - 5/5/2008 godz. 17:59

Grochówka Oprócz tego sałata zielona z pomidorami, świeżym ogórkiem oraz mega dawką koperku Kocham koperek !!!


rubia - 5/5/2008 godz. 18:41

Pierogi z kurkami. A teraz robię gulasz sojowy na dwa dni, może zjemy z brązowym ryżem, a może z brązowym makaronem. Oprócz tego sałata z ogórkim i pomidorem- duuużo!


fafik - 5/5/2008 godz. 19:23

quote:
Ja też właśnie jem rzodkiewkę z mega dawką koperku




rzodkiewka z samym koperkiem czy coś jeszcze dodajesz?
bo ja kocham i rzodkiewkę i koperek (sama nie wiem co bardziej ) ale razem ich jeszcze nie jadłam


Wege-Aneta - 7/5/2008 godz. 11:48

dzisiaj kotleciki z fasoli do tego dw aogorki kiszone


Ktosiek - 7/5/2008 godz. 12:06

Gołąbki z kaszą w sosie pomidorowym ; d


Kokoro - 8/5/2008 godz. 21:17

quote:
quote:
Kocham koperek !!!

Ja też właśnie jem rzodkiewkę z mega dawką koperku

To może jakiś Fan-klub koperku założymy Ja już należę do klubu wielbicieli czosnku (dwuosobowego )
A dziś były u mnie naleśniki z mąki razowej żytniej z farszem botwinkowo- rzodkiewkowo- koperkowo- pomidorowym Posypane jeszcze koperkiem świeżym


azizan - 8/5/2008 godz. 22:37

fasolka szparagowa, ciecierzyca, pieczarki, pomidor, cebulka, polane mlekiem kokosowym i trochę czosnku ....hmmm pycha , nawet kotlety moich mięsożernych współlokatorów przegrały i zajadali się warzywkami , może ich nawet nawrócę ...nie słowem a czynami


velvet - 9/5/2008 godz. 05:56

a dzis mam bakłażana w lodówce, i nie mam pojęcia co z niego zrobić!


elis99 - 9/5/2008 godz. 16:29

A ja dzis po prostu wymiatam
Gotowane ziemniaczki z koperkiem i cebulka yeeeaa


rubia - 9/5/2008 godz. 17:29

"Światłowody" z warzywami na patelnię (zielone strączki, marchewka żółta i pomarańczowa, grzybki mun, por) i do tego sos sojowy. Jednym slowem:chińszczyzna, tak dla odmiany. Acha!
Zawzięłam się i postanowiłam przez dwa tygodnie zobaczyć jak mi będzie bez nabiału i pieczywa. Co będzie dalej, się zobaczy


rubia - 10/5/2008 godz. 13:32

quote:
Ziemniaczki z mrożonką warzywną.
Velvet mogłabyś zmienić ten swój avatar bo aż litość bierze jak patrzę na tą smutną dziewczynę.


No i popatrz, Stanisław, co się porobiło. Velvet zamieniła jedną smutną dziewczynę w awatarze na inną


Ayna - 10/5/2008 godz. 14:09

Pojawiły sie szparagi , więc nie mogłam się im oprzeć i kupiłam. Ugotowałam zupę szparagową.
Zawsze wybieram te białe szparagi , są delikatniejsze od zielonych. Teraz taka zupa często będzie u mnie gościć na stole.


Kokoro - 10/5/2008 godz. 18:43

Kotleciki z kaszy jaglanej i cebuli polane sosem pomidorowo-czosnkowym, a do tego mizeria


azizan - 11/5/2008 godz. 20:34

potrawa z curry, pachnąca świeżym imbirem <mniam> aż kolega którego zaprosiłam na obiad stwierdził jak spytałam się czy dodałby do tego mięso, stwierdził że nie chciałby psuć tego smaku


carolinee - 11/5/2008 godz. 21:11

dziś kasza gryczana i mizeria
P.S. już powoli mama zaczyna się oswajać z tym, że nie jem miesa <jupi> i pod wpływem mnie sama je duuużo mniej mięsa niż kiedyś


Ayna - 11/5/2008 godz. 21:38

Moda kapusta duszona z cebulką , marchewką i pomidorem , zaprawiona odrobiną maki i mleka sojowego ; mnóstwo koperku.....................ktoś tu zakładał klub miłośników koperku ? Do tego ziemniaki...... oczywiście z koperkiem.


Kokoro - 12/5/2008 godz. 08:23

U mnie wczoraj kofta z greenway'a

quote:
ktoś tu zakładał klub miłośników koperku ?

W trakcie realizacji


JAGA - 13/5/2008 godz. 13:24

ziemniaki z ...KOPERKIEM. co z fun klubem?


azizan - 13/5/2008 godz. 15:05

kasza gryczana , boczniaki wszystko polane sosem pomidorowym z cebulka ( a może raczej cebulka z pomidorami patrząc na proporcje )

p.s. coś mam problem z robieniem boczniaków ala schabowe gdy nie używam jajek. jak je robicie żeby panierka się trzymała??( ja mieszam oliwę z oliwek z maka orkiszowa ale nie do końca jestem zadowolona,) ma ktoś lepszy pomysł??

sorry za offtop


rubia - 13/5/2008 godz. 17:56

Ja od lat robię kotlety z najprzeróżniejszych rzeczy, zawsze bez jajek i zawsze wychodzą. Sekretem jest, moim zdaniem, wilgotność kotleta,żeby panierka miała się do czego przykleić. Z boczniakami troche cięższa sprawa, bo nawet po ich zmoczeniu panierka czasem odpada w trakcie smażenia


azizan - 13/5/2008 godz. 18:13

no ja właśnie też robie z przeróżnych warzyw i wszędzie ta panierka się trzyma mimo braku jajka, tylko ten boczniak nie chce...;/


Wege-Aneta - 14/5/2008 godz. 07:28

wczoraj grochowka i dzis tez a na sniadanie mialam ryz z warzywami (cebula, papryka, pieczarki kukurydza) pycha)


rubia - 14/5/2008 godz. 20:37

wszędzie ta panierka się trzyma mimo braku jajka, tylko ten boczniak nie chce...;/

No fakt, boczniak to paskuda jakaś, nie dająca się opanierować! Był przepis na tym forum, albo na www.puszka.pl na boczniaka po chińsku, bez panierki...ale nie pamiętam gdzie dokładnie. Szkoda, bo to taki pyszny grzybek, jak go dobrze przyrządzić. U mnie dziś gotowce: mrożone chapatti+ warzywa z panirem marki ASDA. w weekend spróbuję sie trochę bardziej wysilić


azizan - 18/5/2008 godz. 13:34

a ja właśnie zjadłam pyszny gulasz ze szczawiu z ryżem mniam

p.s.Rubia gdzie kupujesz mrożone chapatti?? ja je uwielbiam, robie sama ale nie wychodzą mi niestety tak jak kupne


Wege-Aneta - 19/5/2008 godz. 12:33

ryz, groch z podsmazana cebula


xxl - 19/5/2008 godz. 13:35

Wczorajszy kalafior z brokułem w sosie pomidorowym + siemię.


bułek - 19/5/2008 godz. 13:58

Dzisiaj przygotowałem kapuśniak polski z puszki.pl (http://www.puszka.pl/przepis/2674-kapusniak_polski.html) dodając do tego pokrojone w kosteczkę pyrki. Poprostu pycha


rubia - 19/5/2008 godz. 17:43

p.s.Rubia gdzie kupujesz mrożone chapatti?? ja je uwielbiam, robie sama ale nie wychodzą mi niestety tak jak kupne

Przykro mi, Azizan, ale ja jeszcze przez kilka miesięcy jestem w Anglii, a tutaj można naprawdę znaleźć cudeńka do jedzenia! Sama się martwię, jak sobie poradzę w Polsce bez niektórych tutejszych wege produktów. U nas dla odmiany dziś gotował nasz gość- przyjechał na tydzień rozejrzeć się za pracą od lipca i poroznosić cv. Ugościliśmy go jak najlepiej umieliśmy, a dziś, kiedy wróciliśmy oboje z pracy, czekał na nas 'dziękczynny' obiad- niespodzianka: ciemny ryż duszony z oliwkami, papryką, pomidorkiem i mnóstwem przypraw. Pycha!!! A najważniejsze, że ugotowane specjalnie dla nas, od serca
Pozdrawiam wszystkich glodomorów


Natasha - 19/5/2008 godz. 18:10

a ja po raz pierwszy zrobiłam zupę MISO i powiem wam ż jest napradę dobra może następnym razem dam tylko troszkę mniej pasty miso, a więcej podgrzybków (miały być grzybki mung ale zapomniałam kupić ) + może jakiś makaron ryżowy albo ze skrobii z fasolki mung a wyjdzie naprawdę pyszne danie. ja na pół litra dałam dwie czubaste łyżeczki miso więc może to trochę za dużo bo słone jak dla mnie wyszło ale zachęciło mnie do dalszych eksperymentów z tą oryginalną i zdrową ponoć zupką japończycy podobno zawdzęczają jej długowieczność


Stanisław - 19/5/2008 godz. 18:24

quote:
quote:
Ziemniaczki z mrożonką warzywną.
Velvet mogłabyś zmienić ten swój avatar bo aż litość bierze jak patrzę na tą smutną dziewczynę.


No i popatrz, Stanisław, co się porobiło. Velvet zamieniła jedną smutną dziewczynę w awatarze na inną


Ja wcale nie wiem co ten nowy avatar Velvet przedstawia. Przyglądam się już 10 minut, wytrzeszczam oczy jak mój kot kiedyś i naprawdę nie wiem co jest na tym zdjęciu.
Chyba go skopiuję do kolejnej zagadki w niedzielę.
Mnie to się wydaje, że jest to pochylona głowa w welonie jakiejś dziewczyny.


Ayna - 19/5/2008 godz. 20:50

Razowy makaron z cukinią , cebulką i czosnkiem, przyprawione świeżą miętą.

P/S Stanisławie , jeszcze nie rozwiązana zagadka z niedzieli a już kombinujesz nad następną ?


Stanisław - 19/5/2008 godz. 23:17

Ayna ja podejrzewam, że nikt tej zapałczanej zagadki nie rozwiąże, także muszę wymyśleć coś łatwiejszego


Wege-Aneta - 20/5/2008 godz. 14:49

na sniadanie ryz z grochem i cebulka i przecierem pomidorowym z wczorajszego obiadu, a na obiad miialam makaron z warzywami (cebulka, papryka, pieczarki, baklazan, cukinia, groszek wszystko posypane natka pietruszki) mniam! bede miec jeszcze to danie albo jutro na sniadanie albo na obiad chociaz raczej na sniadanie chce zupe ugotowac jutro


azizan - 20/5/2008 godz. 18:38

kapusta kiszona, cebulka i i trochę soi, plus przecier mniam


Wege-Aneta - 21/5/2008 godz. 09:50

zupa : brokul, por, kapusta pekinska, kapusta biala., ziemniaki, natka, pietruszka soczewica zielona (to sklad zupy) ,


fafik - 21/5/2008 godz. 10:18

sałatka( sałata, awokado,rzodkiewka, kiełki, ogórek, pomidor, papryka, siemie lniane.) i roladki z cukinii


An_Rogozinska - 21/5/2008 godz. 11:40

u mnie dziś brokułek z kaszą jaglaną l kotleciki sojowe...


azizan - 21/5/2008 godz. 11:43

drugie sniadanie kanapka z konfiturą z płatków róz, na obiadek zupa szparagowa, a na deser rabrbar


bułek - 21/5/2008 godz. 14:18

Dzisiaj była prawdziwa uczta.
Kuleczki ryżowe z sosem soczewicowym.
Przepis zaczerpnąłem z puszki (http://www.puszka.pl/przepis/4080-kuleczki_ryzowe_i_sos_z_soczewica.html). Szczerze polecam.
Można sobie darować robienie kulek (ja tak zrobie nastepnym razem) i ugotować ryż na sypko bądź też podać z kaszą jęczmienną (moja ulubiona ) albo gryczaną.


Natasha - 21/5/2008 godz. 14:20

pokrojone w kosteczkę tofu+kotlety orkiszowo-cukiniowe+surówka z arbuza i roszponki naprawdę pyszne!


xxl - 21/5/2008 godz. 16:10

Kalafior w sosie pieczarkowym + surówka z czerwonej kapusty, moja ulubiona


Wege-Aneta - 22/5/2008 godz. 07:55

na sniadanie ziarno orkiszu z podsmazanymi ziemniakami i baklazanem ;] a na obiad zupka ta sama co ostatnio


bułek - 22/5/2008 godz. 13:27

na śniadanie: kilka kromek chleba sonko (cos ala wasa) z masłem, pomidorem, ogórkiem, rzodkiewką i koperkiem
herbatka owocowa (saga owoce leśne);

na obiad: krokiety jaglane ze szpinakiem+pomidor i ogórek. Pochwalę się że to mój przepis - zamieściłem na puszce (wraz ze zdjęciem):
http://www.puszka.pl/przepis/4502-krokiety_jaglane_ze_szpinak iem.html
[aktualnie jeszcze nie zatwierdzony].


azizan - 22/5/2008 godz. 13:30

sniadanie- surówka z tofu, obiadek zupka szparagowa ( a właściwie przecier z szparagów) an drugie danie albo bób, albo bakłażan brak zdecydowania jeszcze


Stanisław - 22/5/2008 godz. 13:59

Na sniadanie płatki owsiane ze szczypiorem polane olejem roślinnym.
Na obiad dwie torebki gotowanego ryżu brązowego z sałatką z pomidora do którego wkroiłem cebulę i kilka plasterków czosnku. Na to posiekałem szczypior z ogrodu i polałem olejem kujawskim. Mniam


Gugu - 23/5/2008 godz. 14:32

Obiadek -makaron bez jajek ,krajanka sojowa + warzywka i czosnek .. mnami
lubie takie sosy "własne"


An_Rogozinska - 23/5/2008 godz. 14:43

Na śniadanie chleb żytni razowy na zakwasie (własnej roboty), z pasztecikiem sojowym (własnej roboty). Mniam...Na obiad zapał ostygł, poszłam na łatwiznę i zrobiłam sobie sałatkę z brokuła z migdałami, czosnkiem i fetą. Szybko i dość smacznie...


Stanisław - 23/5/2008 godz. 14:45

Ja dzisiaj jadłem coś takiego biało-żółtawego, miękkiego z czymś ciemnozielonym zawierającym dużo żelaza.
Gugu jak spojrzę na Twój avatar to nie mogę od niego oczu oderwać. Zaraz mi przychodzi na myśl Michał Wiśniewski


JAGA - 23/5/2008 godz. 15:15

quote:
Ja dzisiaj jadłem coś takiego biało-żółtawego, miękkiego z czymś ciemnozielonym zawierającym dużo żelaza.




czytam ten opis i jak zwykle włącza mi się "smakowe myślenie". To ciemno zielone to szpinak (też dziś jadłam) albo sałata. a pierwsze to: hmm...ziemniaki? pure z groszku?

U nas były kluski na parze(buchty inaczej )- ciasto nadziewane czarnymi oliwkami, groch cały ze szpinakiem oraz czosnkiem i surówka:kalafior, marchewka, cebula, pietruszka, ogórek kiszony.


Stanisław - 23/5/2008 godz. 16:10

Jaga , Ty to masz naprawdę dobrze rozwinięte nie tylko "smakowe myślenie". Rzeczywiście jadłem ziemniaki (żółtawe bo pastewne) ze szpinakiem. Nie dość, że bezbłędnie odgadujesz moje obiadowe menu to jeszcze z trudną zapałczaną zagadką dałaś sobie radę. Zaczynam Cię podejrzewać o jasnowidztwo.


Ayna - 23/5/2008 godz. 17:23

quote:
Zaczynam Cię podejrzewać o jasnowidztwo.


Nie dziwi nic , w końcu nick " Jaga " do czegoś zobowiązuje , prawda ?Mnie tam kojarzy się z czarną magią .

U mnie na obiad duszone brokuły na cebulce, papryce....... do tego makaron i smażone tofu.
Dobrze smakuje z żółtym serem lub parmezanem, ale ja już tak nie jadam .


rubia - 23/5/2008 godz. 18:29

Na śniadanie chleb żytni razowy na zakwasie (własnej roboty),

Proszę, błagam, zaklinam na wszystko: wyślij przepis!!!


Mayka - 23/5/2008 godz. 18:41

Kotleciki mielone z warzyw (fasola, marchew, pietrucha, koperek), do tego ziemniaki puree i surówka z tartej marchwi i jabłka. A na deser sałatka owocowa.


Gugu - 24/5/2008 godz. 00:33

oj Stanislaw to zle ... moj avek to lalka o czerwonych wlosach a nie przebrzydly 40latek ;p
jutro na obadek to nie wiem , bo jadfe do przyjaciolki wegetarianki , pozniej napisze co u mniej zjadlam avka zmienie


JAGA - 24/5/2008 godz. 07:08

quote:
quote:
Zaczynam Cię podejrzewać o jasnowidztwo.


Nie dziwi nic , w końcu nick " Jaga " do czegoś zobowiązuje , prawda ?Mnie tam kojarzy się z czarną magią .



ojej- czarna magia, no proszę czego można się o sobie dowiedzieć
dziś obiad robi Janusz, ja w tym czasie spalam kalorie na basenie, żeby później móc schrupać pyszne "co nie co"


Stanisław - 24/5/2008 godz. 09:09

quote:
oj Stanislaw to zle ... moj avek to lalka o czerwonych wlosach a nie przebrzydly 40latek ;p


O...........Gugu tu się znacznie lepiej prezentujesz. Widzę, że lubisz kolor czerwony. To świadczy o dużym temperamencie.
Ja dzisiaj się stołuję na przyjeciu weselnym. Niestety, nie jako gość.


Detox - 24/5/2008 godz. 10:06

Dziś pomysł na ...
....Makaron z brokułami ^^


Wege-Aneta - 24/5/2008 godz. 11:41

a ja zrobilam zupe dzis z wielu warzyw ale wyglad miala okropny is ie okazala nie do przelkniecia sama wymyslalam hehei tym razem nie wyszla, wobec tego mialam jajecznice na obiad ;-/


Ayna - 24/5/2008 godz. 12:02

quote:
a ja zrobilam zupe dzis z wielu warzyw ale wyglad miala okropny


Zepsułaś zupkę warzywną ? , a to dobre , a czego tam nakładłaś ?

Ja ugotowałam kaszę gryczaną . Do tego pieczarki z cebulką w sosie no i surówka z cykorii rzodkiewki,pomidora, papryki......i mnóstwo na wszystko koperku.......pyszne bardzo


bułek - 24/5/2008 godz. 12:56

Na śniadanko kanapki z pieczywa chrupkiego +ser żółty +rzodkiewka +pomidor i herbatka z pokrzywy;

Na obiad istnie boskie żarło
mianowicie: młode pyrki z koperkiem, kotlety sojowe w panierce (mielone siemię lniane, bułka tarta i mielony słonecznik) oraz gotowana i zmiksowana marchewka. Poszły 2 porcje

Na kolację planuje jakieś kanapki z chleba razowego/żyniego z masłem +pomidorem, , +ogórkiem, +rzodkiewką i rzeżuchą + jakaś herbatka owocowa lub pokrzywa i może jogurt.


Wege-Aneta - 24/5/2008 godz. 16:16

ano pierwszy raz zepsulam zupe warzywna w sumie bylo tam duzo rzeczy kapusta pekinska, marchew, natka, koperek ziemniaki groszek, pieczarki i orkisz. nietsety z tymi dwoma ostatnimi sklandikami to byl zly pomysl a wlasnie robie pomidorowke

[edytowane 24/5/2008 przez Wege-Aneta]


rubia - 25/5/2008 godz. 09:45

Mam warzywa (cukinia, brokuł) i ciasto do pakory, więc pewnie pakora z warzyw i gotowe czapati. Do tego mieszanka postrzępionych sałat z pomidorem i ogórem


An_Rogozinska - 25/5/2008 godz. 11:58

ziemniaczki, buraczki i kotlecik z fasolki...


Milunia - 25/5/2008 godz. 12:27

Zapiekanka makaronowo-warzywna z dodatkiem curry i grzybów, podana z sosem pomidorowym


azizan - 25/5/2008 godz. 12:48

a ja dziś miałam dziwny obiad- miałam ochotę na tyle rzeczy ze nie mogłam się zdecydować- stanęło na ala'gulaszu.

bób+ pieczarki+ cebula+ czosnek+ pomidory, chciałam dorzucić jeszcze ciecierzyce ale tego tyle wyszło że już nie dodawałam

a na deser zrobię chyba domowy sorbet brzoskwiniowy


Ayna - 25/5/2008 godz. 14:12

Nie chciałam tracić pięknego dnia w kuchni , więc wszystko było w biegu.
Ugotowany ryż jaśminowy polałam pomidorowy sosem z cieciorką ( ze słoika ) . do tego brokuły i surówka wielowarzywna.


Natasha - 25/5/2008 godz. 14:20

zupka miso chyba się w niej zakochałam serio...


bułek - 25/5/2008 godz. 14:30

Dzisiaj prosto, szybko, smacznie i do tego zielono - zupa krem z groszku +fasola szparagowa zielona +grzanki chlebowe (takie jak na grillu pokrojone w kostkę)


Mayka - 25/5/2008 godz. 16:37

Gołąbki z ryżem i granulatem sojowym w środku w sosie pomidorowym...mniam


kosher - 25/5/2008 godz. 19:50

prosta salatka- potrzebne- salata (wszelkie odmiany mozliwe) marchewka- zrobcie z niej tzw piora, pomiorki, rodzynki i orzeszki pini, mozna dodac grzaneczki. dodac lyzke oliwy z oliwek, wymieszac pyszne


rubia - 25/5/2008 godz. 20:21

pakora wyszła taka sobie (ciasto za ostre), sałatka ok


An_Rogozinska - 26/5/2008 godz. 12:06

zupka-krem z soczewicy i innych warzyw, oraz sałatka


Wege-Aneta - 26/5/2008 godz. 14:27

kasza gryczana z cebulka, papryka kukrydza i pieczarkami a na sniadanie kanapki z pasta grochowa i rzodkiewkami


Natasha - 26/5/2008 godz. 16:14

no dziś to była uczta normalnie ;P jutro nauczyciele strajkują i mam jeden dzień odpoczynku od szkoły (jeśli można tak powiedzieć biorąc pod uwagę fakt że jutro miałabym jedną lekcję i to RELIGIĘ, trzeba mieć niezłego pecha serio. )więc i więcej czasu na przygotowanie fajnego obiadku złożonego z:
-kotletów z kaszy gryczanej, tofu i pieczarek których w dodatku nie przypaliłam co, biorąc pod uwagę moje wcześniejsze "sukcesy" na tym polu objawiające się zadymionym mieszkaniem i przypalaną patelnią to już jakiś krok do przodu
-surówka z rukoli, jabłka, orzechów i słodkiej śmietanki sojowej
-surówka z cykorii, pomarańczy, jabłka, orzechów włoskich i słonecznika


rubia - 26/5/2008 godz. 17:10

Mimo nieśmiałych prób przejścia na weganizm dzisiaj jeszcze kupna pizza z serem- ze zmęczenia, braku czasu, itp. Teraz gotuje mi się cieciorka na jutrzejsze kotlety.


carolinee - 26/5/2008 godz. 17:58

dziś zupa brokułowa


Wege-Aneta - 27/5/2008 godz. 17:20

zupa ogorkowa


Fatty - 27/5/2008 godz. 17:46

Smażone ziemniaki posypane ziołami, i tak dzień w dzień od kilku dni. Nie mam weny na twórczość kulinarną.


Stanisław - 27/5/2008 godz. 18:10

Fatty a przed smażeniem gotujesz ziemniaki czy po obraniu kroisz je w plasterki i takie wrzucasz na patelnię ?
Ja jadłem ryż brązowy z mrożonką z brokuła + dodatki - olej, zioła prowansalskie


Fatty - 27/5/2008 godz. 19:03

Sposób 2- gotowania brak, ciach, ciach i na patelnię.

Ocho, ryż brązowy dobra rzecz, chyba wiem co między innymi będzie jutro na obiad


Stanisław - 27/5/2008 godz. 19:17

To Ci niezłe frytki wychodzą z tych smażonych ziemniaków
Ja raczej smażonych potraw unikam.


bułek - 27/5/2008 godz. 19:38

quote:

Smażone ziemniaki posypane ziołami, i tak dzień w dzień od kilku dni. Nie mam weny na twórczość kulinarną.


Dodałabyś jakaś sałatke i już byłoby lepiej

U mnie od dwóch dni kapuśniak polski (kapusta+marchewki, koperek)
Jutro zrobie już coś innego, nie lubie monotonii


JAGA - 28/5/2008 godz. 17:11

kotlety warzywne (marchew, seler, cebula,czosnek i jajko)- były przeprzepyszne! do tego młode ziemniaki z koperkiem w ilościach ogromnych i buraczki ćwikłowe mojej Babci. A obiad zrobił mój Mistrz Kuchni


Ayna - 28/5/2008 godz. 21:31

quote:
........ sałatka caprese ^

Niestety nie słyszałam o takiej sałatce .Co wchodzi w jej skład ?
A u mnie była zupa z czerwonej soczewicy z włoszczyzną , przyprawiona mnóstwem curry.


xxl - 28/5/2008 godz. 22:13

A u mnie wczoraj i dzisiaj i jutro i pojutrze wariacje kalafiora z brokułem. Tak to jest - tylko ja w domu tak naprawdę jem warzywa, więc kiedy mama coś kupi, to praktycznie tylko dla mnie, a wszamanie torby/główki danego warzywka zajmuje mi kilka dni. Na przykład zeszłym tygodniu prawie codziennie zajadałam się czerwoną kapustą. A na weekend szykuje się torba pieczarek

Nie żebym się skarżyła Uwielbiam warzywka - nigdy mi się nie przejedzą.


Stanisław - 29/5/2008 godz. 14:47

Ostatnio bardzo lubię jeść cykorię. Tak mi smakuje, że wcinam ją jak królik marchewkę.
Czy Wy też dajecie do sałatek to warzywo ?


JAGA - 29/5/2008 godz. 15:22

quote:
Ostatnio bardzo lubię jeść cykorię. Tak mi smakuje, że wcinam ją jak królik marchewkę.
Czy Wy też dajecie do sałatek to warzywo ?


ja nie próbować ale mam podobnie ostatnio z kalarepą - w rączkę i chrupie jak jabłko


Stanisław - 29/5/2008 godz. 16:08

Kalarepa jest zdrowa. Też bardzo lubię. Obieram, kroję w plastry i zajadam między posilkami. Mniam


Fatty - 29/5/2008 godz. 16:12

O cykorii wiem tyle, co usłyszałam od wykładowcy na genetyce: jeśli jest przechowywana w ciemności i w temp. pokojowej to jest pyszota, jeżeli na świetle i/lub w chłodzie to robi się gorzka. Póki co, to cykorii nawet na oczy jeszcze nie widziałam

A kalarepka pychota.

Ja dziś na zdrowo: brokuły(tak, zmusiłam się! obtoczone w ziołach nawet nie są złe), parę plasterków ziemniaka, ryż bązowy z siemieniem lnianym, a wszystko to bo od wczoraj mam parowar Siedziała w nim też marchewka, ale ją, to toleruję tylko w postaci surowej, tak więc na talerz jej nie zapraszałam.


Wege-Aneta - 29/5/2008 godz. 17:41

fatty polecam brokuly w ciescie nalesnikowym, pychota! dzieki temu pokochalam brokuly i wrzeram je ze wszystkim co sie da


Ayna - 29/5/2008 godz. 21:35

quote:
Ostatnio bardzo lubię jeść cykorię. Tak mi smakuje, że wcinam ją jak królik marchewkę.
Czy Wy też dajecie do sałatek to warzywo ?


Oczywiście, cykorię można było znaleźć w mojej lodówce przez całą zimę. Była podstawowym składnikiem codziennych surówek.W ten sposób przemycałam ją rodzinie. Ostatnio mam problem z jej kupnem. Ciekawie wygląda czerwona cykoria.


Stanisław - 29/5/2008 godz. 22:01

Czerwonej cykorii to nie widzialem ale białą to kupuję co tydzień na targu . Jest soczysta i chrupiąca i wcale nie taka gorzka .


Milunia - 30/5/2008 godz. 11:05

Kotlety sojowe, młode ziemniaczki z koperkiem, surówka z młodej kapusty z marchewką, cebulka, ogromną ilością zieleniny i sezamem


Natasha - 30/5/2008 godz. 13:32

fasolka mung ze szpinaczkiem i ryżem basmati fasolkę mung bardzo szybko się przygotowuje, jak namoczyłam na noc to tyle samo czasu się gotowała co czerwona soczewica w połówkach i jest naprawdę dobra...

ja cykorię uwielbiam, mam ją nawet w dzisiejszej sałatce przepis na nią podawałam gdzieś wcześniej w tym temacie


Wege-Aneta - 30/5/2008 godz. 15:26

soczewica z kotletami cieciorkowo-ziemniaczanymi. kotlety wedle przepisu Karoliny z wege-dzieciaka. a na sniadanie makaorn z warzywami (cebula, marchewka, cukinia, brokul wszystko posypane siemieniem lnianym i zmielonymi pestakmi z dyni.) mniam jutro sniadanie takie samo i albo kotlety warzywne ktore zrobilam dzisiaj z przepisu z puskzi albo kotlety ciecierkowe bo zostaly jeszcze 3


rubia - 30/5/2008 godz. 17:40

Ciemny ryż z gulaszem sojowym+ sałata strzępiata z sosikiem musztardowo-miodowym. Jutro na śniadanko upchnę coś do razowych tortilli, tylko nie bardzo wiem jak, bo jakieś takie małe mi sie kupiło.


JAGA - 30/5/2008 godz. 18:43

nasz dzisiejszy obiad:
http://img110.imageshack.us/img110/8014/kopiadsc04042uo2.jpg< /a>


Fatty - 30/5/2008 godz. 19:28

quote:
(...) kotletami cieciorkowo-ziemniaczanymi. kotlety wedle przepisu Karoliny z wege-dzieciaka.

gdzie? jak to się robi? Jam nie oblatana w innych forach.
Sprzątałam w spiżarni i "wykopałam" cieciorkę właśnie, zalałam wodą i teraz myszkuję w przepisach aby coś wyczarować, a to zabrzmialo rewelacyjnie.

Jaga, o jak pyszotnie

edit.
Pobuszowałam po wegedzieciaku i mam! Jutro tworzę kotleciska


[edytowane 30/5/2008 przez Fatty]


Gugu - 31/5/2008 godz. 12:08

Dzis na obiad NIC .... jestem na diecie
A tak na serio to zupke warzywna i tyle


Fatty - 31/5/2008 godz. 12:22

kotlety cieciorkowo-ziemniaczane


Natasha - 31/5/2008 godz. 12:39

risotto z quinoi z warzywami-marchewką, buraczkiem, cebulką, brokułem i kalafiorem a na kolację-sorbet z kiwi i śmietanki sojowej


rubia - 31/5/2008 godz. 13:32

Pieczony pasztet z brązowej soczewicy z pieczarkami, marchewką, czosnkiem, itp, brązowy makaron, cukinia zapiekana z ziołami z sosikiem pomidorowym +sałata z ogórem, pomidorem i oliwkami. (Tak sobie teraz pomyślałam, że może za duzo szczęścia na raz )
Natashko, a co to jest quinoi???
P.S. Czy masz już troszkę lepszy humorek? Nie zdążyłam Cię wtedy uścisnąć w marudniku, więc czynię to teraz, robiąc maleńki offtopik;-)


bułek - 31/5/2008 godz. 13:36

Dzisiaj skromnie - spagetti pełnoziarniste ze szpinakiem;
Na kolacje i śniadania kilka dni pod rząd pasta soczewicowo-sojowa z warzywami


Wege-Aneta - 1/6/2008 godz. 12:46

na sniadanie kasza gryczana z warzywami (groszek, cebula marchewka, cukinia, pieczarki + mielone siemie lniane) pozniej mialam w pracy kanapka z tofu, jajek na twardo i koperku. Na obiad kotlety, ktore juz trzy dni sa ale sa pyszne wiec nie narzekam z ciecierzycy i http://www.puszka.pl/przepis/64-kotlety_ziemniaczano-warzyw ne.html


wloszka - 3/6/2008 godz. 10:29

ostatnio jestem fanką gotowych dan dzis na obiadzik cieciorka w pomidorach primaviki i do tego ryż. Pyyyszota


JankeS - 3/6/2008 godz. 10:59

quote:
dzis na obiadzik cieciorka w pomidorach primaviki i do tego ryż. Pyyyszota

Ciekawy jestem jak barwny skład mają takie gotowe dania...
Za mną chodziła od jakiegoś czasu zupa pomidorowa, więc zrobiłem nam cały garnek
Drugie danie robi Jadzia, ciekawe co wymyśli


Loviisa-chan - 3/6/2008 godz. 15:46

Zupa truskawkowa i ziemniaczki z pieczarkami


Fatty - 3/6/2008 godz. 16:20

Ziemniaki + mizeria, 2 banany i orzeszki ziemne


azizan - 3/6/2008 godz. 17:56

Kapusta kiszona z cebulka

pokochałam kapustę


JankeS - 3/6/2008 godz. 18:01

quote:
Kapusta kiszona z cebulka

pokochałam kapustę


O! To całkiem tak ja ja, również ją uwielbiam... właśnie w ramach kolacji wsunąłem 30dag z chlebkiem


Natasha - 4/6/2008 godz. 14:33

kotlety z grochu, surówka z roszponki i kasza gryczana


JAGA - 4/6/2008 godz. 15:40

kalafior z kaszą jaglaną, biała fasolka w pomidorach i surówka z cebuli, szczypiorku i ogórka. Polane jak zawsze oliwą z oliwek.


bułek - 4/6/2008 godz. 15:45

Obiad ten sam od dwóch dni: rozgotowany ryż z sosem soczewicowo-pomidorowo-cebulowym .
Na śniadanie troche chlebków kukurydzianych sonko z serem zóltym i pomidorem, chleb bialy z pomidorem i ogórkiem, herbatka owocowa;
na mieście 2 banany


Fatty - 4/6/2008 godz. 16:28

Pierogi z truskawkami zagryzione bagietką z majonezem sojowym


Ktosiek - 4/6/2008 godz. 17:52

Zupa buraczkowa :d


bułek - 4/6/2008 godz. 20:47

Na kolację wyczarowałem guacamole (z przesmażoną cebulką) i zjadłem dwie kromeczki....no może 3 . Będzie jutro do kanapek na śniadanie.
Jutro na obiad makaron (penne lub kokardki) z sosem bananowo-truskawkowym...myśle że wyjdzie smakowe

quote:

Pierogi z truskawkami zagryzione bagietką z majonezem sojowym



Jakoś pierogi i bagietka z majonezem mają się do siebie nijak.
To tak samo jak budyń z kielbasą - oczywiście sojową

[edytowane 4/6/2008 przez bułek]


xxl - 4/6/2008 godz. 20:53

Dzisiaj było pysznie Na śniadanie zmiksowane: truskawki, gruszka, namoczone orzechy laskowe, słonecznik i kakao. Obiadokolacja - makaron razowy, brokuł i tofu sałatkowe, polane domowym keczupem i grubo posypane sezamem. Na deser rodzynki i siemię lniane.
A na jutro szykuje się botwinka, mniam


Ayna - 4/6/2008 godz. 21:05

na obiad - wczorajsza, gęsta grochówka z ziemniakami

Mam pytanie : Czy ktoś z Was wie co to jest quorn i gdzie to kupić ? W przepisach z kuchni azjatyckiej ciągle mi to sie przewija.


rubia - 5/6/2008 godz. 17:20

Mam pytanie : Czy ktoś z Was wie co to jest quorn i gdzie to kupić ? W przepisach z kuchni azjatyckiej ciągle mi to sie przewija.




Droga Ayno! Jedyny Quorn jaki znam to nazwa firmy produkującej potrawy z soi (parówki, wędliny, tofu, gotowe dania, np. lazagne wegetariańska, różne warzywa a'la coś tam itp. Tu gdzie mieszkam (UK) jest tego kilkadziesiąt rodzajów. Dobre głównie dla wegetarian, bo większośc ich sojowych produktów zawiera jajka (więc nie dla mnie, niestety). Ale niektóre rzeczy maja naprawdę bezpieczne od jajek. Ceny przystepne, smak też ok.
Tutaj link: http://www.quorn.com/

[edytowane 5/6/2008 przez rubia]


Wege-Aneta - 5/6/2008 godz. 19:25

na sniadanie ryz z jablkami

potem drugie sniadanie zupa fasolowa

w pracy kanapki z tofu i avocado < nadal nie lubie avocado mimo ze na dobre natrafilam mhm)

teraz kanapka z tofu, serem zoltym i ketchupe


Natasha - 5/6/2008 godz. 19:31

Mam pytanie : Czy ktoś z Was wie co to jest quorn i gdzie to kupić ? W przepisach z kuchni azjatyckiej ciągle mi to sie przewija.

a może chodzi o quinoę??

http://www.sproutpeople.com/docs/pics/quinoa.seed.xcu.jpg


Kass - 6/6/2008 godz. 13:15

A ja właśnie wcinam swój obiadek, kotlety z ziemniaków a do tego sałata w jogurcie naturalnym a na kolację mam chłodnik


bułek - 6/6/2008 godz. 17:57

Kotlety sojowe, pyrki z koperkiem, podgotowany groszek i fasolka czerwona z puszki oraz kompot jabłkowy własnej produkcji do popicia


Kass - 7/6/2008 godz. 05:42


Dzisiaj na obiad chłodnik i pierogi ruskie


Wege-Aneta - 7/6/2008 godz. 11:31

a ja ryz z truskawkami mniam


Natasha - 7/6/2008 godz. 13:19

ja sobie dzś zafundowałam fasolkę mung ze szpinakiem i ryżem


Loviisa-chan - 7/6/2008 godz. 18:59

Na śniadanko chlebek biały z twarożkiem i koktajl truskawkowy, na obiad ziemniaczki, kalafior i fasolka szparagowa, a na kolację...jeszcze nie wiem

[edytowane 20/11/2008 od Loviisa-chan]


Kass - 8/6/2008 godz. 08:41

A ja sobie zrobię na obiad kluseczki z szpinakiem


Wege-Aneta - 8/6/2008 godz. 13:41

na sniadanie cebula papryka marchewka, zielone oliwki, kukurydza i do tego makaron.

na obiad mialam kalafior z brokulami podsmazane na oleju + kompot z truskawek.


bułek - 8/6/2008 godz. 16:24

wczoraj: krokiety ziemniaczane (+cebula, koperek, troche zółtego sera), ugotowana marchewka, szpinak i pozostala fasolka i groszek konserowowy z poprzedniego oraz 2-3 pierogi z truskawkami na deser;

dzisiaj pierogi z truskawkami w duzej ilości, a na sniadanie wafle kukurydziane z jogurtem truskawkowym

[edytowane 8/6/2008 przez bułek]


Mayka - 8/6/2008 godz. 17:35

Makaron z truskawkami


rubia - 8/6/2008 godz. 17:57

soczewica duszona z papryką, suszonymi pomidorami w oliwie, bazylią, czosnkiem i innymi ziołami. Do tego mieszanka sałat z ogórkiem, pomidorkiem, "zieloną cebulką" i selerem naciowym. Mniaaam....


Ayna - 8/6/2008 godz. 20:56

quote:
Mam pytanie : Czy ktoś z Was wie co to jest quorn i gdzie to kupić ? W przepisach z kuchni azjatyckiej ciągle mi to sie przewija.


Droga Ayno! Jedyny Quorn jaki znam to nazwa firmy produkującej potrawy z soi (parówki, wędliny, tofu, gotowe dania, np. lazagne wegetariańska, różne warzywa a'la coś tam itp.



Dziękuję Rubio i Nataszo za odpowiedź Tak to mnie nie dawało spokoju ,że musiałam się dowiedzieć.
Nataszo nie, nie chodzi o quinoę- ona występuje w tych przepisach jako komosa ryżowa.Chodzi o quorn. Rubio , po części masz rację . Zobacz co znalazłam na na jego temat.
Quorn
Wyprodukowany z białek grzybowych, konsystencą przypomina kurczaka. Ma niską zawartość tłuszczu i dużo błonnika oraz białka najwyższej jakości. Na rynku dostępne są :mrożony quorn w kawałkach, quorn mielony i gotowe produkty z quorn ( to chyba to Rubio miałaś na myśli ? Można go smażyć w woku, na patelni , grillować a także dodawać m.in. do kanapek i sałatek.Przed przyrządzeniem całe kawałki najlepiej namoczyć w marynacie.

Jak widać doskonale może zastąpić kurczaka i może się sprawdzić w przygotowaniu posiłku dla mięsożerców, by im smakowało. Rubio możesz to wypróbować ....ja niestety nie , w Polsce pewnie nie znajdę...

Ja dzisiaj spędziłam dzień poza miastem , na łonie natury, więc na obiad był suchy prowiant. Zabrałam ze sobą wczorajsze kotlety z grochu i warzywa. Było piekielnie gorąco...........ufff!!


JAGA - 9/6/2008 godz. 09:34

a u nas dziś wyłamanie z pyszno-zdrowych obiadków i zamawiamy pizze


Wege-Aneta - 9/6/2008 godz. 11:50

na sniadanie krem z burakow, ziemniakow i marchewki, a na obiad zupka cebula, marchewka, kalafior kukurydza, ziemniaki, brokul.koper mniam

[edytowane 9/6/2008 przez Wege-Aneta]

[edytowane 9/6/2008 przez Wege-Aneta]


bułek - 9/6/2008 godz. 19:32

na śniadanie: "chleb litewski" z masłem, ogórkiem, herbatka owocowa;
na obiad: krupnik
http://www.puszka.pl/przepis/423-krupnik.html
(szczerze polecam - często wracam do tego przepisu, po prostu bomba )
na kolacje: kilka wafli ryżowych; herbatka z pokrzywy


rubia - 9/6/2008 godz. 20:20

Wyprodukowany z białek grzybowych, konsystencą przypomina kurczaka. Ma niską zawartość tłuszczu i dużo błonnika oraz białka najwyższej jakości. Na rynku dostępne są :mrożony quorn w kawałkach, quorn mielony i gotowe produkty z quorn ( to chyba to Rubio miałaś na myśli ? Można go smażyć w woku, na patelni , grillować a także dodawać m.in. do kanapek i sałatek.Przed przyrządzeniem całe kawałki najlepiej namoczyć w marynacie.

Ayno kochana! Piszę z doskoku, bo na dole robi mi sie bigosik. Masz, jak podejrzewam, 100% racji jeśl;i chodzi o quorn produkowany z mykoprotein. Szkoda, że niektore firmy wykorzystuja tę nazwę do promocji własnych towarów, w których składzie baaardzo często występuje białko jaja kurzego. Ale nic to! Nie damy się! Dzięki za informację i ściskam serdecznie i zielono (jak to w czerwcu )

[edytowane 9/6/2008 przez rubia]


Ayna - 9/6/2008 godz. 21:36

Rubio ! również ściskam , życzę smacznego.
Jeśli kiedyś wypróbujesz te kostki to daj znać czy smakowało.

U mnie dzisiaj była kasza jaglana z soją w sosie pomidorowym, kalafior. muszę przyznać , lepiej smakowałoby z ryżem , no i surówka z mieszanych sałat.


carolinee - 10/6/2008 godz. 21:25

dzisiaj była pizza vegetariana i wczoraj też jakoś tak się złozyło, a jutro z racji, zę wrócę później do domu jakies kanapki będą czy bułka sucha albo bułka słodka


Wege-Aneta - 12/6/2008 godz. 18:23

na sniadanie http://www.puszka.pl/przepis/2344-risotto_wojtka.html
na obiad zupa z kalafiora oimidorow z puszki, avocado cebula cukinia,


Włochata21 - 12/6/2008 godz. 19:35

Jakby ktos nie mógł dopatrzeć -kasza jeczmienna z ugotowana marchewka i groszkiem, surowka z ogorka, wszystko posypane uprazonymi ziarnami siemienia i sezamu

[edytowane 12/6/2008 przez Włochata21]


JAGA - 13/6/2008 godz. 11:46

Włochata wklej jeszcze rwz zdjęcie- nie potrafię go otworzyć. Chyba, że to tylko ja mam taki problem.
A u nas będzie dziś podobny obiad do Twojego:kasza jęczmienna, surówka z ogórka+cebula+duużo koperku i do tego brokuł


Stanisław - 13/6/2008 godz. 13:44

Włochata coś źle zrobiła z tym zdjęciem bo powinno się od razu wyświetlić w poście.

Może ktoś z Was mi doradzi. Kupiłem szparagi na targu (takie grube , zielone patyczki ).
Polecono mi ugotować je w osolonej wodzie. Może wiecie jak je przyrządzić i jakie przyprawy dodać żeby były smaczne ?


xxl - 13/6/2008 godz. 14:39

Dziś lekko i słodko. Zmiksowałam ćwierć szklanki mleka sojowego, zielonego grejpfruta, dwie garści truskawek, rodzynki, otręby, słonecznik i siemię lniane. Połowę kalorii z tego dania spaliłam próbując wessać je przez słomkę


Natasha - 13/6/2008 godz. 14:43

kotlety z soji i kaszki owsianej + zapiekanka z brokułów i pieczarek


Lily - 13/6/2008 godz. 15:11

Kasza gryczana z masłem i pieczarkami, surówka z marchewki, selera i kalarepki.


Ayna - 13/6/2008 godz. 15:15

quote:
...Kupiłem szparagi na targu (takie grube , zielone patyczki ).
Polecono mi ugotować je w osolonej wodzie. Może wiecie jak je przyrządzić i jakie przyprawy dodać żeby były smaczne ?


Ja z białych szparagów , najczęściej robię zupę-krem. Zielone szparagi gotują się krócej.Najlepiej odciąć im główki , odłożyć a zdrewniałe ,twarde części wyrzucić. Obrać łodyżki,pokroić i wrzucić na wrzątek z cukrem lub solą.Gotować ok. 5 min.po czym dorzucić główki na 1 min; odcedzić.Polać marynatą zrobioną z oleju,soku z cytryny ,musztardy,octu,pieprzu,posypać rzeżuchą lub szczypiorkiem. Dobrze smakuje z grzankami. Niektórzy po prostu polewają szparagi stopionym masłem i bułką tartą. Ja nie używam masła...Są tak delikatne że nie potrzebują intensywnych przypraw.

Ja dzisiaj jadłam marynowane w sosie sojowym ,potem oprószone mąką i usmażone tofu. Do tego surówka z kap. pekińskiej ,marchewki, selera, zielonego groszku i cebulki.


Stanisław - 13/6/2008 godz. 15:41

Dzięki Aniu za przepis.
Ja też nie używam masła więc zrobię szparagi z marynatą zrobioną z oleju, soku z cytryny i pieprzu. Dobrze ,że mam własny szczypior to będę miał czym posypać.
Ugotuję sobie do nich kaszy jaglanej. Myślę, że danie będzie pychotka


JAGA - 13/6/2008 godz. 20:08

Janusz ma w planie jutro zrobić coś z bakłażanem- może zapiec. Macie jakieś sugestie, jak go przyrządzić żeby był smaczny?


bułek - 13/6/2008 godz. 20:29

Dwa dni pod rząd na obiad gołąbki (pieczarki+groszek+ryż) w sosie pomidorowym; pierwszego dnia z ziemniorami a dzisiaj z kaszą jęczmienną.


Stanisław - 14/6/2008 godz. 12:41

Dziś ugotowałem kaszy jaglanej i przyrządzilem zielone szparagi według przepisu Ayny.
Jadłem je pierwszy raz w życiu i smakowaly mi całkiem nieźle. Smak trochę podobny do grubych łodyżek brokuła. Za tydzień spróbuję ugotować szparagi białe. Ciekawe jaka będzie różnica.
Życzę wszystkim smacznego obiadu.


jazz - 14/6/2008 godz. 18:43

hej wszystkim ja miałam pyszną kaszę gryczaną ze szpinakiem który uwielbiam i papryką mniam...


JAGA - 14/6/2008 godz. 20:57

chwalić się nie chcę, ale...mój Mężczyzna zrobił przepyszny obiad:bakłażan nadziewany ryżem z marchewką i kalafiorem, zalane pomidorami z oliwa z oliwek, wszystko zapieczone-jeszcze czuję ten smak. A do tego były tak jak wczoraj ogórki z koperkiem


Włochata21 - 14/6/2008 godz. 21:04

quote:
Włochata wklej jeszcze rwz zdjęcie- nie potrafię go otworzyć. Chyba, że to tylko ja mam taki problem.


jesli masz wolny lub przeciazony internet to moze Ci sie nie wyswietlic:/ zazdroszcze baklazanow, mnie niestety nie smakuja albo po prostu nie umiem przyrzadzic;]


katrinko - 14/6/2008 godz. 22:01

Brokuł duszony z marchewką.


bułek - 14/6/2008 godz. 23:43

quote:
jesli masz wolny lub przeciazony internet to moze Ci sie nie wyswietlic:/


U mnie też nie działa. Obojętnie czy jestem zalogowany czy nie i czy mam wolny lub zajęty net.

Może obrazek jest zby duży?

Proponuje wstawić na jakiś serwer z grafika - imageshack, fotosik, picsa web na googlach etc.


Wege-Aneta - 15/6/2008 godz. 16:10

a ja dzis na sniadanie mialam kasze gryczona z warzywami gotowanymi na parze. kalafior brokul marchewka groszek i kukurydza.

ciecierzyca z jajkiem, koperkiem i cebula podprazone na patelni.

pozniej 3 knedle z truskawkami. roboty mamy.


Lily - 15/6/2008 godz. 16:13

Ziemniaki, kalafior, kotlety z grochu.


Włochata21 - 16/6/2008 godz. 16:23

wczoraj na obiad- ryz zolty, zielona soczeiwca, polane sosem z pomidora z czosmkiem
dzis - danie, ktore zwie sie "tandoori masala z cieciorka i kapusta" pychota !!! . Pierwszy raz w zyciu jadlam ciecierzyce i od razu ja pokochalam niestety nie wiem co to takiego to tandoori masala, wiec nie uzylam w przepisie


Wege-Aneta - 16/6/2008 godz. 16:44

a ja na obiad jadlam zupe z brukul, kalafiora, marchewki, cukini, natki pietruszki i papryki. Mniam!

na sniadanie podsmazonego kalafiora.


rubia - 16/6/2008 godz. 18:56

Spaghetti z sosem bolognese w wersji wege i "falafel" z cieciory z warzywami


pogodynkaa - 16/6/2008 godz. 19:59

kolacja xD : bułka z zapieczonym serem do tego warzywa (pomidor ogorek papryka + kap. kiszona ) polane ketchupem xD mrau

a ostatnio robiłam a ' la kluski ślaskie ze szpinakiem boskie sa . moge podac przepis

[edytowane 16/6/2008 przez pogodynkaa]


JAGA - 17/6/2008 godz. 10:49

quote:
Pierwszy raz w zyciu jadlam ciecierzyce i od razu ja pokochalam niestety nie wiem co to takiego to tandoori masala, wiec nie uzylam w przepisie


spróbuj cieciorkę zrobić ze szpinakiem. Pycha u nas będą ziemniaczki z koperkiem


An_Rogozinska - 17/6/2008 godz. 11:41

u mnie dziś makaron razowy z orzechami. Do tego kalafiorek...


Ktosiek - 17/6/2008 godz. 12:35

A ja swojską ogórkową


xxl - 17/6/2008 godz. 14:00

Kapuśniak. Taki kwach wyszedł, że musiałam rozcieńczać


Fatty - 17/6/2008 godz. 15:58

Wegańskie hamburgery czyli kotlety owsiane, majonez sojowy, sałata, pomidor,ogórek i odrobina cebulki zamknięte w pełnoziarnistej bułce. Pyszotnie


Ktosiek - 18/6/2008 godz. 13:39

Soczewica po pakistańsku

Przepis z puszki.pl oczywiście


Natasha - 18/6/2008 godz. 14:06

wczoraj jadłam risotto z quinoa-czyli ziarenka quinoa (w sklepach ze zdrową żywnością są, niezbyt tanie ale na długo starczają ) z warzywami i marchewka w liściach glonu kombu do którego wreszcie udało mi się przekonać oba przepisy mam zamiar wstawić do naszej forumowej książki kucharskiej razem z fotkami potraw

a dzisiaj dla odmiany flaki sojowe, bo mama powiedziała że ma ochote na flaki sojowe i żebym jej zrobiła XD a do tego dwie surówki, obie z cykorii


Włochata21 - 18/6/2008 godz. 17:00

obiadu nie bylo, caly dzien truskaweczki a na wieczor upieklam ciasto truskawkowo-rabarbarowe (bez jaj, mleka, cukru itp) mniam!

[edytowane 18/6/2008 przez Włochata21]


JAGA - 18/6/2008 godz. 17:38

kotlety z selera, kasza jęczmienna i duuużo surówki z kapusty pekińskiej i koperku(ponad kilogram na 2 osoby...jedliśmy chyba z pól godziny )


rubia - 18/6/2008 godz. 18:20

Jaga, domyślam się, że ponad kilogram wszystkiego razem, a nie samego KOPERKU U mnie dziś bez obiadu- tzn. mąż odgrzał sobie resztę wczorajszego, a ja nie jestem glodna (może potem spreparuję sałatkę z kuskusem na jutro do pracy)
Jutro kasza gryczana z jakimś sosikiem na bazie pomidorowego lub coś innego na szybko (znowu przymusowe nadgodziny ). Aha, Jaguś! Jeśli chodzi o zastępowanie masła (to z innego wątku): ostatnio zrobiłam pastę soczewicową z kaparami, oliwkami, czosnkiem i pietruchą (wariacje nt. tej z Puszki)- pycha!!!

[edytowane 18/6/2008 przez rubia]


Ayna - 18/6/2008 godz. 20:28

Włochata czy możesz podać przepis na to wegańskie ciasto z truskawkami ? Mam ochotę coś upichcić.
Dzisiaj była obiadokolacja: kasza gryczana do tego podsmażone pieczarki z włoszczyzną w sosie no i surówka z pomidorów , ogórka i cebulki


pijanaxpowietrzem - 19/6/2008 godz. 18:29

No cóż... Doszło do tego, że sobie teraz sama gotuję(potem mi mama często podjada, chyba dobrze pichcę XD), mimo, że jestem tylko malutką trzynastolatką. Ok, co dziś sobie zrobiłam na obiad:
Makaron pełnoziarnisty penne z tofu usmażonym z pomidorami i przyprawionym curry, papryką ostrą i bazylią. Polecam. Tylko tofu lepiej żeby było kupne, a nie robione, bo będzie kwaskowate za bardzo.


Andros - 19/6/2008 godz. 18:48

ja dzisiaj pospolicie, młode kartofelki z koperkiem, sałata i do tego gotowana marchewka z groszkiem, wszystko oprócz ziemniaków (bo jeszcze za małe) mam ze swojego ogródka
wczoraj sobie za to dogadzałem moja ukochana lasagnią ze szpinakiem mmmm...


xxl - 19/6/2008 godz. 18:58

Mój pierwszy własny barszcz


Natasha - 19/6/2008 godz. 19:47

bez obiadu ( zakończenie roku szkolnego było w porze mojego posiłku więc nie było jak zjeść za to na kolację: wegańskie naleśniki z sosem świętojańskim czyli margaryna planta z mlekiem sojowym i z mączką z chleba świętojańskiego na jutro jeszcze zostały naleśniki więc będą pewnie warzywne krokiety chyba że mi mama wszystkie naleśniki zje


Megana - 19/6/2008 godz. 20:24

Nie miałam zdrowia czytać wszystkich stron tematu, wiec może ktoś już napisał, że do strugania warzyw na wiórki najlepsza jest przystawka do maszynki do mielenia. Oszczędza czas i palce.
Dziś przelecialam tą maszyną kalarepkę, trzy marchewki, trzy cukinie, posiekałam ręcznie pora, podsmażyłam, a potem udusiłam z odrobiną wody, zagęściłam mąką, doprawiłam dużą ilością bazylii i tymianku; do tego kasza jęczmienna dochodzi pod kołderką.
To na jutro, dziś był makaron z sosem pomidorowym z granulatem sojowym.
Poza tym witam
I jeśli mogę uczynić uwagę ogólniejszą, to podziwiam zapał niektórych i pomysłowość w gotowaniu. A także zazdroszczę niektórym możliwości faszerowania papryki w marcu... Postanowiłam w tym roku zamrozić nie tylko paprykę krojoną i podduszoną, ale też całe połówki. Czy to ma szansę się udać?


rubia - 19/6/2008 godz. 21:45

Wprawdzie to nie ten wątek, ale witaj, Megana


patusiek16 - 20/6/2008 godz. 05:33

u mnie dzis kotlety sojowe ryż i mizeria będzie może dacie mi przepis na jakis sosik którym mogłabym to polać?


Kakaowa - 20/6/2008 godz. 06:36

ryżowe leczo mnian a na śniadanie chleb razowy z dżemem(no i masłem)


bułek - 20/6/2008 godz. 13:12

Wczoraj i dzisiaj zupa "chińska" http://www.puszka.pl/przepis/4514-zupa_chinska.html, z niewielkimi zmianami (m.in. zamiast mieszanki meksykańskiej - oddzielnie kukurydza, fasolka zielona, pieczarki, kasza jęczmienna). Szczególnie zasmakowała mojej mamie i otrzymałem dzisiaj zlecenie przygotowania wielkiego gara na następne dwa-trzy dni

[edytowane 20/6/2008 przez bułek]


rubia - 20/6/2008 godz. 20:52

Oj Bułek! Coś mi się widzi (na podstawie tego i wcześnieszych postów), że Twoja mama troszeczkę Cię objada z wege jedzonka Ale w sumie to chyba dobrze ?

U mnie dziś ziemniaczki ze szczypiorkiem, kotlety warzywno-pieczarkowe i sałata lodowa z ogórkiem, pomidorem, koperkiem, oliwą i tysiącem innych rzeczy


Andros - 20/6/2008 godz. 21:17

a ja dziś miałem pyszną zupę jarzynową, cały wielki gar gdzieś wsiąkł

patusiek16, ja zwykle kotlety sojowe i ryż jem z tym sosem:
http://kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=4644< br />
z tym że nie daje rodzynek i nie bawię się raczej w gotowanie najpierw warzyw tylko wrzucam do wody kostkę warzywną i jest cacy


bułek - 21/6/2008 godz. 20:21

quote:
Oj Bułek! Coś mi się widzi (na podstawie tego i wcześnieszych postów), że Twoja mama troszeczkę Cię objada z wege jedzonka Ale w sumie to chyba dobrze ?



Jasne, że dobrze
Cieszy mnie to, że mogę coś przygotować dla innej osoby. Przez wiele lat to ona dla mnie gotowała, wiec fajnie jest w jakiś sposób się odwdzięczyć.
Z resztą mama przeszła na "wege"-diete (czasem podje rybę lub inne mięso) bez żadnego przekonywania (sam ją odwodziłem od tego, bo nie chciałem narażać na utratę zdrowia - to że będe miał jakieś braki, odpukać, to moja sprawa, nie chcę mieć nikogo na sumieniu).

Mógłbym pracować w stołówce dla "wygłodniałych" wegetarian, ile było by wtedy radochy! .


Mayka - 22/6/2008 godz. 15:29

U mnie dziś na słodko: naleśniki z dżemem truskawkowym.


Andros - 22/6/2008 godz. 17:18

a ja dziś miałem grilla, szaszłyki wege, kotlet sojowy i do tego ugotowane młode ziemniaczki upieczone później dodatkowo na grillu, pyszności


rubia - 23/6/2008 godz. 14:12

A ja mam dziś na obiad...post. Wypaliłam sobie żołądek ostrymi papryczkami jalapeno i jedyne co mogę "jeść" to woda, gotowany ryż, itp. Oczy i język wygrały ze zrowym roządkiem ( Byle do jutra!!


Włochata21 - 23/6/2008 godz. 18:07

zupa brokulowa (brokul, marchew, ziemniaki, czosnek, seler, tymianek) pyszna i nietuczaca
http://img56.imageshack.us/my.php?image=dsc00057hb7.jpg


[edytowane 23/6/2008 przez Włochata21]


Lily - 24/6/2008 godz. 08:09

Wkleję tu mój album jedzeniowy, a co mi tam http://picasaweb.google.pl/sylwia.fortuna/Food


JankeS - 24/6/2008 godz. 08:14

Ależ to wszystko smacznie wygląda, takie zwykłe-niezwykłe cuda


Ayna - 24/6/2008 godz. 08:22

Och Lily! Jestem pod wrażeniem . Dobrze ,że to wkleiłaś . Idealne zastawienia !
"Młodzi stażem " wegetarianie powinni brać przykład !


Lily - 24/6/2008 godz. 08:35

No co Wy, ja fotografuję tylko co lepsze dania Jedzeniem śmieci sie nie chwalę


Ayna - 24/6/2008 godz. 08:44

Każdemu zdarzają się śmieci, ważne by mieć tego świadomość i starać się unikać pustych wypełniaczy.


Stanisław - 24/6/2008 godz. 10:25











Kurcze, to mialo być serce a wysz ło nie wiadomo co


[edytowane 24/6/2008 przez Stanisław]


sysa - 24/6/2008 godz. 10:31

Dla osób z bujną wyobraźnią, to może być nawet serce


sysa - 24/6/2008 godz. 11:15

Albo ukośne serce z czubkiem.


JAGA - 24/6/2008 godz. 20:03

Czerwona papryka nadziewana zieloną soczewicą z pomidorami, zapiekana w sosie pomidorowym, do tego ryż brązowy z curry i zielony ogórek.
Piękne są Wasze zdjęcia, ja te często robię zdjęcia naszym potrawom-jakbym chciała ukraść trochę ich smaku na potem


NatusiaMK - 24/6/2008 godz. 21:12

Pizza z cebulą,pieczarkami i serem.


Ayna - 24/6/2008 godz. 22:38

kus -kus i do tego duszone warzywa z patelni : brokuły , cebulka , papryka , marchewka , fasolka szparagowa ,zioła , przyprawione dużą ilością curry.


Paulineq - 25/6/2008 godz. 07:20

Mam w planie normalnyh obiadek: ziemniaki, surówka i jajko sadzone. Cóż, pomysłów brak


AMELIA888 - 25/6/2008 godz. 15:53

Wczoraj gotowany kalafior i młode ziemniaki, dziś zupa kalafiorowa, a na deser truskawki prosto z krzaczka.


Włochata21 - 25/6/2008 godz. 16:35

tradycyjny polski obiadek (oczywiscie bez schabowego mlode zimniory, surowkai i fasolka szparagowa w sosie pomidorowym (mniam mniam)
http://img99.imageshack.us/my.php?image=dsc00059wq2.jpg

pochwale sie Wam, ze znalazlam w kredensie stare niemieckie urzadzenie do tarcia warzyw korzeniowych, to mi ulatwia zycie bo nie cierpie trzec na tarce, zawsze mi palec zjedzie na ostrze i dlatego jadlam malo surowek, a teraz to sie zmieni
http://img108.imageshack.us/my.php?image=dsc00060du6.jpg


Stanisław - 25/6/2008 godz. 17:06

To jest jakiś młynek na korbkę


JAGA - 25/6/2008 godz. 17:09

pysznie podane są te ziemniaki. A u nas dziś kolorowo:
http://img175.imageshack.us/img175/3963/kopiadsc04117uz0.jpg< /a>


Włochata21 - 25/6/2008 godz. 17:57

quote:
To jest jakiś młynek na korbkę

haha, to ustrojstwo ma z 15 lat od gory wkladasz co tam chcesz, przyciskasz i krecisz, w srodku jest wklad z dziurkami jak w tarce, mam 3 rozne takie wklady, podstawiasz miseczke i wylatuje starte warzywo to jest super sprawa jak ktos nie umie trzec na zwyklej tarce

Jago, a coz to zoltego-puszystego jedliscie na obiad? apetycznie wyglada, ale podejrzewam, ze zawiera jajko?


JAGA - 25/6/2008 godz. 18:06

quote:

Jago, a coz to zoltego-puszystego jedliscie na obiad? apetycznie wyglada, ale podejrzewam, ze zawiera jajko?


zaskoczę Cię: obiad jest 100% wegański, jak niemal 99% naszych obiadów. to żółte to kasza kukurydziana z kurkumą, po ugotowaniu, jeszcze gorącą wrzuciłam do małych filiżanek, po kilkunastu minutach kaszka zastygła i w całości-w ładnym kształcie wylądowała na talerzu; a surówka jest z marchewką i kalarepą


bułek - 25/6/2008 godz. 18:10

quote:

Jago, a coz to zoltego-puszystego jedliscie na obiad? apetycznie wyglada, ale podejrzewam, ze zawiera jajko?



Mi się wydaje że to może być rozgotowany ryż z curry, kasza jakas - kuskus?.
Jaga na pewno bedzie wiedzieć lepiej .
Smakowe są te wszystkie zdjęcia (oprócz młynka off course ).
Robicie fajne, proste obiadki, musze takich spróbować.

[edytowane 25/6/2008 przez bułek]

Dodam że dzisiaj robiłem penne z cytrynową cukinią i rozmarynem. Chyba z puszka.pl (nie chce mi sie teraz sprawdzać) ale wyszło śrenio.

[edytowane 25/6/2008 przez bułek]


rubia - 25/6/2008 godz. 18:35

Bułek, co to jest "cytrynowa cukinia"

U mnie dziś klasyczna pomidorówka. Oczywiście bez śmietany


bułek - 25/6/2008 godz. 18:52

quote:
Bułek, co to jest "cytrynowa cukinia"


Miało być tak: "Penne z cukinią, aromatyzowane rozmarynem i cytryną" ale trudno to było zapamiętać i wyszło "cytrynowa cukinia".

http://przysmakikarolki.blogspot.com/2008/06/penne-z-cukinia- aromatyzowane.html


rubia - 25/6/2008 godz. 21:36

A, to teraz już będę wiedziała


NatusiaMK - 26/6/2008 godz. 14:18

Dzisiaj gulasz sojowy z kaszą jęczmienną..Matko! Jakie to było dobre!
Na jutro też mam,ale zjem z ryżem


Ayna - 26/6/2008 godz. 18:40

Ja też dzisiaj jadłam kaszę jęczmienną. Tyle ze była to kasza duszona z warzywami ( cebula , marchewka , seler , pietruszka , papryka , por. Tak robiłam jak risotto. Do tego gotowana zielona fasolka szparagowa i ogórek kiszony.


Wege-Aneta - 27/6/2008 godz. 17:45

na sniadanie ryz z gotowanymi na parze warzywami : kalafior, brokul, marchewka.

a na obiad mialam fasolke szparagowa zolta i czeresnie

a jutro zupa : fasolka szparagowa, cukinia, kalafior, marchewka a na sniadanie leczo mniam


xxl - 27/6/2008 godz. 18:09

Brokuł, pomidor pokrojony w kostkę z sezamem, bazylią, czosnkiem i oregano oraz fasola czarna. Mniam :>


katrinko - 27/6/2008 godz. 18:12

Gotuję sobie właśnie fasolkę szparagową.


rubia - 27/6/2008 godz. 18:35

Kuskus z warzywami z woka: kiełkami, marchewką, papryką, cebulą, jarmużem i pieczarkami, wszystko podlane sosem sojowym i doprawione kurkumą (którą uwielbiam)


NatusiaMK - 27/6/2008 godz. 19:40

Gulasz sojowy z ryżem i...sałatka grecka..mmmmmmmmmmmmm moja ulubiona


bułek - 28/6/2008 godz. 10:21

Od wczoraj remont w kuchni, oczywiście nie przekreśla to robienia super obiadu, ale po prostu się nie chce męczyć w warunkach "polowych". Wczoraj na obiad herbata owocowa i kanapki z twarogiem, dzisiaj banany, wafle ryżowe i leszek


Fatty - 28/6/2008 godz. 11:44

Przychodzę do domu, patrzę jest ryż a w woku leżą sobie "ciapiate warzywa"(jako sos do ryżu).
Wzięłam paciochę w rękę i zaczęłam w tym grzebać aby sprawdzić, czy przypadkiem mięsa tam nie ma, a na 100 % byłam przekonana, że będzie. Wtem mój wzrok padł na podsmażone mielone mięso. Ale nie w woku, tylko w misce obok, kto chciał to miał sobie wrzucić na ryż. Zawartość patelki była wege- zostałam uwzględniona w domowym obiedzie!


katrinko - 28/6/2008 godz. 12:15

Jarzynowa z młodych jarzynek (dużo groszku ) a drugie danie na słodko - makaron z twarogiem.


waniliaicynamon - 28/6/2008 godz. 15:33

Zupka botwinka (mmmmm... pycha!) i makaronik z jagódkami


13Explode13 - 28/6/2008 godz. 18:13

Ja proponuję zupę pomidorową z warzywami, a na drugie ryż z kukurydzą, a do tego kotlety sojowe z sałatką [ sałata lodowa, pomidory, cebula]

na kiedyś może być zapiekanka brokułowa
brokuły, makaron, ser żółty, pieczarki , pokrojone w kostkę kotlety sojowe a do tego sos czosnkowy [pychota ]

można by jeszcze zaserwować ziemniaki z koprem + paprykowe trio [ czerwona, zielona, zółta papryka, 2 puszki tunczyka, jajko, przyprawy ]

albo wiosenny hit! młode ziemniaki z koperkiem + jajko sadzone + mizeria z ogórków i sałaty, albo kefir ogórkowo koperkowy MNiaM ;P

[edytowane 28/6/2008 przez 13Explode13]


bułek - 28/6/2008 godz. 18:19

quote:

można by jeszcze zaserwować ziemniaki z koprem + paprykowe trio [ czerwona, zielona, zółta papryka, 2 puszki tunczyka, jajko, przyprawy ]



Troche tuńczyk do całości nie pasuje, no chyba że miałeś na myśli tuńczyka z soi


13Explode13 - 28/6/2008 godz. 20:31

quote:
quote:

można by jeszcze zaserwować ziemniaki z koprem + paprykowe trio [ czerwona, zielona, zółta papryka, 2 puszki tunczyka, jajko, przyprawy ]



Troche tuńczyk do całości nie pasuje, no chyba że miałeś na myśli tuńczyka z soi




[edytowane 28/6/2008 przez 13Explode13]


xxl - 28/6/2008 godz. 20:41

Zdążyłam przeczytać i śmiem się nie zgodzić


rubia - 29/6/2008 godz. 12:10

Obiad upichcony wspólnymi siłami z Osobistym. On: duszone warzywa (ziemniaki, kalafior, papryka, marchewka, pomidor, oliwki) z kuminem, kurkumą, imbirem, chilli i czarnym pieprzem, a ja w tym czasie ugotowałam brązową soczewicę, którą potem jeszcze chwilę zapiekłam z czosnkiem, suszonymi pomidorami w oliwie i czarnym pieprzem. Na koniec skropiłam odrobiną soku z cytryny. Mniam! A resztę soczewicy wsadzę jutro do kanapek


bułek - 29/6/2008 godz. 13:42

Dzisiaj na obiad próbowałem kotlety sojowe z marynatą sylv (http://wegetarianie.pl/modules.php?op=modload&name=XFor um&file=viewthread&tid=93#pid) na grillu. Polecam wszystkim . Do tego pomidorki z cebulką i pieprzem, kasza jaglana (troche sie rozgotowała:/).

[edytowane 29/6/2008 przez bułek]


velvet - 30/6/2008 godz. 16:13

Na chwileczkę tylko jestem, ale napisze co dziś było u mnie na obiad.
'Rosół' warzywny z makaronem, krokiety z naleśników, z farszem grzybowo-ziemniaczanym, do tego sosik grzybowy, młode ziemniaczki i mizeria.
Zapał do gotowania mam ostatnio duży, bo mam na własność kochaną kuchnie! Tylko wege wiedzą ile to znaczy dla nas
Kochani powiedzcie mi jak okiełznać kotlety sojowe, jakieś takie bez smaku...


bułek - 30/6/2008 godz. 17:04

quote:
Kochani powiedzcie mi jak okiełznać kotlety sojowe, jakieś takie bez smaku...


Przygotuj bulion wegetariański we wrzątku(najlepiej z kostki, chyba że chce Ci się gotować warzywa - jak tak to włoszczyzna, kapkę oleju, jakieś liście laurowe, ziele angielskie itp).
Moczysz kotlety sojowe(można podgotować), jak będą miękkie (odsączasz - na durszlaku), wyjmujesz, obtaczasz w bułce tartej i smażysz na oleju. Jak jesz jajka to możesz najpierw obtoczyć w jajku rozbełtanym a potem w bułce.
Do tego ziemniory z koperkiem, jakaś sałatka i obiad jak znalazł.

Inny sposób to marynata sylv:
http://wegetarianie.pl/modules.php?op=modload&name=XFor um&file=viewthread&tid=93#pid
Również bardzo dobre. Na grilla albo na patelnię.


-Frida- - 30/6/2008 godz. 17:24

Ja dzisiaj przygotowalam zupe miso z serkiem tofu i ze swierzym szpinakiem. Pycha, nawet moja niewegetarianska druga polowa byla zachwycona.


Ayna - 30/6/2008 godz. 17:42

Kasza jaglana z warzywami: cebulka , papryka , kabaczek, marchewka ,czosnek, zielenina, przyprawy. Robiłam to w podobny sposób jak risotto- po raz pierwszy w takim zestawieniu- czysta improwizacja.


rubia - 30/6/2008 godz. 18:52

Zupa warzywna zdominowana przez kalafior (resztka z wczoraj), kasza gryczana z mocno naziołowanymi kotletami sojowymi+ sałata z ogórkiem, pomidorkiem i oliwkami. Prawie wszystko przyrządzone z poweekendowych resztek


Natasha - 30/6/2008 godz. 19:01

dzisiaj obiad jak się patrzy (a jak się nie patrzy to też dobry ^^): kotlety z orkiszu i cukini, ciecierzyca z sosem z garam masala (indyjska przyprawa), przecierem pomidorowym i świerzym imbirem cykoria polana olejem lnianym z orzechami tak się nażarłam że potem ruszyć się nie mogłam XD ale było PYCHA


NatusiaMK - 30/6/2008 godz. 19:07

Obiad wymyslony przez moja mamę,świeżo upieczoną wegetariankę (od wczorajszego poranka )

Kotlety z ryżu,z dodatkiem sera feta i zielonej cebulki,a do tego sałatka (każdy sobie zrobiła jaką chciał). Pycha


Natasha - 1/7/2008 godz. 14:04

i ja se dzisiaj dogodziłam ^^ wczoajsze kotlety orkiszowe, warzywna surówka z olejem lnianym, groch w sosie pomidorowym i wszystko doprawione dużą ilością ziół


velvet - 1/7/2008 godz. 15:52

Bułek taki przepis to ja znam, tylko ciagle mi czegoś brakuje w tych kotletach... wiesz jak to baby, muszą znalesc dziure w całym...


bułek - 3/7/2008 godz. 12:59

quote:
wiesz jak to baby, muszą znalesc dziure w całym...


Jeśli tak to nic nie poradzę . Chcociaż jak znajde jakiś fajny sprawdzony przepis na sojowe kotlety to podam, a nóż widelec trafię w Twój gust .

Dzisiaj na obiad: Kotlety z płatów owsianych (wspomniane płatki owsiane, kasza gryczana, cebulka, koperek, pieczarki, czosnek), cukinia usmażona na rumiano, sos jogurtowy (jogurt, czosnek, koperek, przyprawy).



[edytowane 3/7/2008 przez bułek]


Natasha - 3/7/2008 godz. 15:40

potrawka z kaszy perłowej i cieciorki z warzywami + sałatka warzywna z olejem lnianym


agazima - 4/7/2008 godz. 04:40

mysle nad zrobieniem pizzy z maki zytniej razowej z roznymi warzywami bardzo zdrowe danko pomimo iz sie przyjelo ze pizza to fastfood


agazima - 4/7/2008 godz. 08:22

wlasnie sie upiekla ta pizza zrobilam ja z kapusta najpierw obgotowana potem polalam sosem pomidorowym z ziolami oliwki cebulka i na to taka polewka z : natka pietruszki pestki orzechy cebula czosnek soja z cieciorka wszytsko zmiksowane
ale pachnie ladnie pewno przez te drozdze


agazima - 4/7/2008 godz. 14:41

pyszne bylo zjadlam cala pizze oczywiscie wyszla mi mala ale kocham takie eksperymenty kulinarne a maka razowa zytnia sprawdzila sie na medal


Aisa - 4/7/2008 godz. 15:09

makaron bezjajeczny + sos pomidorowy ala spagetti z zielonym groszkiem... aaaaaajjjjjjjjj


Ayna - 4/7/2008 godz. 15:11

Dla mnie zaczął się sezon na bób. Bardzo go lubię. W tym roku jadłam go już parę razy, dzisiaj też. Do tego duszone brokuły z cebulką i papryką oraz sałata z vinegretem.


agazima - 4/7/2008 godz. 15:54

a na kolake sajgonki nowy zakup papier ryzowy fajnie smakuja


Włochata21 - 4/7/2008 godz. 19:50

kalafior wymieszany z (troche sie przy tym rozwalil obranym ze skorki, pokrojonym i podduszonym pomidorem, tymiankiem+ makaron razowy swiderki,pychotka

a co do bobu, to we wtorek na obiad zjadlam sama 80 dkg i wcale nie peklam


JAGA - 5/7/2008 godz. 08:18

kocham bób, ale mój brzuch nie... Ostatnio ciężko mi zjeść konkretny obiad bo cały czas objadam się owocami prosto z krzaków. Po takim "napadzie" na czereśnie, wiśnie, agrest i porzeczki na obiad zostaje mało miejsca.

Wczoraj były kotleto-placki z kapusty,białej fasoli, ryżu i płatków owsianych z sałata lodową, pomidorem i szczypiorkiem. Obiad pełny, bo był J


bułek - 5/7/2008 godz. 12:58

U mnie dzisiaj marchewkowo. Na obiad zupa marchewkowa, która wyszła w smaku i kolorze bardziej pomidorowa niż marchewkowa.
Przy okazji zrobiłem ciasto marchewkowe. Wszyło bardzo ładne i smaczne.


Włochata21 - 6/7/2008 godz. 17:51

wczoraj placki ziemniaczane, surowka z kiszonej kapusty z marchewka i ogorek, a dzis (z ta sama surowka)
http://img368.imageshack.us/my.php?image=dsc00079we4.jpg

Mam prosbe, jak mozecie to wklejajcie fotki Waszych obiadkow, to bardziej pobudza wzrokowcow, jak ja, do dzialania w kuchni

Przyjemna galerie obiadkow ma Lily, wszystko jest takie kolorowe, a najfajniejsze ze robisz kotlety, ktore mi niestety bez jaj nie wychodza:/


bułek - 6/7/2008 godz. 18:45

quote:
Mam prosbe, jak mozecie to wklejajcie fotki Waszych obiadkow, to bardziej pobudza wzrokowcow, jak ja, do dzialania w kuchni


Planuje w wakacje zrobić swojego bloga kulinarnego, wiec będe tam umieszczał fotki, a jeśli nie wyjdzie to założe jakaś galerię.

A propo Twojego obiadu: czy makaron razowy wyszedł Ci klejący się? Kiedyś kupiłem na spróbowanie i właśnie taki wyszedł (al dente, nie rozgotował się )wiec podarowałem sobie następny zakup...


JAGA - 6/7/2008 godz. 19:54

galeria Lily jest bardzo smaczna aż kusi żeby samemu taka założyć
a to mój obiadek sprzed kilku dni (akurat zrobiłam zdjęcie)
http://img370.imageshack.us/img370/3695/kopiadsc04122ht0.jp g


Włochata21 - 7/7/2008 godz. 15:37

quote:

A propo Twojego obiadu: czy makaron razowy wyszedł Ci klejący się? Kiedyś kupiłem na spróbowanie i właśnie taki wyszedł (al dente, nie rozgotował się )wiec podarowałem sobie następny zakup...


absolutnie sie nie kleil, moze gotowales na za slabym gazie? zalecaja gotowac 10 min, ja gotuje na srednim, moze z 12 bo wole bardziej miekki, dodaje tez lyzeczke oleju do niego. Makaron ze zdjecia jest firmy Biobabialscy (drogi, 4 zl) a wczesniej kupowalam w Tesco za 2,50, nie pamietam firmy, ale wspiera fundacje rozwoju kardiochirurgii z Zabrza. Kiedys jadlam jeszcze lepszy makaron, kosztowal rowniez 2,50 ale frimy nie pamietam.
Dzis wreszcie skonczylam surowke z kiszonej kapusty i wlasnorecznie startej marchwii:
http://img146.imageshack.us/my.php?image=dsc00082vp9.jpg

Jago, obstawiam, ze to salatka z pszenicy? Ten kolor pobudza apetyt, to rabarbar ja tak zabarwil? ostatnio jadlam 1szy raz pszenice w Osle
o rany, to buraczki, nie rabarbar


[edytowane 7/7/2008 przez Włochata21]


JAGA - 7/7/2008 godz. 16:38

niestety pudło-to kasza jęczmienna ugotowana z "całym burakiem"=młody burak razem z łodygami i liśćmi (z działki Babci)

a pszenice uwielbiam z makiem i bakaliami

dziś bardzo prosto: zielona soczewica z kalafiorem i pomidor


agazima - 7/7/2008 godz. 17:12

dzis bylo spagetii z cukini z kapusta razem z kasza jaglana mix z gryczana niepalona
\zrobilam rowniez jogurt z maku bakali i wiorek jezu niebo w gebie


Włochata21 - 8/7/2008 godz. 20:47

quote:
A propo Twojego obiadu: czy makaron razowy wyszedł Ci klejący się? Kiedyś kupiłem na spróbowanie i właśnie taki wyszedł (al dente, nie rozgotował się )wiec podarowałem sobie następny zakup...


a moze nie przelales go zimna woda po ugotowaniu? Makaron trzeba zahartowac (po wylaczeniu gazu wlewasz 2-3 szklanki zimnej wody i dopiero odcedzasz. Wtedy nie powinien sie kleic)
A na obiad zjadlam wlasnie makaron razowy z jagodami i poziomkami

[edytowane 8/7/2008 przez Włochata21]


NatusiaMK - 8/7/2008 godz. 21:03

Dziś nie było czasu...znówsię zaczyna;/

Ziemniaki odsmażane na oleju,jajko sadzone i pomidor. Ale za to kolacją nadrobiłam


bułek - 9/7/2008 godz. 07:42

quote:

a moze nie przelales go zimna woda po ugotowaniu? Makaron trzeba zahartowac (po wylaczeniu gazu wlewasz 2-3 szklanki zimnej wody i dopiero odcedzasz. Wtedy nie powinien sie kleic)


Przyznam się, że nie hartowałem. Z pszennym makaronem tak nie postępuje bo się nie klei. Wystarczy że po wrzuceniu do garnka zamieszam troche i później nie ma żadnego problemu .
Spróbuje zrobić tak, albo wleje troche oleju, może się uda .


bułek - 9/7/2008 godz. 12:55

Dzisiaj spróbowałem przepisu: http://www.puszka.pl/przepis/203-soja_z_rodzynkami_i_kokosem. html.
Super danie. Zdjęć niestety nie ma, bo baterie do aparatu były rozładowane. .


Ayna - 9/7/2008 godz. 13:15

Udało mi kupić suszony zielony groch. Ugotowałam z niego zupę - krem , dodałam oddzielnie ugotowane ziemniaki , mnóstwo zieleniny, smakowało pysznie !


Lily - 9/7/2008 godz. 13:21

Razowy żytni makaron z cukinią duszoną z oliwą i fasolka szparagowa.


NatusiaMK - 9/7/2008 godz. 13:29

Dziś zaszaleję z sałatką grecką
I ziemniaczki do tego z masełkiem.


rubia - 9/7/2008 godz. 17:24

Mąż mnie wyrzucił z kuchni, stwierdzając, że on dziś ugotuje zupę. Widziałam, że się bierze za zielony groszek, ale nie wiem co ztego wyjdzie. Trochę się boję


gregorw - 10/7/2008 godz. 10:11

Zaraz będę gotował zupkę jarzynową z pomidorami, papryką bez ziemniaków za to z mnóstwem ziółek.


agazima - 10/7/2008 godz. 10:58

a ja zrobilam falafel i zapiekanke z kapusty pieczarek ziemniaka i sosu ziolowo pomidorowego
pychota


Ktosiek - 10/7/2008 godz. 12:11

Moje opuchnięte gardło przyjmuje tylko gładkie i śliskie pokarmy, więc na obiad dziś
makaron z sosem ze zmiksowanych jagód.

[edytowane 10/7/2008 przez Ktosiek]


JAGA - 10/7/2008 godz. 16:27

quote:
Moje opuchnięte gardło przyjmuje tylko gładkie i śliskie pokarmy, więc na obiad dziś
makaron z sosem ze zmiksowanych jagód.

[edytowane 10/7/2008 przez Ktosiek]


co Ci się stało?Angina?
U mnie dziś ziemniaki, kalafior, burak i "surówka" z kapusty. A na jutro zrobiłam barszcz z buraków i botwinki, z dużą ilością czosnku.Uwielbiam liście z buraków


velvet - 11/7/2008 godz. 16:23

Dziś zupa z soczewicą i warzywami. Kluski lane z serem twarogiem-tzw śliszki lub poprostu ślimaki(od kształtu się wzieła nazwa)


Loviisa-chan - 11/7/2008 godz. 20:03

Zupa owocowa z truskawek i ziemniaki-talarki z sosem pieczarkowym z curry

[edytowane 20/11/2008 od Loviisa-chan]


rubia - 12/7/2008 godz. 10:29

Typowy polski obiad: ziemniaki z zieleniną, mielony sojowy i mloda kapustka z ogromną ilością koperku


bułek - 12/7/2008 godz. 17:20

Zupa wiśniowa z makaronem i makaron z twarogiem i cukrem


gregorw - 13/7/2008 godz. 10:47

Kasza gryczana z sosem.


Andros - 13/7/2008 godz. 14:08

bakłażan, kotlety sojowe i młode ziemniaczki z grilla, do tego surówka


Wege-Aneta - 13/7/2008 godz. 18:22

kasza gryczana z cebulka pychota.


kosodrzewina - 14/7/2008 godz. 10:16

A JA WAM OFERUJE: BIALA FASOLE NAMOCZYC NASTEPNEGO DNIA UGOTOWAC,I KIEDY BEDZIE WODA SIE WYGOTOWYWAC ALE BEDZIE JEJ NIECO JESZCZE WLAC OLEJU A NASTEPNIE DUZO DUZO DUZO KOPRU.PYCHOTKA!!!

MAM NADZIEJE ZE JESZCZE NIKT NIC TAKIEGO NIE PROPONOWAL BO MUSZE PRZYZNAC ZE NIEOBEJRZALAMZA DOBZE TEJ STRONKI.


Stanisław - 14/7/2008 godz. 10:25

Kosodrzewino dziękuje za ciekawą, kulinarną propozycję. Może dzisiaj to nie, bo nie mam białej fasoli ale jutro zrobię sobie takie danie , poniewż trochę cierpię na niedobór białka


gregorw - 14/7/2008 godz. 10:28

A ja dzisiaj zrobię pyszne łazanki ze świeżej kapusty.


Lily - 14/7/2008 godz. 10:30

A ja dziś nie mam pomysłu żadnego...


Stanisław - 14/7/2008 godz. 12:08

To nic nie będziesz jeść dzisiaj ?


Andros - 14/7/2008 godz. 12:27

ja też czasami nie mam ani pomysłu ani chęci, to zrobię sobie ze dwie klapsznity i to mój obiad


agazima - 14/7/2008 godz. 12:37

jak sie nie ma pomyslu najleoiej zrobic rozne warzywa na parze i tyle i kasza do tego nic wielkiego a ja mam dzisiaj kalafior z pasta z baklazana i kremem z fasoli koperkiem i paseczkami nori


Andros - 14/7/2008 godz. 13:44

ja sobie dzisiaj zrobiłem ryż curry, do tego mizeria z siemieniem lnianym, pomidor z fetą i oliwą i do tego fasolka szparagowa


Lily - 14/7/2008 godz. 14:27

Nie gotuję na parze.

Zrobiłam kaszę z pieczarkami i fasolkę szparagową.


Wege-Aneta - 14/7/2008 godz. 14:48

a ja chcialam zrobic kotlety z ciecierzycy i ziemniaka z przepisu z wegedzieciaka, ale nie wyszly za bardzo rozdrobnilam ciecierzyce no i wyszla paćka dodalam do tego jajka i mialam cos na ksztalt jajecznicy.


gregorw - 15/7/2008 godz. 10:30

Dzisiaj na obiadek gotuję Zapiekankę serowo kalafiorową na makaronie, a na deser będzie Błyskawiczny mix bananowy.


mary_jane - 15/7/2008 godz. 10:43

zero inspiracji, a potem pizza na telefon... jak ja nie znoszę stanu niczegosięniechcenia

choć pizza z warzywami i sałatka do tego to całkiem niezły zestaw


ozzi_93 - 15/7/2008 godz. 11:09

A ja w końcu ugotowałam soję myślę że będzie pycha tylko nie wiem z czym ją podać....


Ktosiek - 15/7/2008 godz. 11:30

Ja to bym zrobiła gulasz warzywny i ją tam wrzuciła.

Ech, lato nie sprzyja chęci gotowania.
Dzisiaj makaron z sosem meksykańskim. Może jutro coś lepszego się wykluje.
Przymierzam się do jakiejś zapiekanki.


JAGA - 15/7/2008 godz. 11:42

masz rację lato nie sprzyja gotowaniu...
dziś zielona soczewica z pieczarkami i cebulą, surówka z marchewki


agazima - 15/7/2008 godz. 12:11

ja mam kotlety z kalfiorka z zieleninka i sosem fasolowo oliwnym na deser pyszne czeresnie.....


patusiek16 - 15/7/2008 godz. 14:34

u mnie dziś kotlety sojowe mielone , ryż i fasolka szparagowa z sosem słodko-kwaśnym mniam


bułek - 15/7/2008 godz. 14:54

wczorajszy obiad: zupa (krem) pieczarkowa
http://img137.imageshack.us/img137/7203/pieczarpuszkajm9.jp g
przepis: http://www.puszka.pl/przepis/img/4581-zupa_pieczarkowa.html

dzisiaj - żarcie ala fastfood: buła, pomidor, ser zółty, keczup i burger z czerwonej fasoli
przypominały te: http://grumko.blox.pl/2008/04/355-Burgery-z-fasoli.html


velvet - 15/7/2008 godz. 15:45

Ja dzisiaj ugotowałam na szybko obiadek, panierowaną cukienie i młode ziemniaki do tego + mizeria.


Lily - 15/7/2008 godz. 20:06

Bułek, jestem pod wrażeniem
A my dzisiaj faszerowane pieczarki i sałata lodowa z pomidorem, zdjęcia w moim albumie.


rubia - 15/7/2008 godz. 21:12

Dziś na obiad post (ale nie w znaczeniu: post w marudniku, tylko: brak pożywienia dla ciała ). Ostatnio nadmiar stresów skutecznie odbiera mi apetyt. Na jedzenie i na życie

[edytowane 15/7/2008 przez rubia]


Ayna - 15/7/2008 godz. 21:28

Rubio , taka reakcja organizmu na stres to całkiem normalne ( niektórzy wtedy się opychają i tyją ). Życzę Ci abyś jak najszybciej uporała się ze swoimi problemami.

Ja dzisiaj na obiad dość skromnie ale za to zdrowo. Sałatka z kilku odmian sałaty, pomidora, ogórka , papryki, cebulki i cieciorki polane sosem. Do tego razowiec ze słonecznikiem . Dobre letnie danie.
p/s Nie wiedziałam ,że radicchio jest tak gorzka .


Stanisław - 15/7/2008 godz. 21:38

quote:
Ostatnio nadmiar stresów skutecznie odbiera mi apetyt. Na jedzenie i na życie


Ja tak samo reaguje na stress. Wcale nie mam apetytu. Najgorzej jak stress przeciaga się w nieskończoność wtedy to jest większy problem. Życzę Ci Rubio jak najszybszego powrotu do normalnego życia bo kłopoty zawsze się kiedyś kończą.


Lily - 15/7/2008 godz. 21:41

A ja reaguję odwrotnie, jem co popadnie...


rubia - 15/7/2008 godz. 21:52

Dziękuję Ayno i Stanisławie za dobre słowa Dodam tylko, że Osobisty wcale nie umarł z głodu z powodu mojego niejedzenia- coś tam sobie upichcił z soczewicy; próbował mnie nawet namówić do spożycia, ale grzecznie odmówiłam Może jutro się skuszę?


Stanisław - 15/7/2008 godz. 21:56

To dziwne. Zresztą każdy organizm jest inny.
Ja , gdy znajdę się przy zastawionym stole w obcym towarzystwie to po prostu nie mam na nic ochoty chociaż na stole są również wegetariańskie przysmaki. Wszyscy się na mnie patrzą czemu nie jem a gospodarz jest zdziwiony dlaczego nic mi nie smakuje. Więc skubnę trochę tego i owego żeby gospodarzowi nie bylo przykro.
Dopiero jak atmosfera sie rozluźni i stress minie to zabieram sie za jedzenie


Lily - 15/7/2008 godz. 21:59

Wcale nie dziwne. Wielu ludzi jest otyłych przez kompulsywne żarcie pod wpływem stresu.


Stanisław - 15/7/2008 godz. 22:07

No tak, ale tu chodzi o to że pod wplywem stresu sięgaja po slodycze, których organizm się w tym momencie domaga co powoduje tycie. A czy nie można zamiast czekoladki sięgnąć w tym momencie po jabłko albo winogrona ?


Lily - 15/7/2008 godz. 22:25

Nie. Bo apetyt nie jest na jabłka i winogrona, tylko na proste węglowodany-zapychacze. Wiem, co mówię, bo sama tak mam. Delikatne przekąski to ostatnie, na co się ma w takiej chwili ochotę.


fasolencja - 15/7/2008 godz. 22:52

tak tak, racja, ja tez tak mam. pod wpływem stresu zabieram się za wielkie bomby kaloryczne niezdrowe i w ogóle


Stanisław - 15/7/2008 godz. 23:38

Moje drogie Panie jedynym sposobem uniknięcia objadania się w czasie stresu słodyczami jest założenie sobie sztamy na ich kupowanie. Wchodzicie do sklepu i szerokim łukiem omijacie półki ze słodyczami. Jak przyjdzie stress zajmujecie rączki szydełkowaniem albo inną pożyteczną pracą domową


bułek - 16/7/2008 godz. 07:16

quote:
Bułek, jestem pod wrażeniem
A my dzisiaj faszerowane pieczarki i sałata lodowa z pomidorem, zdjęcia w moim albumie.


Dzięki.
Możesz przypomnieć adres do tego albumu?


Lily - 16/7/2008 godz. 09:39

Drogi Stanisławie, nie mieszkam sama i nie ja zazwyczaj kupuję słodycze. Zresztą jeśli nie słodycze to chleb, chleba też mam nie kupować? Zawsze coś się znajdzie, słodycze jadam generalnie w umiarkowanych ilościach - np. jeden kawałek chałwy.
Co do albumu to http://picasaweb.google.pl/sylwia.fortuna/Food


Stanisław - 16/7/2008 godz. 09:59

quote:
Zresztą jeśli nie słodycze to chleb, chleba też mam nie kupować?

Zwykle chleb leży na innej półce niż słodycze i chałwa


Lily - 16/7/2008 godz. 10:26

Nie chodzi o to. Chleb tez tuczy, a jak się chcę najeść to równie dobrze mogę zrobić sobie kanapki. Nie muszą to być słodycze, ale na pewno nie jabłka. Jesli na stres reagujesz brakiem apetytu to nie zrozumiesz raczej...


agazima - 16/7/2008 godz. 10:35

a nie lepiej owocow lub warzyw sie najesc gdy ma sie stresa wiem ze nie to samo ale ja tak robie po chleb staram sie nie siegac slodyczy w ogole nie jem jak co sama upioke ale bez cukru


gregorw - 16/7/2008 godz. 10:46

Nagotowałem wczoraj tyle, że jeszcze mi na dzisiaj starczy. Nie lubię jeść przez dwa dni tego samego, ale co zrobić. Tak więc ponownie mam na obiadek Zapiekankę serowo - kalafiorową.


Lily - 16/7/2008 godz. 11:24

quote:
a nie lepiej owocow lub warzyw sie najesc gdy ma sie stresa wiem ze nie to samo ale ja tak robie po chleb staram sie nie siegac slodyczy w ogole nie jem jak co sama upioke ale bez cukru

pewnie, że lepiej, ale też nie rozumiesz tej reakcji zresztą trudno najeść sie warzyw, które trzeba przygotowywać, a chleb czy ciastka są pod ręką, poza tym warzywa są za lekkie, owoce tym bardziej
a na obiad nie wiem co, dopiero idę do sklepu, coś tam się skleci, może kalafior?


ashley_XD - 16/7/2008 godz. 11:52

hej pierwszy raz wypowiadam się na tym forum
ponieważ jestem jedyną niepracującą w tym domu (nieletnia) to właśnie na mnie spadły obowiązki kuchenne jestem też jedyną wegetarianką w domu, tak więc przygotowując dla mojej rodzinki obiady, postanowiłam za cel postawic sobie przestawic moją mamuśkę na laktoowowegetarianizm (z bratem i tatą nie ma co próbować). Mam zamiar pokazac jej jak różnorodne i smaczne mogą byc potrawy wegetariańskie
tak więc dzisiaj zrobiłam naleśniki z serkiem waniliowym, polane konfiturą z wiśni własnej roboty do tego blacha ciasta z wiśniami


Wege-Aneta - 16/7/2008 godz. 13:58

zupa wisniowa z ryzem, pychotka!: )


Andros - 16/7/2008 godz. 15:46

lasagne ze szpinakiem ach....aż brak słów


velvet - 16/7/2008 godz. 15:49

Dzisiaj była fasolowa zabielana, z młodymi ziemniaczkami. na drugie leniwie raczej, sadzone jajko, ziemniaki i kiszony ogórek(którym się zajadam juz z tydzień! )

Kochany mąż kupił mi nową patelnię, tefal, jest świetna, nie przywiera, nie ma możliwosci by naleśniki się nie udały.... polecam, warto wydać 20zł wiecej na nią niż na inną gorszą. Ile ja sie nasklinałam na tą starą...
Pozdrawiam patelniowo


Fatty - 16/7/2008 godz. 20:41

Danie I : micha mizerii
Danie II: micha pomidorowej z makaronem
Danie III: spory talerz smażonych zmieniaków.
Danie IV : kilka(6?) kanapek z pomidorem, obficie posypanych pieprzem
Danie V: 3 banany i garść słonecznika

czyli tak to bywa, gdy zapomni się śniadania, przez cały dzień nie je się nic, a wraca się do domu 19:40.
Dalej jestem głodna.


rubia - 16/7/2008 godz. 20:44

O matko! Chybabym pękła po takiej ilosci jedzenia


ashley_XD - 17/7/2008 godz. 06:20

u mnie dzisiaj żurek wegetariański, do tego młode ziemniaczki i kotlety jajeczne


bułek - 17/7/2008 godz. 08:29

Jeszcze nie ma pory obiadowej, ale wiem że zrobię dzisiaj placki z jabłkami (z mojego ogrodu).


Albi - 17/7/2008 godz. 11:14

U mnie dzisiaj będzie ryż pełnoziarnisty z brokułami, marchewką, pieczarkami i cebulką


Andros - 17/7/2008 godz. 11:30

o ja też sobie dzisiaj chyba zrobię racuchy z papierówek


gregorw - 17/7/2008 godz. 17:07

A ja dzisiaj nie jadłem obiadu. Nie chciało mi się gotować, a i głodny nie byłem. Za to muszę zjeść kolację.


rubia - 17/7/2008 godz. 17:39

pierogi z kapustą i grzybami


bułek - 17/7/2008 godz. 17:46

quote:
Jeszcze nie ma pory obiadowej, ale wiem że zrobię dzisiaj placki z jabłkami (z mojego ogrodu).


W sumie nie wyszły dzisiaj placki z jabłkami z braku czasu. Zjadłem za to naleśniki z musem jabłkowym

Mój album. Tu będe publikował moje kulinarne zdjęcia .
http://picasaweb.google.pl/michal.jac/Kuchnia

[edytowane 17/7/2008 przez bułek]


Fatty - 17/7/2008 godz. 19:35

Siostra kupiła mi jakiś wege kotlet, chcąc docenić zjadłam.
Smakował jak przypalony foliowy worek. Boli mnie brzucho. Nigdy więcej.


Lily - 17/7/2008 godz. 20:07

http://picasaweb.google.pl/sylwia.fortuna/Food/photo#522407 3628394391042


patusiek16 - 17/7/2008 godz. 21:28

a u mnie dziś gołąbki z sosikiem i marchewka na cieplutko z sezamem i siemieniem lnianym
na kolacje zrobiłam naleśniki i się trochę przeraziłam ich kalorycznością zrobiłam niestety z maki białej pszennej bo razową mam tylko żytnią, a z tej wiadomo nie zrobi.
Powiedzcie mi czy wsze naleśniki są w pełni z mąki razowej choćby pszennej?
Czy też mieszacie pół na pół,albo w innych proporcjach ?
Wiecie pierwszy w końcu mi wyszły jednak umiem tego naleśnika usmażyć hura!!


velvet - 18/7/2008 godz. 06:54

Fasolowa z poprzedniego dnia. Kasza jęczmienna z sosem pieczarkowym, fasolka szparagowa + marchewka gotowana, cukinia w cieście.


ashley_XD - 18/7/2008 godz. 09:09

ja dzis - podobnie jak andros - robię placki z papierówkami
a teraz wsuwam muesli ze świeżymi wiśniami...mniam...

[edytowane 18/7/2008 przez ashley_XD]


Andros - 18/7/2008 godz. 09:40

ja dzisiaj mam paprykę faszerowana ryżem i pieczarkami, a właśnie wtrząchnąłem nektarynkę i bułe z czymś al`a nutella


ashley_XD - 18/7/2008 godz. 09:49

chyba jednak zrobie te placki z wiśniami i osobno z bananami.
papierówki zjadł mi bracik


patusiek16 - 18/7/2008 godz. 11:01

u mnie dziś będą kotleciki z ryżu i marcheweczki ,do tego bób gotowany i sałatka z pomidora i może cebulki
Mam jeszcze gołąbki które wczoraj zrobiłam ,musze je jakoś zamrozić bo mi się zmarnują a sama nie zjem
A teraz jestem w trakcie pieczenia bułeczek z mąki żytniej razowej.
Nie wiem czy coś z tego będzie pierwszy raz to piekę ,trzymajcie kciuki by wyszły .
Tak sobie myślę czy by ich nie posypać siemieniem,ziarnami słonecznika , czy sezamem co o tym myślicie czy to się robi na końcu gdy już są gotowe do piekarnika ? Czy należy zrobić wcześniej podczas wyrabiania czy coś ?


Ayna - 18/7/2008 godz. 16:11

Czerwona soczewica w sosie zrobionym z włoszczyzny , zieleniny, przyprawiona odrobiną imbiru , curry oraz koncentratem pomidorowym.
Do tego ryż i surówka.


bułek - 18/7/2008 godz. 16:58

Dzisiaj dzień minął znowu na malowaniu bramy i bramki i jak wczoraj brakło czasu :/. Obiad niewiele różnił się od śniadania: chleb z masłem, ogórkiem, pomidorem i do tego herbata owocowa.
Jutro chciałbym zrobić zupę pieczarkową, ale nie wiem czy mi się uda.


Wege-Aneta - 18/7/2008 godz. 17:27

a ja dzis na sniadanio/ obiad mialam fasolke zolta + pizze ze sklepu ;p nie chcialo mi sie gotowac po pracy po nocce ;p


patusiek16 - 19/7/2008 godz. 15:11

A ja dziś miałam sałatkę: marchewka ,pieczarki, różnego koloru papryczka ,sałata ,cebulka pomidor , do tego pasztecik z fasolki ziemniaka i marchewki i parówka sojowa ,miała być tortille ale mi nie wyszło ciasto czy znacie jakiś przepis na to by wyszło ?


Andros - 19/7/2008 godz. 15:21

ja dzisiaj miałem zupkę chińską, bo moja Mutter zapomniała odłożyć mi fasoli po bretońsku zanim dodała mięsa :/


gregorw - 19/7/2008 godz. 15:56

A ja dzisiaj na obiadek miałem Gulasz sojowo - ryżowy, a na deserek banany z cynamonem i cukrem waniliowym. Było super.


patusiek16 - 19/7/2008 godz. 20:14

a mogę prosić przepis na ten gulasz sojowo-ryżowy?


ashley_XD - 19/7/2008 godz. 21:00

a u mnie dziś skromnie - wegańskie naleśniki z musem jabłkowo-porzeczkowo-jakims tam.
Tak wogóle to od dzisiejszego ranka jestem weganką, choć moja mama usłyszawszy to zaczęła krzyczeć, że niedługo nic nie będę jadła:\

[edytowane 19/7/2008 przez ashley_XD]


Kass - 19/7/2008 godz. 21:02

Ashley, Twoja mama się przyzwyczai, potrzebuje więcej czasu.


ashley_XD - 19/7/2008 godz. 21:04

mam nadzieję:\
ale i tak prawdę mówiąc będę weganką czy jej się to podoba, czy nie


patusiek16 - 19/7/2008 godz. 21:35

Wiecie ,że i ja myślę o weganizmie ale na razie jakoś trudno mi wyobrazić sobie życie bez jajek ,twarogu i sera żółtego ale jak gotuje to staram się wybierać przepisy wegańskie w kotletach itp ,zrezygnowałam tez z jogurtów i nie pije mleka.
Moja mam to Jeszce do wegetarianizmu się nie przyzwyczaiła dam jej Jeszce trochę czasu ale kiedyś pewnie wkroczę na tą drogę


Andros - 20/7/2008 godz. 00:05

no ja się właśnie tak zastanawiam za każdym razem jak robię jakąś potrawę, jakby wyglądała w wersji wegańskiej mleka i tak nie pije, jajka jem tylko "od chłopa", tylko kurcze te sery mnie męczą bo ciężko byłoby mi je zastąpić :/

echh, a dzisiaj kolejny rodzinny niedzielny obiad z masą mięsa <rzyg> hehe


gregorw - 20/7/2008 godz. 08:52

Dzisiaj zrobię Taco na obiad. Lubię kuchnię mexicano.


patusiek16 - 20/7/2008 godz. 10:55

A ja dziś planuję pulpeciki z sosikiem pomidorowym i kasze gryczaną


rubia - 20/7/2008 godz. 12:50

Reszta farszu z wczorajszych gołąbków- za dużo go zrobiłam- (ryż, cebula, pieczarki), polana sosem pomidorowym + mielone kotlety sojowe. Na deser: kiwi, śliwki i winogrona.


xnulkax - 20/7/2008 godz. 13:57

placki z cukini (takie jak placki ziemniaczane tylko ze z tartej cukini) z sosem czosnkowym


Wege-Aneta - 20/7/2008 godz. 15:43

makaron z brokulami


bułek - 20/7/2008 godz. 15:49

Typowy polski obiad nienormalnych ludzi: Pyrki, kotlety sojowe i mizeria (ogórek i jogurt).
Pies też polubił kotlety sojowe


davids24q - 20/7/2008 godz. 18:47

Hej wszystkim ktorzy sa vege i ktorzy proboja buc

ja dzis robie placek warzywny i saltke z srodziemnomorskich warzyw i owocow

[edytowane 13/8/2008 przez davids24q]


ashley_XD - 20/7/2008 godz. 19:03

u mnie dziś były buraczki, sałatka pomidorowa, plasterki czarnej rzepy i kolety z czerwonej fasoli, które wyjątkowo przypadły do gustu mojemu tacie i które teraz wcina z apetytem moja mamuśka
P.S. drugi dzień na wegańskim żarełku


fasolencja - 20/7/2008 godz. 19:07

omlet z pieczarkami i natką pietruszki


velvet - 20/7/2008 godz. 19:50

Dziś niedzielny obiad:
"rosół" z makaronem
krokiety z farszem grzybowo ziemniaczanym
fasola szparagowa
kluski czarne
sos pieczarkowy


patusiek16 - 21/7/2008 godz. 08:50

Ja dziś planuję zrobić :
kotlety sojowe mielone + kasza jaglana z jakimiś warzywami może papryka,pomidor,cukinia,marchewka,cebula, sałata,pieczarki co tylko mam w domu z olejem z pestek winogron i do tego sos koperkowy lub z natki pietruszki
Chyba jednak ten drugi bo deszcz pada strasznie i nie będzie chciało mi się iść w grządki.
Słuchajcie czytałam gdzieś ,że należy jeść białko razem ze zbożami , ale np soi nie należny jeść ze zbożami tylko z warzywami ,
warzywa z białkiem i tłuszczami
zboża należy z białkiem i warzywami , ale nie należy zboża z tłuszczem
To jak to w końcu jest?
czy nie powinnam jeść tych kotletów z kasza ?
Z czym najlepiej jeść takie kotleciki?
I gdzieś jeszcze była mowa o tym jakie zestawienia pomagają przyswoić np żelazo , jedząc kasze gryczaną z groszkiem?
Wiecie coś na ten temat?
Może macie jakieś artykuły na ten temat dyskusje na forum bo ja nie znalazłam


gregorw - 21/7/2008 godz. 10:39

Dzisiaj zrobię Taco na obiadek. Na deser będzie galareta z jabłek.


Andros - 21/7/2008 godz. 12:13

kasza gryczana, mizeria z siemieniem, gotowana kapusta, smażone pieczarki i prawdziwki w śmietanie


agazima - 21/7/2008 godz. 13:25

a ja dzis odkrylam jak pyszne sa kotleciki z dyni startej platkami jeczmiennymi i kasza gryczana niebo w gebie smazone na oleju lnianym ! to bardzo wazne ten olej to poeazja w smaku i aromacie.


ashley_XD - 21/7/2008 godz. 14:59

u mnie dziś była pizza wegańska, z pomidorem, kukurydzą, brokułami i podsmażoną cebulką. Do tego sos pomidorowy na ostro
tak nawiasem to dziwnie smakuje pizza bez żółtego sera, ale w sumie było git


Wege-Aneta - 21/7/2008 godz. 17:46

pizza na telefon


Ktosiek - 21/7/2008 godz. 18:41

Pieczone ziemniaki z ziołami prowansalskimi + sos pieczarkowy i surówka z kapusty pekińskiej, kukurydzy, papryki z majonezem


edyt - 21/7/2008 godz. 18:59

hmm dziś pasta z gotowanej soczewicy, pieczarek i cebulki z ogromną ilością ziół


ashley_XD - 22/7/2008 godz. 08:43

fasolka szparagowa z buraczkami
a na śniadanko płatki owsiane, na których punkcie ostatnio mam świra , ze słonecznikiem i świeżymi śliwkami:0


agazima - 22/7/2008 godz. 09:38

ashley a co tak malo na obiad ?


ugibugi - 22/7/2008 godz. 09:46

*gołąbek z nadzieniem z soczewicy i pieczarek
*kasza gryczana ze smażoną cebulą
*surówka z selera
*buraczki
*cukinia smażona
i herbatka


patusiek16 - 22/7/2008 godz. 09:56

U mnie dziś kasza jęczmienna , kotleciki ziemniaczano- marchewkowe mizeria


gregorw - 22/7/2008 godz. 12:05

Dzisiaj Wege Fasolka po Bretońsku, a na deserek Mus jabłkowy ze śmietaną.

Pychota.


NatusiaMK - 22/7/2008 godz. 12:14

Dziś skromnie,zupka pomidorowa z makaronem...na nic więcej nie starczyło czasu;/


JAGA - 22/7/2008 godz. 13:37

u mnie dziś bukiet warzyw, polany oliwą:
http://img367.imageshack.us/img367/4048/dsc04181az3.jpg


JankeS - 22/7/2008 godz. 15:33

Ja zrobiłem sobie ryż gotowany z czerwoną soczewicą, do tego surówka ze świeżo szatkowanej kapusty(ogromna ilość) i gotowany kalafior


Fatty - 22/7/2008 godz. 15:36

Fasolka i smażone ziemniaki. Od jutra biorę się za swoją dietę.


Wege-Aneta - 22/7/2008 godz. 18:03

a ja mialam fasolke szparagowa podsmazana; ;] nie chcialo mi sie nic wiecej gotować


ashley_XD - 22/7/2008 godz. 19:04

"ashley a co tak malo na obiad ?"
dołożyłam do tego jeszcze sałatkę z pomidorów, cebuli i szczypiorku.
czemu tak mało? ostatnio nie mam apetytu. Ale na jutrzejszym obiedzie sobie to odbiję


Ayna - 22/7/2008 godz. 22:26

Był gulasz sojowy z razowym chlebkiem ze słonecznikiem.....( ugotowany poprzedniego dnia )


patusiek16 - 23/7/2008 godz. 06:38

Dziś jakoś brak mi pomyslów i weny na gotowanie i chyba wypróbuje paprykasz z soczewicy na obiad do tego może siemię lnane z mizerią


ashley_XD - 23/7/2008 godz. 07:23

u mnie dziś żurek wegetariański i kotlety ziemniaczano-pieczarkowo-cebulowe


marta030978 - 23/7/2008 godz. 08:13

leczo z cukinii z makaronem....


gregorw - 23/7/2008 godz. 08:29

Drugi dzień z rzędu mam Wege fasolkę po bretońsku. A na deser zrobię banany z miodem i śmietaną.


NatusiaMK - 23/7/2008 godz. 10:54

Knedle ze sliwkami. mmmmmmmmmmmm pycha
Idę kulać


JAGA - 23/7/2008 godz. 15:34

quote:
Drugi dzień z rzędu mam Wege fasolkę po bretońsku. A na deser zrobię banany z miodem i śmietaną.


uwielbiam fasolkę po bretońsku. U mnie dzis kasza kukurydziana z czerwoną i zielona papryką, kukurydzą, cebulą. A do tego pomidor i ogórki małe solne (domowe). I kieliszek wina- w sumie dopiero teraz kończę jeść


Andros - 23/7/2008 godz. 16:24

ja dopiero przed chwilą obiad zjadłem bo śniadanie było przed 13
na szybko zrobiłem tylko sos a`la arabiata i do tego makaron świderki


Wege-Aneta - 23/7/2008 godz. 16:31

kasza gryczana z cukinia


agazima - 23/7/2008 godz. 16:42

u mnie marchewka w glazurze imbirowej
surowka z kapusty jablka i suszonej figi
fasolka po bretonsku


ashley_XD - 24/7/2008 godz. 07:22

ja dziś sptóbuję zrobić pastę z czerwonej soczewicy, zobaczymy, co z tego wyjdzie... jeżeji się uda, to podam z warzywami jako dip


marta030978 - 24/7/2008 godz. 08:55

nie mam dziś pojęcia co zrobić na obiad? żadnej koncepcji? właśnie szukam przepisu..mam duzo makaronu z wczorajszego obiadu i trochę ziemniaków z przedwczoraj....


marta030978 - 24/7/2008 godz. 08:57

no i pozrowienia dla Jagi...faktycznie forumowy ekspert kulinarny z Ciebie....


Lily - 24/7/2008 godz. 09:01

Może jakąś zapiekankę warzywną z makaronu?

Ja dziś nie wiem co, zależy co teściowa ugotuje


marta030978 - 24/7/2008 godz. 09:36

quote:
Może jakąś zapiekankę warzywną z makaronu?

Ja dziś nie wiem co, zależy co teściowa ugotuje


dzięki właśnie myślę o jakiejś zapiekance....


ugibugi - 24/7/2008 godz. 09:50

Ja dziś odmrażam sobie naleśnika z nadzieniem szpinakowo-soczewicowym, poleję go jogurcikiem, posypię kukurydzą. No i buraczki będą na pewno, a inne warzywa to jesszce nie wiem jakie ale do obiadu mojego to jeszce hoho, jeszce muszę gdzieś jechać, załatwić i w ogóle dużo spraw


marta030978 - 24/7/2008 godz. 10:14

hej ,mam pytanie: czy ktoś może robił kolety ziemniaczane ,ale bez jajka?


marta030978 - 24/7/2008 godz. 10:17

quote:
Ja dziś odmrażam sobie naleśnika z nadzieniem szpinakowo-soczewicowym, poleję go jogurcikiem, posypię kukurydzą. No i buraczki będą na pewno, a inne warzywa to jesszce nie wiem jakie ale do obiadu mojego to jeszce hoho, jeszce muszę gdzieś jechać, załatwić i w ogóle dużo spraw



pycha...czy mozesz mi podac przepis na tego naleśnka? uwielbiam szpinak...


patusiek16 - 24/7/2008 godz. 13:28

Na obiad dziś parówka sojowa ,mizeria ,makaron orkiszowy i sos słodko -kwaśny zrobiłam wg przepisu i tam piszą o 1/2 szkl octu było chyba za dużo tego octu a wy ile byście proponowali dać ?


JAGA - 24/7/2008 godz. 14:06

quote:

Ja dziś nie wiem co, zależy co teściowa ugotuje


zdana na los teściowej- trzymam kciuki, żeby było coś smacznego. Napisz co zjadłaś
a dziś foto-obiad:
http://img241.imageshack.us/img241/558/dsc04202hh4.jpg< br />
jak myślicie co to?


Lily - 24/7/2008 godz. 14:20

quote:
hej ,mam pytanie: czy ktoś może robił kolety ziemniaczane ,ale bez jajka?

spokojnie można bez jajka, trzeba tylko dodać np. troszkę mąki, płatków owsianych czy bułki tartej, a gdyby się dalej nie lepiło to ja czasem trochę oliwy dodaję

a ja jadłam zupę ogórkową i knedle z morelami


ashley_XD - 24/7/2008 godz. 14:29

jak myślicie co to?



strzelam - kalafior i bób w jakiejś zupie albo czyms ala gulasz?


ashley_XD - 24/7/2008 godz. 14:32

miałam dziś zaplanowaną pastę z soczewicy, jednak nigdzie nie udało mi się upolować tego warzywa... będę musiała przejść się do jakiegos marketu.
na obiad zrobiłam więc kotleciki z groszku i sałatka wielowarzywna. Do tego żurek ze wczoraj


Ktosiek - 24/7/2008 godz. 14:39

Kotlety z kaszy gryczanej w sosie własnym z makaronem i gotowaną marchewką, posypane pietruszką.

Ashley_XD, soczewicę można dostać w działach ze zdrową żywnością. To są takie małe groszki, zielone lub czerwone. Nie kojarzy mi się z warzywem


Andros - 24/7/2008 godz. 15:34

kotlety z marchewki i ryżu z pietruszką, do tego frytki

http://picasaweb.google.pl/animavilis.andros/Obiady/photo#5 226603795968433218


velvet - 24/7/2008 godz. 16:26

Andros a to na górze na kotletach to co to jest? plasterek sera? ciekawy efekt!

Ja dziś troszkę sie zapracowałam bo robiłam sałatkę z kapusty na zimę do słoików, z tego względu zastrajkowałam i obiad robił mąż
Całkiem całkiem mu to poszło, zupa była jadalna, po dolaniu 2 szkl wody, cukinia super, ziemniaczki też. Nie umrze z głodu jakby coś...

Kochani potrzebuje przepisu na jakieś wykwintne kotleciki, krokieciki na specjalne okazje! Przepis ma być wypróbowany więc pytam Was.
Zazwyczaj robie krokiety panierowane z nadzieniem albo warzywnym albo pieczarkowym. Ale to ...zazwyczaj


Andros - 24/7/2008 godz. 16:41

quote:
Andros a to na górze na kotletach to co to jest? plasterek sera? ciekawy efekt!


tak, to kawałek sera, przeważnie właśnie tak przyrządzam różne kotlety


rubia - 24/7/2008 godz. 18:02

Dawno się nie wpisywałam w moim ulubionym temacie Dzis na obiad mieliśmy kaszę gryczaną z warzywami: mieszanką soczewic (czerwonej i brazowej, duszona z cebulką, papryką żółtą, cukinią i przecierem pomidorowym. Proste i pyszne, a najwazniejsze, że jeszcze sporo zostało Oczywiście ugotowałam wszystko wczoraj, a dziś każde z nas odgrzało sobie u siebie w pracy w mikrofali (mikrofala- bleee... ale czasem nie ma wyjścia)

[edytowane 24/7/2008 przez rubia]


ashley_XD - 24/7/2008 godz. 19:02

quote:

Ashley_XD, soczewicę można dostać w działach ze zdrową żywnością. To są takie małe groszki, zielone lub czerwone. Nie kojarzy mi się z warzywem


a mnie tak sklepów ze zdrową żywnością koła moego bloku nie ma
będę musiała jechać do marketu , trudno


Andros - 25/7/2008 godz. 14:49

dzisiaj na obiad kalafior, to tego smażone prawdziwki i pieczarki, no i znowu frytki na które coś mnie ostatnio naszło

http://picasaweb.google.pl/animavilis.andros/Obiady/photo#5 226963085834187522



Lily - 25/7/2008 godz. 15:12

Makaron pełnoziarnisty z cukinią, marchewką, brokułami i oliwą.


Wege-Aneta - 25/7/2008 godz. 17:03

bób ;]


bułek - 25/7/2008 godz. 17:54

Papryka faszerowana. Bardzo smaczna.
http://picasaweb.google.pl/michal.jac/Kuchnia/photo#5227010 271097034082

Żadnego pieprzu, prawie żadnej soli - odrobinę do ryżu - w sumie niepotrzebnie.


[edytowane 25/7/2008 przez bułek]


ashley_XD - 25/7/2008 godz. 18:26

u mnie dzisiaj zapikanka z pieczarek, ziemniaków i brokuł...mmm...pycha


ugibugi - 25/7/2008 godz. 18:30

Co do tego nalesnika ze szpinakiem.
No to smaze normalnego nalesnika(ja akurat z maki razowej pszennej).
Farsz to szpinak mrozony Hortexu podduszony z maslem, czosnkiem, cebulka. Do tego dodaje ugotowana soczewice. Farsz wychodzi bardzo gesty. Nalesniki zawijam tak jak krokiety, wtedy sie wiecej farsz miesci PYCHOTA!!!!!
Mozna sobie zrobic wiecej i zamrozic, po rozmrozeniu tak samo pyszne.
I naprawde pozywne
Polecam!!!!!
To jedna z moich ulubionych potraw


patusiek16 - 25/7/2008 godz. 18:40

Ja dziś miałam kotleciki z marchwi i cukini ,ryż i sosik słodko kwaśny do tego sałatka z pomidora i papryki zielonej


Włochata21 - 25/7/2008 godz. 19:00

dzis skromnie ziemniaczki, ogorek, szcypiorek i po pol roku przerwy kotlety sojowe w panierce z otrebow i wiorkow kokosowych. Bardzo mnie zasycily, wiec zjadlam 3 z 4 widocznych na zdjeciu reszta na jutro). Aby panierka nie odpadala, polecam obtoczyc kotlet w srednio gestej zawiesinie z maki bialej i wody, a dopiero potem w panierce wlasciwej.
http://img231.imageshack.us/my.php?image=dsc00202nb3.jpg


velvet - 25/7/2008 godz. 20:53

pomysł z naleśnikiem z szpinakiem rewelacja! dzięki! Juz mam pomysł na niedzielny obiad


patusiek16 - 26/7/2008 godz. 07:10

Dziś planuję zrobić mój pierwszy humus ,trzymajcie kciuki by wyszedł, do tego zamierzam jakąś kaszę z jaką najlepiej smakuje?
Mam gryczana ,jęczmienną , jaglaną ,manna się skończyła a tak kocham jej smak z kakaem jeszcze gotowana po prostu finezja dla mnie.
Do tego może gulasz grzybowy.
Oraz jakaś surówka zaczynam o siebie dbać i dodaję zawsze na uparciucha troszkę marchewki jabłka ,i innych warzyw w każdym posiłku a ostatnio pokochałam natkę pietruszki


marta030978 - 26/7/2008 godz. 07:50

quote:
Co do tego nalesnika ze szpinakiem.
No to smaze normalnego nalesnika(ja akurat z maki razowej pszennej).
Farsz to szpinak mrozony Hortexu podduszony z maslem, czosnkiem, cebulka. Do tego dodaje ugotowana soczewice. Farsz wychodzi bardzo gesty. Nalesniki zawijam tak jak krokiety, wtedy sie wiecej farsz miesci PYCHOTA!!!!!
Mozna sobie zrobic wiecej i zamrozic, po rozmrozeniu tak samo pyszne.
I naprawde pozywne
Polecam!!!!!
To jedna z moich ulubionych potraw


dziekuję za podanie przepisu. Zrobię na pewno te naleśniki no i fajnie,ze mozna zamrozić.


marta030978 - 26/7/2008 godz. 07:54

ja dziś ugotuję ziemniaczki, zrobię surówkę z pomidorów no i pierwszy raz zrobię kotlety z tofu. Wprawdzie nie mam przepisu na kotlety , ale myślę,ze pokroję tofu w plastry,skropię sosem sojowym i usmażę na oliwie ciekawe ,czy będzie mi smakować ?


marta030978 - 26/7/2008 godz. 07:57

quote:
quote:
hej ,mam pytanie: czy ktoś może robił kolety ziemniaczane ,ale bez jajka?

spokojnie można bez jajka, trzeba tylko dodać np. troszkę mąki, płatków owsianych czy bułki tartej, a gdyby się dalej nie lepiło to ja czasem trochę oliwy dodaję

dziękuję za radę i szybką odpowiedż


patusiek16 - 26/7/2008 godz. 10:01

Albo siemię lniane zmielone i otręby , świetna panierka , mąka ziemniaczana świetnie skleja ,można użyć zamiast jajka.


patusiek16 - 26/7/2008 godz. 10:08

A i jeszcze zapomniałam napisać co będę jadła no więc:
humus właśnie go robię nie wiem czy wyjdzie ale spróbuję jakich przypraw używacie do doprawiania go do smaku?
Do tego kasza gryczana ,gulasz grzybowy(pieczarkowy) innych grzybków nie mam niestety chyba wybiorę się na grzyby ,ciekawe czy coś znajdę o tej porze roku?
I do tego pewnie jakaś sałatka może marchewka pomidor ,groszek zielono,kukurydza?
Nie mam pomysłu na inną mieszankę sałata mi przekwitła samo nasienie zostało która urosło w górę i chyba czas pomyśleć na poważnie o kiełkach .
Dodam ,że nie mam o kiełkowaniu zielonego pojęcia
Czas przeczytać wątek na ten temat a wy co kiełkujecie?


agazima - 26/7/2008 godz. 10:51

patusiek ile masz lat? mieszkasz w domu z rodzicami?


patusiek16 - 26/7/2008 godz. 11:18

Mam 17 lat , tak mieszkam z rodzicami i to na wsi a rodzice rolnicy ,mięsożercy i ciągle kłótnie,a najgorzej to z babcią która nie rozumie ,że nie mogę jeść tego co ugotuję rywalizuję ze mną bo uważa się za najlepszą kucharkę i teraz ja wchodzę jej w paradę. Codziennie awantury ,że ciągle coś gotuje i a to prąd marnuje a to gaz a to coś innego ,dlatego postanowiłąm gotować więcej i mrozić .Zrobiłam dziś kotlety z kaszy jęczmiennej i zamroziłam ,kumus i mam też inne pasty ale ja mimo wszystko lubię sobie pogotowac.
A czemu pytasz?


agazima - 26/7/2008 godz. 11:43

ja tez mam 17 latu mnie wczoraj rodzice dowiedziele sie ze nie jem jajek ani jogurtow ale sie wnerwili mama powiedziala ze zaraz nic nie bede jadla i ze mam swira na punckie jedzenia , ze ona traktuje jedzenie jako malo isttotny element i ze zachowuje sie jak stara babka no ciekawe czy stare babki zostaja wege hahaha wlasnie to jest powszechen wsrod mlodych!!!! Moj tata tylko mi dopomina hmmm jaka pyszna kielbaska ale mnie to nie rusza ja musze sobie codziennie do 12 nagotowac obiadu bo potem opiekunka przylazila i ona w kuchni robi .....
a twoim rodzicom nie przeszkadza jak gotujesz w kuchni? Ja w weekendy bo tylko wtedy moi rodzice sa w domu staram sie jak najmniej robic w kuchni bo wiem ze to ich wkurza i zazwyczaj jem tylko owoce i warzywa lub cos na szybko

ale wkurza mnie to ze ludzie nie rozumieja ludzi ktorzy nie chca jesc miesa nie moge sie doczekac jak bede miala wlasne mieszaknie i lodowke gdzie nie bedzie miecha


Stanisław - 26/7/2008 godz. 12:05

DZiewczyny współczuję Wam naprawdę a jednocześnie podziwiam Was za Waszą silną wolę i wytrwałość. Przyznam się, że będąc na Waszym miejscu nie wytrzymałbym presji rodziny i wróciłbym do jedzenia miesa. I tak już niektórzy mówią na mnie, że mi się w głowie pomieszało i jest ze mną coś nie tak


Patrice - 26/7/2008 godz. 12:12

mmm a dzisiaj moze zrobimy marchewke na gęsto, ziemniaczki i jajko sadzone, oczywiscie "zerówke " - jajka które przychodza raz w tygodniu i 10 kosztuje 12,90 zł - warto przyoszczedzic bo innych nie ruszamy


Ktosiek - 26/7/2008 godz. 12:16

Myślę, że po jakimś pół roku jest lepiej.
Najgorszy był okres nauki gotowania
Po pozytywnych wynikach pierwszego badania krwi było już z górki

Po pierwszym roku wszyscy są już przyzwyczajeni, więc pozostaje tylko cierpliwość.
Bliscy w ogóle nie słuchają dalszej rodziny


A na obiad mama zrobiła dzisiaj lasagne.


Andros - 26/7/2008 godz. 12:57

u mnie to praktycznie tylko ja gotuje tak na poważnie w tym domu Mama to zrobi jakiś typowy obiad jedynie żeby tata z bratem się najedli i do widzenia

quote:
Do tego kasza gryczana ,gulasz grzybowy(pieczarkowy) innych grzybków nie mam niestety chyba wybiorę się na grzyby ,ciekawe czy coś znajdę o tej porze roku?


jasne! np. prawdziwki

ja obiady narazie nie robię bo dopiero co wstałem ale w nocy wymyśliłem nowy przepis i zobaczymy czy będzie dobry


rubia - 26/7/2008 godz. 13:10

"Chilli con soczewicas..." z puszki.pl. Trochę pozmieniałam i wyszło cudo na talerzu! Kosztowało mnie to w sumie mniej niz godzine pracy, za to efekt! mniam...


Andros - 26/7/2008 godz. 16:06

no, jakoś wyszedł ten mój "pomysł"

pierogi z ciasta francuskiego, nadziewane zmielona fasolką szparagową z przyprawami i oliwą, najpierw podpieczone w piekarniku a następnie na patelni podsmażone z masłem i cebulka, do tego ogórek małosolny i kefir

http://picasaweb.google.pl/animavilis.andros/Obiady/photo#5 227353693793235186

widok "wnętrza"
http://img513.imageshack.us/my.php?image=p7260007aow3.jpg


patusiek16 - 26/7/2008 godz. 16:30

quote:
ja tez mam 17 latu mnie wczoraj rodzice dowiedziele sie ze nie jem jajek ani jogurtow ale sie wnerwili mama powiedziala ze zaraz nic nie bede jadla i ze mam swira na punckie jedzenia , ze ona traktuje jedzenie jako malo isttotny element i ze zachowuje sie jak stara babka no ciekawe czy stare babki zostaja wege hahaha wlasnie to jest powszechen wsrod mlodych!!!! Moj tata tylko mi dopomina hmmm jaka pyszna kielbaska ale mnie to nie rusza ja musze sobie codziennie do 12 nagotowac obiadu bo potem opiekunka przylazila i ona w kuchni robi .....
a twoim rodzicom nie przeszkadza jak gotujesz w kuchni? Ja w weekendy bo tylko wtedy moi rodzice sa w domu staram sie jak najmniej robic w kuchni bo wiem ze to ich wkurza i zazwyczaj jem tylko owoce i warzywa lub cos na szybko

ale wkurza mnie to ze ludzie nie rozumieja ludzi ktorzy nie chca jesc miesa nie moge sie doczekac jak bede miala wlasne mieszaknie i lodowke gdzie nie bedzie miecha


Ja jem jajka ,ale bardzo rzadko tez bym chciała być weganka ,ale trzeba mi na to troszkę jeszcze czasu .
Jem jajka 2 razy, może 3 w tygodniu i to na kolacje jajecznica jajkas.
Z jogusi rezygnuje to samo z mlekiem,ser żółty jednak jem bo bardzo lubię, miód tez mi smakuje.
Bardzo im przeszkadza raz ,że kasę marnuje na kupowanie wege jedzenia ,drugi raz ,że prąd drogi ,gaz wypalam .
Przeszkadzam im zwłaszcza babce ta to zawsze mnie krytykuje, i nic jej się nie podoba,a ja bardzo polubiłam gotowanie i mogę cały czas coś pichcić,.
Lubię zresztą na ciepło
Może popiszemy sobie na gg odezwij się do mnie jak zechcesz 9849131.
A co do rozumienia moi wegetarianizm uważają za wymysł i sądzą ,że mi to minie tylko szlak ich trafia bo to trwa już dłużej niż wcześniejsze moje pomysły.
Stanisław dzięki nie jest tak ,źle da się wytrzymać mam wielką nadzieję, że w końcu się przyzwyczają i zrozumieją ,że to dla mnie ważne.


ashley_XD - 26/7/2008 godz. 16:47

u mnie dziś ziemniaki, brokuły i jajecznica na pieczarkach. rezygnuję z weganizmu


patusiek16 - 26/7/2008 godz. 17:10

A czemu rezygnujesz?


ashley_XD - 26/7/2008 godz. 18:10

sama nie wiem... może brak mi silnej woli? albo brakowało mi akceptacji mamy? a może po prostu nie dojrzałam jeszcze do tego kroku?
może kiedyś, na własnym "garnuszku"...


patusiek16 - 26/7/2008 godz. 19:23

Ja też na razie nie będę bo muszę dobrze rozpracować wegetarianizm .
Poza tym zabierać sobie z życia dobre smakołyki bez powodu ,, bo ja nie uważam wcale, że krzywdzimy zwierzęta jedząc jajka i nabiał.


ashley_XD - 26/7/2008 godz. 19:42

nie chcę obrażać wegan, ale... po głębszym zastanowieniu doszłam do wniosku, że jeżeli weganie muszą brać dodatkowo B12 to znaczy, że ta dieta nie jest do końca właściwa. poza tym kury znoszą jajka nie ot, tak sobie, tylko żeby ludzie mogli je jeść. tak samo krowy, dają mleko mimo to, iż nie zawsze karmią cielęta. może moje przemyślenia nie są do końca trafne i kogoś zranią, ale ja naprawdę tak myślę..
ale i tak szanuję i podziwiam wegan

[edytowane 26/7/2008 przez ashley_XD]


Włochata21 - 26/7/2008 godz. 20:00

obiadek zrobilam niedawno, gdyz wczesniej nie bylo mnie w domu. Standardowo ziemniaczki z koperkiem, fasolka szparagowa ugotowana z marchewka i wymieszana z sosem pomidorowym z cebulka (zdjecie wyszlo troche ciemne(
http://img521.imageshack.us/my.php?image=dsc00211cu8.jpg

quote:
pierogi z ciasta francuskiego, nadziewane zmielona fasolką szparagową z przyprawami i oliwą, najpierw podpieczone w piekarniku a następnie na patelni podsmażone z masłem i cebulka

ehhh Andros, gdyby moj chlopak tak gotowal, na pewno pozbylabym sie wszelkich watpliwosci co do naszego zwiazku Twoje pierozki wygladaja przepysznie widze tez inny sposob sklejania brzegow niz praktykuje sie u mnie w rodzinie.

quote:
nie chcę obrażać wegan...

od tego jest temat "Obluda wegetarian, tylko weganizm". Tam sie mozesz wypowiedziec. Poza tym kury znosza jajka nie dla ludzi, tylko jest to ich odpowiednik kobiecej komorki jajowej. Co sie tyczy krow, gdyby nie byly dojone, zatracily by pokarm, tak jak kobieta kilkanascie miesiecy po urodzeniu dziecka. Moja ciotka byla "dojona" przez swoja corke do jej 4 roku zycia, gdyby dziecko wczesniej przestalo ciagnac cyca, ciocia wczesniej stracilaby pokarm. Malo jeszcze wiesz o swiecie przyrody.

[edytowane 26/7/2008 przez Włochata21]


edyt - 26/7/2008 godz. 20:09

mmm dziś na obiad kasza jęczmienna (pęczak) ze wszystkimi możliwymi warzywkami, jakie znalazłam u siebie na ogródeczku własnej roboty sok z wiśni ;D super )


ashley_XD - 26/7/2008 godz. 20:12

quote:
kury znosza jajka nie dla ludzi, tylko jest to ich odpowiednik kobiecej komorki jajowej. Co sie tyczy krow, gdyby nie byly dojone, zatracily by pokarm, tak jak kobieta kilkanascie miesiecy po urodzeniu dziecka. Moja ciotka byla "dojona" przez swoja corke do jej 4 roku zycia, gdyby dziecko wczesniej przestalo ciagnac cyca, ciocia wczesniej stracilaby pokarm. Malo jeszcze wiesz o swiecie przyrody.
[edytowane 26/7/2008 przez Włochata21]


może faktycznie masz rację. jednak czemu mielibyśmy nie korzystać z ich "darów" jeżeli są im całkowicie zbędne? a co do świata przyrody, to jeszcze mam czas sie tego wszystkiego nauczyć


rubia - 27/7/2008 godz. 08:06

Andros, widzę, że zawijasz pierogi dokładnie tak samo jak ja Moja babcia nie może się nadziwic jak ja to robię


patusiek16 - 27/7/2008 godz. 10:58

U mnie dziś kotleciki jęczmienne ,kasza gryczana i sos pomidorowy.
Dorzucę może do tego jeszcze marchewki i natki pietruszki


xnulkax - 27/7/2008 godz. 11:10

jem dzis na obiad chłodnik z cukini z bazylia i kwasna smietana. pycha.


ugibugi - 27/7/2008 godz. 11:20

Ja dziś na obiad jadę do babci. Wezmę sobie z domu serek pleśnowy Milklanda(z podpuszczką mikrobiologiczną), do tego ziemniaczki i jakieś warzywa, ale nie wiem co tam babcia przygotuje
A w ogóle to smacznego obiadu wszystkim


Andros - 27/7/2008 godz. 11:21

quote:
Andros, widzę, że zawijasz pierogi dokładnie tak samo jak ja Moja babcia nie może się nadziwic jak ja to robię


cztery pokolenia tej samej techniki robi swoje


u mnie dzisiaj standardowy niedzielny obiad, kartofle, marchewka, fasolka szparagowa, mizeria, grzybki, oprószone siemieniem

[edytowane 27/7/2008 przez Andros]


patusiek16 - 27/7/2008 godz. 20:34

Ja się też pokusiłam o pierożki i zrobiłam sobie z soczewicą i marchewką ,ziołami itp.
Wyszły mi nawet nawet no może trochę się niektóre rozpadały ,ale to moja wina a nie jak twierdzi mama mąki bo użyłam pszennej razowej TYLKO .
Możecie mi powiedzieć do czego można używać mak razowych pełnoziarnistych ?
Po co powstają na rynku skoro trudno z nich cokolwiek zrobić .
Za co bym się nie zabrała to jest gorsze niż na zwykłej dlaczego?
Wiecie jaka do czego się najlepiej nadaje ,może jakaś stronka w necie ja nic nie znalazłam o zastosowaniu poszczególnej maki ,może wy?


Lily - 27/7/2008 godz. 20:56

http://www.przepisy.org/przepis5614-96_97.html przepis na razową pizzę
z mąki razowej wszystko trudniej się lepi, bo ma dużo niestrawnych, "niezlepialnych" części - nie bez powodu ludzie wymyślili, że lepsza będzie mąka z ziarna pozbawionego łuski

A ja dziś jadłam kotlety z ryżu, czerwonej soczewicy i brokuła. Ryż z soczewicą pół na pół gotuję aż do rozklejenia , osobno brokuły, potem mieszam tę masę z brokułami, które rozgniatam widelcem. Doprawiam ząbkiem czosnku, mielonym kminkiem , pieprzem, solą itp. Dodaję bułkę tartą do momentu, gdy masa będzie odpowiednio lepka, potem można jeszcze w niej panierować. Zamiast bułki można pewnie użyć płatków owsianych. Robię też z samych brokułów i ryżu, albo kaszy jaglanej i ryżu. Pycha.


velvet - 28/7/2008 godz. 05:54

Wczoraj i dziś:
Bulion warzywny z makaronem
Krokiety panierowane z farszem (szpinak,soczewica, czosnek,przyprawy)
Ziemniaki
Marchewka na słodko.
Deser. Ciasto odpustowe


patusiek16 - 28/7/2008 godz. 08:21

Dziś planuje buraczki z jabłkiem,może kotlet sojowy i jakaś surówka marchewka z cebulka i siemieniem imbirowa


Wege-Aneta - 28/7/2008 godz. 14:26

zupa z dyni


-Frida- - 28/7/2008 godz. 19:05

quote:
http://www.przepisy.org/przepis5614-96_97.html przepis na razową pizzę
z mąki razowej wszystko trudniej się lepi, bo ma dużo niestrawnych, "niezlepialnych" części - nie bez powodu ludzie wymyślili, że lepsza będzie mąka z ziarna pozbawionego łuski



Zrobiłam dzisiaj pizzę wg tego przepisu. Polecam wszystkim. Wyszło całkiem nieźle, ciasto ładnie wyrosło. Dzięki za przepis Lily


patusiek16 - 28/7/2008 godz. 20:03

A ja robię pizzę bez oleju bo nie widzę w ogóle sensu tylko ją kaloryzować .
Daję szkl. mąki jeśli tylko dla mnie jeśli nie to 2 szkl. i tak wychodzi jej bardzo dużo więc spokojnie można rodzinkę poczęstować dziś ich szokowałam nią na kolacje i śniadanie utuczę ich chyba PIZZA ma śniadanie i kolacje heh
A więc dalej daję malutko drożdży ,soli i rozrabiam z cieplutką wodą robię placek i kładę na co mam tylko ochotę a potem piekę.
Wiecie ta pizza chce ich przekonać do wege , to chyba 1 rzecz której nie skrytykowali w jakimś tam choćby minimalnym stopniu.


Andros - 28/7/2008 godz. 20:10

tłuszcz musi być w pizzy bo bez niego wychodzi taki suchy chleb, olej to nieporozumienie, natomiast oliwa z oliwek musi być, podnosi walory smakowe i zarazem spulchnia cisto sprawiając, że bardzo ładnie rośnie w piekarniku


patusiek16 - 28/7/2008 godz. 21:42

Mięsożernym posmarowałam margaryną ciasto smakowało im czyli zmiękło hehe a moja była na sucho i była smaczna zależny kto co lubi ja kocham wszystko co twarde ,chrupkie z zakalcami do mnie


ashley_XD - 29/7/2008 godz. 08:00

naleśniki z farszem grzybowo - cebulowym. Mama była zachwycona


xxl - 29/7/2008 godz. 08:25

Mama poprosiła mnie, żebym zrobiła dziś obiad dla rodziny, więc ugotuję im mój pyszny wege-bigos


patusiek16 - 29/7/2008 godz. 08:44

A ja dziś na obiad planuje fasolkę po bretońsku do tego kasza jęczmienna z surówka(marchew+cukinia+pomidor+natka+papryka) z olejem z winogron.
Pyszny mówisz a jak robisz może przepis dla mnie bo tak zachwalasz ,że nabrałam apetytu


Stanisław - 29/7/2008 godz. 10:12

quote:
ja kocham wszystko co twarde ,chrupkie z zakalcami do mnie

I nie boli Cię po zakalcach żołądek ?


rubia - 29/7/2008 godz. 13:30

Od rana piorę, biegam do banku, agencji pracy, (trzeba wszystko załatwic przed powrotem do Polski)wiszę na telefonie, ale udalo mi się zrobic placki ziemniaczane z puszki.pl Dodałam swoje przyprawy i wszystko ładnie pachnie- ja wprawdzie nie mam apetytu, ale ciężko pracujący ostatnio mąż musi zjeśc coś na ciepło


AgraFeczka89 - 29/7/2008 godz. 14:46

naleśniczki ze szpinakiem i czarnymi oliwkami


Wege-Aneta - 29/7/2008 godz. 16:32

a ja zawsze wcinam ciasto typu do kopytek jeszcze nie zrobione mniam

dziś zupa z dyni i pizza ze sklepu do odpieczenia ; ]


patusiek16 - 29/7/2008 godz. 19:38

quote:
quote:
ja kocham wszystko co twarde ,chrupkie z zakalcami do mnie

I nie boli Cię po zakalcach żołądek ?





Jakoś przez ostatnie pół roku nie bolał mnie ani razu.


bułek - 30/7/2008 godz. 10:18

Wczoraj i dzisiaj na obiad leczo.
Kurcze, za gorąco jest i zupełnie nie mam chęci na gotowanie :/


patusiek16 - 30/7/2008 godz. 10:31

o tak słonko daje ostro,ale ja się ciesze chęci u mnie jak najbardziej dziś kuleczki ryżowe sos słodko-kwaśny i sałatka z pomidora i białej kapusty,ale mam w planach wypad nad wodę więc jeszcze nie do końca wiem jak to z tym obiadem będzie


Andros - 30/7/2008 godz. 16:48

kalafior podsmażony z bułka tartą, do tego młode kartofelki przecięte na pół i zamarynowane w oliwie i przyprawach i upieczone w piekarniku, tak samo z kawałkami pomidora, pychota! chciałem zrobić zdjęcie, ale oczywiście mamusia nie raczyła się zapytać czy może wsiąść aparat


mary - 30/7/2008 godz. 17:22

Ja mialam dzisiaj cos na ksztalt leczo lub potrawki warzywnej : cukinia, paryka kukurydza cebulka itp z pomidorami, z kotletami z kaszy gryczanej i serka topionego pychotka.


Lily - 30/7/2008 godz. 18:29

Gratulacje Loviisa
A ja dziś danie obiadowe na kolację zrobiłam, zaszalałam
http://picasaweb.google.pl/sylwia.fortuna/Food/photo#522887 5364106857410


Wege-Aneta - 30/7/2008 godz. 18:38

a ja falatele mialam czy jak to tam sie zwie ; ]


patusiek16 - 31/7/2008 godz. 05:32

Falafle chyba,kulki smażone jak frytki to pycha musiała być mam przepis .
Czy próbowaliście jakiś przysmaków kuchni żydowskiej ja wczoraj znalazłam na necie i mam chęć na nie.
Co dziś na obiad jeszcze nie wiem muszę poszukać inspiracji może to forum mi jakoś pomorze


ashley_XD - 31/7/2008 godz. 09:59

ziemniaki, brokuły i pieczarki - wszystko pokrojone w plasterki, włożone do naczynia żaroodpornego i skropione oliwą z czosnkiem i ziołami... i na godzinę do piekarnika


Lily - 31/7/2008 godz. 10:51

quote:
ziemniaki, brokuły i pieczarki - wszystko pokrojone w plasterki, włożone do naczynia żaroodpornego i skropione oliwą z czosnkiem i ziołami... i na godzinę do piekarnika

To musiało być ciepło w kuchni


azizan - 31/7/2008 godz. 19:15

a ja dziś miałam zupkę "ala meksykańską" z wszystkim co w lodówce : począwszy od fasolki, po kukurydzę pieczarki pomidory itp. do tego dodałam mega ostre papryczki które przywiozłam z Turcji, i zionęłam ogniem przez całe popołudnie ale dobre było !


patusiek16 - 1/8/2008 godz. 07:04

Dziś może kotleciki z groszku ,kapusty,kukurydzy, humusu do tego kasza jęczmienna i buraczki ze startym jabłkiem.


Andros - 1/8/2008 godz. 15:57

szpinak (co prawda okazał się ohydny :/ ), do tego młode ziemniaczki w "marynacie" z oliwy i ziół, pieczone w piekarniku; bułka z piekarnika z masłem czosnkowym, szpinakiem i serem

http://picasaweb.google.pl/animavilis.andros/Obiady/photo#5 229577564911668258


Ayna - 1/8/2008 godz. 16:15

Kalafior na sposób indyjski. Do tego ziemniaki z koperkiem. Trochę bobu ( z zamrażalnika- przygotowany wczesniej i zamrozony ). Ogórek małosolny (własnego wyrobu ).


patusiek16 - 1/8/2008 godz. 17:20

A propos mrożenia ,zamroziłam tego trochę bobu fasolki ,chciałabym cukinie ale chyba tak normalnie się nie da, a może się mylę?


marta030978 - 2/8/2008 godz. 12:40

ziemniaki, fasolka szparagowa, mizeria i chyba kotlety sojowe.............



a cukinia nie nadaje się do zamrażania- wychodzi niedobra

[edytowane 2/8/2008 przez marta030978]


patusiek16 - 2/8/2008 godz. 12:52

U mnie dziś ryż brązowy zmieszany z humusem zawinięty w botwinkę do tego marchewka gotowana z groszkiem z puszki i natka obowiązkowo
Upiekłam dziś też szarlotkę ale to chyba raczej na podwieczorek będzie.
Niedawno założyłam stronkę na Picassie i już można zobaczyć moje gotowanko zapraszam
http://picasaweb.google.pl/patusieek16/MojeGotowanie/photo# 5229898305971247810


Fatty - 2/8/2008 godz. 14:20

Własnej roboty pizzunia


JAGA - 2/8/2008 godz. 19:21

Fajny album Patusiek
u mnie dziś "bigosowate leczo" tzn kapusta świeża z kiszoną, pomidory, 3 rodzaje papryk i fasolka szparagowa. została mi jeszcze porcja na jutro


13Explode13 - 3/8/2008 godz. 12:33

Mój obiad na dzisiaj?

Ryż z kukurydzą,
fasola szparagowa,
kotlety sojowe,
mizeria ze szczypiorkiem i rzodkiewką :)
Pychota... :D


Wege-Aneta - 3/8/2008 godz. 12:57

pomidorowa z dynią mniam


patusiek16 - 3/8/2008 godz. 13:29

Ja dziś faszerowana cukinia (kasza gryczana ,maliny i fasolka szparagowa do tego jajko na twardo i reszta farszu.
http://picasaweb.google.pl/patusieek16/MojeGotowanie/photo# 5230281495495572770


hipiska - 3/8/2008 godz. 13:38

Obiad przede mna , tzn.za jakies pol godziny
A bedie to:
krokiet z kapusta i grzybami polany sosem pieczarkowym(krokiet z maki razowej, ale bulka tarta zwykla )
buraczki
kalfior
surowka z kapusty pekinskiej

Zycze tym, ktorzy jeszce obiadu nie jedli SMACZNEGO


bułek - 3/8/2008 godz. 14:11

W piątek i w sobotę: gotowane warzywa (ziemniaki, fasolka szparagowa, buraki [starte] i marchewka). Wszystko bez soli.
Dzisiaj: naleśniki z musem jabłkowym (bez grama cukru)


fasolencja - 3/8/2008 godz. 16:34

ja dzisiaj stworzyłam kotlety z fasolki flażoletki i płatków błyskawicznych


ewelinkia - 3/8/2008 godz. 17:30

a ja dzis nie mialam czasu na objadek no i w ogole nie chcialo mi sie robic nic wyjatkowego wiec zrobilam salatke z pomidorkiem , salatka ,serkiem i smietana pycha. wedlog mnie.
Jestem wegetarianem od paru miesiecy i idzie mi lepiej niz myslalam , z checia przejde na weganizm ale wszystko w swoim czasie.


patusiek16 - 3/8/2008 godz. 17:34

fasolki flażoletki
a co to jest fasolencjo bo pierwszy raz słyszę?


fasolencja - 3/8/2008 godz. 17:37

to jest taka mała fasolka, taka jasnokremowa, szybko się gotuje i jest b. smaczna, ale nigdzie poza supermarketami jej nie widziałam


marta030978 - 3/8/2008 godz. 19:54

a ja dziś jadłam obiadek w mieście. Dziś umówiłam się z mamą i obiad zjadłyśmy w mieście. Pochodzę z Wrocławia, więc zjadłam obiadek we wrocławskiej Vedze- jadłam naleśniki- nigdzie nie podaja lepszych- na cieniutkim cieście z prawdziwymi jabłkami- (nie żadne marmolady) z cynamonem i jedem nalesnik z białym serkiem z rosdzynkami i wszystko to polane truskawkami..pycha


marta030978 - 4/8/2008 godz. 06:58

Dziś gotuje moja mama- zapowiedziała barszcz ukraiński. Ja to mam szczęście, bo nigdy nie mialam z moja mamą problemu. Od kiedy pamiętam gotowała wegetariańskie jedzonko, zupy tylko i wyłącznie na kostce warzywnej, sama wyszukiwała jakieś kostki warzywne bez glutiaminianu sodu.


patusiek16 - 4/8/2008 godz. 09:25

quote:
W piątek i w sobotę: gotowane warzywa (ziemniaki, fasolka szparagowa, buraki [starte] i marchewka). Wszystko bez soli.
Dzisiaj: naleśniki z musem jabłkowym (bez grama cukru)


Cukier wiadomo biała śmierć i sól tez szkodliwa to słyszałam .
Ale co mają w sobie szkodliwego to nie mam ciotkę pielęgniarkę, która tak mówi nie używa octu jak już to jabłkowy ,cukru i soli .
Dlaczego są szkodliwe?
może mi ktoś wyjaśnić?
I cóż cukrem trzcinowym ,fruktoza solą morską te są zdrowe?
Czy nie soląc nie nabawimy się braku jodu?

U mnie dziś na obiad planuję zapiekankę z cukinii,pomidorów ,sera topionego, kaszy .
Jeszce nie wiem jakiej i humusu.
Do tego zdało by się coś na surowo zjeść więc może jakaś marchewka z jabłkiem czy coś.


JAGA - 4/8/2008 godz. 11:30

Nadziewana cukinia w wykonaniu Patuśka jest genialna nie sądzicie?- mogę prosić o przepis Patrycjo? Mam cukinie w ogrodzie, poczekam tylko na maliny i będe mogła działać.
U mnie będzie dziś nadziewana papryka- jeszcze nie wiem czym.


hipiska - 4/8/2008 godz. 12:18

U mnie dziś będzie danie wegańskie ( choć weganką nie jestem ) :
gulasz fasolowy
kasza pęczak z zasmażką z cebuli, posypana pestkami dyni i słonecznika
sałatka z pomidora i kukurydzy
buraczki
kapusta kiszona

a do picia kompot wiśniowy


Ayna - 4/8/2008 godz. 13:20

Kasza kuskus , zielona fasolka szparagowa , sałatka z pomidorów i cebulki.
Wszystko zrobiło mi się błyskawicznie , mam teraz więcej wolnego czasu.


patusiek16 - 4/8/2008 godz. 13:24

quote:
Nadziewana cukinia w wykonaniu Patuśka jest genialna nie sądzicie?- mogę prosić o przepis Patrycjo? Mam cukinie w ogrodzie, poczekam tylko na maliny i będe mogła działać.
U mnie będzie dziś nadziewana papryka- jeszcze nie wiem czym.

Bardzo prosty przepis ,aż jestem zaskoczona ,że ci się spodobał
a więc: malinki zmieszane z fasolką szparagową i gotowaną kaszą gryczaną .
Oczywiście możesz dodać jakichś przypraw i zrobić sosik kokosowy mi by z takim smakowało albo zapiec żółtym serem.Albo zalać sosem sojowym.


Ayna - 4/8/2008 godz. 13:36


Bardzo prosty przepis ,aż jestem zaskoczona ,że ci się spodobał

Jakoś mnie nie przekonuje połączenie malin z fasolką szparagową i kaszą gryczaną jako nadzienie do cukinii.
Ja cukinię najbardziej lubię podsmażoną na patelni z dodatkiem czosnku. Do tego obowiązkowo makaron.


patusiek16 - 5/8/2008 godz. 05:16

Dziwnie to brzmi ,ale akurat miałam to pod ręką i jak dla mnie wyszła smaczna mieszanka.
Twój przepis Lily również spróbuje tak dużo mam tej cukinii muszę w końcu zacząć robić przetwory na zimę.


patusiek16 - 5/8/2008 godz. 06:49

W marketach można ponoć kostki knora są wege .
Oraz w sklepach ze zdrową zywnością.


Lily - 5/8/2008 godz. 08:18

Że niby które kostki knorra są wege?


patusiek16 - 5/8/2008 godz. 09:57

Kostka Knorra "Bulion z oliwą z oliwek i ziołami" nie zawiera guanylanu i inozynianu. Na opakowaniu jest napisane "do makaronu i ryżu", ale do zup też pasuje.


Kociaczek - 5/8/2008 godz. 10:16

Ja tam wolę nie wspierać finansowo takich firm jak Knorr . Patusiek, zamiast kostek, proponuję Ci kupić słoik pasty miso (ok 20 zł, ale starczy Ci na parę miesięcy). Rewelacyjnie podkreśla smak zupy, i jest zdrowe - zawiera probiotyczne bakterii Koji. Ze względu na te bakterie, miso daje się do zup po zdjęciu z ognia. Odlewasz trochę zupy do kubeczka, dodajesz łyżeczkę (lub więcej, zależnie od upodobań ) miso. Mieszasz, dolewasz do reszty, powtórnie mieszasz. Miso jest słone, więc radzę wcześniej nie solić Miso nadaje się też do sosów i innych gorących dań, a nawet na kanapki - ja przepadam za takimi z oliwą, miso, tofu i pomidorem.

Po drugie - eksperymentuj z przyprawami - jeśli nie masz pewności, co z czym łączyć, podpatruj w sklepie skład 'ziołowych' kostek ;P. Gwarantuję Ci, że zupa pomidorowa z dodatkiem oliwy, miso, bazylii i oregano, będzie o wiele lepsza, niż ta z wynalazkiem Knorra

Po trzecie - pamiętaj, gotowanie to zabawa Więc - have fun!


patusiek16 - 5/8/2008 godz. 11:04

Hej ja tez nie kupuje knorra bo wierze raczej w naturalne produkty bez dodatków ,po prostu odpowiedziałam na pytanie .
Dzęki za ta rade z miso może gdzieś dostane i wtedy kupie .
Ja bardzo rzadko zupy gotuję bo jak mam sama zupę jeść 2 tygodnie to trochę nie bardzo
Ale bliżej szkolnego sezonu wezmę się pewnie za to bo co będę jadła jak wrócę ze szkoły ,muszę się jakoś nauczyć organizacji czasu bo ciężko ze mną będzie.
natomiast na obiad dziś u mnie:
kotleciki z fasolki szparagowej i otrąb
kasza jęczmienna
sałatka z pomidora i cukinii


Ridareta - 5/8/2008 godz. 11:09

quote:
Kostka Knorra "Bulion z oliwą z oliwek i ziołami" nie zawiera guanylanu i inozynianu. Na opakowaniu jest napisane "do makaronu i ryżu", ale do zup też pasuje.


Ładnie to tak bezceremonialnie kopiować czyjeś wypowiedzi?


Kociaczek - 5/8/2008 godz. 11:21

Patusiek, ja, mieszkając na stancji, też gotuję zupy tylko dla siebie. Zjadam je w 1-2 dni Zresztą, zupy miso nie powinno się przechowywać ani odgrzewać. oto przepis. banalny, ale pyszny w efekcie

Filiżankę brązowego ryżu, gotuj w 4 filiżankach wody, z dodatkiem kilku goździków, rodzynek, malutkiej szczypty papryki i cynamonu. Po 15 minutach, dodajesz wielką strata marchew i posiekaną dużą cebulę. Gotujesz jeszcze 10-15 minut, aż warzywa będą miękkie. Zdejmujesz z ognia, dodajesz łyżkę (Sic! nie łyżeczkę) miso. Na talerzu posypujesz obficie zieloną pietruszką. Wychodzi porcja, którą jestem w stanie zjeść na raz, jak jestem głodna

Pewnie, że najfajniej jest gotować dla bliskich, ale, jak się nie ma, co się lubi... ;P

[edytowane 5/8/2008 przez Kociaczek]


patusiek16 - 5/8/2008 godz. 13:06

quote:
quote:
Kostka Knorra "Bulion z oliwą z oliwek i ziołami" nie zawiera guanylanu i inozynianu. Na opakowaniu jest napisane "do makaronu i ryżu", ale do zup też pasuje.


Ładnie to tak bezceremonialnie kopiować czyjeś wypowiedzi?

Och Ridareto przepraszam ,ale to była właśnie twoja rada dla mnie kiedyś
Leniwa kobieta jestem Jeszce raz przepraszam.


patusiek16 - 5/8/2008 godz. 13:15

quote:
Patusiek, ja, mieszkając na stancji, też gotuję zupy tylko dla siebie. Zjadam je w 1-2 dni Zresztą, zupy miso nie powinno się przechowywać ani odgrzewać. oto przepis. banalny, ale pyszny w efekcie

Filiżankę brązowego ryżu, gotuj w 4 filiżankach wody, z dodatkiem kilku goździków, rodzynek, malutkiej szczypty papryki i cynamonu. Po 15 minutach, dodajesz wielką strata marchew i posiekaną dużą cebulę. Gotujesz jeszcze 10-15 minut, aż warzywa będą miękkie. Zdejmujesz z ognia, dodajesz łyżkę (Sic! nie łyżeczkę) miso. Na talerzu posypujesz obficie zieloną pietruszką. Wychodzi porcja, którą jestem w stanie zjeść na raz, jak jestem głodna

Pewnie, że najfajniej jest gotować dla bliskich, ale, jak się nie ma, co się lubi... ;P

[edytowane 5/8/2008 przez Kociaczek]

Spróbuję tej zupki bo bardzo apetycznie się zapowiada .Musze tylko nabyć miso
Mam rodzinkę dla której mogłabym gotować ,ale oni by jeść nie chcieli .Babcia gotuję oczywiście na kości i inaczej sobie tego nie wyobrażają a jak nie ma kości to wielka nostalgia ich ogarnia bo co to za zupa .
Zawsze sceptycznie podchodzą do tego co gotuję i wyśmiewają .
Ale trudno jakoś przeżyje ,może kiedyś się przekonają ,że można i bez smacznie.


Kociaczek - 5/8/2008 godz. 14:09

Loviisa-chan,

Patusiek, wszystko przed Tobą Jak zaczynałam, moja rodzina zachowywała się tak samo, jak Twoja... teraz, po paru latach, mięso jedzą sporadycznie, i gęsto się z tego tłumaczą

A tamta zupa miso powstała w desperacji, z resztek zapasów, gdy nie miałam czasu pójść w sesję po zakupy Skoro się spodobała, daję kolejny przepis, tym razem na sałatkę

Makaron razowy (najlepiej orkiszowy) gotujemy, przelewamy zimną wodą. Dodajemy drobno pokrojony szczypiorek, koperek, czerwoną paprykę, tofu (najlepiej czeskie, z dynią, papryką i arame - bossskie! :-P ), ogórek, czarne oliwki, kukurydzę, pestki dyni (nieprażone). Przyprawiamy solą morską, oliwą, papryką słodką i szczyptą chili.

W wersji z ciepłym makaronem, nieprzelanym wodą, jest to danie obiadowe


patusiek16 - 5/8/2008 godz. 14:41

Super sałatka ,i te algi gdzie ja biedna je dostanę?
Zaraz sobie spisze, i jak tylko będą w mieście zakupie wsio na sałatkę .
Dzięki jeszcze raz


Kociaczek - 5/8/2008 godz. 14:44

Patusiek, tofu z algami preferowane, ale zwykłe tofu feta spokojnie da radę Powinno być w każdym sklepie ze zdrową żywnością. Nie dodawaj alg oddzielnie

Natomiast zupie miso, świetnie zrobi gotowanie z kawałkiem glona


Ridareta - 5/8/2008 godz. 18:54

quote:
quote:
quote:
Kostka Knorra "Bulion z oliwą z oliwek i ziołami" nie zawiera guanylanu i inozynianu. Na opakowaniu jest napisane "do makaronu i ryżu", ale do zup też pasuje.


Ładnie to tak bezceremonialnie kopiować czyjeś wypowiedzi?

Och Ridareto przepraszam ,ale to była właśnie twoja rada dla mnie kiedyś
Leniwa kobieta jestem Jeszce raz przepraszam.


No nie gniewam się przecież


patusiek16 - 5/8/2008 godz. 21:12

nO TO DOBRZE


Kociaczek - 6/8/2008 godz. 09:08

A ja mam na ogniu wegański barszcz ukraiński & cukinię z pieczarkami z Puszkkki. Na kolację pewnie zjem resztę wczorajszej wariacji na temat bigosu . W międzyczasie - arbuz, sok z marchwi i buraczka, jakieś ziółka...


patusiek16 - 6/8/2008 godz. 09:59

A ja dziś pewnie zrobię kotleciki sojowe mielone z kasza gryczana i sosem jakims mam ochotę na serowy kto wie


Ktosiek - 6/8/2008 godz. 15:44

Smażone w panierce talarki tofu + kasza jęczmienna i gryczana z podsmażaną cebulką i kiszone ogórki.


Lily - 6/8/2008 godz. 16:27

A ja ostatnio żywię się proso, żeby nie rzec prymitywnie. Kasza gryczana, fasola szparagowa, cukinia, razowy makaron - to moje główne dania. I brzoskwinie, codziennie brzoskwinie.


hipiska - 7/8/2008 godz. 11:34

A ja mam dzisiaj soczewicę czerwoną w warzywach na maśle, do tego kasza pęczak(ostatnio moja ulubiona) z zasmażka z cebuli, buraki, kapusta kiszona, surówka z marchewki, kukurydza. Posypię jeszce pewnie słonecznikiem, bo ostatnio uwielbiam
Uwielbiam takie obiadki kolorowe, nie dość, że radość dla podniebienia to i jeszce dla oczu

[edytowane 7/8/2008 od hipiska]


Lily - 7/8/2008 godz. 11:59

Kotlety z cukinii i sojowe + zielona fasolka szparagowa.


Ridareta - 7/8/2008 godz. 12:06

quote:
A ja ostatnio żywię się proso, żeby nie rzec prymitywnie. Kasza gryczana, fasola szparagowa, cukinia, razowy makaron - to moje główne dania. I brzoskwinie, codziennie brzoskwinie.


A ja pomyślałam, że ostatnio żywisz się prosem. Czytam kolejne zdanie, gdzie tu proso? I dopiero zajarzyłam, że miało być prosto


A u mnie dziś fasolka po bretońsku.

[edytowane 7/8/2008 przez Ridareta]


patusiek16 - 7/8/2008 godz. 13:15

U mnie parówka sojowa ,kasza gryczana i sałatka z czerwonej kapusty,marchwi,cebuli,jabłka,pora, i wiel przypraw.


Lily - 7/8/2008 godz. 15:01

Prosto A proso to np. kasza jaglana, zdrowa


patusiek16 - 7/8/2008 godz. 15:53

A mi się już zaczynają nudzić kasze Jeszce nie próbowałam kaszy jęczmiennej pęczak czytałam na necie o niej i wydaje się nie atrakcyjna pod względem wartości odżywczych a może się mylę?


Wege-Aneta - 7/8/2008 godz. 17:41

ziemniaki z cebulka i sałatka z kalafiora. mniam


fasolencja - 7/8/2008 godz. 17:55

a mi dzisiaj moja Mameńka zrobiła obiad-placki z ziemniaków


Ayna - 7/8/2008 godz. 18:41

Pure z bobu wymieszane z dużą ilością świeżej bazylii. Dla mnie było to nowe połączenie smaków i bardzo mi spasowało.
Do tego brązowy ryż z warzywami ( cebulka , seler naciowy , marchewka ) i sałatka z pomidora.


fafik - 8/8/2008 godz. 13:44

kilka plasterków cukinii w panierce sezamowej usmażonych na patelnii, do tego kasza jęczmienna z pieczarkami i arame i surówka z pomidorów i cebulki +sól, pieprz


patusiek16 - 8/8/2008 godz. 14:25

U mnie dziś kasza jęczmienna perłowa, marchewka z natką ,koperkiem,cukinią i imbirem do tego trochę ugotowanej ciecierzycy,fasolka szparagowa i buraczki ze startym jabłkiem.


hipiska - 8/8/2008 godz. 16:23

Ja na żywieniu dowiedziałam się, że kasza pęczak jest jedną z najwartościowszych kasz..... A poza tym lubię tą kaszę i tak będę ją jeść
Spróbuj jej Patusiek, jest naprawdę dobra


patusiek16 - 8/8/2008 godz. 18:42

Tak zrobię ,ja na Wikipedii tak wyczytam ale może masz racje.


velvet - 9/8/2008 godz. 08:13

A ja juz dziś kombinuje nad obiadem niedzielnym....
Moze cos ze szpinakiem(ostatnio mam na niego manie), moze jakieś krokieciki, moze cos nadziewanego, ostatnio widziałam przepis na nadziewane kwiaty cukini(niestety nie mam, mam jedynie kwiaty dyni )
Co można nadziać by było oryginalnie?


JAGA - 9/8/2008 godz. 12:17

ja lubię nadziewanego bakłażana- ale to chyba oklepana propozycja. Może tez być papryka, pomidory, pieczarki (na zdjęciu Lily są bardzo smaczne ) , ziemniaki


azizan - 9/8/2008 godz. 12:55

Ja wczoraj kupilam pieczarki wielkie jak pieść

zgrillowalam je, pomidory pokroiłam w kosteczkę, dodałam cebulki, czosnku, oliwek i groszku, fasolkę szparagowa zrobiłam na parze, i pieczarki i fasolkę polałam sosikiem <mniam>

[URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4d805fb987747ca6.html][/URL]


patusiek16 - 9/8/2008 godz. 13:53

u MNIE DZIŚ BYŁY POMIDORY Z KISZONYM OGÓRKIEM.
DO TEGO MAKARON RAZOWY I KOTLECIKI JAGLANO -JĘCZMIENNE.
A co to za przepis z tymi kwiatami cukinii?
Ja tez kopiłam pieczarki będę kombinowała z faszerowanymi.


patusiek16 - 10/8/2008 godz. 08:39

Ja dziś planuję :
pieczarki nadziewane ryżem z soją ,pomidorami ,musztardą i zatopionym serem żółtym oraz pewnie jakąś sałatkę z pomidora (mam ostatnio wielką ochotę jeść zwłaszcza te niedojrzałe z grząd pycha) może to tego cukinia ,ogórek kiszony, może coś jeszcze z olejem arachidowym


JAGA - 10/8/2008 godz. 14:51

bojkotuje kanapki dziś był, ale za to jakie: mój pyszny żytni chleb na zakwasie z całą masą ziarenek, tofu (jakieś przepyszne, chyba z gorczycą, przywiezione ze Słowacji, tam tofu trzymają w lodówce i są świeże tzn mają miesięczny termin gwarancji) do tego sałatka: papryka czerwona i żółta, pomidor, czarne oliwki, ogórek kiszony, oliwa z oliwek


Włochata21 - 10/8/2008 godz. 17:58

czasem trzeba wyluzowac Jago tez musze kiedys sprobowac upiec domowy chlebek (mmm). Dzis przyrzadzilam zupe puree z kalafiora (przepis w Wege-przepisach) z duza ilosci natki (coby zelaza mi nie brakowalo
http://img504.imageshack.us/my.php?image=dsc00255gc9.jpg

a pare dni temu kupilam w naszym wiejskim sklepie makaron gryczany Tokyo za 5 zl (30% makai gryczanej, reszta pszenna), do tego ogorek i zielona fasolka z cebulka w sosie pomidorowym
http://img504.imageshack.us/my.php?image=dsc00248ay8.jpg


patusiek16 - 10/8/2008 godz. 19:02

A czy jeśli zmiele kasze gryczaną ,przepuszczę przez maszynkę to będzie to prawie jak maka gryczana?
Tego makaronu jeszcze nie próbowałam ale kusicie mnie i chyba jutro pokombinuje ,jakby tu sama go zrobić
A może kopytka gryczane hehe


pogodynkaa - 11/8/2008 godz. 13:21

a ja proponuje moj własny przepis xD:

zrobic ciasto na naleśniki tylko bez cukru i dodajemy to co lubimy xD ja b. lubie cukinia (drobne paseczki np.) moze byc marchewka drobno starta .
a tak to bazylia!! najlepiej w listkach ,
pieprz ziolowy , wykły ,
sól czosnek , rózne zioła wedlod upodoban
do ciasta nalezy dodac wiecej maki niz do normalnych nalesników by ciasto nam sie nie rozlało na patelni a raczej delikatnie trzymało sie warzyw


-- wszystko w zasadzie robione na czuja wiec trzeba probowac moze kiedys ustale jakies proporcje ale watpie zebys sie za to wziela bo ja raczej na oko robie jesli nie mam przepisu .

smarzyc na głębokim oleju w takich kukpach mniejszych jak dlon (lepiej sie przewraca ) smacznegoo


patusiek16 - 11/8/2008 godz. 13:47

Dokładnie w gotowaniu nie da się trzymać ściśle przepisu , najlepiej wychodzi z własnych oszacowań
U mnie dziś na obiad kasza gryczana pieczona z pieczarkami ,pomidorem,cukinia i startym żółtym serem polana ketchupem do tego surówka z czerwonej kapusty z pomidorem i cebulka polana olejem arachidowym.


Wege-Aneta - 11/8/2008 godz. 18:37

ryz z ciecierzyca do tego fasola czerwona i ogorek zielony. mniam


patusiek16 - 11/8/2008 godz. 19:21

Ciecierzyca mniam kocham ja ,humus a taka chrupiąca zaraz po ugotowaniu chrupać smakuje jak orzechy mniam mniam


Ayna - 12/8/2008 godz. 09:44

Brązowy ryż , biała fasolka z warzywami w sosie pomidorowym , zielona fasolka szparagowa z curry , cebulką , papryką ( nazywam to po indyjsku )


patusiek16 - 12/8/2008 godz. 13:57

u mnie dziś kasz jęczmienna + kotlet sojowy mielony zapieczony w folii w piekarniku of kors
do tego sałatka z kapusty czerwonej i białej marchewki cebulki i pomidor z curry'''
wszystko skraszone octem jabłkowym i olejem arachidowym


rubia - 12/8/2008 godz. 14:09

Podziwiam wszystkich twardzieli, którym chce się gotować przy tych temperaturach. U mnie dziś "zimny bufet", czyli gotowe sałatki na wynos z "Vegi"


azizan - 12/8/2008 godz. 16:22

na pierwsze danie sałatka z owoców, z 15 rodzajów

Na drugie kotleciki ( ze startej cukinii + soczewica +cebulka + pieczarki ) polane podduszonymi pomidorami z czosnkiem i jalapeanos że wyszło ich dużo to tylko to


Wege-Aneta - 12/8/2008 godz. 17:16

ryz z podsmazanym kalafiorem


bułek - 12/8/2008 godz. 17:18

Dzisiaj na obiadokolacje dziamgałem tacos/tortille własnej roboty z farszem (fasola czerwona, cebula, pieczarki, czosnek, ser zółty, pomiodor) i keczupem. Do popicia woda mineralna. Troche się narobiłem przy tym wiec zabrakło sił na pstryknięcie fotki. Kiedyś się zrehabilituje


patusiek16 - 12/8/2008 godz. 17:56

podaj mi przepis na ta tortille bo z mojego mi nie wyszła i odpuściłam a mam ochotę spróbować?


krysia - 12/8/2008 godz. 18:07

Dzisiaj nie chciało mi się gotować ale miałam w lodówce od wczoraj zupę krem z cukinii z dodatkiem pomidora i to musiało mi wystarczyć.Na kolację zmiksowałam owoce(po trochu: winogrona,jagody,brzoskwinia,ananas) z odrobiną jogurtu naturalnego-pycha.U mnie jest całkowity luz w odżywianiu-jem wtedy kiedy jestem głodna i to na co mam ochotę.


leslie - 13/8/2008 godz. 09:38

Fasolka po bretońku


patusiek16 - 13/8/2008 godz. 10:18

A u mnie dziś planuję sałatkę z curry czyli:
ananas w plastrach ,kukurydza z puszki,natka pietruszki,curry, do tego ryż i ciecierzyca .


krysia - 13/8/2008 godz. 10:26

Patusiek ciekawy przepis na tą sałatkę z curri-muszę wypróbować,napewno jest smaczna.


patusiek16 - 13/8/2008 godz. 10:41

Krysiu to ja ci już daje przepis dokładny
-plastry ananasa z puszki (3/4 puszki)
-puszka kukurydzy
-natka pietruszki
-majonez,curry
-trochę zalewy ananasowej
natkę i ananas posiekać,wymieszać z curry(1/3 torebki przyprawy)
Dobrze smakuje z ryżem podgotowanym ,wrzuconym na patelnię z odrobiną oleju i zalewy ananasowej której dajemy więcej niż oleju do tego z pól puszki kukurydzy i 4 plastry ananasa pokrojone ,przyprawiamy curry i jemy smacznego


krysia - 13/8/2008 godz. 11:05

Dziękuję bardzo za przepis ,jutro na obiad na 100% jem sałatkę


patusiek16 - 13/8/2008 godz. 13:09

http://picasaweb.google.pl/patusieek16/MojeGotowanie/photo# 5233986827394018546 cyknęłam fotkę mojej sałatki i jak?


Stanisław - 13/8/2008 godz. 13:31

Smakowicie wygląda. Nawet masz takie same talerze jak ja.
Ja u siebie w sklepie nie widziałem ciecierzycy chociaż muszę jeszcze dobrze poszukać.
Smacznego.

[edytowane 13/8/2008 przez Stanisław]


krysia - 13/8/2008 godz. 13:31

Super! Masz tam fajne jedzonko aż ślinka leci a ja nieraz nie mam pomysłu co gotować?


bułek - 13/8/2008 godz. 14:27

quote:
podaj mi przepis na ta tortille bo z mojego mi nie wyszła i odpuściłam a mam ochotę spróbować?


Wszystko robiłem "na oko".
A więc dałem trochę mąki pszennej, kukurydzianej, później trochę wody i oleju . Wyrabiałem ciasto, jak lepiło się do rąk to dodawałem mąki. Rozwałkowałem i poźniej odciskałem koła pokrywką od garnka. Smażyłem na suchej patelni do czasu, aż po obu stronach pokazywały się brązowe plamki.


patusiek16 - 13/8/2008 godz. 14:34

Dzięki Bułek ale powiedz chociaż w jakiej proporcji maki do siebie 2:1 ?


bułek - 13/8/2008 godz. 14:58

Pszennej było więcej niż kukurydzianej, więc powiedzmy że 2:1.


Wege-Aneta - 13/8/2008 godz. 16:24

zupa z pomidora

a do tej salatki to robie podobn tylko dodaje jeszcze jajka jesli ktos je.


Ayna - 13/8/2008 godz. 17:04

Pieczone ziemniaki w piekarniku , gotowana kolba kukurydzy, surówka z pekińskiej , marchewki i papryki .


rubia - 13/8/2008 godz. 20:10

quote:
Pszennej było więcej niż kukurydzianej, więc powiedzmy że 2:1.


Bułek wrócił, ale fajnie! Już myślałam, że Cię porwano na jakieś baaardzo dlugie wakacje


krysia - 14/8/2008 godz. 09:39

Zupa z marchwi i sałatka z curry .


patusiek16 - 14/8/2008 godz. 10:44

A ja dziś planuję soczewicę z koncentratem pomidorowym i przyprawami do tego kasza pęczak pierwszy raz będę jadła jak wy ją gotujecie ?
do tego jakieś warzywa pewnie pomidory i kapusta może marchewka ,dynia?


krysia - 14/8/2008 godz. 11:16

Ja gotuję pęczak w dużej wodzie czyli biorę o wiele więcej wody niż pisze na opakowaniu tak żeby on całej wody nie wchłonął bo nie lubię kleistej kaszy ani ryżu,przecedzam przez cedzak a nawet przelewam zimną wodą gotuję ok.25 min.Można krócej i odstawić z ognia ,to ona dojdzie.


krysia - 14/8/2008 godz. 11:48

Właśnie zjadłam obiad.Patusiek Twoja sałatka rewelacyjna,zrobiłam sobie więcej to będę miała na potem


patusiek16 - 14/8/2008 godz. 13:12

Cieszę się Krysiu ,ze ci smakowała
A ja dziś ugotowałam ten pęczak i posoliłam wodę i to był zły pomysł bo nie sbyt mi smakuję taki następnym razem bez soli.
A tu zdjęcie mojego obiadku:
http://picasaweb.google.pl/patusieek16/MojeGotowanie/photo# 5234360114161664722


JAGA - 14/8/2008 godz. 17:20

znowu smaczne zdjęcie- chylę głowę
mam 1kg pęczaku- i nie mogę go otworzyć od 2 miesięcy- gotowanie dla samej siebie i niechodzenie na uczelnie bardzoooo rozleniwia.
u mnie dziś surówka z marchewki i jabłka, a do tego czerwona fasola z papryką: czerwona i żółtą oraz przecierem (sosem?)pomidorowym własnej roboty (zrobiłam w formie pasteryzowanej na zimę): http://img71.imageshack.us/img71/8388/dsc04510ex4.jpg


patusiek16 - 14/8/2008 godz. 17:51

Jaga twój obiadek też apetycznie wygląda


krysia - 15/8/2008 godz. 11:31

U mnie dzisiaj fasolka po bretońsku


agazima - 15/8/2008 godz. 13:25

ja sie wglebiam teraz w wiatrianizm i coraz bardziej mi sie to podoba dzisiaj wlasnie zrobilam ciasto z marchewki potem gazpacho a teraz salatka z cukini kapusty pora z dresingiem z tofu ziaren sloneczni.ka bazyli pietruszki oliwy o oleju sezamowego no pychota
dla tych co umieja ang. super strona http://gliving.tv/greenchefs/


patusiek16 - 15/8/2008 godz. 14:01

Loviisa-chan ja po prostu robie to na co mam ochotę i wykorzystuje to co mam w kuchni, czasem szukam jakis inspiracji na necie ,a czasami sama coś wymyslam,z jedzenia mozna zrobić wiele ,postaw na swój apetyt i i daj ponieść się fantazji.
Np wczoraj zrobiłam sobie kopytka z dyni ,bo okazao się,że mam sporo dyń ,więc doszłam do wniosku ,że trzebje jakoś wykorzystać:będą dżemy ,sałatki,pestki do wszamanka ,może ciasto,placuszki wsio.
A dziś jeszce bez obiadu jestem w gosciach a moim rodzicom się nie spieszy do domu ,nic zjem poxniej obiad.
Może dziś kasza gryczana z ciecierzycą do tego jakieś pure z dyni dodam kncentratu i zrobię sosik pomidorowy , plus kapusta pomidor i kto wie co jeszce


Loviisa-chan - 15/8/2008 godz. 14:09

No dobra, pusto w lodówce, więc zrobiłam coś z niczego : ziemniaki-talarki podsmażone z majerankiem i ziołami prowansalskimi oraz suszoną papryczką, a do tego kukurydza i pomidorki[ułożone naokoło talerza] , wszystko posypane pieprzem, solą i natką pietruszki ^^
A, zapomniałam, jeszcze por

[edytowane 20/11/2008 od Loviisa-chan]


Natasha - 15/8/2008 godz. 14:29

przedwczoraj: falafele czyli pyszne kotleciki z cieciorki ^^
wczoraj: szybka zupa z amarantusa wdł. przepisu z Vege
dzisiaj: patrze do lodówki-pusto bo sklepy pozamykane. nie namoczyłam żadnych strączkowych ale otwieram książkę kucharską a tam gnochi-kluski z ziemniaków. ziemniaków akurat zostało jeszcze, wygrzebałam trochę szpinaku z zamrażarki, ugniotłam z mąką, do tego sos z pomidorów i cebuli i mam obiad ^^


patusiek16 - 15/8/2008 godz. 15:21

I widzisz Natasha jak ładnie wybrnęłaś


hipiska - 15/8/2008 godz. 16:01

Obiad z niczego to rzeczywiście wyzwanie, ale często wychodzą całkiem niezłe rzeczy z "niczego" Ja kiedyś zrobiłam sobie ryż z pozostałościami jakiś warzyw, zapraiłam śmietaną, "dopaprałam" słonecznika, dyni i co tam jeszce znalazłam i było PYCHA!!!! Czasami takie obiadki są lepsze niż przemyślane, gotowane wg.przepisów.
A dzisiaj na obiadek rozmroziłam sobie fasolkę po bretońsku z makaronem razowym wyrobu mojej babci


Ayna - 15/8/2008 godz. 17:45

Macie rację dziewczyny co do obiadu z niczego . Wystarczy trochę wyobraźni i posiłek gotowy.
Jednak do dzisiejszego obiadu byłam przygotowana , wiedziałam ,że święto i że nic nie kupię.
Zrobiłam czerwoną soczewicę w sosie z warzywami , do tego brązowy ryż i buraczki oraz świeże ogórki jako mizeria.


JAGA - 15/8/2008 godz. 18:17

jadłyśmy podobne rzeczy na obiad Loviiso,ooo- u Natashy tez coś z ziemniaków. U mnie był dziś Janusz- jeszcze wczoraj marudziłam, ze mam lenia i że brakuje mi naszych wspólnych "katowickich"obiadów. Ale przejdźmy do rzeczy: był dziś bakłażan nadziewany pęczakiem i moim przecierem pomidorowym (jest PYCHA), a do tego sałatka zainspirowaną sałatką zjedzoną w Złotym Ośle: gotowane ziemniaki , pomidory, kukurydza, ogórek kiszony- wszystko pokrojone w kostkę, przyprawione majerankiem, łyżeczką octu, oliwy i musztardy francuskiej. Do tego powinno być wino- ale J. prowadził.

Dziękuje Ci Patuśka za zainspirowanie pęczakiem- przeżywałam niemal ekstazę gdy go jadłam- zapomniałam już jak smakuje. Muszę go zrobic w formie kutii.

Loviisa nie przejmuj się- u mnie przeważnie obiady sa bardzo proste, żeby nie rzecz prostackie. Zwłaszcza teraz gdy jestem w domu na wakacjach. W Katowicach jemy bardziej róznorodnie- choc niewymyślnie i obiady sa generalnie szybkie- prawie zawsze jakies namoczone z rana strączki(przed wyjściem na uczelnie martwi się ten kto ma "dyżur w kuchni"), do tego kasza jaglana/kukurydziana/jęczmienna/gryczana/ryż/makaron oraz gotowane warzywa i surówka. Rzadko kiedy "bawimy się" w kotlety, czasami buchty na łachu(=kluski na parze. Od czasu do czasu jakaś zupa-do której wsypujemy wszystko co się da


hipiska - 15/8/2008 godz. 18:31

Mam do was pytanko. Czy ktoś zna jakiś fajny pomysł na potrawy z makiem? Bo ostatnio bardzo polubiłam bułki razowe francuskie, które są z nadzieniem z maku (kupuję w sklepie ze zdrową żywnością). Wcześniej mak był dla mnie nie do przełknięcia Więc jeśli ktoś zna jakieś ciekawe pomysły na ykorzystanie maku- piszcie Najlepiej na słodko oczywiście, bo maku na słono jakoś sobie nie wyobrażam.....


JAGA - 15/8/2008 godz. 18:37

może z pęczakiem- wiesz jak robi się kutię?- możesz robić coś podobnego tylko, ze zamiast pszenicy użyć pęczaku. Gotujesz pęczak, dodajesz do tego mak zmielony w młynku do kawy, namoczone wcześniej (albo gotowane razem z pęczakiem) bakalie: rodzynki, daktyle, morele itp, możesz też dorzucić suszonych jabłek, jakiś orzechów. Jeśli lubisz słodsze potrawy to dodaj trochę miodu. Pyszne i sycące danie


hipiska - 15/8/2008 godz. 18:53

Dzięki Jaga
Pęczak uwielbiam, więc na pewno wypróbuję. Do tego na pewno dodam miód, bo go uwielbiam, a w połączeniu z makiem jest super. Hmm, ale bym teraz to zjadła No, ale niestety nie mam w domu maku Poza tym dzisiaj jestem totalnie leniwa, w zasadzie cały dzień tylko jem, czytam, generalnie byczę się na całego


krysia - 16/8/2008 godz. 10:28

Co tu tak cicho? Nie jecie dzisiaj obiadu? Ja podgrzałam sobie fasolkę po bretońsku od wczoraj,nagotowałam tego jak dla wojska więc poporcjuję i zamrożę na potem.Mam dynię,słyszałam,że jest dobre ciasto ale nie wiem jak je zrobić a może ktoś ma przepis,byłabym wdzięczna.


patusiek16 - 16/8/2008 godz. 11:21

Krysiu koleiny przepis dla ciebie
na owo ciasteczko
1,5-2 kg dyni
mąka razowa 3 szkl.
mąka ziemniaczana 1 szkl.
mocno dojrzałe banany 5 sztuk
proszek do pieczenia 4 łyżeczki
olej 1,5 szkl
mleko 8 łyżek
jabłka lub gruszki 1,5-2kg
Dynię bez obierania drobno pokroić i udusić w małej ilości lekko osolonej wody na gęstą papkę,rozetrzeć banany i dynię dodać olej ,mleko i wyrobić ciasto.
Obrać jabłka i pokroić je w cząstki,wlać ciasto do formy, pokrojonymi jabłkami nadziewać ciasto.
Wstawić do piekarnika ,piec 45 min w 180 stopniach .
A u mnie dziś na obiad zaplanowałam frytki jak ja dawno je jadłam u mnie dziś w ogóle rusza akcja tycie jakieś 5 kg i dlatego tak kalorycznie do tego jakaś surówka pewnie z kapusty,marchwi,pomidorów
Kupiłam dziś blender jak na ironię losu mam jeść mięso , ale pasty będę robiła tylko jeszcze kurcze nie umiem tego używać może jakieś wskazówki dla mnie bym nie zepsuła


JAGA - 16/8/2008 godz. 11:40

quote:
Co tu tak cicho? Nie jecie dzisiaj obiadu?


jemy, jemy...mój się robi. Teraz jem słonecznik, więc obiad zamieni się pewnie w podwieczorek . A dziś moje ukochane danie- chyba jedyne mojej Mamy, które jem bez marudzenia lub "przeróbek" ze względu na "moje wariactwa", czyli LECZO ->cukinia, pomidory,papryka,cebula, ja dodaję jeszcze do tego dużo ziół prowansalskich. Takie leczo moge jeść w kółko. Bardzo cieszy mnie fakt, że pomimo iż zerwałam dziś 3 cukinie-mutanty następne rosną i to wcale nie małych rozmiarów
Zyczę wszystkich smacznego


krysia - 16/8/2008 godz. 11:41

Patusiek bardzo dziękuję za przepis na ciasto,sądząc po produktach to chyba musi być dobre.Jutro będę je piekła,bo nie mam w domu wszystkiego a teraz nie chce mi się iść do sklepu.Co do blendera to trudno mi coś powiedzieć bo są różnego rodzaju,ja mam taki prosty składający się z dwóch części - uchwyt z przełącznikiem i końcówka z nożami,wystarczy złożyć i nacisnąć przełącznik i gra.na pewno jest instrukcja to sobie poradzisz.


hipiska - 16/8/2008 godz. 12:18

quote:
Kupiłam dziś blender jak na ironię losu mam jeść mięso(


Patusiek, nie rozumiem tego zdania......
Możesz mi wyjaśnić?


patusiek16 - 16/8/2008 godz. 12:37

Teraz kiedy jestem zmuszona jeść mięso ,mam blender który już nie jest mi tak potrzebny jak był wcześniej kiedy go jeszcze nie miałam,ale będę korzystała bo stając się wege odkryłam że jedzenie ziemniaków i kotletów na obiad to nuda.
A czy można nim mielić siemię i sezam?


krysia - 16/8/2008 godz. 13:52

Patusiek ja dalej nie rozumiem czy Ty naprawdę wracasz do mięsa???


patusiek16 - 16/8/2008 godz. 14:23

Jestem zmuszona przez mamę na jakiś czas wrócić ,ale tylko do drobiu i ryb i to do czasu aż okres mi wróci i wszystko będzie ok.


hipiska - 16/8/2008 godz. 14:26

Wraca, bo musi. Czasami ważniejsze jest niestety zdrowie niż nasze przekonania.
Mamy wiele ze sobą wspólnego Patusiek. Ja również mam problemy z okresem i przez to też muszę, choć nie chcę jeść ryb. Ale w sumie jem je 1-2 razy na tydzień, czasem rzadziej.
Mama też obiecała mi, że jak wszystko wróci do normy to pozwoli mi być 100%wege. W diecie wege + ryby trwam już ponad rok. I okres nadal się nie pojawia niestety Ale dopiero niedawno przytyłam do odpowiedniej wagi, wcześniej po prostu byłam za chuda. Jak ja żałuję, że kiedyś się odchudzałam!!!! Gdyby nie to, pewnie byłoby ze mną wszystko ok i mogłabym jeść jak mi się podoba.
Ale z dwojga złego, wolę narazie jeść ryby niż brać leki hormonalne.......

Także Patusiek, głowa do góry!! Może choć trochę pocieszy cię fakt, że inni mają podobne problemy.....


Ayna - 16/8/2008 godz. 14:39

quote:

A czy można nim mielić siemię i sezam?

Ja mielę w młynku do kawy . W blenderze nie próbowałam .

Co do ciasta z dynią. Piekłam 2 razy ale za każdym razem wychodził zakalec . więc boję się znowu ryzykować . Wyrosło ładnie ale po wyjęcie z piekarnika opadło. Może nie należy wyjmować ,tylko pozostawić w tym piekarniku do wystudzenia ?

A dzisiaj na obiad zupa warzywna.


krysia - 16/8/2008 godz. 14:46

Patusiek jestem całym sercem z Tobą i życzę Ci powodzenia,Tobie hipisko również - zobaczycie będzie dobrze.


Wege-Aneta - 16/8/2008 godz. 19:41

patusiek okres to przewaznie sprawa zelaza. zalezy co jadlas a czego unikalas? jadlas duzo roslin straczkowych? groch, fasola, soczewica, soja , ciecierzyca i inne rosliny straczkowe? do tego zielone warzywa jak koperek, natke , salate , ogorki? slonecznik, siemie lniane? jesli jesz urozmaicenie to nie powinno sie nic stac. Zelazo i hemoglobina to wazne skladniki pokarmowe, warto pamietac ze do dobrego wchlaniania zelaza niezbedna jest witamina C (owoce jak grejprfuit pomarancze mandarynki) Mieso o zgrozo nie zapewni nam wszysktich witain. Miesozercy musza tak samo dbac o witaminy jak wegetarianie. Wegetarianie sa w tejj lepszej pozycji ze jedza mniustwo warzyw i owocow ktore zapewniaja organizmowi wysyatcrzajaco duzo ilosc skladnikow pokarmowych. ETC, zapomnialam o pestkach z dynii, ktore warto dodawac jako dodatek do zup czy jesc jako przekaske i inne suszone owoce.


hipiska - 16/8/2008 godz. 20:21

Widzisz Aneta, ja np.jem te rzeczy, które wymieniłąś w BARDZO dużych ilościach i nic
Mnie lekarka powiedziała, że to sprawa jodu.
A ja już sama nie wiem co mam myśleć. Powoli tracę nadzieję, że obędzie się bez leków hormonalnych.....


Wege-Aneta - 17/8/2008 godz. 08:06

jesli jestes mloda to okres ma peawo byc nieregularny lub niknac. W wieku dojrzewania roznie bywa, to napenwo ie sprawa wegetarianizmu.Jod jest w soli kuchennej jego akurayt naszemu organizmowi najmniej brakuje. Sprawdzalas poziom tarczycy? Byloby o wiele latweij . Jesz buraczki? Wspomaga czerwone krwinki.. Wizyta u lekarza i tak by nie zaszkodzila a wyjasnilaby wiele.


patusiek16 - 17/8/2008 godz. 10:52

Hipisko ,a czemu musisz jeść ryby jaki powód podał lekarz?
Ile warzysz przy jakim wzroście i ile przytyłaś po odchudzaniu?
Ja nie żałuje mi nawet się podoba mój wygląd to ludzie z otoczenia robią mi problemy
Wiem czym grozi brak okresu ,to jednak mnie samo w sobie nie przeraża.
Chciałabym jednak dostać tego okresu i skączyć z tymi problemami.
Stres może być jak najbardziej u mnie przyczyną,babka nieustannie mi jęczy i każe jeść , a jak nie to wyzywa a przecież jem tylko nie to co by chciała nie mam już siły ixch przekonywać,najchętniej bym zmyła się zdomu bo mam dosyć
Jem strączki na obiad zwykle po 30 g natka i zielone cały czas do wsystkiego.
MOje menu jest dość urozmaicone może poza tłusczem którego jadłam bardzo mało bo tylko łyżke do obiadu oleju,a tak to wszystko albo bez albo na wodzie smażone.
Chyba to zmienię.
Jak myślicie co powie mi pani pediatra na moje bycie wege powie ,że mam jeść mięso bo nie wiem czy brać ze sobą mame jak mi powie ,że dobrze robię i mama tego nie usłyszy to mi nie uwierzy ,że tak powiedziała
A jeśli mnie zgani to jeszce gorzej może być
( (


hipiska - 17/8/2008 godz. 10:59

Buraczki uwielbiam, jem je praktycznie codziennie.
Mam 17 lat, 168cm wzrostu, teraz ważę 47 kg. Jakiś rok temu ważyłam jakieś 40 kg, ale trochę niższa byłam.
Lekarz powiedział, że mam jeść ryby, bo zawierajądużo jodu, a to jest pomocne.
A ty Patusiek w końcu jesz to mięso czy nie?


patusiek16 - 17/8/2008 godz. 11:14

a JA MAM 175 warze chyba 53 kg
Chcicłabym tak warzyć z 56,57 może by wtedy wrócił.
Zjadłam wczoraj 2 plasterki polędwicy drobiowej mama mi kupiła i kupiła też jakieś ryby dla mnie .Chce mnie dziś zmusić do zjedzenia jednej a ja próbuje jak moge wywalczyć .
wstrzymanie się z tym do zrobiienia morfologi i wyników jeśli wyjdzie ,że mam żelazo na bardzo diobrym poziomie to bedę miała przecież argument ,ze tu nie lerzy problem.
A ten jod jak zbadałaś ,że masz go za mało?
Może jak lekarka zobaczy wyniki to sama powie mamie ,że głupota mnie zmuszac i sprawiać mi cierpienie gdy nie ma potrzeby wcale bo jestem odpowiedzialna i umiem zadbać o siebie jak trzeba.
Towyjście chyba jest dobre ,bo jeśli mam mało żelaza to będę się oczywiście zmuszała


krysia - 17/8/2008 godz. 13:11

Patusiek kiedy ja przeszłam na wege wszyscy dziwnie na mnie patrzyli i pokpiwali ze mnie mimo,że w oczach zdrowiałam nie mówiąc o tymże,że zrzuciłam sporo zbędnych kilogramów,które też sprzyjały moim dolegliwościom-każdy tylko mówił "ciekawe jaką będziesz miała morfologię?"Morfologę niebawem musiałam sprawdzić bo jeszcze wtedy obowiązywały mnie badania okresowe z racji mojej pracy .Jakież było zdziwienie kiedy okazało się,że hemoglobina prawie 1oo% a reszta niemal doskonała,żelazo też w normie-lekarz powiedział,że od dawna nie widział takich wyników.Mina im zrzedła i wreszcie miałam spokój,więc głowa do góry.


patusiek16 - 17/8/2008 godz. 15:39

Jutro zrobię te badania mam nadzieję ,że wyjdą dobre.
To będzie jakiś argument by walczyć dalej z maa o nie jedzenie mięsa.


Wege-Aneta - 17/8/2008 godz. 16:11

patusiek bedzie okey, moze to byc po prostu tez zwykly czas dojrzewania. Spokojnie. Bez paniki bedzie dobrze.

u mnie dzis na obiad zupa pomidoroa z ryzem,a teraz na kolacje ziemniaki ze startymi buraczkami


patusiek16 - 17/8/2008 godz. 17:57

Mój obiad dziś wege a oto:
soczewica z koncentratem
buraczki
kasza pęczak
cukinia z marchewką ,pomidorem ,ogórkiem oraz natka
http://picasaweb.google.pl/patusieek16/MojeGotowanie/photo# 5235540564569484018


Stanisław - 17/8/2008 godz. 18:29

Patusiek bardzo apetycznie wygląda Twój obiadowy posiłek ale czy mogłabyś mi powiedzieć co jest na Twoim talerzu, to co zaznaczyłem strzałką ?
[img] [URL=http://imageshack.us][/URL][/img]


patusiek16 - 17/8/2008 godz. 19:16

hehe to jest pomidorStanisławie


Stanisław - 17/8/2008 godz. 19:28

A ja już myślalem, że to plasterek jakiejś wędliny


Milunia - 17/8/2008 godz. 20:24

U mnie dziś były kotlety sojowe, ryż z pieczarkami i kapusta gotowana Zestawienie dziwne trochę, ale bardzo smaczne


patusiek16 - 17/8/2008 godz. 21:55

Oj nie dziś nie było nic z mięsem wymigałam się


Mayka - 18/8/2008 godz. 00:19

U mnie dziś, a właściwie to już można powiedzieć, że wczoraj było leczo.


krysia - 18/8/2008 godz. 10:37

U mnie nie wiem jak będzie,bo na razie jem eklerka i ciasto z orzechami,oczywiście do tego kawusia. Może będzie obiado-podwieczorek ale co? trudno powiedzieć


Mayka - 18/8/2008 godz. 10:51

Mi zostało jeszcze z wczoraj leczo, ugotuję sobie do tego pęczak i obiadek na dziś gotowy.


bułek - 18/8/2008 godz. 17:22

Mój dzisiejszy obiadek: http://picasaweb.google.com/michal.jac/Kuchnia/photo#523590 7069295867602
Początkowo chciałem zrobić lasagne http://www.puszka.pl/przepis/4608-lasagne_pieczarkowo-cukinio wa.html bo wygląda bardzo smakowicie , ale zabrakło w sklepie najważniejszego składnika - makaronu. Nie odpuszcze, póki nie zrobie.

[edytowane 18/8/2008 przez bułek]


fasolencja - 18/8/2008 godz. 17:33

bułku, ja również czaję się na to lasagne z pussszki jak zrobię to opiszę swoje wrażenia, chyba, że Tobie się uda pierwszemu, to koniecznie napisz


Wege-Aneta - 18/8/2008 godz. 17:33

zupka z marchewki cukini, 3 lyzek jaglanki i baklazana pychotka pomieszalam przepis z tej stronki od Szatyniak (chyba taka ma ksywke ta uzytkownikiczka) i dodalam parę warzyw z lodowki


krysia - 19/8/2008 godz. 07:21

Dzisiaj gotuję leczo z dyni z dodatkiem pomidorów,fasolki szparagowej i parówek sojowych


Andros - 19/8/2008 godz. 07:59

a ja dzisiaj sobie ugotuje kukurydzę w kolbach


tęcza - 19/8/2008 godz. 09:21

ja dzisiaj sobie chapnę duszonkę tzn groch,marchew,cukinię,ryż brązowy uduszone z pomidorami przetartymi i dużą ilością sosu sojowego i ziół prowansalskich


velvet - 19/8/2008 godz. 10:17

A ja zacznę chyba robić zdjęcia moim obiadom! i będę sie chwaliła a co!


bułek - 19/8/2008 godz. 10:42

quote:
bułku, ja również czaję się na to lasagne z pussszki jak zrobię to opiszę swoje wrażenia, chyba, że Tobie się uda pierwszemu, to koniecznie napisz


Spoko. Jak dorwę makaron to od razu robię i pstrykam fotkę . Wrażenia mogę opisać już dziś...pyszzzne


fasolencja - 19/8/2008 godz. 10:54

ooo to ja dzisiaj też zrobię, a co


Andros - 19/8/2008 godz. 11:35

kurcze narobiliście mi smaka na tą lasagne, też ją muszę upichcić


patusiek16 - 19/8/2008 godz. 15:00

u mnie kaszka ryżowa o smakuj jabłkowym z bakaliami i malinkami.


Wege-Aneta - 19/8/2008 godz. 15:07

u mnie tortilla


bułek - 19/8/2008 godz. 15:11

Dzisiaj nie wysilałem się i zrobiłem grzanki z serem


gregorw - 19/8/2008 godz. 15:19

Ja dzisiaj zjadłem wegetariańską fasolke po bretońsku. Po prostu pyszne.


motylek8725 - 19/8/2008 godz. 15:22

ja sniadanka nie jadlam bo pozno wstalam i nie mialam ochoty a na obiad dopiero zjem kotleciki sojowe ziemniaczki z cebulka i salatke pychaaaaa:-)


velvet - 19/8/2008 godz. 17:43

Ja dopiero teraz ugotowałam obiad, bo mąż wraca z pracy koło 21.
Zupa pomidorowa z grzankami czosnkowymi
http://www.wrzuta.pl/obraz/tVgX64u1Pk/2
Drugie danie: sałatka z kapusty w sosie śmietanowym, ziemniaki, 'żabie' krokiety.
http://www.wrzuta.pl/obraz/nSHgpj8jCp/1
PS. To porcje dla męża, ja tyle nie jem


patusiek16 - 20/8/2008 godz. 13:34

Ja właśnie kaczę jeść falafle z ciecierzycy ,frytki i sałatkę z kapusty czerwonej,groszku,kukurydzy z puszki ,cebuli ,pomidora.


Stanisław - 20/8/2008 godz. 13:46

Patusiek, a co to są falafle ?


rubia - 20/8/2008 godz. 13:53

Zupa z soczewicy (soczewica, cebula, ziemniaki, marchewka, seler)


pontonica - 20/8/2008 godz. 14:17

lasagne z soczewica, niebezpiecznie sycace


Ktosiek - 20/8/2008 godz. 14:22

quote:
Patusiek, a co to są falafle ?


Dobrze doprawione kuleczki z bobu lub ciecierzycy. Danie egipskie


bułek - 20/8/2008 godz. 14:38

Dzisiaj pierwszy raz spróbowałem pieczonych ziemniaków, wyszły bardzo smaczne. Dodałem "potrawkę" z przygotowanych dzień wcześniej warzyw i wyszło takie cudo: http://picasaweb.google.com/michal.jac/Kuchnia/photo#523660 3602176849842


JankeS - 20/8/2008 godz. 16:19

Nareszcie mam trochę czasu aby tu pozaglądać i nareszcie zrobiłem sobie smaczny obiad, którym mogę się pochwalić:
http://img233.imageshack.us/img233/2489/dsc00554ar6.jpg
pełnoziarnisty makaron+warzywa na patelnię+ tofu smażone na oleju i sosie sojowym


krysia - 20/8/2008 godz. 16:50

U mnie dzisiaj nic nie było-totalna głodówka (źle się czułam) więc nie jadłam przez cały dzień.Dopiero teraz się pozbierałam i przyszła mi ochota na kawę i batonika.


velvet - 21/8/2008 godz. 09:17

http://www.wrzuta.pl/obraz/eueKsRIDjY/45


Andros - 21/8/2008 godz. 09:30

dzisiaj po raz kolejny spaghetti z sosem pomirodowym wg nowego przepisu


Stanisław - 21/8/2008 godz. 09:33

Mniam. Pomidorki czym posypałaś ?


velvet - 21/8/2008 godz. 09:38

zioła prowansalskie


krysia - 21/8/2008 godz. 11:21

Zupa pomidorowa z makaronem.kotlety sojowe i fasolka szparagowa.Coś mi te kotlety twarde wyszły(chyba za mało moczyłam) ale moje pieski dojadły


Wege-Aneta - 21/8/2008 godz. 12:35

a ja mialam ryz wymieszany z posmazanym kalafiorem ; ) ( to samo danie na sniadanie , za duzo wyszlo )


fasolencja - 21/8/2008 godz. 12:35

zaiste przepyszna lasagne


motylek8725 - 21/8/2008 godz. 13:10

mniam mniam ja ostatnio sie przyssalam do kotlecikow sojowych:-p mialam z ziemniaczkami i salata a wczoraj pyszna salatke warzywna z makaronem:-) i pomyslec ze kiedys nie lubilam warzyw:-p


Ayna - 21/8/2008 godz. 13:39

Najpierw maliny ze skiełkowanym ziarnem pszenicy. Później ugotowana wczoraj zupa z suszonego zielonego grochu i innych warzyw. Nie musiałam dziś gotować.


patusiek16 - 21/8/2008 godz. 14:21

Falafelki z wczoraj .buraczki,kasza gryczana i masa warzyw.


hipiska - 21/8/2008 godz. 15:19

Mnie dzisiaj mama zrobiła pyszny obiadek A była to zapiekanka ziemniaczana z soczewicą, pieczarkami, cukinią, marchewką. Wszystkie składnilki połączone śmietaną, zapieczone, potem posypane żółtym serkiem i znowu zapieczone i.....PYCHA Polecam wszystkim
Do tego surówka z selera, marchewka kostka na maśle, pomidorek.


motylek8725 - 21/8/2008 godz. 15:19

patusiek a gdzie moge znalezc parowke sojowa?:-p


hipiska - 21/8/2008 godz. 15:32

Motylku, parówki sojowe można kupić w sklepach ze zdrową żywnością lub marketach tyle, że raczej tych większych typu Tesco. Szukaj w ladach chłodniczych w pobliżu mięsa


JankeS - 21/8/2008 godz. 18:37

No ja bym raczej takich parówek nie zjadł, za bardzo przypominają te zwykłe, a poza tym pewnie sporo rzeczy muszą tam powrzucać żeby smakowały jak te "normalne"


gregorw - 21/8/2008 godz. 18:50

Zjadłem dzisiaj pyszne pierożki z ziemniakami, własnej roboty oczywiście.


motylek8725 - 21/8/2008 godz. 20:19

dzieki hipiska:-)mam nadzieje ze je gdzies znajde:-p kotleciki sojowe latwo znalezc a parowek nie widzialam wiec wybiore sie w podroz;-)


patusiek16 - 22/8/2008 godz. 05:40

Bo kotlety leża na specjalnym regale ze zdrowym jadełkiem ,a parówki muszą w lodówce ,zwykle obok wędliny sojowej,sznycli i tofu.
Przy bliskim sąsiedztwie innego mięsa.


Andros - 22/8/2008 godz. 08:18

ja na regałach np. w realu spotykam parówki sojowe w puszce, ale raczej nie mam zamiaru ich próbować


Ayna - 22/8/2008 godz. 08:23

Próbowałam te w puszce , niestety mi nie smakowały. Zjadłam , bo byłam akurat głodna ale więcej ich nie kupie .


gregorw - 22/8/2008 godz. 09:06

Dzisiaj na obiadek zrobię kotlety kalafiorowe z sezamem, słonecznikiem i nie zabraknie ziółek oczywiście.


Wege-Aneta - 22/8/2008 godz. 09:39

ja tez probowalam tych sojowych parowek ale smakowaly dziwnie. Zjadlam tylko jedna puszke i wiecej nie tknelam, ale tylko dlatego ze wiedzialam ze sa wege i szkoda mi bylo wyrzucic.


bułek - 22/8/2008 godz. 11:57

Dzisiaj nareszcie lasagne, fotkę oczywiście zrobie

A oto fotka zapowiadanej lazanii (nie wiem jak odmienić lasagne...Nie jestem zbytnio zadowolony. Nie ma polotu. Może komuś wyjdzie lepiej.
http://picasaweb.google.com/michal.jac/Kuchnia/photo#523739 7444201027394


[edytowane 22/8/2008 przez bułek]


vegesmile - 22/8/2008 godz. 12:14

Sałatka na ciepło z ryżu i soczewicy 'przeżarta' olejem, cebulką, sokiem z cytryny, natką pietruszki i ziółkami Wreszcie smaczny obiadek


velvet - 22/8/2008 godz. 12:18

wczoraj wieczorem:
http://www.wrzuta.pl/obraz/7L9qsbMuGr/1

PS. Ktoś kiedyś prosił o zdjęcie, wrzuciłam JUŻ


Andros - 22/8/2008 godz. 12:18

ja dzisiaj sobie zrobiłem makaron, ze szpinakiem, fetą, pomidorami i aromatyzowaną oliwą zapieczony w "kieszeni" ze sreberka; cud, miód i orzeszki

http://picasaweb.google.pl/animavilis.andros/Obiady/photo#5 237314421796891938
sorry, że tak nababrane ale byłem w trakcie jedzenia jak przypomniałem sobie o zdjęciu


Wege-Aneta - 22/8/2008 godz. 13:13

a ja mam fasolke szparagowa wlasnie sie gotuje mniam ;D


hipiska - 22/8/2008 godz. 17:45

Sama fasolka? Ja bym się nie najadła
A ja miałam gulasz z soczewicą, kaszę pęczk z zasmażoną cebulą i słonecznikiem, marchewkę, surówkę z selera, pomidorka z kukurydzą


Wege-Aneta - 22/8/2008 godz. 17:54

ano sama; ] lubie sama fasolke zjesc jak nie chce mi sie gotowac


Stanisław - 22/8/2008 godz. 18:05

quote:
ja dzisiaj sobie zrobiłem makaron, ze szpinakiem, fetą, pomidorami i aromatyzowaną oliwą zapieczony w "kieszeni" ze sreberka; cud, miód i orzeszki

http://picasaweb.google.pl/animavilis.andros/Obiady/photo#5 237314421796891938
sorry, że tak nababrane ale byłem w trakcie jedzenia jak przypomniałem sobie o zdjęciu

Cienki coś ten Twój obiad. I tym się najadłeś ?


motylek8725 - 22/8/2008 godz. 18:42

ja mialam dzisiaj pizze wegetarianska mmmm pychotka:-)


Andros - 22/8/2008 godz. 20:03

quote:
Cienki coś ten Twój obiad. I tym się najadłeś ?


do syta poza tym robię sobie trochę miejsca przed sobotnim weselem


Stanisław - 22/8/2008 godz. 22:37

Ja też będę na weselu (już dzisiaj) ale niestety nie jako gość


patusiek16 - 23/8/2008 godz. 07:51

Ja zwykle na 2 śniadanko szamam to co ty na obiad ,a co do obiadu to nie wiem co dziś będzie wczoraj było leczo , jak najdzie mnie na coś ochotka to sobie zrobię i może wrzucę focie.


krysia - 23/8/2008 godz. 08:09

Ja dziś gotuję zupę dyniowo -marchwiową a na drugie będą kotlety wegetariańskie schabowe smażone ale podane w sosie grzybowym( z suszonych grzybów leśnych) a do tego nie wiem jeszcze czy będą ziemniaki czy może kasza.


katrinko - 23/8/2008 godz. 10:22

Zupa kalafiorowa i leniwe pierogi - taki mam przynajmniej plan, chyba że wyjdzie coś innego


hipiska - 23/8/2008 godz. 10:34

Ja odkad jestem wege jem dużo większe porcje niż wcześniej, dosłownie wylewa mi się z talerza, a talerze mam duże Pewnie dlatego, że jem dużo surówek, warzyw, no, a wiadomo, że mięso jednak bardziej "zapycha". No i potrawy wege są lepsze bez wątpienia


Wege-Aneta - 23/8/2008 godz. 10:55

czy ja wiem cyz bardziej zapycha. Jesli dodajesz np do potrawy roznego rodzaju kasze i ryze..to bedzie to watpliwe ze bardziej zapycha owszem zupy moze troche mniej ale to zalezy co jesz a ja dzis bede meic ryz z warzywami (chyba)


hipiska - 23/8/2008 godz. 12:03

Myślę, że większe porcje u mnie wynikają raczej po prostu z tego, że jedzenie wege dużo bardziej smakuje mi od mięsnych posiłków i tyle
A dzisiaj na obiad makaron razowy babciny z sosem, buraczki, marchewka, cukinia smażona pewnie.


Natasha - 23/8/2008 godz. 12:30

ja mam dzisiaj czas impotecji kulinarnej nawet mi nie chciało się zbytnio robić tego nieszczęsnego obiadu. ;P zrobiłam kluski z orkiszu i ziemniaków wdł opisu na opakowaniu dodając do tego trochę glonów wakame, sosu sojowego i czosnku dla smaku ^^ trochę suche ale można zjeść do tego kapusta kiszona ^^


patusiek16 - 23/8/2008 godz. 13:30

quote:
Ja odkad jestem wege jem dużo większe porcje niż wcześniej, dosłownie wylewa mi się z talerza, a talerze mam duże Pewnie dlatego, że jem dużo surówek, warzyw, no, a wiadomo, że mięso jednak bardziej "zapycha". No i potrawy wege są lepsze bez wątpienia

U mnie to samo przepełniony talerz surówką, ale tak powinno być
Dziś na obiad zrazy z soczewicy ,buraczki ,kasza jaglana przeprosiłam ją, bo już tak dawno jej nie jadłam do tego surówka z jabłka i marchewki.


Ktosiek - 23/8/2008 godz. 14:03

Moja impotencja kulinarna uaktywnia się zaraz przed rokiem szkolnym [i znowu to ganianie ze szkoły do sklepu, ze sklepu do domu i gotuj, i lekcje zrób].
Dziś więc niezbyt wymagająca fasolka szparagowa z zasmażką, ziemniaki i marchewka z groszkiem


Wege-Aneta - 23/8/2008 godz. 14:14

a ja ziemniaki z cebulka


hipiska - 23/8/2008 godz. 15:01

Widzę Anetko, że znowu skromny obiadek


hipiska - 23/8/2008 godz. 15:01

Widzę Anetko, że znowu skromny obiadek


Wege-Aneta - 23/8/2008 godz. 15:52

nie chce mi sie gotowac a mam malo warzyw poza tym musze zakupy zrobic


Natasha - 23/8/2008 godz. 18:05

quote:
ja na regałach np. w realu spotykam parówki sojowe w puszce, ale raczej nie mam zamiaru ich próbować


ja kupuję sobie paczkę z polsoi dość regularnie... tak z jedną na miesiąc na awaryjne sytuację np. wypad na grilla u rodzinki. jednak jako danie obiadowe to się u mnie nie sprawdza. zjem 5 i dalej jestem głodna a jak se talerz ziaren ponakładam i surówy to od razu inaczej ^^ możliwe że te parówki mają za mało błonnika do czego nie jestem raczej przyzwyczajona ale do szynki sojowej to się chyba nigdy nie przemogę


Marta35 - 23/8/2008 godz. 18:25

ja dzisiaj jadłam kotlety sojowe a'la mielone i kapuste zasmarzaną
mniammmmmmmmm


krysia - 24/8/2008 godz. 07:46

Wczorajsza zupa dyniowo-marchwiowa,fasolka szparagowa z masłem i tartą bułką.Stanisławie jak tam po weselu?czy znalazłeś dla siebie jakieś jedzonko?


velvet - 24/8/2008 godz. 10:54

Wczoraj:
Krokiety z pieczarkami + kartofelsalat
http://www.wrzuta.pl/obraz/j7VPBP6MDv/21


fasolencja - 24/8/2008 godz. 10:58

dzisiaj będzie danie roku-sos pomidorowy, tylko tym razem z bakłażanem i kukurydzą


Stanisław - 24/8/2008 godz. 11:17

quote:
Wczorajsza zupa dyniowo-marchwiowa,fasolka szparagowa z masłem i tartą bułką.Stanisławie jak tam po weselu?czy znalazłeś dla siebie jakieś jedzonko?

Oj Krysiu z tym jedzeniem na weselu dla weganina to jest ciężka sprawa. Prawie wszystkie warzywne sałatki są podawane z majonezem albo żółtym serem. Wszystkie dania gorące są z dodatkiem mięsa albo tłuszczu zwierzęcego. Dobrze, gdy są serwowane na osobnych półmiskach wtedy jeszcze mogę wybrać gorące ziemniaczki niczym nie pokraszone lub gotowany ryż. Na szczęście prawie na każdym weselu podawane są na stoły owoce na paterach, którymi mogę się raczyć do samego rana. Zdarzają się też na osobnych półmiskach pokrojowe pomidorki, ogóreczki i papryczka. Pojadam je z apetytem z pokrojonym chlebkiem, najczęściej pełnoziarnistym, żytnim. także nie obawiaj się o mnie, nie przymieram głodem i jakoś sobie radzę.


Wege-Aneta - 24/8/2008 godz. 12:16

kasza gryczana gotowana z imbirem i podsmazanymi warzywami ( w tym cebula, paprya, cukinia, kabaczek i fasolka szparagowa)


Loara - 24/8/2008 godz. 13:09

ja lubie minimalistyczne dania, bez wielu dodatków
od pewnego czasu upodobałam sobie kotlety sojowe z ryżem i groszkiem, po prostu uwielbiam się tym zajadać


motylek8725 - 24/8/2008 godz. 13:39

a ja dzis mialam zupke pomidorowa:-)pycha


Andros - 24/8/2008 godz. 14:49

to co zostało z wesela...


Baby_lemonade - 24/8/2008 godz. 16:13

Idziemy do chinskiej restauracji. Mma nadzieje, ze nie dostane znowu makaronu z kawalkami jajecznicy jak ostatnio :p
&#224; propos wesel, mi kiedys kelnerka chciala wcisnac najpierw lososia, potem pierogi ruskie(ze smalcem) ^^


velvet - 25/8/2008 godz. 06:41

Wczoraj : barszcz z uszkami(sama robiłam z grzybami),krokiety + kluski śląskie+sałatka z kapusty+ sos pieczarkowy

Było tak dobre, że zapomnieliśmy zrobić zdjęcie


Wege-Aneta - 25/8/2008 godz. 14:35

placki z jabluszka mniam!

do tego potem beda buraczki


Andros - 25/8/2008 godz. 15:16

barszcz z proszku i krokiet z kapustą


krysia - 26/8/2008 godz. 08:38

U mnie dzisiaj będzie zupa wiejska optymistyczna(mieszanka różnych ziaren jak soczewica zielona,brązowa,czerwona,fasola mung,ryż brązowy podłużny) ugotowana na rosole wegetariańskim z Biolinie i doprawiona zasmażką i ziołami oraz bób z masełkiem i tartą bułką-pycha


hipiska - 26/8/2008 godz. 12:53

Dzisiaj będzie fasolka w sosie ze świeżych pomidorów z ziołami , kasza pęczak odsmażana na cebulce, buraczki, marchewka, surówka z selera i soczek jabłkowy


Wege-Aneta - 26/8/2008 godz. 12:56

krokieciki gotowe z carrefoura oznaczone znaczniem ekologicznym (moga spozywac wegetarianie i weganie) pierwszy raz jem i pychotka! najadlam się mam jeszcze w lodowce tofuburgery oznaczone takim samym znaczkiem zobaczymy ale to chyba jutro na sniadanie bo ide na popoludnie do pracy wiec nici z obiadu


bułek - 26/8/2008 godz. 13:24

W sobote i niedziele: krokiety ziemniaczane (ziemniaki, cebula, natka pietruszki, trochę żóltego sera żeby się nie rozwalały), kotlety sojowe, buraczki, pieczarki.
Poniedziałek: nie chciało mi się nic robić wiec zjadłem tylko kanapki.
Dzisiaj i jutro: zupa warzywno-brokułowa z ziemniakami, kaszą jaglaną i koperkiem.


Andros - 26/8/2008 godz. 16:05

Dzisiaj risotto z ryżu basmati i dzikiego, z papryką, kukurydzą i prawdziwkami


JAGA - 26/8/2008 godz. 18:01

Sam zbierałeś grzyby Andros? Kilka dni temu też miałam sos grzybowy, ale zamiast ryżu była kasza gryczana niepalona.
U mnie dziś kasza gryczana ze Stroganowem by Jankes (tak pyszny, że o mały włos nie uderzyłam w sufit z wrażenia), do tego pomidor i ogórki.


Andros - 26/8/2008 godz. 20:12

mama zbierała masa prawdziwków u nas jest, jeden gość w wiosce obok znalazł nawet takiego 5kg!


JAGA - 27/8/2008 godz. 08:31

WOW-gdzie mieszkasz?
moczy się groch...albo na obiad albo na pastę


Andros - 27/8/2008 godz. 09:12

koło Opola

wczoraj robiłem sos pomidorowy do słoików i zostało mi trochę to dzisiaj makaron ugotuje i mam obiad


marta030978 - 27/8/2008 godz. 09:39

quote:
U mnie dzisiaj będzie zupa wiejska optymistyczna(mieszanka różnych ziaren jak soczewica zielona,brązowa,czerwona,fasola mung,ryż brązowy podłużny) ugotowana na rosole wegetariańskim z Biolinie i doprawiona zasmażką i ziołami oraz bób z masełkiem i tartą bułką-pycha


widziałam taką mieszankę w tesco i zastanawiałam się nad nią - czy dobra....



a ja dziś gotuję zupę z miso- gotuję rózne warzywka i na koniec dodaję miso to dalej moje eksperymenty z kuchnią makrobiotyczną


krysia - 27/8/2008 godz. 10:47

Zupa wiejska od wczoraj-dzisiaj jeszcze lepiej smakuje,bo te ziarenka fajnie napęcznialy i kromka słonecznikowego ciemnego chleba z awokado i pomidorkiem.Moje psy wcinają chleb z awokado .Marto kup sobie tę zupę jest naprawdę smaczna.


hipiska - 27/8/2008 godz. 12:33

To co wczoraj


marta030978 - 27/8/2008 godz. 13:49

quote:
Zupa wiejska od wczoraj-dzisiaj jeszcze lepiej smakuje,bo te ziarenka fajnie napęcznialy i kromka słonecznikowego ciemnego chleba z awokado i pomidorkiem.Moje psy wcinają chleb z awokado .Marto kup sobie tę zupę jest naprawdę smaczna.


Faktycznie spróbuję i kupię sobie tę zupę. Tym bardziej,ze zauważyłam,ze wszelkie kasze, płatki dobrze wpywaja na mój organizm. Mam jeszcze pytanie do Ciebie Krysiu czy to awokado do chlebka jakoś specjalnie przyrządzasz?


Milunia - 27/8/2008 godz. 14:05

Wczoraj były kotlety z jajek z dodatkiem ziaren i ziół, do tego ziemniaki i surówka z kapusty Dziś zupa kalafiorowa i nic więcej


JAGA - 27/8/2008 godz. 14:20

dziś szef kuchni poleca: http://img373.imageshack.us/img373/9458/dsc04658sz7.jpg
czyli groch, ryż z curry.oliwa oraz surówka z czerwonej papryki, pomidorów,cebuli i awokado


bułek - 27/8/2008 godz. 14:21

Zdjęcia ostatniego obiadu (wczoraj i dziś, zresztą wcześniej o tym pisałem):
http://picasaweb.google.pl/michal.jac/Kuchnia/photo#5239200 519270932626


marta030978 - 28/8/2008 godz. 06:35

quote:
Zdjęcia ostatniego obiadu (wczoraj i dziś, zresztą wcześniej o tym pisałem):
http://picasaweb.google.pl/michal.jac/Kuchnia/photo#5239200 519270932626




pięknie, bardz apetycznie wyglada Twoja zupa- aż mam ochotę ja ugotowac. Fajny ten pomysł z kaszą- wykorzystam. mam pytanie : Czy te warzywa są zmiksowane?


krysia - 28/8/2008 godz. 06:52

. Mam jeszcze pytanie do Ciebie Krysiu czy to awokado do chlebka jakoś specjalnie przyrządzasz?




Ja smaruję chleb wybierając miąższ bezpośrednio z owocu(owoc musi być miękki) w tym celu odcinam kawałek skórki aby do niego się dostać,ale nie całą bo owoc na powietrzu ciemnieje , daję na chleb i lekko solę do smaku.Tak mi smakuje ale można robić różne pasty.różnie przyprawiać,możesz trochę poeksperymentować jeśli będzie Ci smakować.


bułek - 28/8/2008 godz. 06:52

quote:
Czy te warzywa są zmiksowane?


Tak. Zapomniałem dodać.

quote:

(...) w tym celu odcinam kawałek skórki aby do niego się dostać,ale nie całą bo owoc na powietrzu ciemnieje ,


Wygodniej jest wyjąć całe awokado ze skórki, podziamgać widelcem na papkę i skropić odrobiną soku z cytryny lub włożyć tam pestkę awokado, wtedy nie ściemnieje. To taka moja propozycja

[edytowane 28/8/2008 przez bułek]


ashley_XD - 28/8/2008 godz. 08:00

eh...długo się nie odzywałam, sami rozumiecie - wakacje
u mnie dziś będą starte cukinia z ziemniakami i czosnkiem, wylane to wszystko na blachę i pieczone jakąś godzinę


krysia - 28/8/2008 godz. 08:07


Wygodniej jest wyjąć całe awokado ze skórki, podziamgać widelcem na papkę i skropić odrobiną soku z cytryny lub włożyć tam pestkę awokado, wtedy nie ściemnieje. To taka moja propozycja

[edytowane 28/8/2008 przez bułek]




Nie pomyślałam o tym-dziękuję za radę Bułek.


Ktosiek - 28/8/2008 godz. 12:13

Od wczoraj lepiłam pierogi z kapustą i grzybami


krysia - 28/8/2008 godz. 12:24

U mnie zupa pomidorowa z ryżem,zapiekanka z cukini i fasolki szparagowej.


marta030978 - 28/8/2008 godz. 12:37

u mnie dziś ziemniaczk z koperkiem, fasolka szparagowa, surówka z rzodkiewki i surówka z pomidorów malinówek, no i jeszcze kotlety sojowe


Wege-Aneta - 28/8/2008 godz. 12:39

a u mnei fasola biala, z ciecierzyca, do tego ogorek z pomidorkiem i co mi sie nasunie do glowy to wkroję


vanityy - 28/8/2008 godz. 15:11

http://wegusiowe-przysmaki.blogspot.com/
[;


Andros - 28/8/2008 godz. 15:25

a mi dzisiaj prąd wyłączyli jak obiad gotowałem gotowałem kaszę więc doszła spokojnie w cieplej wodzie, do tego sałatka grecka, no i improwizacja w postaci sosu ze słoika do kaszy


Olla - 28/8/2008 godz. 15:34

U mnie zupa z muszek na porannej rosie

i czekam na swojego Pana Słowika, wyszedł z domu kiedyś tam i nie wrócił... a miały być małe słowiki. (nie wiem jak to odmienić - małe słwoiki, kto ma pomysł?)


smalandsstova - 28/8/2008 godz. 18:03

ja dziś nie miałam obiadu,bo musiałam wstać o 5.30 i potem 8 godzin roboty,ale mniejsza o to,więc tata zrobił mi sztangla,nawet nie wiedziałam,zaglądam a tam-o nie!szynka,musiałam potajemnie ją schować to woreczka a potem dałam psu ,ciekawe co to będzie jutro,na obiad są chyba ryby,i jeszcze ogólnie żurek na rosole...,zobaczymy,ale nie dam za wygraną


katrinko - 28/8/2008 godz. 21:00

Dziś było gaspacho, jutro szykuje się fasolka szparagowa.


patusiek16 - 29/8/2008 godz. 05:53

u mnie dziś pewnie humus z kasza pęczak i warzywami plus buraczki.


krysia - 29/8/2008 godz. 06:21

U mnie to co wczoraj; zupa pomidorowa i odgrzewana zapiekanka


Andros - 29/8/2008 godz. 10:17

u mnie też dzisiaj zupa pomidorowa


hipiska - 29/8/2008 godz. 12:40

Sosik ze świeżych pomidoró z marchewką , do tego kostka sojowa. Poza tym kasza pęczak z przesmażaną cebulką ( ostatnio strasznie często to jem), buraczki, marchewka, surówka. No i trochę pestek słonecznika i dyni i oczywiście zieleniny

Jeśli ktoś to przeczyta, to proszę zajrzeć w temat "podpuszczka" i mi pomóc......Będę bardzo wdzięczna


marta030978 - 29/8/2008 godz. 14:53

ja miałam dziś odgrzewany obiad- z wczoraj...czyli odgrzewane ziemniaki,kotlety sojowe, fasolka szparagowa, i surówki mizeria, rzodkiewka.

[edytowane 29/8/2008 przez marta030978]


Wege-Aneta - 29/8/2008 godz. 17:06

a ja mialam na cos ala obiad (po nocy, wiec jak wstalam byla 12 )... wiec ryz z podsmazanym kalafiorem, potem pizza, na przekaske winogrono. a teraz kawka


Milunia - 29/8/2008 godz. 19:54

Dziś był szpinak, purre ziemniaczane i jajko sadzone Wszystkim smakowało


ashley_XD - 30/8/2008 godz. 10:23

kasza jęczmienna plus kukurydza. Do tego sałatka z czarnej rzepy


krysia - 30/8/2008 godz. 11:44

Tylko fasolka po bretońsku nie chce mi się gotować a fasolkę miałam zamrożoną-byłam na zakupach i zaopatrzyłam się w różne owoce to będę uzupełniać braki pokarmowe


Andros - 30/8/2008 godz. 11:45

dzisiaj barszcz z tortellini


Ktosiek - 30/8/2008 godz. 13:27

Zupa a'la meksykańska, do której nawaliłam strasznie dużo pieprzu


hipiska - 30/8/2008 godz. 14:43

Przepyszna zapiekanka ziemniaczana + surówki


topo - 30/8/2008 godz. 19:06

Zajadam sie ostatnio ziemniakami z rukolą i z oliwkami. Proste, może banalne, ale smaczne.


velvet - 31/8/2008 godz. 11:55

Ostatnio nie mam czasu tu zaglądać.
Niedzielny obiad:
Zupa z makaronem
Żabie kotlety+ziemniaki+mizeria
Sok żurawinowy
http://www.wrzuta.pl/obraz/g3x40JaNa1/danie_wege_001
http://www.wrzuta.pl/obraz/5ww9EsIdzA/danie_wege_002


Andros - 31/8/2008 godz. 12:46

kotlety z kalafiora i ryżu w panierce z otrębów, słonecznika i bułki tartej, do tego buraczki i zapiekana bułka z masłem czosnkowym, nie wyglądało apetycznie więc nie robiłem zdjęć


krysia - 31/8/2008 godz. 14:33

fasolka po bretońsku,którą miałam na wczoraj ale z jakiegoś powodu jej nie zjadłam.


JAGA - 31/8/2008 godz. 17:04

quote:
kasza jęczmienna plus kukurydza. Do tego sałatka z czarnej rzepy


mogę poprosić o przepis na tą sałatkę? Ta rzepa jest domowej hodowli czy kupowana?

U mnie dziś (a właściwie to u nas): makaron razowy z cukinią i marchewką, soja z pieczarkami, sałatka z pomidorów, kiełków mung i musztardy francuskiej. Postaram się dorzucić jutro zdjęcie

Vanityy- wow, chylę czołem przed Tobą. Ten zdjęciowy blog jest wspaniały- a już myślałam, ze tylko ja mam hopla na punkcie jedzenia i gotowania

[edytowane 31/8/2008 przez JAGA]


bułek - 31/8/2008 godz. 17:18

quote:

Żabie kotlety



Velvet, żabie kotlety są z żaby? Napisz z czego je zrobiłaś, smakowicie wyglądają i chciałbym też spróbować.

U mnie dzisiaj i jutro będzie leczo (kukurydza, fasola czerwona, pieczarki, cebula, marchewka, pietruszka, pomidory, trochę mielonej słodkiej papryki, sól, pieprz). Szału nie ma, ale liczy się to że jest proste, smaczne i na 2 dni .


velvet - 1/9/2008 godz. 06:14

Mają tylko kolor żabi
są z mrożonego groszku zielonego, gotujesz z 15 minut groszek tak by był miękki, później miksuje go blenderem(można rozgnieść), dodaje przyprawy, jajko, bułkę tartą, i formuje kotlety, smarze na oliwie z oliwek.
By kotlety miały prawdziwy żabi kolor polecam groszek z horteksu.
Pozdrawiam


krysia - 1/9/2008 godz. 07:59

Zupa pomidorowa z ryzem(pomidorki własnej uprawy) i bigos z kostką sojową i przybkami


ania87b - 1/9/2008 godz. 09:24

Czesc wszystkim Ja dzisiaj bede miala ziemniaki, kotleciki ryzowe z jajkiem, serem i do tego buraczki, lubie tez popic cola, bardzo mi smakuje taki obiadek Jem obiad ok 18, bo pracuje.


Wege-Aneta - 1/9/2008 godz. 12:47

a ja bede miala zupke warzywna (kalafiorek marchewki , soczewica, ziemniaki, koperek, do tego jeszcze cukinia, baklazan) wczoraj imalam tortillas zawijana z ryzem. Ostatnio kombinuje z tymi plackami, sa przepyszne a mozna sie nimi najesc ze hej

[edytowane 1/9/2008 przez Wege-Aneta]


Catinahat - 1/9/2008 godz. 13:57

To może ja też się w końcu pochwalę
Dziś na obiadek będą kotleciki z brązowego ryżu, do tego zapiekanka z ziemiaczków, pieczarek i z dużą ilością natki pietruszki, w sosiku ze śmietany z tartym serem, a jako surówka- pomidorek ze szczypiorkiem.


bułek - 1/9/2008 godz. 18:44

Bede musiał pokombinować, bo nie jem jajek i może być problem z "rozwalaniem się" krokietów. Tak czy inaczej, dziękuje za przepis >


Wege-Aneta - 1/9/2008 godz. 18:53

bulek to sprobuj dodac make sojowa albo wiecej bulki tartej lub platki owsiane ja tak robie jak robie albo krokiety albo kotlety


JAGA - 2/9/2008 godz. 13:01

zainspirowana "żabimi" kotletami Velvet, zrobiłam wczoraj podobne- w wersji wegan i z suchego grochu- żeby kotlety się nie rozwalały dodałam olej do masy, potem tylko formowałam kotlety i smażyłam (już bez dodatku oleju). Oto efekt:
http://img133.imageshack.us/img133/1968/dsc04735fa3.jpg

a to obiad z niedzieli: http://img401.imageshack.us/img401/2148/dsc04739zi9.jpg


Ktosiek - 2/9/2008 godz. 14:39

Ech, uczniowskie życie

Szybka zapiekanka CoJestWDomu z ziemniaków, resztek tofu, podsmażanej cebulki i jajka posypana listkami bazylii.


ania87b - 2/9/2008 godz. 14:40

Dzisiaj bede miala placki ziemniaczane, mniam
P.S. JAGA Twoje jedzonko bardzo apetycznie wyglada na zdjeciach co oznacza, ze zrobie sobie takie w weekend


monika - 2/9/2008 godz. 16:09

a u mnie dzisiaj...zupa grzybowa. z grzybów własnoręcznie zbieranych z rodzinką. pozdr


bułek - 2/9/2008 godz. 16:20

U mnie dzisiaj naleśniki z twarogiem i musem jabłkowym. Odgrzewałem je w piekarniku i gorący mus nie smakował już tak samo dobrze jak zimny, ale za to ser był super .


JAGA - 2/9/2008 godz. 17:45

dzisiaj na obiad coś zaskakującego. Ugotowałam pęczak, pod koniec gotowania dorzuciłąm pomarańcze pokrojone w kostkę, rodzynki i trochę cynamonu. Miało to być polane mlekiem kokosowym z puszki. Nigdy takiego mleczka nie piłam. W składzie: mleczko kokosowe i woda. Pomyślałam więc, że będzie bardzo rzadkie. A tu niespodzianka: po otworzeniu puszki okazało się, że ścięła się śmietana. Prawie połowa z puszki była jak 30% kremówka, a reszta mleczko kokosowe. Czułam się bardzo dziwnie jedząc ten obiad- pierwsza śmietana od 2 lat

ciekawa jestem czy ta kokosowa śmietana to był przypadek, czy zawsze się tak robi. macie podobne doświadczenia?

a tutaj udokumentowanie kokosowej śmietany (bardzo szybko się rozpuściła- ciepły pęczak):
http://img74.imageshack.us/img74/132/dsc04743ls0.jpg
http://img524.imageshack.us/img524/1173/kopiakopiadsc04747q a6.jpg

Ktośku Twoja zapiekanka CoJestWDomu jest daniem, który swego czasu ubóstwiałam. Kocham smak ziemniaków podsmażanych z cebulką


krysia - 3/9/2008 godz. 10:29

Dzisiaj na obiad ziemniaczki podsmażane ,boczniaki w panierce, surówka z kiszonej kapusty

[edytowane 3/9/2008 przez krysia]


ania87b - 3/9/2008 godz. 11:49

Dzisiaj bede miala ziemnaki z cebulka, jajko sadzone i maslanke, moze do tego sobie zrobie kotlety sojowe w panierce


Ayna - 3/9/2008 godz. 12:06

Kasza gryczana polana sosem zrobionym z pieczarek , cebuli, pora selera oraz brązowej soczewicy ( jako zagęszczacza ). Do tego surówka z marchewki , surówka z pomidora i ogórka, kawałek brokuła.


marta030978 - 3/9/2008 godz. 15:00

no i po długaśnym urlopie musiałam wrócić do pracy!!! i to juz nie jest fajne- wracam zmeczona i nie mam siły zrobić jakieś fajne jedzonko..Dziś miałm na 10.00 więc rano wstałam wcześnie i zrobiłam leczo, po powrocie z pracy ugotowałam kaszę i gotowe!!!


marta030978 - 3/9/2008 godz. 15:04

quote:
a ja bede miala zupke warzywna (kalafiorek marchewki , soczewica, ziemniaki, koperek, do tego jeszcze cukinia, baklazan) wczoraj imalam tortillas zawijana z ryzem. Ostatnio kombinuje z tymi plackami, sa przepyszne a mozna sie nimi najesc ze hej

[edytowane 1/9/2008 przez Wege-Aneta]


pytanie do Anety- jak robisz tortillę z ryżem?


Andros - 3/9/2008 godz. 20:52

ostatnio jestem tak zabiegany, że na obiad jem to co mama ugotuje (oczywiście odpowiednio w wersji wege )

dzisiaj zupa jarzynowa, mniam


krysia - 4/9/2008 godz. 07:37

U mnie dzisiaj będzie "złota sałatka" - (30 dkg ryżu ugotowany z pół łyżki curry,1/2kg dyni pokrojonej w kosteczkę i zblanszowanej w gotującej wodzie 2 min, pół puszki zielonego groszku ,10 dkg orzechów potłuczonych, 5 dkg rodzynek najpierw namoczonych w ciepłej wodzie aby napęczniały). To wszystko po ostygnięciu i po odsączeniu wymieszać z majonezem i dodać łyżkę curry- można więcej jak kto lubi,doprawić sokiem z cytryny i solą do smaku.Mówię wam pycha Zabieram sałatkę jadę do moich dzieci(do syna synowej i wnuczka) i zrobimy sobie ucztę


velvet - 4/9/2008 godz. 08:24

Od dwóch dni na grysiku( jestem po wizycie u dentysty) a wy takie smakołyki tutaj polecacie...


krysia - 4/9/2008 godz. 08:30

Nie martw się Velvet niedługo się wszystko zagoi i Ty będziesz jadła smakołyki


velvet - 4/9/2008 godz. 10:38

Dziękuje Krysiu


marta030978 - 4/9/2008 godz. 14:18

dziś obiad odgrzewany- ze wczoraj - odgrzewana kasza gryczana, leczo , no i zrobiłam jeszcze mizerię.


Wege-Aneta - 4/9/2008 godz. 14:34

pizza wegetarianska odgrzewana


Nantosvelta - 4/9/2008 godz. 16:39

Ja dzisiaj miałam kaszę gryczaną z kotlecikami sojowymi i fasolką szparagową

A zjadłabym placki, tylko że moja tarka zwiedza świat (jeszcze jej nie odzyskałam, straciła się przy wyprowadzce )


krysia - 5/9/2008 godz. 11:00

Ja dzisiaj miałam zupę pomidorowo-marchwiowo-dyniową a na drugie placki z dyni.Wszystkie warzywa z własnego ogródka.


motylek8725 - 5/9/2008 godz. 11:31

a ja nadal nie moge znalezc parowek sojowych ( jennyyy gdzie ja mieszkam wszedzie tylko mieso mieso mieso beeeeee


krysia - 5/9/2008 godz. 11:40

U nas jest kilka dużych supermarketów ale parówki spotkałam tylko w Carrefour są one na dziale z wędlinami, jeszcze mogą być w innych sklepach ze zdrową żywnością ale w puszkach lub słoikach-też dobre.


motylek8725 - 5/9/2008 godz. 12:07

dziekuje krysiu poszukam jeszcze w carrefour ale oczywiscie tego sklepu u nas nie ma musze jechac do innego miasta...co za miesozerny kraj


ania87b - 5/9/2008 godz. 13:40

Motylku tam gdzie ja mieszkam to parówki sojowe są jeszcze np w Realu i w Kauflandzie.

Dzisiaj na obiad będę miała zupę jarzynową i ziemniaki z cebulką plus jakaś surówka, chciałam zrobić placki ziemniaczane, ale dzisiaj mama gotuje, wiec i tak spoko


bułek - 5/9/2008 godz. 16:33

Trochę sie ostatnio opuściłem i mało pisałem, ale to dlatego że pracuje cieżko . W tym tygodniu miałem na obiady: oprócz naleśników również zupę po mediolańsku (oryginalny przepis jest P. Brodnickiego, ale ja przelożyłem go na "wegetarianizm" i opublikowałem na puszce.pl - szczerze polecam ). Konsumowałem ją przez dwa dni. A Dzisiaj miałem przepyszne pierogi z pieczarkami i cebulką.


motylek8725 - 5/9/2008 godz. 17:20

aniu dzieki ale i tak musze jechac do innego miasta bo u mnie taka dziura ze nic nie ma:-p


Nantosvelta - 5/9/2008 godz. 20:05

Motylku, musisz pojeździć po supermarketach. Mieszkałamw tychach, to znalazłam je tylko w Tesco. W katowicach w Leclerku Musisz, niestety, porozglądać się po tych śmierdzących stoiskach. (blee, okropieństwo).

A dzisiaj na obiad jadłam szpinak z makaronem Pychotka


velvet - 6/9/2008 godz. 06:31

nie gotuje obiadów, bo nie mam komu
Dopiero zaczną w niedzielę, mężuś wraca ze szkolenia więc będę mogła poszaleć. Reportaż też pewnie sie pojawi. Planuje krokiety ze szpinakiem i jakaś pyszna zupka.
Pozdrawiam Was gorąco!


krysia - 6/9/2008 godz. 06:48

U mnie dzisiaj skromnie bo nie mam czasu gotować-idę na 13-tą do pracy więc będzie wczorajsza zupka pomidorowo-marchewkowo-dyniowa,bardzo gęsta i bardzo smaczna


Wege-Aneta - 6/9/2008 godz. 08:02

krysia tez mam ppopoludniowa zmiane na 12:30 dlatego mam ryz z brokulami od rana zamiast obiasdu bo w pracy to kanapki nie mialam kiedy sobie salatki jakiej zrobic bbo wczoraj tez na popoludnie


Nantosvelta - 6/9/2008 godz. 08:07

Ja dopiero po śniadaniu, ale jak wrócę po południu do domu, to mam zamiar zrobić kaszę gryczaną z pieczarkami i papryczką chilli


ashley_XD - 6/9/2008 godz. 08:21

a moja mamuśka wczoraj wieczorem eksperymentowała w kuchni i w końcu wymyśliła mi gołąbki z farszem z grzybów i kaszy jęczmiennej. Mam nadzieję, że da się zjeść...


Andros - 6/9/2008 godz. 14:08

dzisiaj grill a więc: cukinia z grilla w marynacie z aromatyzowanej oliwy, mnóstwa ziół i miodu; do tego szaszłyki wegetariański (pomidory, pieczarki, papryka, marchewka, ogórek, cebula); ziemniaczki najpierw ugotowane w łupinkach a potem na grilla, a do wszytskiego surówka z kapusty pekińskiej


motylek8725 - 6/9/2008 godz. 14:17

myslalam ze zrobie sobie jeszcze jeden dzien glodowki bo nie mam na nic ochoty ale mama ugotowala dla mnie dzis zupke pieczarkowa wegetarianska bo zobaczyla ze juz kosci mi wystaja no ok jak tak bardzo chciala mi zrobic obiad to przeciez nie odmowie zwlaszcza ze od kiedy jestem wege sama sobie robie posilki

nantosvelta ja jestem niedaleko katowic to sobie tam wpadne dzieki:-))

[edytowane 6/9/2008 przez motylek8725]


hipiska - 6/9/2008 godz. 14:49

A u mnie dzisiaj:
-gulasz z różnego rodzaju fasol w warzywach posypany pestkami słonecznika i dyni
- ryż brązowy z zasmażką z cebuli posypany koperkiem i pietruszką
-kapusta kiszona
- marchewka gotowana z masełkiem ( kostka )
- cukinia smażona

I to by było na tyle


Loviisa-chan - 6/9/2008 godz. 14:52

Placuszki ziemniaczane z pieczarkami

[edytowane 20/11/2008 od Loviisa-chan]


Nantosvelta - 6/9/2008 godz. 18:08

Loviisa, trzeba było wcześneij dac cynk, że placki robisz, to bym wpadła


krysia - 7/9/2008 godz. 09:14

U mnie dziś zupka warzywna-dynia ,fasolka szparagowa, zagęszczona kaszą perłową, nawet dobrze smakuje-muszę trochę poeksperymentować,bo nie chciało mi się iść na zakupy i zrobiłam z tego co jest w domu. a na drugie bób z masłem i tartą bułką


Kudłacz - 7/9/2008 godz. 10:01

Nalesniki z truskawkami, dynia i brzoskwiniami. Nic specjalnego, jezeli nie brac pod uwage ze siedze sobie w wiejskiej chacie przed laptopem, popijam winko a w kuchni obok krzataja sie trzy piekne mlodki. Niech zyja wakacje!


JAGA - 7/9/2008 godz. 10:30

Zrobiłam moją ulubioną (choć zup nie lubię) zupę z soczewicy:zielona soczewica, marchewka, ziemniak, cebula, dużo zielonej pietruchy i przecier pomidorowy (bo pomidorów brak). Zupka została zrobiona z myślą o jutrze, dziś odgrzeje sobie leczo.


Nantosvelta - 7/9/2008 godz. 11:22

A mi świadomość siedzenai w domu z wspollokatorem zabiera apetyt. Zaraz wyjdę z domu, najwyżej kupię coś do pozgryzania na mieście


Loviisa-chan - 7/9/2008 godz. 11:51

quote:
Loviisa, trzeba było wcześneij dac cynk, że placki robisz, to bym wpadła

Chętnie Cię zaproszę, tylko daj wcześniej cynk, że wpadasz

[edytowane 20/11/2008 od Loviisa-chan]


marta030978 - 7/9/2008 godz. 15:38

dziś jadłam na mieście czyli w Green Wayu-jedzonko tam jednak mi nie smakuje, wzięłam tort warzywny - wolę swoje ugotowane jedzenie....


bułek - 7/9/2008 godz. 17:34

Niczego dzisiaj nie gotowałem. Wróciłem z miasta i zjadłem paczkę wafelków.

[edytowane 7/9/2008 przez bułek]


Nantosvelta - 8/9/2008 godz. 12:52

Wczoraj jednak jadlam w domu: makaron ze szpinakiem A dzisiaj kasze gryczaną z kotlecikami, przecierem pomidorowym i jabłko (nie znosze oszczędząc ide do marudnika pomarudzić na ten temat )
Ale jak tylko dostanę kase, to nie ma, że kasy nie ma i idę do Osiołka To jest juz nałog


krysia - 8/9/2008 godz. 13:02

Krupnik,kotleciki z dyni w sosie grzybowym i do tego kiszony ogórek


Wege-Aneta - 8/9/2008 godz. 13:39

ziemniaczki z buraczkami do tego surowka z jablka i marchewki, a potem chlebki w jajku pychotka


Olla - 8/9/2008 godz. 13:44

kaszka kus -kus + surówka wiosenna ( pyszna ) + sok marchwiowy 1-dniowy.


marta030978 - 8/9/2008 godz. 20:05

ziemniaki, pomidory ze śmietaną i sałatka z buraczków- ugotowane buraki, starte na tarce na grubych oczkach, do tego dwa pokrojone w kostkę ogórki kiszone i cebule i polac to wszystko sosem- jogurt naturaly+siemię lniane+sok z cytryny, sól, pieprz no i jeszcze pietruszka zielona . Robiłam tę sałatkę po raz pierwszy i bardzo mi smakowała


krysia - 9/9/2008 godz. 09:39

Obiadu dziś nie gotuję; robimy grilla na działce.Ja dla siebie przygotowałam tosty z wegetariańską salami i sałatkę curry oraz na deser koctail owocowy.Zrobiłam wszystkiego więcej ,bo i tak się dobiorą do mojego jedzenia


ania87b - 9/9/2008 godz. 09:49

Wczoraj moj luby przyniosl mi do pracy: ziemnaki z cebulka, takie umaszczone, kalafior z kminkiem i z jajkiem, kiszony ogorek i popilam cola, dzisiaj bede miala pizze ze sklepu, bo nie mam kiedy zrobic cos innego (po pracy jade do sklepu odziezowego, a potem wpadnie kolezanka)


Wege-Aneta - 9/9/2008 godz. 17:11

dzis w sumie nic konkretnego nie mialam, oprocz soku z cytryny i podjadanych ciastek zbozowych, bo sie zaziebilam i nic nie moglam przelknać. ( ale jutro bede miec zupke watzywna z brukselki, b rokula, marchewki, soczewicy, kaszy jaglanej i selera. Pyszna wyszla


JAGA - 9/9/2008 godz. 17:32

zupa z soczewicy, ugotowana jeszcze w niedziele, dziś zjedzona do końca
http://img374.imageshack.us/img374/8987/dsc04754jz8.jpg


bułek - 9/9/2008 godz. 17:47

quote:
zupa z soczewicy, ugotowana jeszcze w niedziele, dziś zjedzona do końca
http://img374.imageshack.us/img374/8987/dsc04754jz8.jpg


Jaga zmniejszaj zdjęcia, bo te troche (a nawet bardzo) wolno się ładują. Masz teraz ogromną rozdzielczość 2048 x 1536 pikseli. Bedzie lepiej jak zmniejszysz o połowe. Do tego wystarczy jakiś prosty programik np. GIMP (darmowy)
Jak skalować zdjęcia:
Po zainstalowaniu uruchamiasz plik, wybierasz menu Obraz | Skaluj i wpisujesz np. 1024 x 786, potem ok, zapisz i tyle.
Dla Ciebie będzie lepiej bo szybciej uploadujesz, a oglądający szybciej zobaczą zdjęcie .


Stanisław - 9/9/2008 godz. 17:48

Qrcze Jaga, to ile Ty tej zupy nagotowałaś ??


JAGA - 9/9/2008 godz. 17:56

taki większy garnek- ale w niedziele jadłam leczo, wczoraj były jabłka na obiad dopiero dziś zjadłam 2 porcje. A resztą obdarowałam wczoraj J


Stanisław - 9/9/2008 godz. 18:00

quote:
wczoraj były jabłka na obiad

Jak się można najeść jabłkami na obiad ? ??


rubia - 9/9/2008 godz. 18:12

Uwierz Stanisławie, można!!! Ja się dziś najadłam na obiad świeżymi zielonymi ogórkami


Nantosvelta - 9/9/2008 godz. 19:49

Ja się kiedyś najadłam czeresniami

A dzisiaj miałam warzywa leczo ze szpinakiem i makaronem i do tego zajadłam to gruszeczką
A teraz to już mi tylko chodzi po głowie Osiiołek (chyba powinnam iść się leczyć )


marta030978 - 9/9/2008 godz. 20:06

ziemniaki, smażona kapusta pekinska z imbirem, sałatka z buraczków- czyli wczorajszy obiad odgrzewany!!! ale jutro za to będzie coś świeżego, nowego.


JAGA - 10/9/2008 godz. 06:32

quote:

A teraz to już mi tylko chodzi po głowie Osiiołek (chyba powinnam iść się leczyć )


Osiołkoholizm??? Szkoda, że wegańską mają zazwyczaj tylko 1 rzecz. jadłam ciecierzycę ze szpinakiem, łazanki z grzybami i kapustą i ryż z warzywami. Szkoda, że tarty są na mleczno-jajecznych zalewach

A jabłkami owszem mozna się na jeść- 4 na raz i brzuch jak w 3 miesiącu ciąży murowany(przynajmniej w moim przypadku, a jak mam nerwy to już na pewno)


krysia - 10/9/2008 godz. 06:47

Jeszcze nie wiem co będzie na obiad ale w tej chwili obieram fasolkę szparagową,którą zerwałam na działce a jest tego trochę więc ją zblanszuję ,poporcjuję,dam do woreczków i zamrożę będziemy miały z moją suczką później co podjadać.Myślę,że chyba trochę podbiorę tej fasolki na dzisiejszy obiad,bo nie chce mi się nic gotować,mam kilka dni wolnych od pracy i oddaję się lenistwu


marta030978 - 10/9/2008 godz. 15:20

dziś zrobiłam łazanki- ja robię bez grzybów ( mój partner nie lubi grzybów) tylko kapusta kiszona ugotowana + uduszona na oliwie cebula +przyprawy. Dziś po raz pierwszy zrobiłam łazanki uzywając makaronu razowego i wyszły całkiem fajne. Do tego była mizeria.


Wege-Aneta - 10/9/2008 godz. 17:34

jJaga polecam zabawe z torlillami, mozna fajne nadzienia porobic, a fajna sprawa. Mozna kupic gotowe ciasta ( 4 szt po 5, 40 przynajmniej w lodzi) pozdr


ania87b - 11/9/2008 godz. 09:38

Dzisiaj bede miala, kotlety sojowe, szpinak, ziemnaki z cebulka i sloik z surówka


krysia - 11/9/2008 godz. 09:51

A ja będę miała podsmażane ziemniaczki z koperkiem i przyprawą cebulkową oraz sałatkę z pomidorów kolorowych-pomarańczowych,czerwonych i brązowych z własnego ogródka.


marta030978 - 11/9/2008 godz. 15:04

ona obiad miałam wczorajsze łazanki, śieża mizeria ...no i teraz gotuje sie kukurydza.


Ayna - 11/9/2008 godz. 19:07

Raczej to obiadokolacja. Naleśniki kokosowe z nadzieniem dyniowym. Na słodko ale bez cukru , za to ze słodem jęczmiennym.


Andros - 11/9/2008 godz. 19:58

quote:
Naleśniki kokosowe z nadzieniem dyniowym.


aż zaśliniłem klawiaturę zdradzisz przepis?

ja dzisiaj miałem zamiar sobie coś orientalnego zrobić ale jak wróciłem do domu to była gotowa zupa pomidorowa z ryżem


Ayna - 11/9/2008 godz. 20:20

Przepis pochodzi z książki " zdrowiej jesz -zdrowiejesz " kuchnia wegańska. Ja nie trzymam się ścisło proporcji. Ale składniki na ciasto to : mąka pszenna , 2 łyżki mąki kukurydzianej , mleko kokosowe , trochę wiórek kokosowych , woda , odrobina soli , słód jęczmienny do smaku ( lub cukier ). Ciasto ma mieć konsystencję gęstej śmietany.
Kawałek dyni pokroić w kostkę i dusić na patelni na oleju razem ze słodem lub cukrem do miękkości. Na koniec przyprawić odrobiną soku z cytryny ( do smaku ). Smarować naleśniki nadzieniem . Można też podać z innym nadzieniem.


ania87b - 12/9/2008 godz. 10:22

Dzisiaj pojade zjesc cos w restauracji: plesniak, frytki i surowki" U Freda" sa boskie!! Odkrylam to miejsce w Klodnicy, a w menu jarskim sa jeszcze: pierogi ruskie, nalesniki i (o dziwo) pierogi z miesem (moze sojowym?).


krysia - 12/9/2008 godz. 11:23

Nie wiedziałam,że u Freda jest dobre jedzenie?Aniu czy ty mieszkasz tam gdzie ja? -jestem z Kędzierzyna.A u mnie na obiad jest sałatka z curry.

[edytowane 12/9/2008 przez krysia]


ania87b - 12/9/2008 godz. 11:34

Krysia je jestem z Wysokiej, ale czasem jezdzimy do Kłodnicy, np w Raszowej mamy zespol muzyczny i prosto od niego jedziemy cos zjesc, kiedys jak mi podali plesniaka, to byl spalony, a teraz to normalnie cudo, pychotka i te salatki, mniam, mniam, mniam (wczoraj ok. godz 22 bylam u Freda) daje duze porcje i chlopak pomogl mi zjesc, mam nadzieje, ze dzisiaj tez tam pojade


krysia - 12/9/2008 godz. 11:46

muszę tam się wybrać-dzięki


ania87b - 12/9/2008 godz. 11:47


Wege-Aneta - 12/9/2008 godz. 14:34

zupka, z makaronu, papryki , kukurydzy, sosu sojowego i marchwi. mniam


Olla - 12/9/2008 godz. 15:26

jabłko, jabłko i ananasy z puszki !

A potem mus jagodwy


marta030978 - 12/9/2008 godz. 15:57

odgrzewane łazanki ( trzeci dzień- tak to jest jak się pracuje) do tego pomidory ze śmietaną


Andros - 12/9/2008 godz. 16:32

dzisiaj byłem w pizzerii na pizzy wegetariańskiej


Loviisa-chan - 12/9/2008 godz. 19:40

Co prawda w porze obiadu zajadałam się u kumpeli ciastkami i sokami ale na kolację jem sobie kaszę gryczaną na oliwie z oliwek, jogurt naturalny z otrębami pszennymi i cynamonem oraz zieloną herbatę z mandarynką i pomarańczą

[edytowane 20/11/2008 od Loviisa-chan]


Nantosvelta - 13/9/2008 godz. 14:33

A ja dzisiaj zrobiłam sałatkę z ryżu, kukurydzy, groszku i fasoli czerwonej Do tego popiłam kawą z cykorii i czuję się świetnie


krysia - 13/9/2008 godz. 14:38

Właśnie zjadłam teraz sałatkę z curry od wczoraj i do tego chleb z masłem i oczywiście kawa


Ayna - 13/9/2008 godz. 15:08

Musiałam się uwinąć w 5 minut , zaraz znowu wychodzę ale zajrzałam do Was.
Kaszka kus-kus razowa, zielony groszek z puszki podgrzany i przyprawiony ziołami , do tego sałatka z pomidorów. Naprawdę obiad błyskawica


JAGA - 13/9/2008 godz. 17:01

kaszka kus-kus razowa?- a cóż to za cudo Ayniu?
U mnie resztki strączkowe (czyli fasolka mung, ciecierzyca, groch) z kaszą gryczaną i przecierem pomidorowym, do tego kiszona kapusta z jabłkiem i duża ilością rzeżuchy


marta030978 - 14/9/2008 godz. 05:15

U mnie resztki strączkowe (czyli fasolka mung, ciecierzyca, groch) z kaszą gryczaną i przecierem pomidorowym, do tego kiszona kapusta z jabłkiem i duża ilością rzeżuchy




Jago, w jaki sposób to przyrządzasz? Mieszasz kaszę z fasolkami i przecierem?

Robiłam Jago z Twojego przepisu pasztet sojowy i wyszedł naprawdę dobry!!

[edytowane 14/9/2008 przez marta030978]


JAGA - 14/9/2008 godz. 06:18

namoczyłam rano strączki (choć w przypadku połówek grochu i mung nie jest to konieczne), potem odlałam wodę w której się moczyły (zastawiłam ją w misce na później), zagotowałam w świeżej wodzie-odlałam, zalałam woda z moczenia i gotowałam ok 10-15 min (rzadko patrzę na zegarek) potem z lenistwa (gotowałam tylko dla siebie) wrzuciłam trochę kaszy gryczanej do strączków (możesz też ugotować osobno). Pogotowałam następne 15 min, dorzuciłam przecier, oliwę i gotowe. Bardzo szybki i mało urozmaicony obiad, ale smaczny Kasza gryczana smakuje tez wyśmienicie z całym, niełuszczonym grochem-mniam

Cieszę się,że pasztet Ci smakował-robię go na nasz ślub-mam nadzieję, że wyjdzie

dziś wpraszam się na obiad do Janusza, co oznacza pyszna kuchnię


Nantosvelta - 14/9/2008 godz. 07:03

Dzisiaj jadę stawiać na nogi kompa kumpeli (kupiła go dopiero wczoraj i nie umi euruchomić), więc na obiad wezmę wczorajsza sałatkę z ryzu, groszku, kukurydzy i fasolki czerwonej

quote:
dziś wpraszam się na obiad do Janusza, co oznacza pyszna kuchnię]



Jaga, smacznego Wam zyczę


Ayna - 14/9/2008 godz. 10:27

quote:
kaszka kus-kus razowa?- a cóż to za cudo Ayniu?

Kupiłam to cudo na stoisku ze zdrową żywnością. To produkt rolnictwa ekologicznego firmy biofuturo. W smaku jak zwykły kuskus jedynie kolorem nieco ciemniejszy.
Jedyna wada to cena :6,25 za 250g.
Wolę już w to miejsce np migdały lub orzechy a kuskus zwykły.


krysia - 14/9/2008 godz. 19:06

A ja cały dzień spędziłam w pracy-dopiero co wróciłam więc na obiad nic szczególnego nie było jadłam kanapki owoce ,zalałam sobie też makaron bez "gotowania' wrzątkiem-dałam trochę wegety i wyszedł rosół.


Nantosvelta - 14/9/2008 godz. 19:27

Udało mi się u kumpeli załapać na kluski Chciali mi jeszcze wcisnąć czerwoną kapustę A resztę sami sobie podarowali, żeby mi wciskać A ryż z dodatkami właśnie dojadam


krysia - 15/9/2008 godz. 09:49

Dzisiaj mam wolne a i przyszedł do mnie syn będę musiała się trochę przyłożyć do obiadu,bo ode mnie idzie na popołudniową zmianę.Będzie musiał jeść po wegetariańsku.Ugotowałam zupę pomidorową z makaronem oraz ziemniaki w łupinkach,które później obiorę,pokroję w plasterki i przysmażę do tego jajka sadzone i fasolka szparagowa


ania87b - 15/9/2008 godz. 10:25

Dzisiaj mam zamiar zrobic kapusciane placuszki - przepis bedzie na stronie w zakladce kuchnia, lecz nie wiem kiedy zostanie dodany. Wczoraj mialam jakas mieszanke warzywna z lidla (wygladala jak jakas chinska)- blee i serowe placuszki-pyycha)


katrinko - 15/9/2008 godz. 11:01

Kartoflanka i leczo+makaron.


Wege-Aneta - 15/9/2008 godz. 13:09

Falafele z kartoflami


Fatty - 15/9/2008 godz. 14:29

Ziemniaki z koperkiem, surówka i kotlety cieciorkowe z sosem pomidorowym. Mmmmm.


Olla - 15/9/2008 godz. 14:46

surówka z kapusty jabłka pietruszki z sosem vinegt a do popicia sok marchewkowy.


bułek - 15/9/2008 godz. 15:27

Wczoraj naleśniki z twarogiem i syropem klonowym.
Dzisiaj frytki, kotlety sojowe, mizeria i buraczki .


krysia - 15/9/2008 godz. 15:44

Narobiłeś mi smaku tymi naleśnikami,czuję,że jutro zrobię,bo dziś już nie-przed chwilą zjadłam budyń sojowy też z syropem klonowym


JAGA - 15/9/2008 godz. 17:55

quote:
Kartoflanka i leczo+makaron.


tez miał dziś leczo-moje ukochane danie
a wczoraj zjedliśmy kaszę jęczmienną z pieczarkami i cebulą + szpinak z czosnkiem + plastry selera smażone z sosem sojowym (pycha, świetna alternatywa dla panierki z jajek) + duża ilość surówki: kapusta pekińska, kapary, kiełki mung, oliwa. Jak widać po ilości jedzonka-kolacji już nie było


Marines - 15/9/2008 godz. 18:51

ZAPIEKANKA
Makaron-rurki z pszenicy durum
czosnek,oliwa z oliwek,papryka peperoni konser.,papryka czerwona konserwowa,oliwki zielone i czarne troszeczke sera żółtego-Mlekowita(Walenty)
Ketchup EKO






rubia - 16/9/2008 godz. 10:40

Krupnik. Idealna zupa na zimne dni


krysia - 16/9/2008 godz. 11:02

Sojowe parówki na gorąco z musztardą i kromka chleba z masłem


Wege-Aneta - 16/9/2008 godz. 13:21

zupa z dynii


Loviisa-chan - 16/9/2008 godz. 15:24

Ziemniaczki z pieczarkami i curry ^^

[edytowane 20/11/2008 od Loviisa-chan]


Marines - 16/9/2008 godz. 15:35

Kurde...od samego czytania to ślinka cieknie....


krysia - 16/9/2008 godz. 15:48

quote:
Kurde...od samego czytania to ślinka cieknie....

A Ty co Marines dzisiaj nie jesz obiadu?


Marines - 16/9/2008 godz. 16:44

Jem,znaczy jadłem
Dzis były ziemniaczki z piekarnika ,kotleciki sojowe i suróweczka z czerwojej kapustki.


krysia - 17/9/2008 godz. 10:07

Zupa pomidorowa od przedwczoraj,ziemniaczki z sezamem i smażone podgrzybki,surówka z pomidorów


ashley_XD - 17/9/2008 godz. 11:20

leczo i grzybowa


marta030978 - 17/9/2008 godz. 17:17

Witam Wszystkich!!!!
Ja ostatnio ciągle jestem głodna, dziś na obiad zjadłam z przerwami - tofucznicę, fasolkę po bretońsku ( dziś zrobiłam i wyszła super) a teraz wcinam własnej roboty musli z mleczkiem kokosowym


krysia - 18/9/2008 godz. 10:07

Dziś na obiad zupa z cukinii a na drugie odsmażane ziemniaczki z panierowanym serem cammembert i ogórek kiszony


Bellis_perennis - 18/9/2008 godz. 10:36


Cieciorka z razowym makaronem i żółtym serkiem + sok z cytryny + surówka.


marta030978 - 18/9/2008 godz. 14:12

u mnie dziś - fasolka po bretońsku ze wczoraj . Do tego gotuje się pszenica- nigdy nie jadłam takiego zestawu, ale ponoć to zdrowo łączyć zboze ze strączkowymi.


Wege-Aneta - 18/9/2008 godz. 16:00

zupa z dyni z przedwczoraj.


JAGA - 18/9/2008 godz. 19:11

przesmaczny bukiet warzyw na patelnię, aromatyczne boczniaki, surówka z kiszonej kapusty, odsmażane ziemniaczki i brr...fuu...parówki sojowe pierwszy i póki co ostatni raz. A obiad jedliśmy dziś o 19.40


Stanisław - 18/9/2008 godz. 20:12

quote:
A obiad jedliśmy dziś o 19.40

To kolację pewnie będziecie jeść o pierwszej w nocy


rubia - 19/9/2008 godz. 10:08

Mam ostatnio lekki jadłowstręt, spowodowany przeziębieniem, ale spróbuję zjeść dziś na obiad ziemniaczki z sosem pieczarkowym.


ania87b - 19/9/2008 godz. 10:19

Albo kapusicne placuszki, albo ziemniaki z cebulka i maslanka, nie wiem co mama zrobi.


Apulejusz - 19/9/2008 godz. 13:30

Dziś barszcz czerwony na zakwasie z białą fasolką a na drugie zapiekanka z brązowego ryżu, zielonego groszku, pomidorów i oliwy Zaraz będzie gotowe mmmmmm


Olla - 19/9/2008 godz. 15:33

zupa z muszek na porannej rosie...

Czekam na Pana słowika. może przyleci...


bułek - 19/9/2008 godz. 15:47

Na obiad dzisiejszy i jutrzejszy - leczo z kaszą jęczmienną.


Andros - 20/9/2008 godz. 11:42

dzisiaj był makaron zmieszany ze szpinakiem (makaron i szpinak ugotowane), następnie umieszczony w "torbie" z folii aluminiowej z czosnkiem, pomidorem, fetą i listkami bazylii, podlany aromatyzowaną oliwą i białym półwytrawnym winem.


krysia - 20/9/2008 godz. 11:53

Zupa grzybowa z makaronem,ziemniaki,kotlety z czerwonej fasoli i surówka z czerwonej kapusty z jabłkiem.


Wege-Aneta - 20/9/2008 godz. 13:58

pizza na telefon o ile dojedzie a na kolacje jedzenie weselne, jeszcze nie wiem co bo pani gotowala mi osobne danuoia/. zobaczymy


marta030978 - 21/9/2008 godz. 08:55

Dziś na obiad robię kotlety z kaszy jęczmiennej z grzybami, fasolkę szparagową, mizerię i nie wiem co jeszcze wpadnie mi do głowy......

wczoraj też eksperymentowałam- została mi kasza pęczak- więc na patelni poddusiłam paprykę , cebulę, marchew i dorzuciłam pomidory z puszki, dodałam zioła, sól , pieprz i wymieszałam z kaszą. Wyszło bardzo dobre danie.


krysia - 21/9/2008 godz. 09:47

Zupa grzybowa od wczoraj a na drugie ziemniaki smażone.kotlety sojowe,surówka z czerwonej kapusty


rubia - 21/9/2008 godz. 10:10

Skromnie: ziemniaki, sos grzybowy i ćwikła z chrzanem. Acha! Jest jeszcze mojej produkcji wegańskie chilli con carne- moja mam mówi, że pyszne , a mnie się wydaje, że mdłe


Ktosiek - 21/9/2008 godz. 14:29

Dziś - soczewica po pakistańsku.
Jutro w końcu spróbuję jak smakuje dynia - będą placki


bułek - 21/9/2008 godz. 15:56

Dzisiaj popełniłem takie cuś --> http://picasaweb.google.pl/michal.jac/Kuchnia#524850053749860 6562

[edytowane 21/9/2008 przez bułek]


Andros - 21/9/2008 godz. 16:05

dzisiaj zupa z soczewicy, z marchewką, selerem itp.


velvet - 22/9/2008 godz. 07:35

Nie mam ostatnio czasu i natchnienia pisać.
Przez kuchnie przewinęło się ostatnio dużo składników.
Nowość to czerwona soczewica(dotąd używałam tylko zielonej), zrobiłam również pastę sojową i zapasteryzowałam do słoików.
Wczoraj na obiad był rosół z makaronem, ziemniaki, czerwona kapusta i krokiety z szpinakiem i soczewicą.


krysia - 22/9/2008 godz. 08:13

Nie chce mi się nic gotować też mam jakiś minorowy nastrój-chyba zjem resztę zupy grzybowej(już trzeci dzień ją jem) i może jakąś kromkę chleba chyba suchą,bo lodówka pusta są tylko pomidory a do sklepu nie chce mi się iść


Bellis_perennis - 22/9/2008 godz. 09:17


Pierwsze danie: zupa buraczkowa
Drugie danie: surówka <autorstwa taty>, ziemniaki i zasmażany ser.


Wege-Aneta - 22/9/2008 godz. 10:52

buraczki z ogorkiem papryką i groszkiem a potem bedzie zupa warzywna (baklazan, kabaczek, dynia,marchewka, natka, kasza peczak )


krysia - 24/9/2008 godz. 09:06

Co to?wczoraj nikt obiadu nie jadł? U mnie była zupka z czerwonej fasolki i sałatka złocista.A dzisiaj gotuję buchty z truskawkami(kupiłam gotowe)


Nantosvelta - 24/9/2008 godz. 12:59

W niedzielę zrobiłam super zupę Starłam na grubych oczkach kalarepę, ziemniaki, seler, pietruszkę, marchewkę, do tego pociachałam koperek, dodałam koncentrat pomidorowy i kasza gryczana z ryżem. Nie wiem czy nazwanie tego zupą jest dobre, bo gęste było co nei miara I boskie w smaku
A dzisiaj robimy z Avraxisem coś a'la fasolka po bretońsku


Wege-Aneta - 24/9/2008 godz. 13:11

Mialam zupe warzywna wczoraj, a dzis grochowa


marta030978 - 24/9/2008 godz. 15:35

u mnie dziś też grochówka- będzie na jutro, bo bardzo dużo jej wyszło


marta030978 - 24/9/2008 godz. 15:38

quote:
Co to?wczoraj nikt obiadu nie jadł? U mnie była zupka z czerwonej fasolki i sałatka złocista.A dzisiaj gotuję buchty z truskawkami(kupiłam gotowe)



słyszałam ,ze buchty są bardzo smaczne. Z nalazłam przepis w ksiązce i muszę przyznać ,ze mam ochotę spróbować je zrobić. A Ty Krysiu jak robisz buchty?


krysia - 24/9/2008 godz. 20:27

Marta ja czasami jak mi się chce to robię buchty - biorę ok.40dkg mąki,szkl.mleka,2dkg świeżych drożdży albo torebkę suchych.łyżeczkę cukru,jajko.1 łyżkę masła.Ciepłe mleko,drożdże,cukier mieszam i zostawiam na chwilę aby wyrosły.do miski wsypuję mąkę ,daję rozpuszczone masło,jajko i wyrośnięte drożdże i chwilę wyrabiam ciasto a później zostawiam aż wyrośnie ok 30 min.po wyrośnięciu formuję buchty i gotuję na parze.Ja daję na szerszy garnek gazę i przykrywam miską i paruję je gdzieś 10-15 min.są pycha.Można coś dać do środka jakieś konfitury.Dobrze smakuja nawet bez nadzienia polane masłem i posypane cukrem.można też zrobić sos owocowy.


Nantosvelta - 24/9/2008 godz. 21:22

Pół dnia sie zastanawiałam co t s ate buchty,a tu się okazuje, że to kluski na parze
Dobrze pamiętam jak tata mi je przysmażał na patelni, bo jeść nie chciałam


krysia - 24/9/2008 godz. 21:47

Nooo dobre są następnego dnia przysmażone na patelni i posypane cukrem


krysia - 25/9/2008 godz. 12:25

U mnie dziś ziemniaki z podgrzybkami ala schabowe i surówka z czerwonej kapusty(kupiłam duży słoik i teraz muszę co dzień ją jeść).Na kotlety używam świeżych kapeluszy-kroję je wzdłuż płaszczyzny na duże okrągłe w miarę cienkie plastry ,2-3 z jednego kapelusza obtaczam w rozbełtanym jajku z przyprawami i tartej bułce,smażę na oleju .Wykładam na papierowy ręcznik aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu i gotowe-pycha.Kto nie je jajek może je zastąpić biorąc trochę mąki ziemniaczanej rozmieszanej z wodą albo poprostu troche zwilżyć grzybka aby bułka się przyczepiła. Takie kotlety świetnie smakują zimne na chlebie-są o wiele lepsze niż te sojowe


fasolencja - 25/9/2008 godz. 14:56

kluski na parze to pyzy przecie
a pampuchy to takie placki z cukrem pudrem i dziurką w środku
u mnie przynajmniej


velvet - 25/9/2008 godz. 17:35

U mnie na obiad dziś:
Zupa z fasoli czerwonej zabielana, z masłem i ziemniakami
Klopsiki z szpinaku, soczewicy, czosnku
Ziemniaki
Surówka tzw pekinka

Obiad wieczorem jak wróci mąż z pracy.

W końcu dotarła do mnie książka. Jestem bardzo zadowolona z niej. "Matka wegetarianka i jej dziecko", zawiera bardzo dużo informacji na temat żywienia.


marta030978 - 26/9/2008 godz. 13:11

pierogi ruskie- wczoraj lepiłam do 23.oo. Po raz pierwszy zrobiłam je z mąki pełnoziarnistej i białej- tak pół na pół. Do tej pory robiłam robiłam tylko z białej mąki.


Ayna - 26/9/2008 godz. 18:05

Wczoraj razowy makaron z cukinią , cebulą , czosnkiem i ziołami.
A dzisiaj zupa z zielonego grochu ( niełuskanego ), suchego z ziemniakami. Groch musiałam zmiksować ze względu na te łuski.


Nantosvelta - 26/9/2008 godz. 18:48

Kotleety z cukinii i ziemniaczki. A jako, że zapomniałam o jakimś sosie, to ziemnaiki polałam ketchupem a Avraxis zamiast ketchupu zrobił sobie sałatkę z ogórka, papryki

A na jutro na uczelnię ugotowałam kaszę gryczaną (dostałam jasną i ciemną jasnej nigdy wcześniej nie miałam ) i zostawiłam sobie parę kotlecików Ale myślę, że to będzie za mało jak dal mnei, więc jeszcze wezmę parę kanapek


krysia - 27/9/2008 godz. 07:08

Dziś idę na 13-tą do pracy-zjem tylko zupę od wczoraj;marchwiowo-dyniowo,pomidorowa i wezmę ze sobą kanapki


marta030978 - 27/9/2008 godz. 07:38

dziś pewnie cos odgrzewanego ( jest jeszcze dużo pierogów), dorobie tylko jakieś surówki. Dziś nie mam za duzo czasu, bo tak jak Krysia jadę do pracy ... proza zycia....


velvet - 27/9/2008 godz. 13:02

Dziś zjadłam tylko jakieś kanapki z pastą sojową i dodatkami typu warzywa.
Jak wrócę z pracy to będę gotowała obiad na jutro i na dziś wieczorem. Mam zamiar zrobić surówkę z pekińskiej, pora, marchwi,cebuli, jabłek, koperku, sos do tego majonez+śmietana.
Do tego jakieś klopsy, może z ryżu i soczewicy, ziemniaki do tego i zupa kalafiorowa.


Andros - 27/9/2008 godz. 15:03

ja dzisiaj miałem na obiad łazanki

wracając do dyskusji o kluskach, to mi jednak najbardziej smakują z jagodami (kiedyś najlepiej smakowały z sosem mięsnym hehe)


krysia - 28/9/2008 godz. 07:01

Ugotowałam już cały większy garnek zupy grzybowej ze świeżych leśnych grzybów(podgrzybki')Uwielbiam grzyby i dopóki sezon na nie się nie skończy,to co dzień będę jadła.Co na drugie to jeszcze nie wiem -na pewno też coś grzybowego ale teraz muszę iść na zakupy do carrefour bo odwlekałam i kończą mi się zapasy.Z większych kapeluszy zrobiłam panierowane kotlety,to będą też do chleba


marta030978 - 28/9/2008 godz. 07:37

hej, Krysiu ja też lubię grzybki, tylko teraz nie mam czasu ich zbierać, ostatnio mam tylko wolne niedziele...

Na obiad dziś zrobię ziemniaki, kotlety z warzyw ( znalazłam przepis bez jajka), brukselka z cebulą, no i jeszcze jakąś surówkę muszę wymyślić...


krysia - 28/9/2008 godz. 11:15

Marta ja w tym roku jeszcze sama nie zbierałam,bo w naszym lesie podobno nie ma jeszcze grzybów ale zamawiam sobie ,bo znajoma mojej koleżanki gdzieś tam jeżdzi pociągiem do innego województwa i przywozi codziennie świeze grzybki ale przeważnie zbieram sama jak są


Natasha - 28/9/2008 godz. 13:41

ja teraz mieszkam na stancji i mam bardzo ograniczony dostęp do internetu dlatego tak rzedko piszę. a skoro mieszkam na stancji to w weekendy gotuję sobie obiad na resztę tyg. i zamrażam, więc jadłospis na ten tydzień ^^ : zupa z soczewicą, kasza gryczna z cebulą i grzybami, pilaw z kaszy jęczmiennej i ciecierzycy, fasola w potrawce z marchwi i jabłek, placuszki z polenty, cieciorka w curry po indyjsku i pilaw z grubej kaszy orkiszowej i warzyw ^^


rubia - 28/9/2008 godz. 14:05

Ryż z dahlem z czerwonej soczewicy, kotlety z cukinii, kiszony ogórek. Na deser pestki z dyni i sok z czarnej porzeczki


velvet - 29/9/2008 godz. 07:01

dziś będą kanie panierowane!
Wczoraj byliśmy z mężusiem na grzybach, niestety tylko kanie znalexliśmy.


krysia - 29/9/2008 godz. 12:41

Zupa grzybowa od wczoraj,kanapki zkotletami grzybowymi,bo nie chciało mi się gotować ziemniaków.
Velvet-uwielbiam kanie


Wege-Aneta - 29/9/2008 godz. 16:02

wlasnie zjadam na obiado- koalcje ziemniaki z buraczkami


Ayna - 29/9/2008 godz. 16:35

Wczoraj nalepiłam pierogów to jeszcze i na dzisiaj mam. Zrobiłam takie z kapustą i grzybami.
Trochę też nadziałam śliwkami węgierkami. Nie spodziewałam się ,że takie będą pyszne.


marta030978 - 29/9/2008 godz. 17:55

dziś musiałam być dłużej w pracy, więc obiad jadłam w pracy. Mamy tam od niedawna taki catering, kupiłam pierogi ruskie..ale były takie sobie. W ogóle ostatnio nic w lokalach mi nie smakuje, wolę swoje domowe jedzonko. Mój chłopak nauczył mnie jeść pierogi z surówkami. A poza tym to w domu wiem ,co jem. Kto by pomyślał- ja ,która kiedyś lubiłam jeść w lokalach, teraz zajadam się potrawami domowymi.


bułek - 30/9/2008 godz. 16:05

Wczoraj robiłem spagetti z warzywami (marchewka, kalafior, brokuł, kukurydza i pomidory), które dokończyłem dzisiaj. Miałem robić obiad na dzisiaj i jutro ale skusiłem sie na bananowe gofry (przepis z puszki), oczywiście coś nie wyszło i miałem przymusowe mycie gofrownicy .
W tym wypadku jutro bede robił kasze gryczaną z sosem marchewkowym.
(przepis: http://gotowanie.onet.pl/10686,0,1,kasza_gryczana_z_sosem_mar chewkowym,ksiazka_przepis.html ).


marta030978 - 30/9/2008 godz. 16:13

tempeh z cebulą i glonami arame, ziemniaki, ogórki kiszone, sałatka ze słoika z cukini z kurkumą.


krysia - 30/9/2008 godz. 17:14

Zupa grzybowa na szczęście dziś ostatni raz bo już mi się trochę przejadła(wolę grzybki smażone) a na drugie zrobiłam sobie jajecznicę na wegetariańskiej salami i zjadłam z chlebkiem,


Andros - 30/9/2008 godz. 17:38

wegetariańskie salami, hmmm ciekawe

ja dzisiaj miałem leczo z masą warzyw


vegesmile - 1/10/2008 godz. 13:55

Kotleciki z pszenicy... mmm


krysia - 1/10/2008 godz. 13:58

Łazanki z kapustą,grzybami i granulatem sojowym.


velvet - 1/10/2008 godz. 16:14

Dziś z racji tego, że byliśmy w Katowicach udało nam się znaleźć "Złotego Osła"!
Nareszcie
Gdyby nie zdjęty napis byłoby łatwiej. Spodobała mi się atmosfera, którą przewidziałam dokładnie
A jedzenie pyszne. Zjedliśmy lazanie z kapustką, grzybami, ziemniakami, do tego surówki.
Będę wpadać częściej. Taki miły azyl w Katowicach.


Wege-Aneta - 2/10/2008 godz. 11:33

fasolka jaś z papryka i cebula


Andros - 2/10/2008 godz. 11:55

ładna pogoda to zrobiłem sobie lekki obiad z makaronu z czymś ala pesto (świeża bazylia, czosnek, oliwa, pomidor, odrobina sosu ze słoika)


krysia - 2/10/2008 godz. 13:08

U mnie nic specjalnego,wczorajsze łazanki a na deser cukierki z płatków owsianych(przepis mojego autorstwa jest dodany w puszce pl.) i kawa naturalna,od której jestem uzależniona


marta030978 - 2/10/2008 godz. 16:33

dziś zrobiłam obiad na szybko, bo miałam niewiele czasu i ogólnie jestem dziś w kiepskiej formie- taka nie w sosie jestem. Ale.. na obiad zrobiłam pomidory ze smietaną,ugotowałam kaszę gryczaną niepaloną- dodałam do niej gomasio i oliwę, usmazyłam kotlety z seitanu. A teraz jem tahinę ze słodem - z powodu złego nastroju.


rubia - 2/10/2008 godz. 17:39

Obiad jak obiad- taka tam zupa jarzynowa. Za to ze wstydem przyznaję, że wciągnęłam SAMA prawie pół słoika kiszonych ogórków produkcji mojej ciotki


velvet - 3/10/2008 godz. 07:59

Wczoraj zupa koperkowa, żabie kotlety, ziemniaki, sałatka z pekinki, czerwonej fasoli, pora, kukurydzy.


krysia - 3/10/2008 godz. 08:10

Mam trochę więcej czasu,bo do pracy idę na 17-tą,więc ugotowałam zupę dyniowo-pomidorowo-marchwiową z makaronem a na drugie kasza z sosem grzybowymi grzybkami i do tego surówka z czerwonej kapusty,starczy obiadu też na jutro


Wege-Aneta - 3/10/2008 godz. 12:17

ziemniaczki z kotletami warzynymi do tego cukinia podsmazana i papryka


Loviisa-chan - 3/10/2008 godz. 15:02

Proste: frytki z piekarnika z ketchupem

[edytowane 20/11/2008 od Loviisa-chan]


Andros - 3/10/2008 godz. 18:03

papryka faszerowana ryżem i grzybami


velvet - 4/10/2008 godz. 05:52

Dzisiaj będą wege-burgery :B
Sałatka z wczoraj,bułka z sezamem, kotlety z kaszy gryczanej, dodatki


Wege-Aneta - 4/10/2008 godz. 15:55

soczewica ze sznyclem wegetariańskim i jendym jajkiem jajecznicy


krysia - 4/10/2008 godz. 16:26

Dzisiaj miałam jeszcze obiad od wczoraj czyli zupę z dyni,marchwi i pomidorów i kaszę ale brakło sosu grzybowego to zrobiłam taki z zasmażki i kotlety sojowe i było bardzo dobre


krysia - 4/10/2008 godz. 16:27

Dzisiaj miałam jeszcze obiad od wczoraj czyli zupę z dyni,marchwi i pomidorów i kaszę ale brakło sosu grzybowego to zrobiłam taki z zasmażki i kotlety sojowe i było bardzo dobre


marta030978 - 4/10/2008 godz. 16:35

dziś prawdziwa uczta. Pierogi, trzy rodzaje surówek do tego- z czerwonej kapusty, kiszonej kapusty i buraczków


marta030978 - 4/10/2008 godz. 16:35

dziś prawdziwa uczta. Pierogi, trzy rodzaje surówek do tego- z czerwonej kapusty, kiszonej kapusty i buraczków


bułek - 4/10/2008 godz. 17:17

Dzisiejszy obiad był totalnie spontaniczny. Zrobiłem kotlety z kaszy jęczmiennej i róznych dodatków ( groszek konserwowy, cebula drobno posiekana, soczewica czerwona, odrobina sera żółtego, natka pietruszki, jajko od "szczęśliwych kurek" oraz przyprawy: curry, papryka słodka, bazylia, pieprz i odrobina soli). Położyłem je na lisciach sałaty i wszamałem . Na "popitkę" zrobiłem sok marchwiowo-pietruszkowy z przewagą marchewki.

[edytowane 4/10/2008 przez bułek]


Loviisa-chan - 4/10/2008 godz. 17:41

frytki z oliwkami ;d


Wege-Aneta - 6/10/2008 godz. 11:00

dzis ziemniaczki z buraczkami i groszkiem zielonym


Czarnaaaa - 6/10/2008 godz. 12:28

Ja dziś na obiadek serwuję sobie i bratu ryż z owocami (jabłka, rodzynki, kiwi)
Danie smaczne i proste do przyrządzenia. :)

Pozdrawiam serdecznie wszystkich.


krysia - 6/10/2008 godz. 13:37

Kasza z sosem ,grzybki i czerwona kapusta,do popicia coktail warzywny.


velvet - 7/10/2008 godz. 08:44

Ostatnio było:
Ziemniaki z patelni z warzywami
dziś będzie:
Klopsy z ryżu, soczewicy,granulatu sojowego,
Grochówka
Marchewka na słodko
Purre z koperkiem


krysia - 7/10/2008 godz. 10:23

Na miejsce zupy przecier z gotowanych warzyw (marchewka,dynia,pietruszka,seler,kalafior,brokuł,pomidor ),na drugie pirre ziemniaczane,jajko,surówka,grzybki marynowane.


rubia - 7/10/2008 godz. 11:52

Właśnie wypiłam resztę pysznego, czerwonego barszczu, a za chwilę pobiegnę do marketu po tortille, żeby poupychać do nich farsz ze świeżego, upolowanego wczoraj szpinaku- z czosnkiem i może czymś jeszcze (na razie nie dopracowałam szczegółów)


Wege-Aneta - 7/10/2008 godz. 11:54

Zupa z brokula, kalafiora, kaszy jaglanej, marchewki i cukini.


velvet - 7/10/2008 godz. 12:44

Krysiu nigdy nie jadłam zupy z dynią, możesz opisać jak ją przyprawiasz? czy robisz ją na gęsto, czy normalnie, jakie dodatki?


krysia - 7/10/2008 godz. 14:16

Ja gotuję zupę z dyni na gęsto - kroję dynię na kawałki do tego sporo marchewki może być nawet tyle samo co dyni i daję też parę pomidorków,bo one dają taki wyrazisty smak, może być bez pomidorów,wtedy jest łagodna.Dyni biorę tak na oko ok,pół kg,może być więcej.To wszystko daję do garnka zalewam wodą-jak chcesz bardzo gęstą to mniej wody i gotuję do miękkości,daję kostkę warzywną. Po ugotowaniu miksuję i mam zupę krem , przyprawiam zieloną pietruszką lub koperkiem.Ostatnio nawet nie przyprawiałam i była bardzo dobra.


Andros - 7/10/2008 godz. 18:08

mnie dzisiaj znowu chcieli faszerować kartoflami, co mnie strasznie irytuje, przecież nie będę ciągle jadł samych*( z dodatkiem typu buraki, grzyby itp.) kartofli.
Tak więc zrobiłem sobie kuskus z warzywami i było cacy


krysia - 8/10/2008 godz. 09:35

U mnie dziś pikantny gulasz grzybowo-warzywny (oczywiście ze świeżych grzybów ),a robię go tak:2 duże cebule kroję w kostkę i wrzucam do większego rondla na olej lub oliwę,gdy cebula się zeszkli dodaję pokrojone w plastry grzyby i podsmażam chwilę,następnie podlewam wywarem warzywnym z kostki tyle aby gulasz nie przywierał do garnka,potem daję pokrojoną w cienkie pół plasterki średnią cukinię i dalej duszę gdy wszystko jest już prawie miękkie dorzucam pokrojonego w kostkę pomidora,duszę jeszcze chwilkę i dodaję przyprawy;pieprz czarny, cayenne,sól,zioła jak oregano,bazylia i do smaku sos sojowy jak kto lubi
(grzyby dobrze smakują doprawione sosem sojowym) na końcu dużo zielonej pietruszki jeżeli nie ma może być kostka pietruszkowa.Ja miałam jeszcze od wczoraj gotowane ziemniaki ,pokroiłam je na plasterki i też dodałam .Pycha


velvet - 8/10/2008 godz. 15:46

dziś to samo co wczoraj tylko ze z sałatką z pekinki, ogórka,+ oliwa z oliwek i przyprawy


marta030978 - 8/10/2008 godz. 16:34

ziemniaki z koperkiem, kotlety z płatków owsianych i tofu, brukselka z cebulą, surówka z kiszonej kapusty, surówka z buraczków.


Andros - 9/10/2008 godz. 13:17

risotto (ryż basmati, surowa papryka, cebula i podgrzybki, bazylia,rozmaryn i szafran) z sosem (podgrzybki ze śmietaną i tymiankiem)


Nantosvelta - 9/10/2008 godz. 13:56

Ja zrobiłam pyszną zupkę, wyszła gęstawa
W zupie była fasola: biała i czerwona, ziemniaki, marchewka, pietruszka, seler, sol, pieprz i koncentrat pomidorowy
Ale sie najadlam. teraz to bym tylko się położyła i poszła spać


Wege-Aneta - 9/10/2008 godz. 15:29

groch z cebula, papryką, dynia, groszek kukurydza,


JAGA - 9/10/2008 godz. 18:28

ostatnio odkryta banalnie prosta zupa-krem to gotowany brokuł z selerem- zmiksowane-Mniam.
A dziś mój mąż zrobił kotlety z selera, kaszy gryczanej z jajkiem, do tego całe ziemniaki z dużą ilością koperku (pachniało w całym mieszkaniu), ćwikła ; a do tego na zregenerowanie sił sok z buraków i jabłek (z sokowirówki).kocham jego obiady


Nantosvelta - 9/10/2008 godz. 20:49

quote:
A dziś mój mąż

Jaga, jak to fajnie brzmi: mój mąż
Jak sie z moją siostrą niedawno kontaktowałam (niedługo po jej ślubie, na którym akurat mnei nie było...), to teżmi napisała: ja i mój mąż
Sama za mąż raczej nie wyjdę, ale jak ktoś tak mówi/pisze, to fajnei brzmi


Ayna - 10/10/2008 godz. 10:29

Kupione kotlety wegetariańskie Bratstuke ( w składzie jest tofu ). Do tego risotto grzybowe ( Cenos ) i zielony groszek no i jakaś surówka . Będzie szybko.


krysia - 10/10/2008 godz. 12:45

Kasza ugotowana z podgrzybkami, sos,kotlety warzywno-sojowe,surówka


rubia - 11/10/2008 godz. 11:05

Krokiety z kapustą i grzybami, a właściwie jeden krokiet- trzeba dbać o linię W roli grzybów: pieczarki. (Niestety, nie mieszkam tak jak Krysia w jakimś Zagłębiu Grzybowym, a szkoda )


krysia - 11/10/2008 godz. 11:14

quote:
Krokiety z kapustą i grzybami, a właściwie jeden krokiet- trzeba dbać o linię W roli grzybów: pieczarki. (Niestety, nie mieszkam tak jak Krysia w jakimś Zagłębiu Grzybowym, a szkoda )


Rubia koło mnie to taki mały las można powiedzieć spacerowy ale na obiad coś da się zawsze uzbierać
A co na obiad to jeszcze nie wiem,narazie nie jestem głodna ugotuje później


Andros - 11/10/2008 godz. 11:34

ja sobie dzisiaj zrobiłem kotlety sojowe z kuskusem, do tego kasza pęczak z warzywami i w małej ilości sosu meksykańskiego


Nantosvelta - 11/10/2008 godz. 17:02

quote:
A co na obiad to jeszcze nie wiem,narazie nie jestem głodna ugotuje później



ja już po śniadaniu lubię mysleć co na obiad Ostatnio zdarzyło mi się zjeść obiad 10 minut po sniadaniu, ale sie nie dziwię, dzień wcześniej miałam strasznie męczący

A dzisiaj Av zrobił obiad wiem, ze był w nim ryż, marchewka, seler, papryka, koncentrat pomidorowy Smaczne było


krysia - 12/10/2008 godz. 08:10

Wczoraj nie robiłam obiadu,bo mi się nie chciało ale dziś mam trochę czasu,bo nie idę do pracy i mam grzybki,które uzbierałam na trawniku przed domem.
Rubia miałaś rację chyba jakieś zagłębie grzybowe
Mam zamiar zrobić krokiety z grzybami,w lodówce mam trochę kaszy,to wymieszam razem i zamiast ciasta naleśnikowego użyję papieru ryżowego i usmażę na oleju


marta030978 - 12/10/2008 godz. 08:53

Mam zamiar zrobić krokiety z grzybami,w lodówce mam trochę kaszy,to wymieszam razem i zamiast ciasta naleśnikowego użyję papieru ryżowego i usmażę na oleju




fajny pomysł- nigdy nie jadłam papieru ryżowego- ale mogą być to dobre krokiety, takie lzejsze.

a ja dziś zrobię zapiekankę z kaszy gryczanej, boczniaków i kapusty kiszonej do tego sałatka z fasolki szparagowej z orzechami , surówka z buraczków.


Wege-Aneta - 12/10/2008 godz. 14:47

cieicerzycę z papryką i ogorkiem


Ayna - 12/10/2008 godz. 16:49

U mnie tez ciecierzyca ale ze szpinakiem. Do tego ryż z curry i surówka.


bułek - 12/10/2008 godz. 18:20

Ziemniaki, czerwona kapusta, żabie krokiety. Krokiety wyszły smaczne, ale troche za suche.
Składały sie z groszku zmiksowanego, drobno posiekanej świeżej papryki , cebuli i płatkow owsianych. Nie wiem co trzeba dodać zeby takie nie były...
Ma ktoś jakiś pomysł?


[edytowane 12/10/2008 przez bułek]


Nantosvelta - 12/10/2008 godz. 19:50

Bułek, może odrobina bulioniku, oleju lub po prostu wody?

A u mnie to, co wczoraj


krysia - 13/10/2008 godz. 12:17

Dzisiaj krokiety od wczoraj a na deser budyń sojowy z melasą


velvet - 13/10/2008 godz. 13:52

Fajnie, że nazwa "żabie krokiety" sie przyjeła
Ja zawsze robie z groszku mrożonego firmy hortex, zauwazyłam po prostu że groszek po ugotowaniu jest bardziej świeży i taki mokry niż z innych firm.
Ja wczoraj i dziś na obiad miałam:
Rosół z makaronem i warzywami
Kluski śląskie z sosem grzybowym(byliśmy na grzybach rano)
Krokiety z naleśnika i pieczarek, ziemniaków, sera, panierowane bułka tartą
Do tego modra kapusta.


pontonica - 13/10/2008 godz. 14:32

Zupa z soi.....ogolnie za soja nie przepadam, wiec do tej pory nie czynilam takich eksperymentow i chyba cos mi nie wyszlo Powiedzcie mi, czy soje da sie w ogole rozgotowac tak na miekko? Zapewne sie da, ale mi to nie wyszlo, i byla taka....chrupka. Jak orzechy. Ciekawa jestem, czy to przez nia boli mnie teraz brzuch


Ktosiek - 13/10/2008 godz. 20:21

Dość dawno przestałam jej urzywać, bo gotowanie jest czasochłonne.
O ile pamiętam trzeba ją gotować 2 godziny, rozgotowanie wymaga chyba nieco więcej czasu.


Nantosvelta - 13/10/2008 godz. 23:15

Pontonica, na pewno Cię właśnie przez to boli brzuch
Soje trzeba długo gotować. Po jakimś czasie zawsze można spróbować, czy jest już ugotowana


krysia - 14/10/2008 godz. 07:14

Ja soję przed gotowaniem moczę.namaczam ją dzień przed gotowaniem,zostawiam na noc i później lepiej się ugotuje i szybciej.czasem kupuję soję w puszkach tak jak groszek jest bardzo dobra i nie trzeba gotować,ale ostatnio nie miałam szczęścia na nia trafić.


Wege-Aneta - 14/10/2008 godz. 09:46

buraczki, z ciecierzyca, z ogorkiem i papryczka i groszkiem konserwowym


Wege-Aneta - 14/10/2008 godz. 09:47

buraczki, z ciecierzyca, z ogorkiem i papryczka i groszkiem konserwowym


pontonica - 14/10/2008 godz. 10:03

Krysiu, tez ja namaczalam, przez cala noc lezala pod woda, potem gotowalam, i nic! ale nie jest taka zla dzieki za rady


ania87b - 14/10/2008 godz. 12:25

No, teraz to glodna jestem. Wczoraj np zamowilam sobie ze Zdzieszowic (7-9km) do domu obiado-kolacje tj. :frytki i zapiekanka szpinakowo-serowo-makaronowa (nawet dobra), moj jak zwykle zamowil pizze. Dzisiaj dokoncze ta zapiekanke (odgrzeje w mikrofalowce), a oprocz tego to zobacze co mama zrobila na obiad jak wroce ze stazu.


krysia - 14/10/2008 godz. 13:10

U mnie resztka zupy grzybo9wej. Tak byłam zajęta komputerem,że nie zauważyłam kiedy zupa wykipiała i zostało jej tylko na jeden talerz - szkoda, bo wyszła dobra


velvet - 14/10/2008 godz. 13:11

Ostatnio kiedy robiłam pastę z soją, gotowałam ją chyba przez dwa dni żeby była na prawdę miękka, oczywiscie robiłam to z przerwami... a tu praca, inne wyjście...
Masakra jednym słowem. Dodam, że oczywiście była moczona jeden dzień.
Musze poszukać w puszkach.

Dziś na obiad był krokiet z pieczarkami, ziemniaki i sałata w słodkiej śmietanie.


marta030978 - 14/10/2008 godz. 15:26

ziemniaki, kotlety z marynowanym tofu i płatków owsianych, mizeria


Nantosvelta - 14/10/2008 godz. 17:23

a mi się wydawało, że to już jest w domyśle, że soję trzeba ok 12 godzin namaczać

Frytki, coś a'la naleśniki (mąka, sól, pieprz, curry, woda i trochę oleju), marchewka i jabłko starte.


Andros - 14/10/2008 godz. 18:38

ja tam moczyłem 6 czy 7 godzin tylko, ugotowałem w niecałe dwie chyba i była cacy

dzisiaj fasolka po bretońsku


Nantosvelta - 14/10/2008 godz. 22:00

Zawsze można zagotować, odstawić na godzinę (w moim przypadku krócej, niby cierpliwa jestem, ale czekać nie bardzo umiem) i gotować do miękkości


JAGA - 15/10/2008 godz. 06:13

quote:
Zawsze można zagotować, odstawić na godzinę (w moim przypadku krócej, niby cierpliwa jestem, ale czekać nie bardzo umiem) i gotować do miękkości


robię bardzo podobnie- rzadko moczę strączki na noc, przeważnie zalewam wrzątkiem rano i odstawiam.

dziś pizza- życzenie mojego J. dla mnie wersja bez sera-ale i tak najsmaczniejsze są pizze w Boguchwale (koło Rzeszowa)... moja ulubiona to pizza z sosem pomidorowym(świeżo robiony) i pieczarkami za 6 zł (dużo)- jest pyszna robią ją na oczach klienta w takim boskim drewnianym piecu-MNIAM. Mają też dużo alternatyw wege- w przeciwieństwie do normalnych pizzerii gdzie vegetariana" jest jedna. a reszta z mięchem


Wege-Aneta - 15/10/2008 godz. 15:12

zupka warzywna (kasza peczak, gryczana, dynia, baklazan, cukinia, marchewka, sos sojowy)


krysia - 15/10/2008 godz. 15:34

Obiadu nie ma,bo na śniadanie najadłam się słodyczy i do tej pory nie chce mi się jeść.


velvet - 15/10/2008 godz. 17:06

Rosół z makaronem, kalafior panierowany, ziemniaki, sałata ze smietaną.


marta030978 - 16/10/2008 godz. 15:21

kotlety ziemniaczane - dziś zrobiłam bez jajka - zamiast jajka dałam płatki owsiane, trochę się rozpadały - następnym razem muszę dać trochę mąki ziemniaczanej - moze będą bardziej zwarte, do tego pomidory ze śmietaną. Teraz robi mi się deser- jabłka pieczone, nadziewane suszoną śliwką i polane tahiną ze słodem...


JankeS - 16/10/2008 godz. 16:08

Jestem dziś z siebie zadowolony, bo oprócz obiadku na dzisiaj, czyli pełnoziarnistego makaronu z warzywami i podgrzybkami, zrobiłem także moją ulubioną zupkę - fasolkę po bretońsku Trochę przesadziłem z przyprawami, ale ma to też swój urok. Mniam

quote:
Teraz robi mi się deser- jabłka pieczone, nadziewane suszoną śliwką i polane tahiną ze słodem...

Ależ to musi być smaczne, gratuluję pomysłu


velvet - 16/10/2008 godz. 17:40

U mnie dziś na szybko, byle jak. Królowała marchewka na słodko


krysia - 16/10/2008 godz. 17:53

U mnie podobnie;ugotowana marchew z pietruszką i dynią i zmiksowane.


Linek - 16/10/2008 godz. 18:55

Papryka duszona z cebulą, czosnkiem, pieczarkami i tofu, sól, pieprz, sos sojowy, sezam i oliwki. Wczoraj u mojej mamy jej zwykła, pyszna kapusta z cebulą, czosnkiem, kaszą jęczmienną, solą, pieprzem, lisciem laurowym, zielem ang., słodką papryką, przecierem pomidorowym i sosem sojowym. potem daktyle, winogrona, prażone orzechy. Jeszcze wcześniej quinoa z kaszą orkiszową, wymieszane ze świeżą papryką i z pieczarkami uduszonymi z cebulą, czosnkiem, oliwkami, solą, pieprzem. Potem dktyle i prażone orzechy.

[edytowane 16/10/2008 przez Linek]


krysia - 16/10/2008 godz. 19:06

Ale pyszności Linek


Ayna - 16/10/2008 godz. 19:31

Dzisiaj tylko zupa dyniowa z ziemniakami. Ale za to wczoraj pyszne kotleciki z białej fasoli (fasola z puszki ),jarzynka z buraczków , ziemniaki , surówka.


Nantosvelta - 16/10/2008 godz. 21:33

Ziemniaczki z cebulką, ale jeszcze bym coś zjadła, więc zaraz idę robić frytki


velvet - 18/10/2008 godz. 10:30

A ja dziś mam ochote zastrajkować, wyciagnełam zamrożone kotlety z soczewicy i szpinaku.
Wyjątkowo źle się czuje :/


krysia - 18/10/2008 godz. 20:44

Przez cały dzień jadłam kanapki z serem i salami sojową,bo od rana do 20-tej pracowałam


krysia - 19/10/2008 godz. 14:18

U mnie gołąbki z ryżem i świeżymi grzybami


Wege-Aneta - 19/10/2008 godz. 14:44

kasza gryczana z cukinią.


Linek - 19/10/2008 godz. 17:42

Sałatka z papryki, białej rzodkwii, selera naciowego, szczypiorku, ogórków kiszonych, gruszki, rodzynków, orzechów nerkowca, prażonego siemienia ln. ze słonecznikiem - to wczoraj
Dziś kotlety z soczewicy i orzechów+surówka z kapusty, cebuli i marchewki z olejem i sokiem z cytryny+ziemniaki


Fatty - 19/10/2008 godz. 19:06

Dzisiaj pożerałam ziemniaki, podsmażone pieczarki, kotlety sojowe i surówkę z kapusty pekinskiej,marchewki,jabłka,cebulki i pietruszki. Pyszotnie, niemniej stwierdzam, że za dużo smażonego papu w moim menu. Trzeba będzie zredukować, bo codziennie coś smażę.


Wege-Aneta - 20/10/2008 godz. 16:54

ziemniaczki, buraczki i kotlety z kalafiora pyyyyyyyyyyyycha i moja mama zachwycona chociaz rzadko jada warzywa podjadla mi 3 kotlety hehehe


marta030978 - 20/10/2008 godz. 17:14

ziemniaki, mizeria, kotlety z płatków owsianych z selerem i migdałami


krysia - 20/10/2008 godz. 18:18

Gołąbki od wczoraj


JAGA - 20/10/2008 godz. 20:07

quote:
ziemniaki, mizeria, kotlety z płatków owsianych z selerem i migdałami


seler mielony czy siekany? mogę prosić o przepis


velvet - 21/10/2008 godz. 12:58

Na obiad dziś, zupa warzywna, czerwona kapusta, ziemniaki i krokiety z groszku.
Zrobiłam wczoraj zupe z dyni, pyszna! dodałam tylko do niej marchewkę i seler+ przyprawy.


Ktosiek - 21/10/2008 godz. 13:55

Nasza rodzima ogórkowa


krysia - 21/10/2008 godz. 14:13

Sojowa salami z żółtym serem zapiekana w cieście naleśnikowym.


marta030978 - 21/10/2008 godz. 14:14

dziś obiad robił mój mężczyzna ( miał wolne). Były ziemniaki, kotlety sojowe schabowe, pomidory ze śmietana i do tego otworzyliśmy słoik sałatki z cukini z kurkumą... a na deser zjadłam jabłka z cynamonem - też ze słoika- ale domowej roboty.


Ayna - 21/10/2008 godz. 14:46

Zielona soczewica z pieczarkami , kasza gryczana, surówka z pekińskiej i marchewki.


fafik - 21/10/2008 godz. 17:08

tortilla ziołowa z 'gyrosem' z seitanu, pomidorem, oliwkami czarnymi, sałatą, kiełkami i ogórkiem + trochę keczupu i sosu curry z tesco.

mniam. ;]


Linek - 22/10/2008 godz. 00:10

Właściwie powinnam gdzie indziej pisać co będzie na śnia