velvet - 7/3/2008 godz. 11:27
Stwórzmy wątek, w którym będziemy pisać co dziś robimy smacznego na
obiad!
Będzie to może podpowiedź dla innych, kiedy nie mają pomysłu..
A może okazja do wymiany przepisami?
Ja dziś zrobię:
Zupkę z warzywami i soczewicą
Klopsiki z kaszy gryczanej i twarogu
Sałatkę ogórkową z ziemniakami
[edytowane 16/7/2008 przez velvet]
Wege-Aneta - 7/3/2008 godz. 13:37
kartofle z kotletami sojowymi
nie chcialo mi się dziś gotować a
na snaidanie brukselka gotowana z marchewka 
Kapibara - 7/3/2008 godz. 13:58
Jadłam dzis muesli, bo to jest jeden z tych dni, kiedy czuję sie
przejedzona i nie mma na nic ochoty, jutro zrobię sobie soczęwicę z garam
masala.
velvet - 7/3/2008 godz. 14:09
soczewicę z garam masala?
nigdy nie jadłam
[edytowane 24/7/2008 przez velvet]
Stanisław - 7/3/2008 godz. 14:15
Właśnie miałem ten temat zaproponować w najbliższą niedzielę a Ty mnie
Velvet ubiegłaś.
Ja już jestem dzisiaj po obiedzie. Ugotowałem sobie zupy warzywnej w skład
której weszły:
Ziemniaczki, marchewka, pietruszka, seler, por.
Do smaku dodałem łyżeczkę soli kamiennej i szczyptę pieprzu ziołowego. Gdy
zupa zaczęła się gotować dosypałem 15 dkg kaszy jęczmiennej dla
zagęszczenia.
Po ugotowaniu dolałem 5 łyżek stołowych oliwy i dosypałem ziół
prowansalskich.
PYCHOTKA !
Lily - 7/3/2008 godz. 14:50
Bardzo banalnie. Ziemniaki, marchewka z kalafiorem (wszystko gotowane, z
wody, bez tłuszczu), kotlety sojowe, tylko obgotowane i podsmażone
lekko..
W przyszłym tygodniu gotuję dla nas dwojga to będzie ciekawiej.
velvet - 7/3/2008 godz. 15:19
Stanisław zadziwiłeś mnie!
xxl - 7/3/2008 godz. 15:19
Wczoraj szamałam mieszankę chińską z brązowym ryżem i olejem sezamowym
(cudowny, orzechowy zapach!) + rodzynki. Dziś nie chce mi się za bardzo
stać przy garach. Mam ochotę na coś słodkiego, więc zaraz sobie przygotuję
wegańskie naleśniki czekoladowe własnego wynalazku + domowy dżemik
czereśniowy i wiórki kokosowe. Mmmm 
Włochata21 - 7/3/2008 godz. 15:50
ja zjadlam wczorajszy ryz bialy z koncentartem pomidorowym+ wymieszalam
z ugotowanym brokulem(ale z brokula wyszla miazga), do tego zielona herbata
i 2 kromki razowego chleba z serkiem i dzemem z czarnej porzeczki od babci.
Czuej sie glodna
XXL probowalam kiedys przygotowac Twoje nalesniki ale wyszly grube i
sztywne, moglam w nie niemalze popukac poza
tym nie smazylam na oleju tylko dodalam 2 lyzki do masy (to sposob zeby nie
stracic duzo oleju i nie zyskac kalorii). Uwielbiam nalesniki ale bez mleka
nie potrafie ich usmazyc (
Stanisław - 7/3/2008 godz. 16:33
quote: Stanisław zadziwiłeś
mnie!
A czym Cię zadziwiłem Velvet ?
Natasha - 7/3/2008 godz. 18:11
a ja dziś miałam wyjazd do szczecina i na obiad miałam kanapki:
1. rukola+chleb razowy orkiszowy+pomidor+kawałek smażonego tofu
2. rukola+chleb razowy orkiszowy+tofu typu twarożek+słód orkiszowy 
dobre było, nie powiem a na jutro też coś wymyślę 
Milunia - 7/3/2008 godz. 18:35
U mnie dziś na obiad była pyszna zupa pomidorowa
Stanisław - 7/3/2008 godz. 18:54
To chyba na swoje urodzinki ugotowałaś taką pyszną zupkę.
Zyczę Ci Milunia wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.
xxl - 7/3/2008 godz. 19:07
Włochata, parę prób i na pewno nabierzesz wprawy
Ciasto musi być wodniste i nie wolno przesadzić z kakao, bo wtedy kiepsko
wyjdzie. Na jednego naleśnika wystarcza mi chochelka do sosów ciasta. Wtedy
naleśniki wychodzą cieniutkie jak papier, światło przez nie prześwituje
Są delikatne i rozerwałyby się przy przewracaniu, dlatego ja
swoje podrzucam Warto zaopatrzyć się w teflonową patelnię - nic
nie przywiera, oszczędność tłuszczu. Choć i tak trochę dodaję więcej niż
dwie łyżki na michę.
Milunia - 7/3/2008 godz. 22:33
Dziękuję Ci bardzo Stanisławie To
była taka urodzinowa pomidorowa
nova.nike - 8/3/2008 godz. 08:02
Ja dziś na obiad planuję zapiekaną w piekarniku paprykę nadziewaną serem
feta wymieszanym z ziołami, oliwkami, kaparami i kapką oliwy
Pyszne i pieknie pachnące
Ayna - 8/3/2008 godz. 08:31
U mnie dzisiaj będzie:
- jarzynka z kabaczka ( starty kabaczek , cebula i czerwona papryka
pokrojone w kostkę + przecier pomidorowy + przyprawy )
_ gotowana soczewica i ryż ,
_ kostki z tofu przyprawione sosem sojowym i panierką , przyrumienione na
patelni
- jakaś surówka
Na pewno nie chcecie wiedzieć co jeszcze, bo to będzie dla mięsożercy, więc
daruję sobie. To tyle.
Wege-Aneta - 8/3/2008 godz. 08:50
na sniadanie makaron z cebula, papryka, cukinia, marchewka) a na obiad
bedzie kasza gryczana z (cebula papryka, kukurydza) chyba ze znajde inny
przepis na kasze gryczana :>
dzisiaj jednak pizze mama robi pizze i dopilnowalam by byla brytfanka
wegetarianskiej mniam ;D
[edytowane 8/3/2008 przez Wege-Aneta]
anado - 8/3/2008 godz. 11:35
dziś nie będzie nic specjalnego- ziarno orkiszowe z parowaru doprawione
sosem sojowym z warzywkami różnego rodzaju duszonymi na patelni z
przyprawami,nieskomplikowane, ale smaczne
czarna - 8/3/2008 godz. 12:33
A dzisiaj bedzie NIC głodowka i tak cały tydzien moze i dluzej takie
porzadki wiosenne
Kapibara - 8/3/2008 godz. 15:28
quote: soczewicę z garam
masala?
nigdy nie jadłam
2 główki czosnku + cała cebula razem na patelnie po chwili łyżeczkę garam
masala i do tego ugotowaną ze skórką cytrynową (wyjetą po gotowaniau)
soczewice.
Albo się uwilebia ten zapach, albo nienawidzi...
Lily - 8/3/2008 godz. 15:38
Makaron razowy żytni, sos pieczarkowo-paprykowy, kotlety sojowe, ogórki
kiszone małosolne...
velvet - 8/3/2008 godz. 17:22
quote:
quote: Stanisław zadziwiłeś mnie!
A czym Cię zadziwiłem Velvet ?
Obiadem
[edytowane 26/7/2008 przez velvet]
JAGA - 9/3/2008 godz. 09:20
kotlety z okary(po mleku sojowym), makaron ryżowy z warzywami(ale jeszcze
nie wiem jakimi ) i starta marchewka na ciepło z mielonym lnem,
sezamem i słonecznikiem. Takie mam plany, ale kto wie..może po drodze co
innego mi wpadnie do głowy
xxl - 9/3/2008 godz. 10:10
Wczorajsza zupa ogórkowa 
maja251 - 9/3/2008 godz. 10:41
na obiadek zrobiłam zapiekankę makaronowa.I warstwa:Makaron razowy
(podgotowany wczesniej w lekko osolonej wodzie) II warstwa: farsz z
pieczarek III warstwa:makaron razowy IV:sos pomidorowy z kostą sojową i
nastepnie makarnon zapiec( mozna posypac zoltym serem) i ... smacznego
vegetena - 9/3/2008 godz. 11:04
Zupa z soczewicy, a nawrzucane do niej wszystko, co się da
Oprócz tego cebula, kukurydza, papryka na surowo. I bez deseru się niestety
nie obejdzie, ech czemu czekolada nie poprawia nastroju 
Milunia - 9/3/2008 godz. 12:29
Ponieważ uwielbiam eksperymanty u
mnie dziś na obiad skrzyżowanie kuchni włoskiej z chińską
czyli pizza curry z warzywami po chińsku do
tego sałatka z papryki i ogórka
Stanisław - 9/3/2008 godz. 12:43
A ja dzisiaj ugotuję sobie żółtej fasolki (mrożonka) i kaszy palonej,
gryczanej. Miałem ugotować do fasolki jaglanej ale wtedy by było
jednokolorowo.
Oliwka mi się skończyła i nie chce mi się iść do sklepu dzisiaj to bę dzie
danie trochę na sucho. Ale jeszcze mi zostało trochę orzechów włoskich to
pojem na deser.
Wszystkim głodomorom żyvczę smacznego.
Wege-Aneta - 9/3/2008 godz. 14:52
na sniadanie mialam kasze gryczana ze slonecznikiem taksie na jadlam ze
pozniej na obiad mialam tylko owoce :> (winogrona, banany etc)
velvet - 9/3/2008 godz. 15:29
o a ja dziś muszę wymyślić jakąś sałatkę z czerwoną fasolą!
Natasha - 9/3/2008 godz. 20:26
gulasz z gotowca z fasolą 
Lily - 9/3/2008 godz. 20:38
Kotlety z kaszy jaglanej i brokułów, ziemniaki, ogórki kiszone...
Stanisław - 10/3/2008 godz. 14:45
Zmobilizowałem się dzisiaj, żeby obrać ziemniaki. Do nich ugotowałem sobie
brokuła. Dwuczęściowe danie polałem olejem kujawskim i posypałem
ziołami.
Palce lizać, pycha.
velvet - 10/3/2008 godz. 15:38
A ja mam to co wczoraj, bo okropny remont mam w domu. Na nic nie mam czasu
(
Milunia - 10/3/2008 godz. 16:05
Dziś były kotlety z jajek, ziemniaki i surówka z kapusty kiszonej z
marchewką
Lily - 10/3/2008 godz. 18:17
Zapiekanka z białej kapusty, marchewki, selera, ziemniaki i buraczki.
Ayna - 10/3/2008 godz. 21:07
Dzisiaj było:
- kasza gryczana z pieczarkami
- zielony groszek z puszki
- buraki,ogórek kiszony
Wege-Aneta - 11/3/2008 godz. 08:55
na sniadanie :
- cebula podsmazona na patelni, do tego papryka i starte buraczki
a na obiad bedzie zupa z wczoraj bo duzo wyszlo sklad (pieczarki,
marchewka, cebula podsmazona, ser zolty makaron, ziola prowawalskie i
tymianek)calkiem smaczne chyba jeszcse na jutro mi zostanie zupki 
JankeS - 11/3/2008 godz. 12:01
U nas dziś przygotowany wspólnymi siłami kapuśniak <ależ ja lubię
kapustę> w składzie
-gotowana fasolka malinowa i drobna biała
-kapusta kiszona 1kg <mówiłem już że lubię kapustę?
>
-1/4 główki kapusty czerwonej podgotowanej
-kminek i inne zioła
-grzybki suszone
-4 ziemniaki ugotowane i skrojone w kostkę
A że ciągle coś muszę podżerać, to właśnie kończę kanapkę z chrzanem, pastą
z grochu (druga zamiast pasty-tofu), cebulką, ogórkiem w musztardzie i
ziołami prowans.
Pozdrawiam łakomczuchów !!!
Lily - 11/3/2008 godz. 12:35
JankeS, zaszalałeś
U mnie mają być duszone warzywa - brokuł, marchewka, czerwona papryka, do
tego ostry sos z czerwonej soczewicy własnego pomysłu i ziemniaki/ryż (ja
ziemniaki, niemąż ryż).
Milunia - 11/3/2008 godz. 12:45
Dziś makaron z warzywami i sosem ziołowym do
tego kapusta i kapusta, mniam
Włochata21 - 11/3/2008 godz. 13:15
wczo na obiad (tzn o 21) zjadlam szybkie danie-makaron sojowy z mrozona
marchewka i groszkiem ugotowanymi w malej ilosci wody, poszlam spac po 22 a
ok 5 obudzilam sie z bolem brzucha
dzis ponad 2 godz meczylam sie z zupa z pieczarek i baklazana (zupa spox
ale baklazan...ochyda, to byl moj 2gi w zyciu i ostatni, w dodatku mial
pelno ziarenek w srodku i gdybym miala je wydlubac, nic by z niego nie
zostalo). Moze ktos z Was jest ekspertem w przygotowywaniu baklazanow i
napisze mi jak smakuje prawidlowo upieczony baklazan i jak dlugo w ogole
trzeba go piec? bo ja podpiekalam az skorka zrobila sie brazowa i latwo
dala sie oderwac, lecz nie byla pomarszczona)
Stanisław - 11/3/2008 godz. 14:08
Ja się kiedyś zatrułem surówką zrobioną z utartej marchewki + biała
rzotkiew kupiona na targu (wiecie jak wygląda, taka długa jak pietrucha).
Po dwóch godzinach od zjedzenia tak mnie zaczął boleć żołądek że aż mi się
słabo robiło. Wziąłem łyżkę kropli miętowych z cukrem i po 20 minutach
przeszło.
A dzisiaj zjadłem danie żółto - pomarańczowe. Chyba wiecie co jadłem ?
JAGA - 11/3/2008 godz. 15:28
no właśnie..wchodzę sobie na ten temat z zamiarem pochwalenia się
kapuśniakiem..a tu proszę jakiś Głodomor był przede mną. Czekam na Jankesa
i za ok 45 min zabieramy się za smaczną konsumpcje
Danie żółto-pomarańczowe...jak na moje gusta smakowe powinna to być
jaglanka z marchewką, a cóż to było smacznego?
elis99 - 11/3/2008 godz. 15:44
Sałatka z ziemniaków,rzodkiewki i cebuli + olej z pestek winogron,mnóstwo
kopru suszonego i odrobina czarnego pieprzu ..pyszne
Tak na marginesie polecam olej z pestek winogron,jest świetny..
Stanisław - 11/3/2008 godz. 17:00
quote: no właśnie..wchodzę sobie
na ten temat z zamiarem pochwalenia się kapuśniakiem..a tu proszę jakiś
Głodomor był przede mną. Czekam na Jankesa i za ok 45 min zabieramy się za
smaczną konsumpcje
Danie żółto-pomarańczowe...jak na moje gusta smakowe powinna to być
jaglanka z marchewką, a cóż to było smacznego?
Dokładnie.
Jaga , Ty to masz intuicję. Jakbyś patrzyła w mój talerz.
velvet - 11/3/2008 godz. 17:25
A ja dziś, kiedy wróciłam z pracy przygotowałam ulubioną zupę mojego
wegusia-warzywną z soczewicą, na drugie danie: kotlety z ryżu i marchewki,
do tego ziemniaczki z koperkiem i sałatka z kapusty, marchewki, jabłka.
Włochata21 - 11/3/2008 godz. 17:34
Velvet-ja Cie podziwiam-takie pysznosci! jak ja postoje przy kuchni 1 godz
to juz mi sie odechciewa jesc i wole zrobic kanapki
nigdy nie robie i nie jem 2 dan, przy moim tempie zajeloby to z 3 godz:/
JAGA - 11/3/2008 godz. 17:57
quote:
Dokładnie.
Jaga , Ty to masz intuicję. Jakbyś patrzyła w mój talerz.
intuicja to jedno, a wyostrzona wyobraźnia smakowa to sedno sprawy
poza tym lubię jaglankę, a marchewkę uwielbiam
fajny sposób na marchewkę to: po obraniu zrobić z niej paski za pomocą
obieraczki do warzyw-strugać, strugać, aż nie będzie już czego lub dalsze
ostrugiwanie będzie grozić pokaleczeniem palców
wtedy do garnka/patelni, troszkę wody, chwilę poddusić i dodać zmielony
słonecznik i sezam (w młynku do kawy)-Pycha
jak Velvet robisz te kotleciki?
Stanisław - 11/3/2008 godz. 18:12
Dzięki Jaga za ciekawy przepis. Jak kupię nową porcję marchewki to tak ją
przyrządzę.
Ale jak sobie pokaleczę palce to przyjdę do Ciebie po opatrunek.
velvet - 11/3/2008 godz. 18:18
Włochata21 ja uwielbiam gotować, szczególnie dla bliskich, więc przychodzi
mi to z łatwością. A po drugie to mam mianie bycia idealną żonką
Jaga kotleciki z ryżu i marchewki są bardzo proste. Gotuję ryż biały i
brązowy razem z marchewką(pokrojoną w kosteczkę lub startą na tarce na
dużych oczkach), kiedy wszystko już będzie miękkie, przyprawiam, dodaje
bułki tartej, jajko i formuje kotlety, posypuje bułką i smażę na patelni.
Pycha. Lubie robić takie wydziwione kotlety. Czasami zmieniam składniki, np
na coś zielonego, czerwonego itp
Stanisław moje kotleciki też są takie kolorowe jak Twoje danie
Stanisław - 11/3/2008 godz. 18:49
Wierzę Ci Velvet. Już mi ślinka leci.
Tylko, że ja nie jem jajek.
lola - 11/3/2008 godz. 20:18
ja dzisiaj zrobilam obiadokolacje : spagetti ze szpinakiem
velvet - 12/3/2008 godz. 12:51
a ja dzisiaj mam dokładnie to co wczoraj
Kiedy gotuje zawsze jakoś mi sie to "pobłogosłwi" i urasta z tego ogromna
ilosć
Nie pytajcie jak to robie!
Stanisław - 12/3/2008 godz. 14:18
A mnie po nutelli męczy zgaga ( zjadłem 20dkg) i na razie nie mam wcale
apetytu. Poszatkowałem kapustę i teraz ją gotuję ale nie wiem kiedy będę
jadł.
Milunia - 12/3/2008 godz. 14:48
U mnie dziś tylko lekka zupka ziemniaczana
Ayna - 12/3/2008 godz. 18:33
Stanisław , jak Twoja wątroba to wytrzymała? Mam na myśli nutellę.
U mnie była zupa -krupnik, a na kolację zrobiłam makaron pełnoziarnisty z
brokułami , cebulą i paryką( w sosie )
carolinee - 12/3/2008 godz. 18:34
A mój obiad dziś to były kanapki z serem żółtym i papryką, ale za to jak
wróciłam zrobiłam sobie wege placuszki takie w sumie były donre nawet,
tylko chyba za dużo bułki tartej, ale jak na pierwszy raz to dobre, aa i
jeszcze sałatke z ogórkiem poapryką pomidorem i serem feta
mmmjavascript:insertAtCaret(' ','')
Stanisław - 12/3/2008 godz. 19:50
Ayna, no właśnie cierpiałem później na zgagę ze trzy godziny. Ale to
nadmiar wydzielonych kwasów żołądkowych. Wątroba jest w porządku -
zdrowa.
Ja mam czasem takie napady na nutellę. Raz się w nocy obudziłem o 1.00, to
do godziny drugiej powoli wybierałem nutelle ze słoika i sobie lizałem. Aż
wkońcu usnąłem.
carolinee - 12/3/2008 godz. 22:01
nutella mmmmmm, ojoj ale mi smaku narobiłeś. ja chcę nutellę! 
a właśnie, jestem wegetarianką od niedawna i chciałam się zapytać jakich
słodyczy powinnam unikać a które mogę jeść??
[edytowane 13/3/2008 przez Admin]
Ayna - 12/3/2008 godz. 22:32
Słodko........ niczym Kubuś Puchatek. Stanisławie, Wierzę Ci że tak
robisz...nutella może być wciągająca.....mój tatko tak ma , jest po 60
-ce, a nieraz potrafi zrobic dokładnie tak jak Ty.
Ja na szczęście jej nie lubię, ale za to uwielbiam masło orzechowe na
chrupkim pieczywie i na to powidła śliwkowe .
carolinee ,wpisz w wyszukiwarce "słodycze"lub coś podobnego . Na forum
była omawiana kwestia słodyczy, znajdziesz, na pewno. W tamtym temacie
możemy porozmawiać jeszcze, jakbyś chciała się dopytać.
[edytowane 13/3/2008 przez Admin]
Milunia - 12/3/2008 godz. 23:15
No to wielkiego apetytu nam Stanisławie tą nutellą narobiłeś
Dzieciaki smarowały sobie kanapki, ja tak nie lubię, więc podjadałam prosto
ze słoika I tak powstał pomysł na dzisiejszy obiad, będą
naleśniki z nutellą
Stanisław - 13/3/2008 godz. 08:20
Świetnie. Ale nie przesadzajcie bo mnie chyba zaszkodziła. Nie tknę jej
przynajmniej przez miesiąc...
JAGA - 13/3/2008 godz. 08:38
zamiast nutelli polecam: do małej filiżanki wsypać dużą łyżkę
kakao(prawdziwego, nie instant syfu), zalać odrobiną gorącej wody-żalezy
jak gęste lubicie, dodać trochę miodu/cukru i jest pycha. Nutelli nie
jadam: za słodko, ma mleko i lecytynę-jak dla mnie wystarczająco żeby
odstraszyć
a dziś na obiad: kotlety z ryżu, marchewki i groszku(spróbuje zmodyfikowac
przepis, żeby było bez jajek), surówka z białej kapusty, marchwi itd i
ziemniaki lub kasza do tego.
[edytowane 13/3/2008 przez JAGA]
Stanisław - 13/3/2008 godz. 10:14
Dzięki Jaga za fachową poradę. Skorzystam.
Ja dzisiaj odżywiam się samymi jabłkami i pomarańczą.
carolinee - 13/3/2008 godz. 21:04
dziękuję za radę Ayna, z pewnością zgęłbię swą wiedzę na temat słodyczy.
ja znów dzis na obiad kanapki jadłam ale zamist papryki były pomidory, tak
to jest jak się jest caały dzień poza domem, na szczęście jutro wracam
wcześniej i ugotuję jakiś smakowity obiadzik, a może jakaś sałateczka z
fetą, tak jakoś ostatnio strasznie mi się chce jeść fetę mm 
xxl - 13/3/2008 godz. 21:27
Mam dziś tak parszywy humor, że nawet gotować mi się nie chciało.
Zadowoliłam się kaszą gryczaną z szybkim sosem pomidorowym i uparowanymi
brokułami, wszystko tradycyjnie posypane mieszanką ziaren (dynia, siemię,
sezam, słonecznik).
Włochata21 - 14/3/2008 godz. 10:18
quote: A mnie po nutelli męczy
zgaga
Stanisławie na zgage to tylko mięta i surowe warzywa (owoce raczej nie a na
pewno nie cytrusy)
a ja wczoraj w porze obiadowej zjadlam troche migdalow pokrojonych w slupki
i sie znow zatrulam, strasznie bolal mnie zoladek:/ 2 szklanki miety tez
przyniosly ulge
[edytowane 14/3/2008 przez Włochata21]
Stanisław - 14/3/2008 godz. 11:38
Dzięki Włochata za radę. Już mi przeszły dolegliwości i mam nauczkę na
przyszłość.
Przykro mi , że Ci migdały zaszkodziły. Ja bardzo lubię te orzechy ale jem
rzadko bo nie mam możliwości kupienia. Więcej jadam orzechów włoskich. Mam
dwa drzewa na podwórzu i liczę na to ,że w tym roku zbiorę duży plon (jak
znowu nie zmarzną).
Dzisiaj na obiad obiorę sobie ziemniaczków i będę jadł z ugotowaną kapustą.
Zauważyłem , że kapusta jest z dnia na dzień smaczniejsza po każdym
podgrzaniu.
Milunia - 14/3/2008 godz. 12:37
Na obiadek dziś mam gulasz sojowy na ostro, z warzywami i pieczarkami, do
tego pewnie jakaś surówka, ale jeszcze nie wymyśliłam
JAGA - 14/3/2008 godz. 13:21
miałam wczoraj kolorowy obiad:zielone duszone ziemniaki(ze spiruliną)+
kotleciki marchwiowo-groszkowo-ryżowe+surówka z kapusty, marchewki i
cebuli(białej i czerwonej) z sezamem.
Swietny masz gust Stanisławie-chodzi mi o ziemniaki-ja mogę je jeśc same
bez niczego. A najbardziej kocham te z pola mojej Babci. Jak byłam na ferie
w domu to codziennie zabierałam się za jakiś makaron/kasze itd a kończyło
się na tym, że niemal co dzien bazą podstawową do obiadu były ziemniaki
a dziś moczy się już soczewica, tylko jeszcze nie wiem co do tego.
smacznego wszystkim Głodomorom
Stanisław - 14/3/2008 godz. 15:25
Jaga ,ja też bardzo lubię ziemniaki ale nie zawsze chce mi się je obierać.
Najlepsze są te z własnego pola bo wiadomo ile i czym są nawożone. Do
ziemniaczków najlepiej lubię sałatę albo marchewkę duszoną. I koniecznie
muszą być polane oliwką i posypane pietruszką albo ziołami prowansalskimi.
Pychota!
Dziennie zjadam dwie porcje takiego dania w odstępie 4-5 godzin. Ostatni
posiłek o 19.00.
A później jak jestem głodny to jem owoce albo skrobnę miodu.
Smacznego wszystkim !
nova.nike - 14/3/2008 godz. 17:54
Ja dziś miałam klopsiki z kaszy jaglanej i sałatkę z fasolki i cebulki.
carolinee - 14/3/2008 godz. 22:11
a ja dzis wróciłam wcześniej do domu
więc mogłam więcej czasu poświęcić na obiad, niestety prąd zabrali i nie
miałam skąd wziąć przpisu na smakowit danie, ale zrobiłam sobie omlecik z
papryką i pomidorkiem i osobno pokroiłam ogórek i fetę
mniammm jutro będzie zupka, tylko jeszcze nie wiem jaka
JAGA - 15/3/2008 godz. 13:07
Kochanie moje dziś szykuje ryż brązowy z soczewicą i curry(i..pewnie czymś
tam jeszcze), a do tego pyszna surówka z kapuchy i marchwi ze spiruliną
(więc wygląda jakby była dla Marsjan).
Wege-Aneta - 15/3/2008 godz. 13:17
a ja na sniadanie mialam ryz z warzywami (papryka, cukinia, cebula groszek
zielony kwymieszane z koncentratem pomidorowym i bazylia) a teraz frytki
smaze 
katrinko - 15/3/2008 godz. 13:59
Pełnoziarniste spagetti z ostrym sosem pomidorowym i surówka.
Stanisław - 15/3/2008 godz. 14:11
Ja dzisiaj jadłem ryż naturalny, brązowy z kurkumą i do tego sałatę polaną
olejem kujawskim.
Widzę, że już mi na działce rośnie malutka pokrzywa. dodaję ją czasem
posiekaną i sparzoną do sałatek. Wyobraźcie sobie, że natka pietruszki
przetrwała zimę. Zasiałem ją wiosną ubiegłego roku. Będę miał czym
posypywać ziemniaczki.
Smacznego.
Wege-Aneta - 17/3/2008 godz. 13:17
kuskus z pomidorem, ogorkiem zielonym i papryka czerwona
jutro ciag dalszy kombinacji z kuskusem.
xxl - 17/3/2008 godz. 16:44
Ale się dziś objadłam Makaron gryczany, gęsty sos pieczarkowy i surówka
z czerwonej kapusty z jabłkiem i cebulką + ziarna dyni i sezamu.
Na kolację planuję zmiksować namoczone orzechy włoskie. Mleczko wypiję, a z
reszty zrobię sobie krem czekoladowo-orzechowy 
JAGA - 17/3/2008 godz. 17:17
u nas było dziś kolorowo: ziemniaki z groszkiem, marchewką i cebulą, a do
tego sałatka z buraków, jabłka, cebuli i chrzanu. Ostatnio ciągle mam
ochotę na ziemniaki
velvet - 17/3/2008 godz. 17:41
u mnie też dzisiaj królowała marchewka
Jutro chyba zrobię bulion warzywny z makaronem, a na drugie krokiety ryżowe
z koperkiem, do tego ziemniaczki i ... no właśnie, muszę wymyślić jakąś
sałatkę!
Jakieś pomysły>?
katrinko - 17/3/2008 godz. 18:16
Rosół z makaronem (wczoraj był jeszcze z czerwoną fasolą ) i
surówka z kapusty.
Ayna - 17/3/2008 godz. 20:40
Zrobiłam dzisiaj kotleciki mielone z proteiny sojowej. Do tego zielony
groszek (z mrożonki) i surówka z pekińskiej kapusty z kukurydzą i innymi
warzywami. Były tez ziemniaki ale ich nie jadłam , nie pasowały mi do tego
dania.
carolinee - 17/3/2008 godz. 21:07
Ja dziś miałam kopytka( z ziemniaków się ma rozumieć ) z bułką tartą. jutro
zamierzam robic kotleciki ryżowe i jakaś sałatka z dużą ilością warzyw do
tego tak sobie myślę mniaaaam, aż mi slinka cieknie jak sobie pomyślę 
dziś byłam w sklepie i zrobiłam należyte zakupy, a mianowicie kotlety
sojowe, ale zaponiałam o suszonych owocach no
trudno skleroza nie boli.
Lily - 17/3/2008 godz. 21:58
Ziemniaki - też jestem niestety fanką ziemniaków, kalafior i panierowane
pieczarki dziś były. A wczoraj spaghetti i sosem pomidorowym z oliwą,
bazylią i czosnkiem.
JAGA - 18/3/2008 godz. 12:28
a propos ziemniaków na prośbę J. tez maleńki ich element będzie, będą
dodatkiem do czerwonego barszczu(z wywarem z suszonych grzybów -pycha), a
na drugie kasza jęczmienna z groszkiem, marchewką i selerem + kiszona
kapusta
Wege-Aneta - 18/3/2008 godz. 12:46
a ja na obiad bede miec zupke (marchewka, por, ziemniaki, kapusta pekinska
i do tego wkrojone jajka na twardo mniam)
nie potrzebnie dodalam jajka zupa z jajkami wyszla fuujjjjjjjj jakbym
miecho jadla ;-/ dzizis
[edytowane 18/3/2008 przez Wege-Aneta]
Ayna - 18/3/2008 godz. 14:03
Wiedziałam ,że wróci zima, dlatego dzisiejszy obiad to rozgrzewająca zupa
z czerwonej soczewicy z warzywami , ziemniakami przyprawiona curry, imbirem
cząbrem , majerankiem, ugotowana już wczoraj wieczorem. Teraz mam, jak
znalazł.
Milunia - 18/3/2008 godz. 15:10
A ja nie miałam ochoty gotować dziś dla siebie, więc zadowoliłam się tylko
ziemniakami i surówką z kapusty i marchewki
carolinee - 18/3/2008 godz. 20:44
Ja dziś miałam kotlety ryżowe, hehe z połową duużego ziemniaka i ogórkiem.
Tylko coś chyba mi zaszkodziły te kotlety, albo są ciężko strawne bo mnie
brzuch bolał :/
Co do ziemniaków, czy jadł ktoś z Was słodkie ziemniaki?? w Danii zamiast
posolić to ludzie słodzą i mają słodkie ziemniaki, blee
[edytowane 18/3/2008 przez carolinee]
AMELIA888 - 18/3/2008 godz. 21:08
Ja dzisiaj na obiad miałam: mielone kotlety sojowe, buraczki domowej
roboty ( pyszne ) i zieloną herbate z opuncją figową.
[edytowane 18/3/2008 od AMELIA888]
carolinee - 19/3/2008 godz. 19:27
Dzisiejszy obiad, ee to dla mnie, jakby to rzec, pojęcie względne. Miałam
suchą bułkę, do domu wróciłam przed 18-stą, więc nie było sensu jeść już
obiadu, Teraz jem orzeszki z miodem mm 
Wege-Aneta - 19/3/2008 godz. 20:06
a ja mialam dzis makaron z groszkiem kukurydza i fasola czerwona, wyszlo mi
zyt duzo i jadlam pzrez caly dzien, w miedzy czasie owoce i warzywa 
Ayna - 20/3/2008 godz. 14:20
Makaron razowy orkiszowy z warzywami ( brokuły, papryka , cebula, czosnek
por ) , zielony groszek z puszki . Wszystko przyprawione różnistymi
ziołami. Chciałam dodać trochę koncentratu pomidorowego ale zabrakło....
nie wiem czy byłoby lepsze...
velvet - 20/3/2008 godz. 15:30
echh, jestem wspaniałomyślna 
Dziś miałam bulion warzywny + makaron, ziemniaki z sosem pieczarkowym i
kotlety z kaszy gryczanej.
Życzę wszystkim smacznych świąt!
carolinee - 20/3/2008 godz. 21:15
A ja dzis miałam na obiad racuszki z jabłkami mm
Lily - 20/3/2008 godz. 21:54
Naleśniki orkiszowo-gryczane z nadzieniem pseudomeksykańskim.
carolinee - 21/3/2008 godz. 12:58
dziś gotuję kotlety sojowe ziemniaki i sałatka z pomidorem, ogórkiem i
fetą
AgraFeczka89 - 21/3/2008 godz. 13:19
Ja dziś tortille warzywkową
xxl - 21/3/2008 godz. 13:44
Planuję dziś ryż brązowy, sos pieczarkowy i surówkę z czerwonej kapusty.
Moja ulubiona
Wege-Aneta - 21/3/2008 godz. 17:19
a ja dzis mialam buraczki z kotletami kukurydzianymi
Włochata21 - 23/3/2008 godz. 17:08
makaron (bezjajeczny) kokardki+ sos szpinakowy-mmmmmmmm
a wczoraj wieczorem upieklam weganski piernik z marchewki- cud,miód i
orzeszki w dodatku to moje pierwsze weganskie ciasto, wszystkim smakuje
AMELIA888 - 23/3/2008 godz. 21:33
Ja z okazji Świąt wypróbowałam wszystkich rodzajów surówek, które znalazły
się na stole (mniam ). Poza tym biały ryż i pieczarki.
[edytowane 23/3/2008 od AMELIA888]
Natasha - 24/3/2008 godz. 13:34
barszcz ukraiński z sojowymi parówkami zawiniętymi w ciasto francuskie 
Włochata21 - 24/3/2008 godz. 16:23
zupka prezydencka hortex (po zjedzeniu jej jesz bardziej nie lubie tego
goscia a potem opylilam pare jabluszek, mandarynek i piernik
adka - 24/3/2008 godz. 17:26
Ziemniaczki i kotleciki sojowe zapiekane z pomidorami i serem. Do tego
smażone pieczarki i buraczki
Dobre było
Wege-Aneta - 25/3/2008 godz. 15:34
na sniadanie soczeiwca z ryzem i cebulka z koncentratem pomidorowym a
pozniej mialam piernik marchewkowy obiadu chyba nie dam rady zjesc
[edytowane 25/3/2008 przez Wege-Aneta]
Ktosiek - 26/3/2008 godz. 11:02
Hmm risotto, czyli po prostu ryż z warzywami 
vegetena - 26/3/2008 godz. 18:38
Nie mam się czym chwalić, bo długo już bazuję przeważnie na gotowcach i
moje zdrowie na tym cierpi - ale zjadłam dzisiaj kanapkę z paprykarzem
wegańskim, chlebem domowej roboty, pizzę tylko z kukurydzą, ogórkiem
kiszonym i sosem oraz gotowane ziemniaki z ciecierzycą w pomidorach ze
słoika. Plus oczywiście herbata, co z tego wszystkiego, prawdę mówiąc,
najbardziej mi smakuje 
Stanisław - 26/3/2008 godz. 19:33
Vegetenko a skąd masz chleb domowej roboty ?
Jadłem dzisiaj warzywa gotowane (mrożonka) + kasza jaglana.
ps. Może wiesz co się dzieje z Jagą. Już jej dawno nie widzialem na forum a
zawsze pisała w tym temacie ?
vegetena - 26/3/2008 godz. 19:40
quote: Vegetenko a skąd masz
chleb domowej roboty ?
Z mamą robimy na zakwasie też własnej produkcji. Postaram się dzisiaj
zamieścić przepis, bo chleb pyszny!
I ostatnio jedyny zdrowy element naszej diety, oj to nie żarty
Nie wiem co z Jagą, pewnie ma jakieś inne sprawy niż forum, co myślę, że
każdemu z nas się zdarza lub jeszcze zdarzy. Dużo osób już tu nie pisze,
mimo, że kiedyś były aktywne.... Szkoda, bo miło się je czytało....
No ale to wątek o obiadach
[edytowane 26/3/2008 od vegetena]
Ayna - 26/3/2008 godz. 22:33
Zrobiłam risotto z warzywami (cebula , pieczarki , papryka , brokuły ),
przyprawione kurkumą , tymiankiem i rozmarynem itd. Do tego podsmażone
ziemniaki.
Wyszło mi dużo więc będzie na jutro. Zrobię tylko jarzynkę z groszku albo
dodam tofu.
JAGA - 28/3/2008 godz. 13:21
dzięki Stanisławie za troskę, wróciłam po przerwie świątecznej
u nas dziś gołąbki z ryżem i pieczarkami, ale nie myślcie sobie, że to ja
cierpliwie je przyrządzałam... pochodzą z "maminej wyprawki"
Stanisław - 28/3/2008 godz. 17:30
Fajnie Jaga, że jesteś. Brakowało mi Twoich przepisów wegetariańskich.
Ja dzisiaj jadłem cóś takiego zielonego, chrupiącego, liściastego z kaszą
gryczaną
Lily - 28/3/2008 godz. 18:17
Makaron żytni razowy z pieczarkami, cukinią i pomidorem.
maja251 - 28/3/2008 godz. 19:02
ziemniaki z kotletami sojowymi i buraczki
Wege-Aneta - 29/3/2008 godz. 11:55
a ja na sniadanie kaszae gryczana z imbirem i cebula papryka i kukurydza. a
na obiad pizza roboty mamy xD pamietaja by byla polowka wegetarianskiej
mniam xD
Stanisław - 29/3/2008 godz. 12:29
A ja na obiad będę jadł danie żółto-czerwone. Buraczki z kaszą jaglaną.
JankeS - 29/3/2008 godz. 18:21
No ja to się dziś muszę pochwalić xD Dzisiejszy obiadek zjadłem w dość
nietypowej scenerii - z racji zbliżających się urodzin Jadzia zabrała mnie
na wycieczkę do Pszczyny i gdyby nie fatalna pogoda (jak zawsze gdy gdzieś
wyjeżdżamy :/ ) to pewnie zjedlibyśmy go gdzieś w tamtejszym parku...
Jednak aura była nieco inna, toteż nasz dzisiejszy obiadek
zjedliśmy...siedząc na ławkach na dworcu kolejowym.
Jadzia zrobiła niespodziankę i juz wczoraj przygotowała sałatkę z makaronem
orkiszowym i pełnoziarnistym, fasolką, słonecznikiem, włoszczyzną, surowym
kalafiorem i pieczarkami, sezamem oraz rodzynkami
pełna kultura - miseczka, widelce i...ludzie wokół czekający na pociąg. Na
dokładkę była jeszcze kiszona kapusta - pycha.
Już w pociągu w ramach deseru zjedliśmy mrożone owoce w kubeczku z
kauflanda. Po nich dostałem winko i ciacho z palącą się świeczką 
Swoją drogą - ciekawe czy pan siedzący z nami w przedziale spał, czy tylko
udawał i patrzył co my tam odprawiamy
Stanisław - 29/3/2008 godz. 18:29
O kurcze!
A jak na to wasze biesiadowanie reagowali ludzie, którzy byli w pobliżu ?
JAGA - 30/3/2008 godz. 09:46
jak reagowali?hmm...w sumie nie zwracali na nas większej uwagi, albo jak
kto woli: my na nich nie zwracaliśmy uwagi
na peronie nigdy jeszcze nie jedliśmy, był tylko kiedyś ryż z jabłkami w
pociagu
a dziś na obiad...nie wiem --> Janusz robi, danie główne jest mi
obojętne, ale musi być surówka z białej kapusty(ostatnio ciągle surowizna
za mną chodzi...chyba wiosna idzie, a właściwie już przyszła)
Już po obiadku: była kasza jęczmienna z podsmażoną cebulą, pieczarkami i
białą fasolką, do tego gotowany na parze kalafior i duuuża ilość
surówki(marchew, kapusta, cebula, sezam, rodzynki)
[edytowane 30/3/2008 przez JAGA]
Aucik - 30/3/2008 godz. 22:40
200g mieszanki warzywnej (marchew,kalafior & brokul)
JAGA - 1/4/2008 godz. 16:25
quote: 200g mieszanki warzywnej
(marchew,kalafior & brokul)
byłam bym chyba głodna po takim obiadku, choć niewątpliwie jest smaczny
u nas dziś: kasza jaglana z zieloną soczewicą i włoszczyzną, przyprawiona
curry(widzę, że u Ciebie też dziś "curry dzień" Loviiso ) ,
kotlety z selera w panierce sezamowej oraz kiszona kapusta z jabłkiem i
cebulą.
velvet - 1/4/2008 godz. 17:03
Witajcie.
JAGA jak się robi kotlety z selera? w plastrach czy rozdrobnione na tarce?
hm?
A ja dziś miałam obiad od wczoraj, cały dzień spędziłam w ogródku, więc nie
miałam czasu przygotować nic innego. Jutro mam nadzieje że coś pysznego
przygotuje. Mama mnie zadręcza, że głodzę mojego górnika, że się
rozchoruje, itp. Jak przekonać mamę, że nie jest tak źle?
azizan - 1/4/2008 godz. 17:35
Witajcie:
ja tez miałam curry,
ananas + kukurydza + pieczarki + cebulka + pomidor
PYCHA
JAGA - 1/4/2008 godz. 19:17
Witaj Velvet, kotlety z selera robi się tak:
gotujesz selera (lepiej jest od razu pokroić go na plastry, wtedy szybciej
i równomiernie się ugotuje; trudno powiedzieć mi ile to trwa myślę, że ok
15-20 min), obierasz ze skórki, robisz jakaś panierkę, na patelnię i
gotowe
Panierka nie jest moją najlepszą stroną, jak mam wiejskie jajka to robię z
jajka i bułki tartej, czasami tylko z bułki, a dziś był zmielony
sezam(który średnio chciał się trzymać selera, ale wyszło smaczne). Ale
generalnie to specjalistą od selerowych kotletów jest mój narzeczony.
jeśli jesz ser to można też dodac do tego plaster sera- podali kiedyś coś
takiego w restauracji: 2 plastry selera, pomiędzy ser, w panierce, usmażone
Wege-Aneta - 2/4/2008 godz. 15:00
moj dzisiejszy jadlospis
na sniadanie mialam ryz z jablkami smazonymi
a pozniej zjadlam jablko w cieście
kanapka z ogorkiem, pomidorem serem i keczupem
orzechy
dwa ogorki kiszone
marchewka
dwa kawalki czekolady gorzkiej :shock: :shock:
[edytowane 2/4/2008 przez Wege-Aneta]
Karolina23 - 2/4/2008 godz. 20:05
Ciecierzyca z fasolką w sosie pomidorowym - miała być ze szpinakiem ,ale
okazało się, że szpinaku brak
także dziś było strączkowo.
velvet - 3/4/2008 godz. 08:10
Ja dzisiaj musze zrobić jakiś pyszny obiadek. Mam w domu kapuste pekińską i
marchew, to zrobie sałatkę. Zupę pieczarkową.... bo taka mi się marzy od
tygodnia. Ziemniaczki no i jakieś klopsiki, tylko jakie? Pomysłów brak jak
narazie....
[edytowane 26/7/2008 przez velvet]
azizan - 3/4/2008 godz. 17:41
pieczarki,cebulka,kukurydza i pomidory
a na deser mnóstwo orzechów 
fafik - 3/4/2008 godz. 19:39
ryż wymieszany ze szpinakiem (kupuję taki gotowy, firmy SyS, ale dokładam
jeszcze szpinaku od siebie, mniam ; )
trochę warzyw na parze (brokuł,kalafior i marchewka) i trochę fasolki
szparagowej.
pycha 
JAGA - 4/4/2008 godz. 10:59
wczoraj:
boczniaki krojone w paski(są pyszne-o wiele lepsze niż w wersji kotletowej)
i podsmażone z cebulą, ziemniaki z spiruliną, surówka z kapusty
dziś:
makaron orkiszowy i razowy, fasolka biała z kapustą i pomidorami, sałatka z
gotowanych buraków, jabłka i cebuli
Wege-Aneta - 6/4/2008 godz. 11:29
sniadanie ryz z cebulka i fasola czerwona i oregano
na obiad kasza gryczana z imbirem do tego cebulka, papryka, baklażan, i por
mniam 
wyszlo mi za duzo tego danka na oiad i bede miec jeszcze na snaidanie
jutrzejsze 
[edytowane 6/4/2008 przez Wege-Aneta]
vegetena - 6/4/2008 godz. 12:28
Wczoraj mnóstwo owoców i warzyw, kiełki - o takiego czegoś było mi trzeba,
bomba witaminowa, prawie witarianizm 
Dzisiaj to samo plus placki ziemniaczane, jednak nie dam rady wytrzymać bez
przetworzonego jedzenia
azizan - 6/4/2008 godz. 15:21
cebulka, zielona fasolka, soja, pomidor, pieczarki i biała fasolka, do tego
przecier, i przyprawy coś ala gulasz, ale całkiem smaczne 
DarkLady - 7/4/2008 godz. 09:46
Ja dzis jadlam kanapeczki z pomidorkiem, zolta papryka, rzodkiewka i serem.
Potem jeszcze zupke chinska z sosem z papryczek chili i sosem sojowym.
Na obiad zrobie zupe kalafiorowa i pewnie zapiekanke z makaronu
katrinko - 7/4/2008 godz. 11:48
Na obiad solanka (to już) i makaron z sosem prawdopodobnie pomidorowym (to
dopiero będzie)
Stanisław - 8/4/2008 godz. 07:47
Katrinko a co to jest solanka, przesolona zupa ?
Ja dzisiaj obiadu chyba nie zjem. Mam ważną pracę do wykonania, która
zajmie mi dzisiaj cały dzień. A może jeszcze zdążę zrobić sobie jakiś
prosty obiad.
No to na razie cześć! Wpadnę do Was wieczorem.
rubia - 8/4/2008 godz. 13:25
Ja dziś mam resztę wczorajszej jarzynowej, a potem zrobię pikantny
gulassszz a'la meksykanski (z kostką sojową i czerwoną fasolą w rolach
głównych). I pochowam przed mężem słodycze (on nadużywa, ja- nie używam
wcale).
Velvet! Chyba się do ciebie zapiszę na jakieś seminarium gotowaniowe, bo
jak tylko czytam co masz na obiad dostaję ślinotoku... Podobnie mam przy
Jadze...
AMELIA888 - 8/4/2008 godz. 14:57
Wczoraj na obiad miałam zupę brokułowo-kalafiorową z zielonym groszkiem, a
dziś buraczkową z zieloną fasolą +zielona herbata z opuncją figową.
Wszystkim życzę smacznego tygodnia
rubia - 8/4/2008 godz. 18:18
Jaszynowa ciągle pyszna. Zaraz ide gotowac gulasz (na szczescie oboje mamy
jutro wolne wiec moge pichcic do północy). Czy ktoś ma jakiś fajny przepis
na kotlety z kaszy gryczanej? (bez jajek- jestem lakto-wege)
azizan - 8/4/2008 godz. 18:28
obiad enchilades z grzybkami i sosem pomidorowym, a na kolacje groszek z
marchewka 
Ayna - 8/4/2008 godz. 19:49
quote: obiad enchilades z
grzybkami
__________________________________________________________
azizan , co to za potrawa ? Czy możesz dokładniej opisać ?
Stanisław , co do zupy solanki , to coś mi się ona kojarzy z kartoflanką,
ale nie wiem na pewno.
U mnie na obiad były kotleciki z kalafiora , ziemniaki i surówka z kapusty
pekińskiej z warzywami tartymi.
Wege-Aneta - 8/4/2008 godz. 19:51
na sniadanie risotto (cebula, papryka, cukinia, groszek, kukurydza do tego
ryz z koncentratetem pomidorowym i bazylia)
na obiad naleśniki
w miedzyczasie orzechy , kiwi
azizan - 8/4/2008 godz. 20:08
enchilades : jest to danie meksykańskie, tortilla ( robie sama),
faszerowana ,ja dałam pieczarki z cebulka , (chyba taki jest oryginalny
przepis). generalnie daje się też do środka ser (ale ja go nie jem )no
i to można na wierzch posypać jeszcze raz serem i podpiec w piekarniku (ja
podpiekam na patelni- bez sera).
podaje się z surówkami, i polane sosem:
sojowym, grzybowym albo pikantnym pomidorowym
pycha
Stanisław - 8/4/2008 godz. 20:10
quote:
Stanisław , co do zupy solanki , to coś mi się ona kojarzy z kartoflanką,
ale nie wiem na pewno.
Ayna a może to jest kartoflanka dobrze posolona bo przecież sól nadaje
dobry smak każdej potrawie ?
Ayna - 8/4/2008 godz. 21:14
quote:
Ayna a może to jest kartoflanka dobrze posolona bo przecież sól nadaje
dobry smak każdej potrawie ?
Sól na pewno była dodana, jak wszędzie , to pewnie jakaś zupa
po rosyjsku nie znam składników, poczekajmy katrinko nam wyjaśni.
azizan ! Dzięki za przepis , na pewno wypróbuję , lubię
eksperymentować w kuchni. Ja też bez sera ( na szczęście nie jem ).
velvet - 9/4/2008 godz. 13:39
Witajcie. U mnie ostatnio obiad po przysłowiowych łebkach, czyli to co w
lodówce na szybko ląduje na talerz. Remonty ciąg dalszy... Wykończę się na
własne życzenie.
PS. Stanisław dlaczego ten kociak ma takie duże uszy?! dopiero teraz
zauwazyłam
Stanisław - 9/4/2008 godz. 14:23
Bo ja go często myłem a później wieszałem żeby wysechł przypinając
spinaczami od bielizny za uszy do sznurka.
azizan - 9/4/2008 godz. 16:39
dziś grillowany bakłażan z sosem pomidorowym.proste, ale ja to uwielbiam
carolinee - 9/4/2008 godz. 20:53
Ja dziś miałam ziemniaki smażone z cebulką i z jajkiem
velvet - 11/4/2008 godz. 15:12
Stanisław -Kota za uszy?! 
A ja od kilku dni nie mam pomysłów na obiad, a może i czasu brak 
Stanisław - 11/4/2008 godz. 16:18
Lepiej za uszy niż za ogon. Wiesz jak on by nieładnie wyglądał z długim
ogonem
A ja dzisiaj na obiad tradycyjnie kasza gryczana z gotowaną marchewką.
Danie polane roślinnym olejem i posypane majerankiem
JankeS - 11/4/2008 godz. 17:11
W moim dzisiejszym żywieniu zdrowe były tylko płatki owsiane na śniadanie i
trochę surówki, którą podjadłem Jadzi. Poza tym cały czas obżerałem się
wieeeeelką pizzą, a teraz siedzę przy piwku i myślę co by tu zrobić sobie
na kolację...
Loviisa-chan - 11/4/2008 godz. 17:58
A ja miałam placki ziemniaczane
[edytowane 20/11/2008 od Loviisa-chan]
Lily - 11/4/2008 godz. 18:32
Ryż z cieciorką w sosie paprykowo-pomidorowym, kapusta kiszona.
rubia - 11/4/2008 godz. 20:21
Wczoraj kaszka gryczana z soczewicą brązową podduszoną z cebulą + zioła i
przyprawy, do tego sałatka z ogórka z pomidorem (wiem, wiem, niezdrowe
połączenie, ale co z tego skoro takie smaczne!) posypana zieloną cebulką. A
dziś tortille z przecierem pomidorowym, żółtym serem (wegetariańskim, ja
tam jem), mielonym sojowym, czerwoną fasolą, ogórkiem, papryczką piri-piri
i ziołami. Mniam
Stanisław - 11/4/2008 godz. 20:48
Rubia a jak wygląda zielona cebulka bo ja widziałem czerwoną i tą zwykłą.
Nigdy nie słyszałem o zielonej. To jakaś nowa odmiana ?
Milunia - 11/4/2008 godz. 21:30
Dziś były leśne grzyby w sosiem, ziemniaczki a do tego surówka z
kapusty+marchewka+cebulka+zielenina
Stanisław - 11/4/2008 godz. 21:52
A gdzie Ty MIlunia nazbierałaś grzybów o tej porze roku ???
Chyba, że zakonserwowane.
Milunia - 11/4/2008 godz. 22:00
Mówiłam Ci, że jestem magiczna W
zamrażalniku
Stanisław - 11/4/2008 godz. 22:06
Ty to umiesz czarować nie tylko różdżką.
Pa,pa do jutra
[edytowane 12/4/2008 przez Stanisław]
Milunia - 11/4/2008 godz. 22:10
Dobrej nocy Czarodziejskich snów
Ayna - 11/4/2008 godz. 22:43
A ja dzisiaj gościłam w pizzerii , z tą tylko różnicą od JankeS a, że tych
zamówionych pizzy wcale nie jadłam , musiałam przywieźć je kilku osobom. (
Nie było pizzy bez sera ). Po powrocie do domu odgrzałam sobie wczorajszą
grochówkę i było mi dobrze.
p/s Stanisław co do zielonej cebulki, to pewnie chodzi o dymkę, co ? Tak mi
przyszło na myśl.
Ayna - 11/4/2008 godz. 22:54
Hej fasolencja , jak to nic , coś tam chyba zjadłaś , a może jesteś na
głodówce ?
Stanisław - 12/4/2008 godz. 07:32
Ona p ł a c z e !
Dlaczego Fasolencjo płaczesz. o:
ps. Coś Ty Ayna. Dymka nie jest zielona.
[edytowane 12/4/2008 przez Stanisław]
Ayna - 12/4/2008 godz. 08:57
To może w marudniku nam fasolencja ponarzeka.
Nie ma zielonej cebuli. Dymkę sprzedają razem ze szczypiorem, więc sama
cebula kojarzy się z zieloną cebulą.To taka potoczna nazwa.
Stanisław - 12/4/2008 godz. 09:41
To się mówi na taką cebulkę ze szczypiorem: SZCZYPIOR a nie zielona
cebula. później się to kojarzy nieprawidłowo.
Stanisław - 12/4/2008 godz. 09:58
Tak. Szczypior to jest to zielone co wyrasta z cebulki ale sie nazywa
szczypior a nie zielona cebula.
Chyba dzisiaj na obiad ugotuję sobie fasoli
Natasha - 12/4/2008 godz. 12:29
ryż zawijany w liście boćwinki z sałatką z cykorii i groszku
Ktosiek - 12/4/2008 godz. 12:40
Mało to fantazyjne, ale
kotlety ziemniaczane z sałatką kalafiorowo-kukurydzowo-czosnkową. 
rubia - 12/4/2008 godz. 14:47
Stanisław, przepraszam, ze dopiero teraz odpisuję, ale byłam zabiegana, a
potem sama byłam "w gościach". I pyszności jadłam (jeśli ktoś lubi
czosnek): ciecierzyca duszona z bakłażanem, czosnkiem, curry, kolendrą,
suszonymi śliwkami i sama nie wiem z czym jeszcze. Chyba będzie mi się
śniła ta potrawa w nocy! Wieczorem (teraz z kolei u mnie goście, więc nie
dam rady) wyślę maila do autorki z prośbą o dokładny przepis, jak tylko mi
odpisze, to się podzielę.
A z tą zieloną cebulką to Ayna wyjaśniła tak jak trzeba. Wszystkiego wege
smacznego z okazji weekendu dla wszystkich!
Stanisław - 12/4/2008 godz. 15:16
Dzięki za wyjaśnienie Rubia. Ale pojadłaś pyszności u gości. Tylko
pozazdrościć. Ja już dawno w gosciach nie byłem.
Ktosiek - 12/4/2008 godz. 15:57
quote: Oo
Ktosiek, a jak zrobić takie kotlety?
Do ugotowanych ziemniaków dodaje się mąki i ugniata ze sobą.
Kotlety obtacza w bułce tartej i smarzy. Koniec
fasolencja - 12/4/2008 godz. 19:16
czyli jednak nie ogniataczki
rubia - 14/4/2008 godz. 18:16
Ech, leń ze mnie! Upiekłam ziemniaczki w mundurkach w folii z oliwą i
ziołami i do tego dorzuciłam sałatę z pomidorem w sosie vinaigrette. Wstydź
się, Rubia, wstydź! (Chociaż mąż wyglądał na zadowolonego )
Stanisław - 14/4/2008 godz. 18:37
A ja dzisiaj jadłem takie coś pomarańczowego z takim czymś brązowym,
sypkim. I te brązowe niechcący mi się przypaliło trochę i nawet było
smaczne jak nigdy
rubia - 14/4/2008 godz. 20:34
kasza gryczana z marchewką? z dynią? zgadłam??
Stanisław - 14/4/2008 godz. 20:42
Dokładnie Rubia. Niekoniecznie z dynią tylko z samą gotowaną marchewką. Z
dyni to ja tylko pestki wyjadam. Są pyszne
velvet - 15/4/2008 godz. 05:47
Dawno mnie znowu nie było.. ale to dlatego, że w końcu będę miała swoją
wymarzoną kuchnię!!! Bez zapachu mięcha, z czystymi naczyniami
eechhh Jaka ja jestem szczęśliwa !
A na obiad jak na razie często kanapki...
Fatty - 15/4/2008 godz. 05:56
Dzisiaj robię "hamburgery": pełnoziarnista bułka, sałata, ogórek,pomidor i
kotlety z płatków owsianych 
rubia - 15/4/2008 godz. 11:31
A ja dziś pewnie nic nie ugotuję, bo mi się pomysły wyczerpały. Wszystko,
co sama zrobię wydaje mi się straaasznie nudne i bez smaku. Ot, taki
kryzysik kulinarny...(może powinnam o tym napisać w marudniku?). Może jakaś
życzliwa duszyczka podrzuci jakiś obiadowy pomysł? Mam w domu ziemniaki,
makarony, kasze jeczmienna, soczewice brazowa, groch żółty w połówkach,
pomidory, sałatę, ogórek zielony i kiszony,kalafior, papryke i 100 000 ziół
i przypraw...
rubia - 15/4/2008 godz. 12:32
Dzięki, Loviisa-chan, chyba coś takiego będę musiała wyprodukować.
Najgorszy problem polega na tym, że jakby mi ktoś dał kromkę chleba z
masłem, albo ugotowanego ziemniaka, to bym wcinała z apetytem, bo ktoś to
zrobił. Ale moja własna kuchnia tak mi ostatnio zbrzydła, taką mam kuchenną
deprechę, że hej. A męża- głodomora nakarmić trzeba. I samej też coś trzeba
jeść. Ech...Na szczęście takie okresy zdarzają mi się rzadko i trwaja góra
kilka dni
Stanisław - 15/4/2008 godz. 12:57
quote: A męża- głodomora
nakarmić trzeba.
A co to mąż- głodomor własnych rączek nie ma żeby sobie zrobić jeść i
czasem zmęczoną żonę odciążyć.
Ja ugotowałem soję, którą moczyłem całą noc. Będę ją mielił z dodatkiem
cebuli i natki pietruszki. Potem dodam trochę soli, pieprzu, oleju i taką
pastę sobie zjem z dotatkiem surówki z cykorii.
azizan - 15/4/2008 godz. 13:20
Na śniadanie kasza na mleku na słodko
lubię czasem słodkie śniadanko 
na 2 śniadanko własnoręcznie zrobiony świeży hummus z dodatkiem siemienia i
troszkę więcej sezamu (Tak mi utkwiło w głowie siemię przez Jędrusia że
zaczynam go coraz więcej jeść- nie jestem witarianką ale dla Jędrusia mam
spory szacuneczek )
Na obiadek fasolka szparagowa żółta i zielona + kotlety
sojowo-ziemniaczano-słonecznikowe ; wszystko polane pysznym sosikiem
pomidorowym przyprawionym na pikantnie na
kolacje myślę że będzie góra owoców 
rubia - 15/4/2008 godz. 13:23
W przypadku normalnych mężów- głodomorów masz rację, Stanisław. Tylko że
mój teraz zasuwa po dwanaście godzin, a ja tylko 7. Jak kiedyś było
odwrotnie, to i owszem, starał się, poczciwina. Nawet mi wymyślne
kanapeczki do pracy robił....To były czasy...
Stanisław - 15/4/2008 godz. 14:08
A to przepraszam. Takiemu ciężko pracującemu mężowi należy podać posiłek
żeby miał energię do pracy
rubia - 15/4/2008 godz. 15:11
Wiedziałam, że mnie zrozumiesz! Feminizm feminizmem, a jakaś sprawiedliwość
musi być, prawda? Zwłaszcza, że dziś mam wolne...Chyba zaraz się
wezmę za te kotlety ziemniaczane
Wege-Aneta - 16/4/2008 godz. 16:57
sniadanie cebula, marchewka, groszek, por, kapusta pekinska wszystko
podsmazone.
na obiad ziarna orkiszu z wczorajszymi kotletami ziemniaczanymi
babcia zrobila jeszce placki z jablka i zjadlam kilka 
azizan - 16/4/2008 godz. 19:37
śniadanie - znowu słodka kaszka na mleczku sojowym z sokiem (
mało zdrowe ale jakie smaczne- to chyba przez ta pogodę potrzebowałam coś
słodkiego) II śniadanie- kanapka z hummusem, lunch-kanapka z humusem //
praktycznie jak wczoraj
potem orzechy orzechy orzechy- głównie nerkowce ,
na kolacje owocki.
ale jutro szykuje się tortilla
JAGA - 17/4/2008 godz. 06:35
a za mną chodzi dziś pizza(najlepiej z kiszoną kapustą na
wierzchu)...tylko, że nie ja dziś gotuje
rubia - 17/4/2008 godz. 08:19
Witaj, Jaguś! Nie ty gotujesz, ale zasugerować przecież coś możesz?
Swoją drodą, co jeszcze dajesz na taką pizzę oprócz kiszonej kapusty? I jak
robisz ciasto? (mnie wychodzi jakieś takie suche). Powoli zaczął mi wracać
apetyt, a ponieważ odespałam już nockę, zaraz pobiegnę do warzywniaka coś
upolować.
P.S. Mieszkam chwilowo w UK i u mnie kiszona kapucha tylko taka w
woreczkach (
JAGA - 17/4/2008 godz. 08:36
Witaj Rubia
Jak wystarczy mi czasu przed wyjściem na uczelnie to zrobie ciasto żeby
rosło,a Janusz upiecze potem.
Niestety problem w tym, że tylko raz robiłam sama ciasto, zawsze J. robi, a
jego o proporcje lepiej nie pytać- wszystko daje na oko. Generalnie robię
ciasto drożdżowe, tu jest przepis Kammy, chyba z tego przepisu ostatnio
robiłam http://www.wegetarianie.pl/modules.php?op=modload&name=
XForum&file=viewthread&tid=1511#pid18577
a nadzienie- hmm...bez sera (nie jem), z pomidorami z puszki lub przecierem
na wierzchu, potem np podsmażane pieczarki z cebulą, kukurydza, dużo ziół
prowansalskich lub oregana. W sumie można wrzucić dosłownie wszystko.
Doszłam do wniosku, ze im mniej tym jest smaczniejsza. Dobre ciasto,
przecier i jakieś warzywko i jest PYCHA.
A jako surówkę polecam pokroić białą kapustę, cebulę, zetrzeć marchewkę i
wymieszać z sosem: trochę oliwy, sok pomidorowy i przyprawy - zrobiłam
wczoraj w ciagu 10 min, i nawet bez schłodzenia w lodówce była pyszna
ps. dziękuje za "Jaguś" ostatnio tak mówiła do mnie moja koleżanka z liceum
[edytowane 17/4/2008 przez JAGA]
rubia - 17/4/2008 godz. 09:06
Dzięki za sugestie! Ech, z tymi co "na oko" gotują to wieczny problem,
nijak się nie da przepisu z nich wycisnąć (moja babcia też tak ma).
Pomyślałam jeszcze, że może ja coś z drożdżami pomieszałam, ale w przpisie
miałam jak wół: 5 dkg > Podglądnij może JankeSa ile on tych drożdży
wrzuca? Pozdrawiam i miłego dnia, JAGUŚ
AMELIA888 - 19/4/2008 godz. 12:28
Ja dziś na obiad miałam kalafior i brokuły gotowane na parze. Pyszne!
Wege-Aneta - 19/4/2008 godz. 12:30
a ja na sniadanie jajecznice a na obiad mialam zupe grochowa z przedwczoraj
kumkum - 19/4/2008 godz. 13:45
Ja od paru dni wcinam na śniadanko musli z wszelkich możliwych rodzajów
ziaren + suszone owoce + świeże jabłka i banany
Na drugie śniadanko domowej roboty chleb z różnych ziaren (Mój Luby
przynosi mi z pracy, jakaś norweska receptura - musze przyznać że naprawdę
smaczny)
A na obiadek dzisiaj zrobiłam szpinak z fetą +kasza gryczana + ugotowana
soja +oliwa z oliwek mmmm pychota, zjadłabym więcej, ale ktoś mi podwędził
znaczną część z patelni (nie wnikam, ważne, że smakowało )
No i muszę się pochwalić: 2 dni temu po raz pierwszy zaczęłam zabawę z
kiełkami własnej produkcji - zaczyna się robić zielono hurrra
AMELIA888 - 21/4/2008 godz. 13:09
Dziś na obiad będę miała warzywa gotowane na parze (czerwona i żółta
papryka, kapusta, brokuły i kalafior). Oczywiście same nie zjem tego
wszystkiego 
Ostatnio moi rodzice zasmakowali w warzywkach
Ktosiek - 21/4/2008 godz. 13:14
Kapuśniak 
rubia - 21/4/2008 godz. 13:15
No nareszcie, bo już myślałam że zaczął się jakiś ogólnoforumowy bunt na
pokładzie przeciwko staniu przy garach
i że tylko ja nic nie wiem U
mnie dziś kapuśniak (wczorajszy) z białej kapuchy i kupiłam właśnie
cukinie- zrobię leczo albo pizzę z cukinią, zainspirowana prostymi
pomysłami Jagi na farsze.
Wege-Aneta - 22/4/2008 godz. 12:31
sniadanie kasza gryczana z cukinia na obiad zupa kapusciana (kapusta biala,
marchewka ziemniaki kukurydza) a teraz sie piecze ciasto marchewkowe
Ridareta - 22/4/2008 godz. 12:56
U mnie dziś ziemniaki, brokuły i boczniaki smażone z cebulą. Brokułami
podzielę się ze świnką morską, myszoskoczkami i szczurami, grzybkami
(oczywiście nie smażonymi) z krabem, myszami i szczurami, a ziemniakami z
myszami, myszoskoczkami i szczurami
Stanisław - 22/4/2008 godz. 13:03
A krab gdzie u Ciebie mieszka? W akwarium razem z rybkami ?
Natasha - 22/4/2008 godz. 13:17
zupa z soczewicy 
JAGA - 22/4/2008 godz. 13:53
ukochany zrobił pyszna warzywno-soczewicową zupę. a na drugie robię "nagie
pierożki z grochem" wg przepisu z wegedzieciaka, a do tego surówka z
kiszonej kapusty, cebuli i jabłka(niestety przepieprzyłam ją)
Wege-Aneta - 22/4/2008 godz. 16:02
o to powiedz jak wyszzedl przepis, bo chentie sprobuje przepis ANi D. Brzmi
smacznie. 
JAGA - 22/4/2008 godz. 17:47
Nie wyszedł, a dokładniej: kulki wyszły bardzo ładne, wrzuciłam na wrzątek,
w międzyczasie jadłam zupę(i to był błąd)...bo kulki znikły
miałam wrzącą wodę z wiórkami z kaszy i grochu. Albo za długo gotowałam
albo za mało zbite było ciasto.
Z drugiej połowy ciasta, które czekało na druga turę gotowania zrobiłam
kotleciki (wbiłam jajko i na patelnie), także nie wszystko stracone
Ridareta - 22/4/2008 godz. 18:56
quote: A krab gdzie u Ciebie
mieszka? W akwarium razem z rybkami ?
Nie, w swoim terrarium. Tylko na ok. 1/3 powierzchni jest płytka woda,
reszta to piasek, żwir i kamienie. Przepraszam, że tak bez związku z
głównym tematem, ale pytają, to odpowiadam
Kokoro - 22/4/2008 godz. 19:31
Ryż z warzywami 
Lily - 22/4/2008 godz. 21:56
Kluski z grochu i kaszy jęczmiennej, marchewka tarta i kapusta kiszona.
rubia - 23/4/2008 godz. 14:29
U mnie na stole będą dziś królować zapiekane faszerowane papryki (z ryżem,
sosikiem pomidorowym, pieczarkami i cebulką) + kasza gryczana+brązowa
soczewica o konsystencji gęstego sosu+ postrzępione sałaty z vinegretkiem
rubia - 23/4/2008 godz. 14:31
Ach! Zapomniałam dodać, że te papryki bedą w trzech kolorach: zielonym,
czerwonym i żółtym, więc takie bardziej po afrykańsku. Bob Marley,
gdziekolwiek jest, pewnie się teraz uśmiecha!
Natasha - 23/4/2008 godz. 14:38
ja kończyłam dziś moją zupę z soczewicy
śniadanie było ciekawsze: serek tofu z brzoskwiniami o smaku waniliowym z
całymi ziarnami orkiszu-pycha i zdrowe
Wege-Aneta - 23/4/2008 godz. 16:24
obiad ryz z warzywami (cebuula, por, papryka, baklazany, cukinia)
i kilka klusek slaskich roboty babciów 
[edytowane 23/4/2008 przez Wege-Aneta]
Kokoro - 23/4/2008 godz. 17:49
Pierogi z kapustą i grzybami
Ayna - 23/4/2008 godz. 18:20
Ryż , brokuły z czerwonym sosem curry, groszek sałata . Było mocno
pikantnie, za dużo tego sosu dałam !
AMELIA888 - 24/4/2008 godz. 13:54
Dzisiaj zjadłam na obiad sałatke z ugotowanych ziemniaków i buraczków,
mielonego kotleta sojowego i wypiłam pyszną zieloną herbate z opuncją
figową.mniam
Wege-Aneta - 24/4/2008 godz. 14:42
a ja mialam na sniadanie jajecznice, a na obiad ryz z grochem podsmazana
cebulka i przecierem pomidorowym
Kokoro - 25/4/2008 godz. 08:34
Szpinak duszony oraz fasolka czerwona z pomidorami i papryką 
kumkum - 25/4/2008 godz. 11:18
Zupka ze świeżych warzywek z kaszą 
Natasha - 25/4/2008 godz. 13:39
tofucznica+kasza+sałatka warzywna 
Ayna - 25/4/2008 godz. 14:55
Kluski sojowo-szpinakowe.
Wege-Aneta - 25/4/2008 godz. 16:00
zupa z kapusty bialej, marchewka, ziemniaki, baklażan )
karolka_ma - 25/4/2008 godz. 16:22
kasza jaglana i surówka: awokado+ ogórek zielony+ sałata lodowa+ koperek+
oliwa
rubia - 27/4/2008 godz. 17:34
Dziś znowu byliśmy u znajomej na obiedzie (taka starsza pani, zwiedziła
chyba pół świata i zna kuchnie różnych krajów). Jedliśmy: pieczony pasztet
z czerwonej soczewicy, pora i rozmaitych przypraw, posypany tartym serem-
przepyszny!, duszone w białym winie grzyby z białą pietruszką, porem,
zieloną cebulką ;-) i jakimiś płatkami, oliwą, do tego prosta surówka z
sałaty, ogórka, pomidora i cebulki (zielonej, oczywiście ),
a na deser świeży ananas. Wszystko maksymalnie proste i pyszne.
JAGA - 27/4/2008 godz. 17:43
to musi być fascynujące przeżycie obiad z taką osóbką, a do tego poezja dla
podniebienia-mniam.
Nie jadłam dziś konkretnego obiadu, nie chciało mi się gotować->kanapki
z pastą z zielonej soczewicy, rzeżuchą, zieloną cebulą, musztardą i
sałatą
Wczoraj jedliśmy ze znajomymi obiad w "Momo" w Krakowie i... wolę "Złotego
Osła" - smaczniejsze jedzonko i o wiele większe porcje, a ceny
niewygórowane Choć ogromnym plusem w "Momo" jest fakt, że
prawie wszystko mają tam vegan( w Ośle czasami tylko jedną potrawę) i dobre
ciacha (zachwalał je mięsożerny kolega)
Ayna - 27/4/2008 godz. 18:12
Och Rubia , fajnie mieć taka znajomą !
Ja smażyłam dziś placki ziemniaczane. Do tego surówka z kapusty pekińskiej
,pora, selera,papryki kukurydzy , marchewki. Polałam ją sosem sałatkowym
firmy KOTANYI ( z torebki ). Polecam ten sos . Jest bezpieczny, bez żadnych
niespodzianek ze wzmacniaczami smaku itp
rubia - 27/4/2008 godz. 18:18
Obiad to jedno, Dziewczyny, ale dodatkową, niemałą atrakcją jest oglądanie
z "Babcią" zdjęć i słuchanie opowieści z Afryki i z Azji...Już sama nie
wiem co lepsze
Ayna - 27/4/2008 godz. 18:31
quote: Obiad to jedno,
Dziewczyny, ale dodatkową, niemałą atrakcją jest oglądanie z "Babcią" zdjęć
i słuchanie opowieści z Afryki i z Azji...Już sama nie wiem co lepsze
Domyślam się,że to bardzo pożyteczna wizyta ,można się wiele dowiedzieć .
Czy w rewanżu też czasem zapraszacie tę panią na obiad ?
Milunia - 27/4/2008 godz. 20:14
Dziś ryż curry z warzywami, bambusem i chińskimi grzybami
Kokoro - 27/4/2008 godz. 20:17
Szpinak z brokułami, świeżym ogórkiem i kukurydzą (wszystko podduszone )

velvet - 28/4/2008 godz. 12:12
Rozpoczęłam dziś sezon na CUKINIE!
Pozdrawiam
Fatty - 28/4/2008 godz. 18:23
U mnie sezon na cukinie nie zacznie się nigdy- kilka razy próbowałam się
przemóc, ale nic z tego, moje podniebienie się buntuje i tyle. 
Dziś na obiad były warzywa na patelnię(mrożonka) - na upichcenie
'normalnego' obiadu będzie czas w niedzielę.
Milunia - 28/4/2008 godz. 19:49
Zupa ziemniaczana na bulionie grzybowym z dużą ilością koperku
azizan - 29/4/2008 godz. 20:18
świeży szpinak, boczniaki i trochę kostki sojowej dla urozmaicenia , bo
rzadko ją jadam...
uhhhh uwielbiam szpinak 
rubia - 30/4/2008 godz. 19:26
Domyślam się,że to bardzo pożyteczna wizyta ,można się wiele dowiedzieć .
Czy w rewanżu też czasem zapraszacie tę panią na obiad ?
Na razie nie było takiej możliwości- mieszkamy w wynajętym domku i z
różnych względów, także remontowych, byłoby ciężko. Mamy jednak w planie
zaproszenie "Babci", jak już się wszystko w domu unormuje, tylko pojawia
się w związku z tym problem: czym jej zaimponować po tych wszystkich
pysznościach? Lub choćby: Co smacznego ugotować? Czy ma ktoś może pomysł na
jakąś miłą dla podniebienia, niebanalną i niezbyt skomplikowaną potrawę?
P.S. Ja dziś obiadu nie gotowałam- strajk. Zadowoliłam się sałatkami
[edytowane 30/4/2008 przez rubia]
Stanisław - 30/4/2008 godz. 20:32
Ziemniaczki z mrożonką warzywną.
Velvet mogłabyś zmienić ten swój avatar bo aż litość bierze jak patrzę na
tą smutną dziewczynę.
velvet - 3/5/2008 godz. 20:04
Stanisław nie mogę zmienić.
Na obiad dziś dostałam doła. Ludzie twierdzą, że odżywiam się tylko kapusta
i sałatą.
Stanisław nie dość że ten kot ma przeraźliwie długie uszy to jeszcze ma
wytrzeszcz oczu czy majacze już??
[edytowane 3/5/2008 przez velvet]
Stanisław - 4/5/2008 godz. 08:00
Ty się Velvet nie przejmuj ludźmi i nie opowiaj im co jesz bo zawsze Cię
skrytykują. Najważniejsze żeby jedzenie służyło Twojemu zdrowiu.
Mój kot wytrzeszcza oczy na Twój biedny avatar i czeka kiedy go zmienisz
Ayna - 4/5/2008 godz. 22:02
Naleśniki pszenno-orkiszowe ze szpinakiem i tofu.
Kokoro - 5/5/2008 godz. 17:59
Grochówka Oprócz tego sałata zielona z pomidorami, świeżym
ogórkiem oraz mega dawką koperku
Kocham koperek !!!
rubia - 5/5/2008 godz. 18:41
Pierogi z kurkami. A teraz robię gulasz sojowy na dwa dni, może zjemy z
brązowym ryżem, a może z brązowym makaronem. Oprócz tego sałata z ogórkim i
pomidorem- duuużo!
fafik - 5/5/2008 godz. 19:23
quote: Ja też 
właśnie jem rzodkiewkę z mega dawką koperku
rzodkiewka z samym koperkiem czy coś jeszcze dodajesz?
bo ja kocham i rzodkiewkę i koperek (sama nie wiem co bardziej )
ale razem ich jeszcze nie jadłam
Wege-Aneta - 7/5/2008 godz. 11:48
dzisiaj kotleciki z fasoli do tego dw aogorki kiszone 
Ktosiek - 7/5/2008 godz. 12:06
Gołąbki z kaszą w sosie pomidorowym ; d
Kokoro - 8/5/2008 godz. 21:17
quote:
quote: Kocham koperek !!!
Ja też  właśnie jem rzodkiewkę z mega dawką koperku
To może jakiś Fan-klub koperku założymy
Ja już należę do klubu wielbicieli czosnku (dwuosobowego )
A dziś były u mnie naleśniki z mąki razowej żytniej z farszem botwinkowo-
rzodkiewkowo- koperkowo- pomidorowym
Posypane jeszcze koperkiem świeżym
azizan - 8/5/2008 godz. 22:37
fasolka szparagowa, ciecierzyca, pieczarki, pomidor, cebulka, polane
mlekiem kokosowym i trochę czosnku ....hmmm pycha ,
nawet kotlety moich mięsożernych współlokatorów przegrały i zajadali się
warzywkami , może ich nawet nawrócę ...nie słowem a
czynami
velvet - 9/5/2008 godz. 05:56
a dzis mam bakłażana w lodówce, i nie mam pojęcia co z niego zrobić!
elis99 - 9/5/2008 godz. 16:29
A ja dzis po prostu wymiatam
Gotowane ziemniaczki z koperkiem i cebulka
yeeeaa
rubia - 9/5/2008 godz. 17:29
"Światłowody" z warzywami na patelnię (zielone strączki, marchewka żółta i
pomarańczowa, grzybki mun, por) i do tego sos sojowy. Jednym
slowem:chińszczyzna, tak dla odmiany. Acha!
Zawzięłam się i postanowiłam przez dwa tygodnie zobaczyć jak mi będzie bez
nabiału i pieczywa. Co będzie dalej, się zobaczy
rubia - 10/5/2008 godz. 13:32
quote: Ziemniaczki z mrożonką
warzywną.
Velvet mogłabyś zmienić ten swój avatar bo aż litość bierze jak patrzę na
tą smutną dziewczynę.
No i popatrz, Stanisław, co się porobiło. Velvet zamieniła jedną smutną
dziewczynę w awatarze na inną
Ayna - 10/5/2008 godz. 14:09
Pojawiły sie szparagi , więc nie mogłam się im oprzeć i kupiłam. Ugotowałam
zupę szparagową.
Zawsze wybieram te białe szparagi , są delikatniejsze od zielonych. Teraz
taka zupa często będzie u mnie gościć na stole.
Kokoro - 10/5/2008 godz. 18:43
Kotleciki z kaszy jaglanej i cebuli polane sosem pomidorowo-czosnkowym, a
do tego mizeria 
azizan - 11/5/2008 godz. 20:34
potrawa z curry, pachnąca świeżym imbirem <mniam> aż kolega którego
zaprosiłam na obiad stwierdził jak spytałam się czy dodałby do tego mięso,
stwierdził że nie chciałby psuć tego smaku
carolinee - 11/5/2008 godz. 21:11
dziś kasza gryczana i mizeria
P.S. już powoli mama zaczyna się oswajać z tym, że nie jem miesa
<jupi> i pod wpływem mnie sama je duuużo mniej mięsa niż kiedyś
Ayna - 11/5/2008 godz. 21:38
Moda kapusta duszona z cebulką , marchewką i pomidorem , zaprawiona
odrobiną maki i mleka sojowego ; mnóstwo koperku.....................ktoś
tu zakładał klub miłośników koperku ?
Do tego ziemniaki...... oczywiście z koperkiem.
Kokoro - 12/5/2008 godz. 08:23
U mnie wczoraj kofta z greenway'a 
quote: ktoś tu zakładał klub
miłośników koperku ?
W trakcie realizacji
JAGA - 13/5/2008 godz. 13:24
ziemniaki z ...KOPERKIEM. co z fun klubem?
azizan - 13/5/2008 godz. 15:05
kasza gryczana , boczniaki wszystko polane sosem pomidorowym z cebulka ( a
może raczej cebulka z pomidorami patrząc na proporcje )
p.s. coś mam problem z robieniem boczniaków ala schabowe gdy nie używam
jajek. jak je robicie żeby panierka się trzymała??( ja mieszam oliwę z
oliwek z maka orkiszowa ale nie do końca jestem zadowolona,) ma ktoś lepszy
pomysł??
sorry za offtop
rubia - 13/5/2008 godz. 17:56
Ja od lat robię kotlety z najprzeróżniejszych rzeczy, zawsze bez jajek i
zawsze wychodzą. Sekretem jest, moim zdaniem, wilgotność kotleta,żeby
panierka miała się do czego przykleić. Z boczniakami troche cięższa sprawa,
bo nawet po ich zmoczeniu panierka czasem odpada w trakcie smażenia
azizan - 13/5/2008 godz. 18:13
no ja właśnie też robie z przeróżnych warzyw i wszędzie ta panierka się
trzyma mimo braku jajka, tylko ten boczniak nie chce...;/
Wege-Aneta - 14/5/2008 godz. 07:28
wczoraj grochowka i dzis tez a na
sniadanie mialam ryz z warzywami (cebula, papryka, pieczarki kukurydza)
pycha )
rubia - 14/5/2008 godz. 20:37
wszędzie ta panierka się trzyma mimo braku jajka, tylko ten boczniak nie
chce...;/
No fakt, boczniak to paskuda jakaś, nie dająca się opanierować! Był przepis
na tym forum, albo na www.puszka.pl na boczniaka po chińsku, bez
panierki...ale nie pamiętam gdzie dokładnie. Szkoda, bo to taki pyszny
grzybek, jak go dobrze przyrządzić. U mnie dziś gotowce: mrożone chapatti+
warzywa z panirem marki ASDA. w weekend spróbuję sie trochę bardziej
wysilić
azizan - 18/5/2008 godz. 13:34
a ja właśnie zjadłam pyszny gulasz ze szczawiu z ryżem
mniam 
p.s.Rubia gdzie kupujesz mrożone chapatti?? ja je uwielbiam, robie sama ale
nie wychodzą mi niestety tak jak kupne 
Wege-Aneta - 19/5/2008 godz. 12:33
ryz, groch z podsmazana cebula
xxl - 19/5/2008 godz. 13:35
Wczorajszy kalafior z brokułem w sosie pomidorowym + siemię.
bułek - 19/5/2008 godz. 13:58
Dzisiaj przygotowałem kapuśniak polski z puszki.pl
(http://www.puszka.pl/przepis/2674-kapusniak_polski.html) dodając do tego
pokrojone w kosteczkę pyrki. Poprostu pycha 
rubia - 19/5/2008 godz. 17:43
p.s.Rubia gdzie kupujesz mrożone chapatti?? ja je uwielbiam, robie sama ale
nie wychodzą mi niestety tak jak kupne
Przykro mi, Azizan, ale ja jeszcze przez kilka miesięcy jestem w Anglii, a
tutaj można naprawdę znaleźć cudeńka do jedzenia! Sama się martwię, jak
sobie poradzę w Polsce bez niektórych tutejszych wege produktów. U nas dla
odmiany dziś gotował nasz gość- przyjechał na tydzień rozejrzeć się za
pracą od lipca i poroznosić cv. Ugościliśmy go jak najlepiej umieliśmy, a
dziś, kiedy wróciliśmy oboje z pracy, czekał na nas 'dziękczynny' obiad-
niespodzianka: ciemny ryż duszony z oliwkami, papryką, pomidorkiem i
mnóstwem przypraw. Pycha!!! A najważniejsze, że ugotowane specjalnie dla
nas, od serca
Pozdrawiam wszystkich glodomorów
Natasha - 19/5/2008 godz. 18:10
a ja po raz pierwszy zrobiłam zupę MISO i powiem wam ż jest napradę dobra
może następnym razem dam tylko troszkę mniej pasty miso, a więcej
podgrzybków (miały być grzybki mung ale zapomniałam kupić ) +
może jakiś makaron ryżowy albo ze skrobii z fasolki mung a wyjdzie naprawdę
pyszne danie. ja na pół litra dałam dwie czubaste łyżeczki miso więc może
to trochę za dużo bo słone jak dla mnie wyszło
ale zachęciło mnie do dalszych eksperymentów z tą oryginalną i zdrową ponoć
zupką japończycy podobno zawdzęczają jej długowieczność 
Stanisław - 19/5/2008 godz. 18:24
quote:
quote: Ziemniaczki z mrożonką warzywną.
Velvet mogłabyś zmienić ten swój avatar bo aż litość bierze jak patrzę na
tą smutną dziewczynę.
No i popatrz, Stanisław, co się porobiło. Velvet zamieniła jedną smutną
dziewczynę w awatarze na inną
Ja wcale nie wiem co ten nowy avatar Velvet przedstawia. Przyglądam się już
10 minut, wytrzeszczam oczy jak mój kot kiedyś i naprawdę nie wiem co jest
na tym zdjęciu.
Chyba go skopiuję do kolejnej zagadki w niedzielę.
Mnie to się wydaje, że jest to pochylona głowa w welonie jakiejś
dziewczyny.
Ayna - 19/5/2008 godz. 20:50
Razowy makaron z cukinią , cebulką i czosnkiem, przyprawione świeżą miętą.
P/S Stanisławie , jeszcze nie rozwiązana zagadka z niedzieli a już
kombinujesz nad następną ?
Stanisław - 19/5/2008 godz. 23:17
Ayna ja podejrzewam, że nikt tej zapałczanej zagadki nie rozwiąże, także
muszę wymyśleć coś łatwiejszego
Wege-Aneta - 20/5/2008 godz. 14:49
na sniadanie ryz z grochem i cebulka i przecierem pomidorowym z
wczorajszego obiadu, a na obiad miialam makaron z warzywami (cebulka,
papryka, pieczarki, baklazan, cukinia, groszek wszystko posypane natka
pietruszki) mniam! bede miec jeszcze to danie albo jutro na
sniadanie albo na obiad
chociaz raczej na sniadanie chce zupe ugotowac jutro 
azizan - 20/5/2008 godz. 18:38
kapusta kiszona, cebulka i i trochę soi, plus przecier
mniam 
Wege-Aneta - 21/5/2008 godz. 09:50
zupa : brokul, por, kapusta pekinska, kapusta biala., ziemniaki, natka,
pietruszka soczewica zielona (to sklad zupy) ,
fafik - 21/5/2008 godz. 10:18
sałatka( sałata, awokado,rzodkiewka, kiełki, ogórek, pomidor, papryka,
siemie lniane.) i roladki z cukinii
An_Rogozinska - 21/5/2008 godz. 11:40
u mnie dziś brokułek z kaszą jaglaną l kotleciki sojowe...
azizan - 21/5/2008 godz. 11:43
drugie sniadanie kanapka z konfiturą z płatków róz, na obiadek zupa
szparagowa, a na deser rabrbar 
bułek - 21/5/2008 godz. 14:18
Dzisiaj była prawdziwa uczta .
Kuleczki ryżowe z sosem soczewicowym.
Przepis zaczerpnąłem z puszki
(http://www.puszka.pl/przepis/4080-kuleczki_ryzowe_i_sos_z_soczewica.html).
Szczerze polecam.
Można sobie darować robienie kulek (ja tak zrobie nastepnym razem) i
ugotować ryż na sypko bądź też podać z kaszą jęczmienną (moja ulubiona )
albo gryczaną.
Natasha - 21/5/2008 godz. 14:20
pokrojone w kosteczkę tofu+kotlety orkiszowo-cukiniowe+surówka z arbuza i
roszponki naprawdę pyszne!
xxl - 21/5/2008 godz. 16:10
Kalafior w sosie pieczarkowym + surówka z czerwonej kapusty, moja ulubiona
Wege-Aneta - 22/5/2008 godz. 07:55
na sniadanie ziarno orkiszu z podsmazanymi ziemniakami i baklazanem ;] a na
obiad zupka ta sama co ostatnio
bułek - 22/5/2008 godz. 13:27
na śniadanie: kilka kromek chleba sonko (cos ala wasa) z masłem,
pomidorem, ogórkiem, rzodkiewką i koperkiem
herbatka owocowa (saga owoce leśne);
na obiad: krokiety jaglane ze szpinakiem+pomidor i ogórek. Pochwalę
się że to mój przepis - zamieściłem na puszce (wraz ze zdjęciem):
http://www.puszka.pl/przepis/4502-krokiety_jaglane_ze_szpinak
iem.html
[aktualnie jeszcze nie zatwierdzony].
azizan - 22/5/2008 godz. 13:30
sniadanie- surówka z tofu, obiadek zupka szparagowa ( a właściwie przecier
z szparagów) an drugie danie albo bób, albo bakłażan
brak zdecydowania jeszcze 
Stanisław - 22/5/2008 godz. 13:59
Na sniadanie płatki owsiane ze szczypiorem polane olejem roślinnym.
Na obiad dwie torebki gotowanego ryżu brązowego z sałatką z pomidora do
którego wkroiłem cebulę i kilka plasterków czosnku. Na to posiekałem
szczypior z ogrodu i polałem olejem kujawskim. Mniam
Gugu - 23/5/2008 godz. 14:32
Obiadek -makaron bez jajek ,krajanka sojowa + warzywka i czosnek .. mnami

lubie takie sosy "własne"
An_Rogozinska - 23/5/2008 godz. 14:43
Na śniadanie chleb żytni razowy na zakwasie (własnej roboty), z
pasztecikiem sojowym (własnej roboty). Mniam...Na obiad zapał ostygł,
poszłam na łatwiznę i zrobiłam sobie sałatkę z brokuła z migdałami,
czosnkiem i fetą. Szybko i dość smacznie...
Stanisław - 23/5/2008 godz. 14:45
Ja dzisiaj jadłem coś takiego biało-żółtawego, miękkiego z czymś
ciemnozielonym zawierającym dużo żelaza.
Gugu jak spojrzę na Twój avatar to nie mogę od niego oczu oderwać. Zaraz mi
przychodzi na myśl Michał Wiśniewski
JAGA - 23/5/2008 godz. 15:15
quote: Ja dzisiaj jadłem coś
takiego biało-żółtawego, miękkiego z czymś ciemnozielonym zawierającym dużo
żelaza.
czytam ten opis i jak zwykle włącza mi się "smakowe myślenie". To ciemno
zielone to szpinak (też dziś jadłam) albo sałata. a pierwsze to:
hmm...ziemniaki? pure z groszku?
U nas były kluski na parze(buchty inaczej )-
ciasto nadziewane czarnymi oliwkami, groch cały ze szpinakiem oraz
czosnkiem i surówka:kalafior, marchewka, cebula, pietruszka, ogórek
kiszony.
Stanisław - 23/5/2008 godz. 16:10
Jaga , Ty to masz naprawdę dobrze rozwinięte nie tylko "smakowe myślenie".
Rzeczywiście jadłem ziemniaki (żółtawe bo pastewne) ze szpinakiem. Nie
dość, że bezbłędnie odgadujesz moje obiadowe menu to jeszcze z trudną
zapałczaną zagadką dałaś sobie radę. Zaczynam Cię podejrzewać o
jasnowidztwo.
Ayna - 23/5/2008 godz. 17:23
quote: Zaczynam Cię podejrzewać
o jasnowidztwo.
Nie dziwi nic , w końcu nick " Jaga " do czegoś zobowiązuje , prawda ?Mnie
tam kojarzy się z czarną magią .
U mnie na obiad duszone brokuły na cebulce, papryce....... do tego makaron
i smażone tofu.
Dobrze smakuje z żółtym serem lub parmezanem, ale ja już tak nie jadam .
rubia - 23/5/2008 godz. 18:29
Na śniadanie chleb żytni razowy na zakwasie (własnej roboty),
Proszę, błagam, zaklinam na wszystko: wyślij przepis!!!
Mayka - 23/5/2008 godz. 18:41
Kotleciki mielone z warzyw (fasola, marchew, pietrucha, koperek), do tego
ziemniaki puree i surówka z tartej marchwi i jabłka. A na deser sałatka
owocowa.
Gugu - 24/5/2008 godz. 00:33
oj Stanislaw to zle ... moj avek to lalka o czerwonych wlosach a nie
przebrzydly 40latek ;p
jutro na obadek to nie wiem , bo jadfe do przyjaciolki wegetarianki ,
pozniej napisze co u mniej zjadlam
avka zmienie 
JAGA - 24/5/2008 godz. 07:08
quote:
quote: Zaczynam Cię podejrzewać o jasnowidztwo.
Nie dziwi nic , w końcu nick " Jaga " do czegoś zobowiązuje , prawda ?Mnie
tam kojarzy się z czarną magią .
ojej- czarna magia, no proszę czego można się o sobie dowiedzieć  
dziś obiad robi Janusz, ja w tym czasie spalam kalorie na basenie, żeby
później móc schrupać pyszne "co nie co"
Stanisław - 24/5/2008 godz. 09:09
quote: oj Stanislaw to zle ...
moj avek to lalka o czerwonych wlosach a nie przebrzydly 40latek ;p
O...........Gugu tu się znacznie lepiej prezentujesz. Widzę, że lubisz
kolor czerwony. To świadczy o dużym temperamencie.
Ja dzisiaj się stołuję na przyjeciu weselnym. Niestety, nie jako gość.
Detox - 24/5/2008 godz. 10:06
Dziś pomysł na ...
....Makaron z brokułami ^^
Wege-Aneta - 24/5/2008 godz. 11:41
a ja zrobilam zupe dzis z wielu warzyw ale wyglad miala okropny is ie
okazala nie do przelkniecia sama wymyslalam hehei tym razem nie wyszla,
wobec tego mialam jajecznice na obiad ;-/
Ayna - 24/5/2008 godz. 12:02
quote: a ja zrobilam zupe dzis z
wielu warzyw ale wyglad miala okropny
Zepsułaś zupkę warzywną ? ,
a to dobre , a czego tam nakładłaś ?
Ja ugotowałam kaszę gryczaną . Do tego pieczarki z cebulką w sosie no i
surówka z cykorii rzodkiewki,pomidora, papryki......i mnóstwo na wszystko
koperku.......pyszne bardzo
bułek - 24/5/2008 godz. 12:56
Na śniadanko kanapki z pieczywa chrupkiego +ser żółty +rzodkiewka +pomidor
i herbatka z pokrzywy;
Na obiad istnie boskie żarło
mianowicie: młode pyrki z koperkiem, kotlety sojowe w panierce (mielone
siemię lniane, bułka tarta i mielony słonecznik) oraz gotowana i zmiksowana
marchewka. Poszły 2 porcje 
Na kolację planuje jakieś kanapki z chleba razowego/żyniego z masłem
+pomidorem, , +ogórkiem, +rzodkiewką i rzeżuchą + jakaś herbatka owocowa
lub pokrzywa i może jogurt.
Wege-Aneta - 24/5/2008 godz. 16:16
ano pierwszy raz zepsulam zupe warzywna w sumie bylo tam duzo rzeczy
kapusta pekinska, marchew, natka, koperek ziemniaki groszek, pieczarki i
orkisz. nietsety z tymi dwoma ostatnimi sklandikami to byl zly pomysl
a wlasnie robie pomidorowke 
[edytowane 24/5/2008 przez Wege-Aneta]
rubia - 25/5/2008 godz. 09:45
Mam warzywa (cukinia, brokuł) i ciasto do pakory, więc pewnie pakora z
warzyw i gotowe czapati. Do tego mieszanka postrzępionych sałat z pomidorem
i ogórem
An_Rogozinska - 25/5/2008 godz. 11:58
ziemniaczki, buraczki i kotlecik z fasolki...
Milunia - 25/5/2008 godz. 12:27
Zapiekanka makaronowo-warzywna z dodatkiem curry i grzybów, podana z sosem
pomidorowym
azizan - 25/5/2008 godz. 12:48
a ja dziś miałam dziwny obiad- miałam ochotę na tyle rzeczy ze nie mogłam
się zdecydować- stanęło na ala'gulaszu.
bób+ pieczarki+ cebula+ czosnek+ pomidory, chciałam dorzucić jeszcze
ciecierzyce ale tego tyle wyszło że już nie dodawałam 
a na deser zrobię chyba domowy sorbet brzoskwiniowy
Ayna - 25/5/2008 godz. 14:12
Nie chciałam tracić pięknego dnia w kuchni , więc wszystko było w biegu.
Ugotowany ryż jaśminowy polałam pomidorowy sosem z cieciorką ( ze słoika )
. do tego brokuły i surówka wielowarzywna.
Natasha - 25/5/2008 godz. 14:20
zupka miso chyba się w niej zakochałam
serio...
bułek - 25/5/2008 godz. 14:30
Dzisiaj prosto, szybko, smacznie i do tego zielono - zupa krem z groszku
+fasola szparagowa zielona +grzanki chlebowe (takie jak na grillu pokrojone
w kostkę) 
Mayka - 25/5/2008 godz. 16:37
Gołąbki z ryżem i granulatem sojowym w środku w sosie pomidorowym...mniam
kosher - 25/5/2008 godz. 19:50
prosta salatka- potrzebne- salata (wszelkie odmiany mozliwe) marchewka-
zrobcie z niej tzw piora, pomiorki, rodzynki i orzeszki pini, mozna dodac
grzaneczki. dodac lyzke oliwy z oliwek, wymieszac pyszne
rubia - 25/5/2008 godz. 20:21
pakora wyszła taka sobie (ciasto za ostre), sałatka ok
An_Rogozinska - 26/5/2008 godz. 12:06
zupka-krem z soczewicy i innych warzyw, oraz sałatka
Wege-Aneta - 26/5/2008 godz. 14:27
kasza gryczana z cebulka, papryka kukrydza i pieczarkami a na sniadanie
kanapki z pasta grochowa i rzodkiewkami
Natasha - 26/5/2008 godz. 16:14
no dziś to była uczta normalnie ;P jutro nauczyciele strajkują i mam jeden
dzień odpoczynku od szkoły (jeśli można tak powiedzieć biorąc pod uwagę
fakt że jutro miałabym jedną lekcję i to RELIGIĘ, trzeba mieć niezłego
pecha serio. )więc i więcej czasu na przygotowanie fajnego obiadku
złożonego z:
-kotletów z kaszy gryczanej, tofu i pieczarek których w dodatku nie
przypaliłam co, biorąc pod uwagę moje wcześniejsze "sukcesy" na tym polu
objawiające się zadymionym mieszkaniem i przypalaną patelnią to już jakiś
krok do przodu
-surówka z rukoli, jabłka, orzechów i słodkiej śmietanki sojowej
-surówka z cykorii, pomarańczy, jabłka, orzechów włoskich i słonecznika
rubia - 26/5/2008 godz. 17:10
Mimo nieśmiałych prób przejścia na weganizm dzisiaj jeszcze kupna pizza z
serem- ze zmęczenia, braku czasu, itp. Teraz gotuje mi się cieciorka na
jutrzejsze kotlety.
carolinee - 26/5/2008 godz. 17:58
dziś zupa brokułowa
Wege-Aneta - 27/5/2008 godz. 17:20
zupa ogorkowa
Fatty - 27/5/2008 godz. 17:46
Smażone ziemniaki posypane ziołami, i tak dzień w dzień od kilku dni. Nie
mam weny na twórczość kulinarną.
Stanisław - 27/5/2008 godz. 18:10
Fatty a przed smażeniem gotujesz ziemniaki czy po obraniu kroisz je w
plasterki i takie wrzucasz na patelnię ?
Ja jadłem ryż brązowy z mrożonką z brokuła + dodatki - olej, zioła
prowansalskie
Fatty - 27/5/2008 godz. 19:03
Sposób 2- gotowania brak, ciach, ciach i na patelnię.
Ocho, ryż brązowy dobra rzecz, chyba wiem co między innymi będzie jutro na
obiad 
Stanisław - 27/5/2008 godz. 19:17
To Ci niezłe frytki wychodzą z tych smażonych ziemniaków
Ja raczej smażonych potraw unikam.
bułek - 27/5/2008 godz. 19:38
quote:
Smażone ziemniaki posypane ziołami, i tak dzień w dzień od kilku dni. Nie
mam weny na twórczość kulinarną.
Dodałabyś jakaś sałatke i już byłoby lepiej 
U mnie od dwóch dni kapuśniak polski (kapusta+marchewki, koperek)
Jutro zrobie już coś innego, nie lubie monotonii 
JAGA - 28/5/2008 godz. 17:11
kotlety warzywne (marchew, seler, cebula,czosnek i jajko)- były
przeprzepyszne! do tego młode ziemniaki z koperkiem w ilościach ogromnych i
buraczki ćwikłowe mojej Babci. A obiad zrobił mój Mistrz Kuchni
Ayna - 28/5/2008 godz. 21:31
quote: ........ sałatka caprese
^
Niestety nie słyszałam o takiej sałatce
.Co wchodzi w jej skład ?
A u mnie była zupa z czerwonej soczewicy z włoszczyzną , przyprawiona
mnóstwem curry.
xxl - 28/5/2008 godz. 22:13
A u mnie wczoraj i dzisiaj i jutro i pojutrze wariacje kalafiora z
brokułem. Tak to jest - tylko ja w domu tak naprawdę jem warzywa, więc
kiedy mama coś kupi, to praktycznie tylko dla mnie, a wszamanie
torby/główki danego warzywka zajmuje mi kilka dni. Na przykład zeszłym
tygodniu prawie codziennie zajadałam się czerwoną kapustą. A na weekend
szykuje się torba pieczarek
Nie żebym się skarżyła Uwielbiam warzywka - nigdy mi się nie przejedzą.
Stanisław - 29/5/2008 godz. 14:47
Ostatnio bardzo lubię jeść cykorię. Tak mi smakuje, że wcinam ją jak królik
marchewkę.
Czy Wy też dajecie do sałatek to warzywo ?
JAGA - 29/5/2008 godz. 15:22
quote: Ostatnio bardzo lubię
jeść cykorię. Tak mi smakuje, że wcinam ją jak królik marchewkę.
Czy Wy też dajecie do sałatek to warzywo ?
ja nie próbować ale mam podobnie ostatnio z kalarepą - w rączkę i
chrupie jak jabłko
Stanisław - 29/5/2008 godz. 16:08
Kalarepa jest zdrowa. Też bardzo lubię. Obieram, kroję w plastry i zajadam
między posilkami. Mniam
Fatty - 29/5/2008 godz. 16:12
O cykorii wiem tyle, co usłyszałam od wykładowcy na genetyce: jeśli jest
przechowywana w ciemności i w temp. pokojowej to jest pyszota, jeżeli na
świetle i/lub w chłodzie to robi się gorzka. Póki co, to cykorii nawet na
oczy jeszcze nie widziałam 
A kalarepka pychota.
Ja dziś na zdrowo: brokuły(tak, zmusiłam się! obtoczone w ziołach nawet nie
są złe), parę plasterków ziemniaka, ryż bązowy z siemieniem lnianym, a
wszystko to bo od wczoraj mam parowar
Siedziała w nim też marchewka, ale ją, to toleruję tylko w postaci surowej,
tak więc na talerz jej nie zapraszałam. 
Wege-Aneta - 29/5/2008 godz. 17:41
fatty polecam brokuly w ciescie nalesnikowym, pychota! dzieki temu
pokochalam brokuly i wrzeram je ze wszystkim co sie da
Ayna - 29/5/2008 godz. 21:35
quote: Ostatnio bardzo lubię
jeść cykorię. Tak mi smakuje, że wcinam ją jak królik marchewkę.
Czy Wy też dajecie do sałatek to warzywo ?
Oczywiście, cykorię można było znaleźć w mojej lodówce przez całą zimę.
Była podstawowym składnikiem codziennych surówek.W ten sposób przemycałam
ją rodzinie. Ostatnio mam problem z jej kupnem. Ciekawie wygląda czerwona
cykoria.
Stanisław - 29/5/2008 godz. 22:01
Czerwonej cykorii to nie widzialem ale białą to kupuję co tydzień na targu
. Jest soczysta i chrupiąca i wcale nie taka gorzka .
Milunia - 30/5/2008 godz. 11:05
Kotlety sojowe, młode ziemniaczki z koperkiem, surówka z młodej kapusty z
marchewką, cebulka, ogromną ilością zieleniny i sezamem
Natasha - 30/5/2008 godz. 13:32
fasolka mung ze szpinaczkiem i ryżem basmati
fasolkę mung bardzo szybko się przygotowuje, jak namoczyłam na noc to tyle
samo czasu się gotowała co czerwona soczewica w połówkach i
jest naprawdę dobra...
ja cykorię uwielbiam, mam ją nawet w dzisiejszej sałatce
przepis na nią podawałam gdzieś wcześniej w tym temacie 
Wege-Aneta - 30/5/2008 godz. 15:26
soczewica z kotletami cieciorkowo-ziemniaczanymi. kotlety wedle przepisu
Karoliny z wege-dzieciaka. a na sniadanie makaorn z warzywami (cebula,
marchewka, cukinia, brokul wszystko posypane siemieniem lnianym i
zmielonymi pestakmi z dyni.) mniam jutro sniadanie takie samo i albo
kotlety warzywne ktore zrobilam dzisiaj z przepisu z puskzi albo kotlety
ciecierkowe bo zostaly jeszcze 3 
rubia - 30/5/2008 godz. 17:40
Ciemny ryż z gulaszem sojowym+ sałata strzępiata z sosikiem
musztardowo-miodowym. Jutro na śniadanko upchnę coś do razowych tortilli,
tylko nie bardzo wiem jak, bo jakieś takie małe mi sie kupiło.
JAGA - 30/5/2008 godz. 18:43
nasz dzisiejszy obiad:
http://img110.imageshack.us/img110/8014/kopiadsc04042uo2.jpg<
/a>
Fatty - 30/5/2008 godz. 19:28
quote: (...) kotletami
cieciorkowo-ziemniaczanymi. kotlety wedle przepisu Karoliny z
wege-dzieciaka.
gdzie? jak to się robi? Jam nie oblatana w innych forach.
Sprzątałam w spiżarni i "wykopałam" cieciorkę właśnie, zalałam wodą i teraz
myszkuję w przepisach aby coś wyczarować, a to zabrzmialo rewelacyjnie.
Jaga, o jak pyszotnie 
edit.
Pobuszowałam po wegedzieciaku i mam! Jutro tworzę kotleciska 
[edytowane 30/5/2008 przez Fatty]
Gugu - 31/5/2008 godz. 12:08
Dzis na obiad NIC .... jestem na diecie 
A tak na serio to zupke warzywna i tyle 
Fatty - 31/5/2008 godz. 12:22
kotlety cieciorkowo-ziemniaczane
Natasha - 31/5/2008 godz. 12:39
risotto z quinoi z warzywami-marchewką, buraczkiem, cebulką, brokułem i
kalafiorem a na kolację-sorbet z kiwi i śmietanki sojowej

rubia - 31/5/2008 godz. 13:32
Pieczony pasztet z brązowej soczewicy z pieczarkami, marchewką, czosnkiem,
itp, brązowy makaron, cukinia zapiekana z ziołami z sosikiem pomidorowym
+sałata z ogórem, pomidorem i oliwkami. (Tak sobie teraz pomyślałam, że
może za duzo szczęścia na raz
)
Natashko, a co to jest quinoi???
P.S. Czy masz już troszkę lepszy humorek? Nie zdążyłam Cię wtedy uścisnąć w
marudniku, więc czynię to teraz, robiąc maleńki offtopik;-)
bułek - 31/5/2008 godz. 13:36
Dzisiaj skromnie - spagetti pełnoziarniste ze szpinakiem;
Na kolacje i śniadania kilka dni pod rząd pasta soczewicowo-sojowa z
warzywami 
Wege-Aneta - 1/6/2008 godz. 12:46
na sniadanie kasza gryczana z warzywami (groszek, cebula marchewka,
cukinia, pieczarki + mielone siemie lniane) pozniej mialam w pracy kanapka
z tofu, jajek na twardo i koperku. Na obiad kotlety, ktore juz trzy dni sa
ale sa pyszne wiec nie narzekam z ciecierzycy i http://www.puszka.pl/przepis/64-kotlety_ziemniaczano-warzyw
ne.html
wloszka - 3/6/2008 godz. 10:29
ostatnio jestem fanką gotowych dan
dzis na obiadzik cieciorka w pomidorach primaviki i do tego ryż. Pyyyszota
JankeS - 3/6/2008 godz. 10:59
quote: dzis na obiadzik
cieciorka w pomidorach primaviki i do tego ryż. Pyyyszota
Ciekawy jestem jak barwny skład mają takie gotowe dania...
Za mną chodziła od jakiegoś czasu zupa pomidorowa, więc zrobiłem nam cały
garnek 
Drugie danie robi Jadzia, ciekawe co wymyśli
Loviisa-chan - 3/6/2008 godz. 15:46
Zupa truskawkowa i ziemniaczki z pieczarkami
Fatty - 3/6/2008 godz. 16:20
Ziemniaki + mizeria, 2 banany i orzeszki ziemne 
azizan - 3/6/2008 godz. 17:56
Kapusta kiszona z cebulka
pokochałam kapustę 
JankeS - 3/6/2008 godz. 18:01
quote: Kapusta kiszona z
cebulka
pokochałam kapustę
O! To całkiem tak ja ja, również ją uwielbiam... właśnie w ramach kolacji
wsunąłem 30dag z chlebkiem
Natasha - 4/6/2008 godz. 14:33
kotlety z grochu, surówka z roszponki i kasza gryczana 
JAGA - 4/6/2008 godz. 15:40
kalafior z kaszą jaglaną, biała fasolka w pomidorach i surówka z cebuli,
szczypiorku i ogórka. Polane jak zawsze oliwą z oliwek.
bułek - 4/6/2008 godz. 15:45
Obiad ten sam od dwóch dni: rozgotowany ryż z sosem
soczewicowo-pomidorowo-cebulowym .
Na śniadanie troche chlebków kukurydzianych sonko z serem zóltym i
pomidorem, chleb bialy z pomidorem i ogórkiem, herbatka owocowa;
na mieście 2 banany 
Fatty - 4/6/2008 godz. 16:28
Pierogi z truskawkami zagryzione bagietką z majonezem sojowym
Ktosiek - 4/6/2008 godz. 17:52
Zupa buraczkowa :d
bułek - 4/6/2008 godz. 20:47
Na kolację wyczarowałem guacamole (z przesmażoną cebulką) i zjadłem dwie
kromeczki....no może 3 . Będzie jutro do kanapek na śniadanie.
Jutro na obiad makaron (penne lub kokardki) z sosem
bananowo-truskawkowym...myśle że wyjdzie smakowe 
quote:
Pierogi z truskawkami zagryzione bagietką z majonezem sojowym
Jakoś pierogi i bagietka z majonezem mają się do siebie nijak.
To tak samo jak budyń z kielbasą - oczywiście sojową
[edytowane 4/6/2008 przez bułek]
xxl - 4/6/2008 godz. 20:53
Dzisiaj było pysznie Na śniadanie zmiksowane: truskawki, gruszka,
namoczone orzechy laskowe, słonecznik i kakao. Obiadokolacja - makaron
razowy, brokuł i tofu sałatkowe, polane domowym keczupem i grubo posypane
sezamem. Na deser rodzynki i siemię lniane.
A na jutro szykuje się botwinka, mniam 
Ayna - 4/6/2008 godz. 21:05
na obiad - wczorajsza, gęsta grochówka z ziemniakami
Mam pytanie : Czy ktoś z Was wie co to jest quorn i gdzie to kupić
? W przepisach z kuchni azjatyckiej ciągle mi to sie przewija.
rubia - 5/6/2008 godz. 17:20
Mam pytanie : Czy ktoś z Was wie co to jest quorn i gdzie to kupić
? W przepisach z kuchni azjatyckiej ciągle mi to sie przewija.
Droga Ayno! Jedyny Quorn jaki znam to nazwa firmy produkującej potrawy z
soi (parówki, wędliny, tofu, gotowe dania, np. lazagne wegetariańska, różne
warzywa a'la coś tam itp. Tu gdzie mieszkam (UK) jest tego kilkadziesiąt
rodzajów. Dobre głównie dla wegetarian, bo większośc ich sojowych produktów
zawiera jajka (więc nie dla mnie, niestety). Ale niektóre rzeczy maja
naprawdę bezpieczne od jajek. Ceny przystepne, smak też ok.
Tutaj link: http://www.quorn.com/
[edytowane 5/6/2008 przez rubia]
Wege-Aneta - 5/6/2008 godz. 19:25
na sniadanie ryz z jablkami
potem drugie sniadanie zupa fasolowa
w pracy kanapki z tofu i avocado < nadal nie lubie avocado mimo ze na
dobre natrafilam mhm)
teraz kanapka z tofu, serem zoltym i ketchupe
Natasha - 5/6/2008 godz. 19:31
Mam pytanie : Czy ktoś z Was wie co to jest quorn i gdzie to kupić ? W
przepisach z kuchni azjatyckiej ciągle mi to sie przewija.
a może chodzi o quinoę??
http://www.sproutpeople.com/docs/pics/quinoa.seed.xcu.jpg
a>
Kass - 6/6/2008 godz. 13:15
A ja właśnie wcinam swój obiadek, kotlety z ziemniaków a do tego sałata w
jogurcie naturalnym a na kolację mam chłodnik
bułek - 6/6/2008 godz. 17:57
Kotlety sojowe, pyrki z koperkiem, podgotowany groszek i fasolka czerwona z
puszki oraz kompot jabłkowy własnej produkcji do popicia
Kass - 7/6/2008 godz. 05:42
Dzisiaj na obiad chłodnik i pierogi ruskie 
Wege-Aneta - 7/6/2008 godz. 11:31
a ja ryz z truskawkami mniam
Natasha - 7/6/2008 godz. 13:19
ja sobie dzś zafundowałam fasolkę mung ze szpinakiem i ryżem
Loviisa-chan - 7/6/2008 godz. 18:59
Na śniadanko chlebek biały z twarożkiem i koktajl truskawkowy, na obiad
ziemniaczki, kalafior i fasolka szparagowa, a na kolację...jeszcze nie wiem

[edytowane 20/11/2008 od Loviisa-chan]
Kass - 8/6/2008 godz. 08:41
A ja sobie zrobię na obiad kluseczki z szpinakiem
Wege-Aneta - 8/6/2008 godz. 13:41
na sniadanie cebula papryka marchewka, zielone oliwki, kukurydza i do tego
makaron.
na obiad mialam kalafior z brokulami podsmazane na oleju + kompot z
truskawek.
bułek - 8/6/2008 godz. 16:24
wczoraj: krokiety ziemniaczane (+cebula, koperek, troche zółtego sera),
ugotowana marchewka, szpinak i pozostala fasolka i groszek konserowowy z
poprzedniego oraz 2-3 pierogi z truskawkami na deser;
dzisiaj pierogi z truskawkami w duzej ilości, a na sniadanie wafle
kukurydziane z jogurtem truskawkowym
[edytowane 8/6/2008 przez bułek]
Mayka - 8/6/2008 godz. 17:35
Makaron z truskawkami
rubia - 8/6/2008 godz. 17:57
soczewica duszona z papryką, suszonymi pomidorami w oliwie, bazylią,
czosnkiem i innymi ziołami. Do tego mieszanka sałat z ogórkiem,
pomidorkiem, "zieloną cebulką" i selerem naciowym. Mniaaam....
Ayna - 8/6/2008 godz. 20:56
quote: Mam pytanie : Czy ktoś z
Was wie co to jest quorn i gdzie to kupić ? W przepisach z kuchni
azjatyckiej ciągle mi to sie przewija.
Droga Ayno! Jedyny Quorn jaki znam to nazwa firmy produkującej potrawy z
soi (parówki, wędliny, tofu, gotowe dania, np. lazagne wegetariańska, różne
warzywa a'la coś tam itp.
Dziękuję Rubio i Nataszo za odpowiedź
Tak to mnie nie dawało spokoju ,że musiałam się dowiedzieć.
Nataszo nie, nie chodzi o quinoę- ona występuje w tych przepisach jako
komosa ryżowa.Chodzi o quorn. Rubio , po części masz rację . Zobacz co
znalazłam na na jego temat.
Quorn
Wyprodukowany z białek grzybowych, konsystencą przypomina kurczaka. Ma
niską zawartość tłuszczu i dużo błonnika oraz białka najwyższej jakości. Na
rynku dostępne są :mrożony quorn w kawałkach, quorn mielony i gotowe
produkty z quorn ( to chyba to Rubio miałaś na myśli ? Można go
smażyć w woku, na patelni , grillować a także dodawać m.in. do kanapek i
sałatek.Przed przyrządzeniem całe kawałki najlepiej namoczyć w
marynacie.
Jak widać doskonale może zastąpić kurczaka i może się sprawdzić w
przygotowaniu posiłku dla mięsożerców, by im smakowało. Rubio możesz to
wypróbować ....ja niestety nie , w Polsce pewnie nie znajdę...
Ja dzisiaj spędziłam dzień poza miastem , na łonie natury, więc na obiad
był suchy prowiant. Zabrałam ze sobą wczorajsze kotlety z grochu i warzywa.
Było piekielnie gorąco...........ufff!!
JAGA - 9/6/2008 godz. 09:34
a u nas dziś wyłamanie z pyszno-zdrowych obiadków i zamawiamy pizze
Wege-Aneta - 9/6/2008 godz. 11:50
na sniadanie krem z burakow, ziemniakow i marchewki, a na obiad zupka
cebula, marchewka, kalafior kukurydza, ziemniaki, brokul.koper mniam
[edytowane 9/6/2008 przez Wege-Aneta]
[edytowane 9/6/2008 przez Wege-Aneta]
bułek - 9/6/2008 godz. 19:32
na śniadanie: "chleb litewski" z masłem, ogórkiem, herbatka owocowa;
na obiad: krupnik http://www.puszka.pl/przepis/423-krupnik.html
(szczerze polecam - często wracam do tego przepisu, po prostu bomba )
na kolacje: kilka wafli ryżowych; herbatka z pokrzywy
rubia - 9/6/2008 godz. 20:20
Wyprodukowany z białek grzybowych, konsystencą przypomina kurczaka. Ma
niską zawartość tłuszczu i dużo błonnika oraz białka najwyższej jakości. Na
rynku dostępne są :mrożony quorn w kawałkach, quorn mielony i gotowe
produkty z quorn ( to chyba to Rubio miałaś na myśli ? Można go
smażyć w woku, na patelni , grillować a także dodawać m.in. do kanapek i
sałatek.Przed przyrządzeniem całe kawałki najlepiej namoczyć w
marynacie.
Ayno kochana! Piszę z doskoku, bo na dole robi mi sie bigosik. Masz, jak
podejrzewam, 100% racji jeśl;i chodzi o quorn produkowany z mykoprotein.
Szkoda, że niektore firmy wykorzystuja tę nazwę do promocji własnych
towarów, w których składzie baaardzo często występuje białko jaja kurzego.
Ale nic to! Nie damy się! Dzięki za informację i ściskam serdecznie i
zielono (jak to w czerwcu )
[edytowane 9/6/2008 przez rubia]
Ayna - 9/6/2008 godz. 21:36
Rubio ! również ściskam , życzę smacznego.
Jeśli kiedyś wypróbujesz te kostki to daj znać czy smakowało.
U mnie dzisiaj była kasza jaglana z soją w sosie pomidorowym, kalafior.
muszę przyznać , lepiej smakowałoby z ryżem , no i surówka z mieszanych
sałat.
carolinee - 10/6/2008 godz. 21:25
dzisiaj była pizza vegetariana
i wczoraj też jakoś tak się złozyło, a jutro z racji, zę wrócę później do
domu jakies kanapki będą czy bułka sucha
albo bułka słodka
Wege-Aneta - 12/6/2008 godz. 18:23
na sniadanie http://www.puszka.pl/przepis/2344-risotto_wojtka.html
na obiad zupa z kalafiora oimidorow z puszki, avocado cebula cukinia,
Włochata21 - 12/6/2008 godz. 19:35
Jakby ktos nie mógł dopatrzeć -kasza jeczmienna z
ugotowana marchewka i groszkiem, surowka z ogorka, wszystko posypane
uprazonymi ziarnami siemienia i sezamu 
[edytowane 12/6/2008 przez Włochata21]
JAGA - 13/6/2008 godz. 11:46
Włochata wklej jeszcze rwz zdjęcie- nie potrafię go otworzyć. Chyba, że to
tylko ja mam taki problem.
A u nas będzie dziś podobny obiad do Twojego:kasza jęczmienna, surówka z
ogórka+cebula+duużo koperku i do tego brokuł
Stanisław - 13/6/2008 godz. 13:44
Włochata coś źle zrobiła z tym zdjęciem bo powinno się od razu wyświetlić w
poście.
Może ktoś z Was mi doradzi. Kupiłem szparagi na targu (takie grube ,
zielone patyczki ).
Polecono mi ugotować je w osolonej wodzie. Może wiecie jak je przyrządzić i
jakie przyprawy dodać żeby były smaczne ?
xxl - 13/6/2008 godz. 14:39
Dziś lekko i słodko. Zmiksowałam ćwierć szklanki mleka sojowego, zielonego
grejpfruta, dwie garści truskawek, rodzynki, otręby, słonecznik i siemię
lniane. Połowę kalorii z tego dania spaliłam próbując wessać je przez
słomkę
Natasha - 13/6/2008 godz. 14:43
kotlety z soji i kaszki owsianej + zapiekanka z brokułów i pieczarek 
Lily - 13/6/2008 godz. 15:11
Kasza gryczana z masłem i pieczarkami, surówka z marchewki, selera i
kalarepki.
Ayna - 13/6/2008 godz. 15:15
quote: ...Kupiłem szparagi na
targu (takie grube , zielone patyczki ).
Polecono mi ugotować je w osolonej wodzie. Może wiecie jak je przyrządzić i
jakie przyprawy dodać żeby były smaczne ?
Ja z białych szparagów , najczęściej robię zupę-krem. Zielone szparagi
gotują się krócej.Najlepiej odciąć im główki , odłożyć a zdrewniałe ,twarde
części wyrzucić. Obrać łodyżki,pokroić i wrzucić na wrzątek z cukrem lub
solą.Gotować ok. 5 min.po czym dorzucić główki na 1 min; odcedzić.Polać
marynatą zrobioną z oleju,soku z cytryny ,musztardy,octu,pieprzu,posypać
rzeżuchą lub szczypiorkiem. Dobrze smakuje z grzankami. Niektórzy po prostu
polewają szparagi stopionym masłem i bułką tartą. Ja nie używam masła...Są
tak delikatne że nie potrzebują intensywnych przypraw.
Ja dzisiaj jadłam marynowane w sosie sojowym ,potem oprószone mąką i
usmażone tofu. Do tego surówka z kap. pekińskiej ,marchewki, selera,
zielonego groszku i cebulki.
Stanisław - 13/6/2008 godz. 15:41
Dzięki Aniu za przepis.
Ja też nie używam masła więc zrobię szparagi z marynatą zrobioną z oleju,
soku z cytryny i pieprzu. Dobrze ,że mam własny szczypior to będę miał czym
posypać.
Ugotuję sobie do nich kaszy jaglanej. Myślę, że danie będzie pychotka
JAGA - 13/6/2008 godz. 20:08
Janusz ma w planie jutro zrobić coś z bakłażanem- może zapiec. Macie jakieś
sugestie, jak go przyrządzić żeby był smaczny?
bułek - 13/6/2008 godz. 20:29
Dwa dni pod rząd na obiad gołąbki (pieczarki+groszek+ryż) w sosie
pomidorowym; pierwszego dnia z ziemniorami a dzisiaj z kaszą jęczmienną.
Stanisław - 14/6/2008 godz. 12:41
Dziś ugotowałem kaszy jaglanej i przyrządzilem zielone szparagi według
przepisu Ayny.
Jadłem je pierwszy raz w życiu i smakowaly mi całkiem nieźle. Smak trochę
podobny do grubych łodyżek brokuła. Za tydzień spróbuję ugotować szparagi
białe. Ciekawe jaka będzie różnica.
Życzę wszystkim smacznego obiadu.
jazz - 14/6/2008 godz. 18:43
hej wszystkim ja miałam pyszną kaszę gryczaną ze szpinakiem
który uwielbiam i papryką
mniam...
JAGA - 14/6/2008 godz. 20:57
chwalić się nie chcę, ale...mój Mężczyzna zrobił przepyszny obiad:bakłażan
nadziewany ryżem z marchewką i kalafiorem, zalane pomidorami z oliwa z
oliwek, wszystko zapieczone-jeszcze czuję ten smak. A do tego były tak jak
wczoraj ogórki z koperkiem
Włochata21 - 14/6/2008 godz. 21:04
quote: Włochata wklej jeszcze
rwz zdjęcie- nie potrafię go otworzyć. Chyba, że to tylko ja mam taki
problem.
jesli masz wolny lub przeciazony internet to moze Ci sie nie wyswietlic:/
zazdroszcze baklazanow, mnie niestety nie smakuja albo po prostu nie
umiem przyrzadzic;]
katrinko - 14/6/2008 godz. 22:01
Brokuł duszony z marchewką.
bułek - 14/6/2008 godz. 23:43
quote: jesli masz wolny lub
przeciazony internet to moze Ci sie nie wyswietlic:/
U mnie też nie działa. Obojętnie czy jestem zalogowany czy nie i czy mam
wolny lub zajęty net.
Może obrazek jest zby duży?
Proponuje wstawić na jakiś serwer z grafika - imageshack, fotosik, picsa
web na googlach etc.
Wege-Aneta - 15/6/2008 godz. 16:10
a ja dzis na sniadanie mialam kasze gryczona z warzywami gotowanymi na
parze. kalafior brokul marchewka groszek i kukurydza.
ciecierzyca z jajkiem, koperkiem i cebula podprazone na patelni.
pozniej 3 knedle z truskawkami. roboty mamy.
Lily - 15/6/2008 godz. 16:13
Ziemniaki, kalafior, kotlety z grochu.
Włochata21 - 16/6/2008 godz. 16:23
wczoraj na obiad- ryz zolty, zielona soczeiwca, polane sosem z pomidora z
czosmkiem
dzis - danie, ktore zwie sie "tandoori masala z cieciorka i kapusta"
pychota !!! . Pierwszy raz w zyciu jadlam ciecierzyce i od razu ja
pokochalam niestety nie wiem co to takiego to tandoori masala, wiec nie
uzylam w przepisie
Wege-Aneta - 16/6/2008 godz. 16:44
a ja na obiad jadlam zupe z brukul, kalafiora, marchewki, cukini, natki
pietruszki i papryki. Mniam!
na sniadanie podsmazonego kalafiora.
rubia - 16/6/2008 godz. 18:56
Spaghetti z sosem bolognese w wersji wege i "falafel" z cieciory z
warzywami
pogodynkaa - 16/6/2008 godz. 19:59
kolacja xD : bułka z zapieczonym serem do tego warzywa (pomidor ogorek
papryka + kap. kiszona ) polane ketchupem xD mrau
a ostatnio robiłam a ' la kluski ślaskie ze szpinakiem boskie sa . moge
podac przepis 
[edytowane 16/6/2008 przez pogodynkaa]
JAGA - 17/6/2008 godz. 10:49
quote: Pierwszy raz w zyciu
jadlam ciecierzyce i od razu ja pokochalam
niestety nie wiem co to takiego to tandoori masala, wiec nie uzylam w
przepisie
spróbuj cieciorkę zrobić ze szpinakiem. Pycha
u nas będą ziemniaczki z koperkiem
An_Rogozinska - 17/6/2008 godz. 11:41
u mnie dziś makaron razowy z orzechami. Do tego kalafiorek...
Ktosiek - 17/6/2008 godz. 12:35
A ja swojską ogórkową 
xxl - 17/6/2008 godz. 14:00
Kapuśniak. Taki kwach wyszedł, że musiałam rozcieńczać
Fatty - 17/6/2008 godz. 15:58
Wegańskie hamburgery czyli kotlety owsiane, majonez sojowy, sałata,
pomidor,ogórek i odrobina cebulki zamknięte w pełnoziarnistej bułce.
Pyszotnie 
Ktosiek - 18/6/2008 godz. 13:39
Soczewica po pakistańsku
Przepis z puszki.pl oczywiście
Natasha - 18/6/2008 godz. 14:06
wczoraj jadłam risotto z quinoa-czyli ziarenka quinoa (w sklepach ze zdrową
żywnością są, niezbyt tanie ale na długo starczają ) z
warzywami i marchewka w liściach glonu kombu do którego wreszcie udało mi
się przekonać oba przepisy mam zamiar wstawić do naszej
forumowej książki kucharskiej razem z fotkami potraw 
a dzisiaj dla odmiany flaki sojowe, bo mama powiedziała że ma ochote na
flaki sojowe i żebym jej zrobiła XD a do tego dwie surówki, obie z cykorii
Włochata21 - 18/6/2008 godz. 17:00
obiadu nie bylo, caly dzien truskaweczki a na
wieczor upieklam ciasto truskawkowo-rabarbarowe (bez jaj, mleka, cukru itp)
mniam!
[edytowane 18/6/2008 przez Włochata21]
JAGA - 18/6/2008 godz. 17:38
kotlety z selera, kasza jęczmienna i duuużo surówki z kapusty pekińskiej i
koperku(ponad kilogram na 2 osoby...jedliśmy chyba z pól godziny )
rubia - 18/6/2008 godz. 18:20
Jaga, domyślam się, że ponad kilogram wszystkiego razem, a nie samego
KOPERKU U mnie dziś bez obiadu- tzn. mąż odgrzał sobie resztę
wczorajszego, a ja nie jestem glodna (może potem spreparuję sałatkę z
kuskusem na jutro do pracy)
Jutro kasza gryczana z jakimś sosikiem na bazie pomidorowego lub coś innego
na szybko (znowu przymusowe nadgodziny ).
Aha, Jaguś! Jeśli chodzi o zastępowanie masła (to z innego wątku): ostatnio
zrobiłam pastę soczewicową z kaparami, oliwkami, czosnkiem i pietruchą
(wariacje nt. tej z Puszki)- pycha!!!
[edytowane 18/6/2008 przez rubia]
Ayna - 18/6/2008 godz. 20:28
Włochata czy możesz podać przepis na to wegańskie ciasto z
truskawkami ? Mam ochotę coś upichcić.
Dzisiaj była obiadokolacja: kasza gryczana do tego podsmażone pieczarki z
włoszczyzną w sosie no i surówka z pomidorów , ogórka i cebulki
pijanaxpowietrzem - 19/6/2008 godz. 18:29
No cóż... Doszło do tego, że sobie teraz sama gotuję(potem mi mama często
podjada, chyba dobrze pichcę XD), mimo, że jestem tylko malutką
trzynastolatką. Ok, co dziś sobie zrobiłam na obiad:
Makaron pełnoziarnisty penne z tofu usmażonym z pomidorami i przyprawionym
curry, papryką ostrą i bazylią. Polecam. Tylko tofu lepiej żeby było kupne,
a nie robione, bo będzie kwaskowate za bardzo.
Andros - 19/6/2008 godz. 18:48
ja dzisiaj pospolicie, młode kartofelki z koperkiem, sałata i do tego
gotowana marchewka z groszkiem, wszystko oprócz ziemniaków (bo jeszcze za
małe) mam ze swojego ogródka
wczoraj sobie za to dogadzałem moja ukochana lasagnią ze szpinakiem mmmm...
xxl - 19/6/2008 godz. 18:58
Mój pierwszy własny barszcz 
Natasha - 19/6/2008 godz. 19:47
bez obiadu ( zakończenie roku szkolnego było w porze mojego
posiłku więc nie było jak zjeść za
to na kolację: wegańskie naleśniki z sosem świętojańskim czyli margaryna
planta z mlekiem sojowym i z mączką z chleba świętojańskiego na
jutro jeszcze zostały naleśniki więc będą pewnie warzywne krokiety
chyba że mi mama wszystkie naleśniki zje
Megana - 19/6/2008 godz. 20:24
Nie miałam zdrowia czytać wszystkich stron tematu, wiec może ktoś już
napisał, że do strugania warzyw na wiórki najlepsza jest przystawka do
maszynki do mielenia. Oszczędza czas i palce.
Dziś przelecialam tą maszyną kalarepkę, trzy marchewki, trzy cukinie,
posiekałam ręcznie pora, podsmażyłam, a potem udusiłam z odrobiną wody,
zagęściłam mąką, doprawiłam dużą ilością bazylii i tymianku; do tego kasza
jęczmienna dochodzi pod kołderką.
To na jutro, dziś był makaron z sosem pomidorowym z granulatem sojowym.
Poza tym witam 
I jeśli mogę uczynić uwagę ogólniejszą, to podziwiam zapał niektórych i
pomysłowość w gotowaniu. A także zazdroszczę niektórym możliwości
faszerowania papryki w marcu... Postanowiłam w tym roku zamrozić nie tylko
paprykę krojoną i podduszoną, ale też całe połówki. Czy to ma szansę się
udać?
rubia - 19/6/2008 godz. 21:45
Wprawdzie to nie ten wątek, ale witaj, Megana
patusiek16 - 20/6/2008 godz. 05:33
u mnie dzis kotlety sojowe ryż i mizeria będzie może dacie mi przepis na
jakis sosik którym mogłabym to polać?
Kakaowa - 20/6/2008 godz. 06:36
ryżowe leczo mnian a na śniadanie chleb razowy z dżemem(no i masłem)
bułek - 20/6/2008 godz. 13:12
Wczoraj i dzisiaj zupa "chińska" http://www.puszka.pl/przepis/4514-zupa_chinska.html, z
niewielkimi zmianami (m.in. zamiast mieszanki meksykańskiej - oddzielnie
kukurydza, fasolka zielona, pieczarki, kasza jęczmienna). Szczególnie
zasmakowała mojej mamie i otrzymałem dzisiaj zlecenie przygotowania
wielkiego gara na następne dwa-trzy dni 
[edytowane 20/6/2008 przez bułek]
rubia - 20/6/2008 godz. 20:52
Oj Bułek! Coś mi się widzi (na podstawie tego i wcześnieszych postów), że
Twoja mama troszeczkę Cię objada z wege jedzonka
Ale w sumie to chyba dobrze ?
U mnie dziś ziemniaczki ze szczypiorkiem, kotlety warzywno-pieczarkowe i
sałata lodowa z ogórkiem, pomidorem, koperkiem, oliwą i tysiącem innych
rzeczy
Andros - 20/6/2008 godz. 21:17
a ja dziś miałem pyszną zupę jarzynową, cały wielki gar gdzieś wsiąkł
patusiek16, ja zwykle kotlety sojowe i ryż jem z tym sosem:
http://kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=4644<
br />
z tym że nie daje rodzynek i nie bawię się raczej w gotowanie najpierw
warzyw tylko wrzucam do wody kostkę warzywną i jest cacy 
bułek - 21/6/2008 godz. 20:21
quote: Oj Bułek! Coś mi się
widzi (na podstawie tego i wcześnieszych postów), że Twoja mama troszeczkę
Cię objada z wege jedzonka
Ale w sumie to chyba dobrze ?
Jasne, że dobrze
Cieszy mnie to, że mogę coś przygotować dla innej osoby. Przez wiele lat to
ona dla mnie gotowała, wiec fajnie jest w jakiś sposób się odwdzięczyć.
Z resztą mama przeszła na "wege"-diete (czasem podje rybę lub inne mięso)
bez żadnego przekonywania (sam ją odwodziłem od tego, bo nie chciałem
narażać na utratę zdrowia - to że będe miał jakieś braki, odpukać, to moja
sprawa, nie chcę mieć nikogo na sumieniu).
Mógłbym pracować w stołówce dla "wygłodniałych" wegetarian, ile było by
wtedy radochy! .
Mayka - 22/6/2008 godz. 15:29
U mnie dziś na słodko: naleśniki z dżemem truskawkowym.
Andros - 22/6/2008 godz. 17:18
a ja dziś miałem grilla, szaszłyki wege, kotlet sojowy i do tego ugotowane
młode ziemniaczki upieczone później dodatkowo na grillu, pyszności
rubia - 23/6/2008 godz. 14:12
A ja mam dziś na obiad...post. Wypaliłam sobie żołądek ostrymi papryczkami
jalapeno i jedyne co mogę "jeść" to woda, gotowany ryż, itp. Oczy i język
wygrały ze zrowym roządkiem ( Byle
do jutra!!
Włochata21 - 23/6/2008 godz. 18:07
zupa brokulowa (brokul, marchew, ziemniaki, czosnek, seler, tymianek)
pyszna i nietuczaca 
http://img56.imageshack.us/my.php?image=dsc00057hb7.jpg
[edytowane 23/6/2008 przez Włochata21]
Lily - 24/6/2008 godz. 08:09
Wkleję tu mój album jedzeniowy, a co mi tam
http://picasaweb.google.pl/sylwia.fortuna/Food
JankeS - 24/6/2008 godz. 08:14
Ależ to wszystko smacznie wygląda, takie zwykłe-niezwykłe cuda 
Ayna - 24/6/2008 godz. 08:22
Och Lily! Jestem pod wrażeniem . Dobrze ,że to wkleiłaś .
Idealne zastawienia !
"Młodzi stażem " wegetarianie powinni brać przykład !
Lily - 24/6/2008 godz. 08:35
No co Wy, ja fotografuję tylko co lepsze dania
Jedzeniem śmieci sie nie chwalę
Ayna - 24/6/2008 godz. 08:44
Każdemu zdarzają się śmieci, ważne by mieć tego świadomość i starać się
unikać pustych wypełniaczy.
Stanisław - 24/6/2008 godz. 10:25
Kurcze, to mialo być serce a wysz ło nie wiadomo co
[edytowane 24/6/2008 przez Stanisław]
sysa - 24/6/2008 godz. 10:31
Dla osób z bujną wyobraźnią, to może być nawet serce
sysa - 24/6/2008 godz. 11:15
Albo ukośne serce z czubkiem.
JAGA - 24/6/2008 godz. 20:03
Czerwona papryka nadziewana zieloną soczewicą z pomidorami, zapiekana w
sosie pomidorowym, do tego ryż brązowy z curry i zielony ogórek.
Piękne są Wasze zdjęcia, ja te często robię zdjęcia naszym potrawom-jakbym
chciała ukraść trochę ich smaku na potem
NatusiaMK - 24/6/2008 godz. 21:12
Pizza z cebulą,pieczarkami i serem.
Ayna - 24/6/2008 godz. 22:38
kus -kus i do tego duszone warzywa z patelni : brokuły , cebulka , papryka
, marchewka , fasolka szparagowa ,zioła , przyprawione dużą ilością curry.
Paulineq - 25/6/2008 godz. 07:20
Mam w planie normalnyh obiadek: ziemniaki, surówka i jajko sadzone. Cóż,
pomysłów brak
AMELIA888 - 25/6/2008 godz. 15:53
Wczoraj gotowany kalafior i młode ziemniaki, dziś zupa kalafiorowa, a na
deser truskawki prosto z krzaczka.
Włochata21 - 25/6/2008 godz. 16:35
tradycyjny polski obiadek (oczywiscie bez schabowego
mlode zimniory, surowkai i fasolka szparagowa w sosie pomidorowym (mniam
mniam)
http://img99.imageshack.us/my.php?image=dsc00059wq2.jpg
pochwale sie Wam, ze znalazlam w kredensie stare niemieckie urzadzenie do
tarcia warzyw korzeniowych, to mi ulatwia zycie bo nie cierpie trzec na
tarce, zawsze mi palec zjedzie na ostrze i dlatego jadlam malo surowek, a
teraz to sie zmieni
http://img108.imageshack.us/my.php?image=dsc00060du6.jpg
Stanisław - 25/6/2008 godz. 17:06
To jest jakiś młynek na korbkę
JAGA - 25/6/2008 godz. 17:09
pysznie podane są te ziemniaki. A u nas dziś kolorowo:
http://img175.imageshack.us/img175/3963/kopiadsc04117uz0.jpg<
/a>
Włochata21 - 25/6/2008 godz. 17:57
quote: To jest jakiś młynek na
korbkę
haha, to ustrojstwo ma z 15 lat od
gory wkladasz co tam chcesz, przyciskasz i krecisz, w srodku jest wklad z
dziurkami jak w tarce, mam 3 rozne takie wklady, podstawiasz miseczke i
wylatuje starte warzywo to jest super sprawa jak ktos nie umie trzec na
zwyklej tarce
Jago, a coz to zoltego-puszystego jedliscie na obiad? apetycznie wyglada,
ale podejrzewam, ze zawiera jajko?
JAGA - 25/6/2008 godz. 18:06
quote:
Jago, a coz to zoltego-puszystego jedliscie na obiad? apetycznie wyglada,
ale podejrzewam, ze zawiera jajko?
zaskoczę Cię: obiad jest 100% wegański, jak niemal 99% naszych obiadów. to
żółte to kasza kukurydziana z kurkumą, po ugotowaniu, jeszcze gorącą
wrzuciłam do małych filiżanek, po kilkunastu minutach kaszka zastygła i w
całości-w ładnym kształcie wylądowała na talerzu; a surówka jest z
marchewką i kalarepą
bułek - 25/6/2008 godz. 18:10
quote:
Jago, a coz to zoltego-puszystego jedliscie na obiad? apetycznie wyglada,
ale podejrzewam, ze zawiera jajko?
Mi się wydaje że to może być rozgotowany ryż z curry, kasza jakas -
kuskus?.
Jaga na pewno bedzie wiedzieć lepiej .
Smakowe są te wszystkie zdjęcia (oprócz młynka off course ).
Robicie fajne, proste obiadki, musze takich spróbować .
[edytowane 25/6/2008 przez bułek]
Dodam że dzisiaj robiłem penne z cytrynową cukinią i rozmarynem. Chyba z
puszka.pl (nie chce mi sie teraz sprawdzać) ale wyszło śrenio.
[edytowane 25/6/2008 przez bułek]
rubia - 25/6/2008 godz. 18:35
Bułek, co to jest "cytrynowa cukinia"
U mnie dziś klasyczna pomidorówka. Oczywiście bez śmietany
bułek - 25/6/2008 godz. 18:52
quote: Bułek, co to jest
"cytrynowa cukinia"
Miało być tak: "Penne z cukinią, aromatyzowane rozmarynem i cytryną" ale
trudno to było zapamiętać i wyszło "cytrynowa cukinia". 
http://przysmakikarolki.blogspot.com/2008/06/penne-z-cukinia-
aromatyzowane.html
rubia - 25/6/2008 godz. 21:36
A, to teraz już będę wiedziała
NatusiaMK - 26/6/2008 godz. 14:18
Dzisiaj gulasz sojowy z kaszą jęczmienną..Matko! Jakie to było dobre!
Na jutro też mam,ale zjem z ryżem
Ayna - 26/6/2008 godz. 18:40
Ja też dzisiaj jadłam kaszę jęczmienną.
Tyle ze była to kasza duszona z warzywami ( cebula , marchewka , seler ,
pietruszka , papryka , por. Tak robiłam jak risotto. Do tego gotowana
zielona fasolka szparagowa i ogórek kiszony.
Wege-Aneta - 27/6/2008 godz. 17:45
na sniadanie ryz z gotowanymi na parze warzywami : kalafior, brokul,
marchewka.
a na obiad mialam fasolke szparagowa zolta i czeresnie
a jutro zupa : fasolka szparagowa, cukinia, kalafior, marchewka a na
sniadanie leczo mniam
xxl - 27/6/2008 godz. 18:09
Brokuł, pomidor pokrojony w kostkę z sezamem, bazylią, czosnkiem i oregano
oraz fasola czarna. Mniam :>
katrinko - 27/6/2008 godz. 18:12
Gotuję sobie właśnie fasolkę szparagową.
rubia - 27/6/2008 godz. 18:35
Kuskus z warzywami z woka: kiełkami, marchewką, papryką, cebulą, jarmużem i
pieczarkami, wszystko podlane sosem sojowym i doprawione kurkumą (którą
uwielbiam)
NatusiaMK - 27/6/2008 godz. 19:40
Gulasz sojowy z ryżem i...sałatka grecka..mmmmmmmmmmmmm moja ulubiona
bułek - 28/6/2008 godz. 10:21
Od wczoraj remont w kuchni, oczywiście nie przekreśla to robienia super
obiadu, ale po prostu się nie chce męczyć w warunkach "polowych". Wczoraj
na obiad herbata owocowa i kanapki z twarogiem, dzisiaj banany, wafle
ryżowe i leszek 
Fatty - 28/6/2008 godz. 11:44
Przychodzę do domu, patrzę jest ryż a w woku leżą sobie "ciapiate
warzywa"(jako sos do ryżu).
Wzięłam paciochę w rękę i zaczęłam w tym grzebać aby sprawdzić, czy
przypadkiem mięsa tam nie ma, a na 100 % byłam przekonana, że będzie. Wtem
mój wzrok padł na podsmażone mielone mięso. Ale nie w woku, tylko w misce
obok, kto chciał to miał sobie wrzucić na ryż. Zawartość patelki była wege-
zostałam uwzględniona w domowym obiedzie! 
katrinko - 28/6/2008 godz. 12:15
Jarzynowa z młodych jarzynek (dużo groszku ) a
drugie danie na słodko - makaron z twarogiem.
waniliaicynamon - 28/6/2008 godz. 15:33
Zupka botwinka (mmmmm... pycha!) i makaronik z jagódkami 
13Explode13 - 28/6/2008 godz. 18:13
Ja proponuję zupę pomidorową z warzywami, a na drugie ryż z kukurydzą, a do
tego kotlety sojowe z sałatką [ sałata lodowa, pomidory, cebula]
na kiedyś może być zapiekanka brokułowa 
brokuły, makaron, ser żółty, pieczarki , pokrojone w kostkę kotlety sojowe
a do tego sos czosnkowy [pychota ]
można by jeszcze zaserwować ziemniaki z koprem + paprykowe trio [
czerwona, zielona, zółta papryka, 2 puszki tunczyka, jajko, przyprawy ]
albo wiosenny hit! młode ziemniaki z koperkiem + jajko sadzone + mizeria z
ogórków i sałaty, albo kefir ogórkowo koperkowy MNiaM ;P
[edytowane 28/6/2008 przez 13Explode13]
bułek - 28/6/2008 godz. 18:19
quote:
można by jeszcze zaserwować ziemniaki z koprem + paprykowe trio [
czerwona, zielona, zółta papryka, 2 puszki tunczyka, jajko, przyprawy ]
Troche tuńczyk do całości nie pasuje, no chyba że miałeś na myśli tuńczyka
z soi
13Explode13 - 28/6/2008 godz. 20:31
quote:
quote:
można by jeszcze zaserwować ziemniaki z koprem + paprykowe trio [
czerwona, zielona, zółta papryka, 2 puszki tunczyka, jajko, przyprawy ]
Troche tuńczyk do całości nie pasuje, no chyba że miałeś na myśli tuńczyka
z soi

[edytowane 28/6/2008 przez 13Explode13]
xxl - 28/6/2008 godz. 20:41
Zdążyłam przeczytać i śmiem się nie zgodzić 
rubia - 29/6/2008 godz. 12:10
Obiad upichcony wspólnymi siłami z Osobistym. On: duszone warzywa
(ziemniaki, kalafior, papryka, marchewka, pomidor, oliwki) z kuminem,
kurkumą, imbirem, chilli i czarnym pieprzem, a ja w tym czasie ugotowałam
brązową soczewicę, którą potem jeszcze chwilę zapiekłam z czosnkiem,
suszonymi pomidorami w oliwie i czarnym pieprzem. Na koniec skropiłam
odrobiną soku z cytryny. Mniam! A resztę soczewicy wsadzę jutro do kanapek
bułek - 29/6/2008 godz. 13:42
Dzisiaj na obiad próbowałem kotlety sojowe z marynatą sylv (http://wegetarianie.pl/modules.php?op=modload&name=XFor
um&file=viewthread&tid=93#pid) na grillu. Polecam wszystkim
. Do tego pomidorki z cebulką i pieprzem, kasza jaglana (troche
sie rozgotowała:/).
[edytowane 29/6/2008 przez bułek]
velvet - 30/6/2008 godz. 16:13
Na chwileczkę tylko jestem, ale napisze co dziś było u mnie na obiad.
'Rosół' warzywny z makaronem, krokiety z naleśników, z farszem
grzybowo-ziemniaczanym, do tego sosik grzybowy, młode ziemniaczki i
mizeria.
Zapał do gotowania mam ostatnio duży, bo mam na własność kochaną kuchnie!
Tylko wege wiedzą ile to znaczy dla nas 
Kochani powiedzcie mi jak okiełznać kotlety sojowe, jakieś takie bez
smaku...
bułek - 30/6/2008 godz. 17:04
quote: Kochani powiedzcie mi
jak okiełznać kotlety sojowe, jakieś takie bez smaku...
Przygotuj bulion wegetariański we wrzątku(najlepiej z kostki, chyba że chce
Ci się gotować warzywa - jak tak to włoszczyzna, kapkę oleju, jakieś liście
laurowe, ziele angielskie itp).
Moczysz kotlety sojowe(można podgotować), jak będą miękkie (odsączasz - na
durszlaku), wyjmujesz, obtaczasz w bułce tartej i smażysz na oleju. Jak
jesz jajka to możesz najpierw obtoczyć w jajku rozbełtanym a potem w bułce.
Do tego ziemniory z koperkiem, jakaś sałatka i obiad jak znalazł.
Inny sposób to marynata sylv:
http://wegetarianie.pl/modules.php?op=modload&name=XFor
um&file=viewthread&tid=93#pid
Również bardzo dobre. Na grilla albo na patelnię. 
-Frida- - 30/6/2008 godz. 17:24
Ja dzisiaj przygotowalam zupe miso z serkiem tofu i ze swierzym szpinakiem.
Pycha, nawet moja niewegetarianska druga polowa byla zachwycona.
Ayna - 30/6/2008 godz. 17:42
Kasza jaglana z warzywami: cebulka , papryka , kabaczek, marchewka
,czosnek, zielenina, przyprawy. Robiłam to w podobny sposób jak risotto- po
raz pierwszy w takim zestawieniu- czysta improwizacja.
rubia - 30/6/2008 godz. 18:52
Zupa warzywna zdominowana przez kalafior (resztka z wczoraj), kasza
gryczana z mocno naziołowanymi kotletami sojowymi+ sałata z ogórkiem,
pomidorkiem i oliwkami. Prawie wszystko przyrządzone z poweekendowych
resztek
Natasha - 30/6/2008 godz. 19:01
dzisiaj obiad jak się patrzy (a jak się nie patrzy to też dobry ^^):
kotlety z orkiszu i cukini, ciecierzyca z sosem z garam masala (indyjska
przyprawa), przecierem pomidorowym i świerzym imbirem cykoria polana olejem
lnianym z orzechami tak się nażarłam że potem ruszyć się nie mogłam
XD ale było PYCHA 
NatusiaMK - 30/6/2008 godz. 19:07
Obiad wymyslony przez moja mamę,świeżo upieczoną wegetariankę (od
wczorajszego poranka )
Kotlety z ryżu,z dodatkiem sera feta i zielonej cebulki,a do tego sałatka
(każdy sobie zrobiła jaką chciał). Pycha
Natasha - 1/7/2008 godz. 14:04
i ja se dzisiaj dogodziłam ^^ wczoajsze kotlety orkiszowe, warzywna surówka
z olejem lnianym, groch w sosie pomidorowym i wszystko doprawione dużą
ilością ziół 
velvet - 1/7/2008 godz. 15:52
Bułek taki przepis to ja znam, tylko ciagle mi czegoś brakuje w tych
kotletach... wiesz jak to baby, muszą znalesc dziure w całym... 
bułek - 3/7/2008 godz. 12:59
quote: wiesz jak to baby, muszą
znalesc dziure w całym...
Jeśli tak to nic nie poradzę .
Chcociaż jak znajde jakiś fajny sprawdzony przepis na sojowe kotlety to
podam, a nóż widelec trafię w Twój gust .
Dzisiaj na obiad: Kotlety z płatów owsianych (wspomniane płatki owsiane,
kasza gryczana, cebulka, koperek, pieczarki, czosnek), cukinia usmażona na
rumiano, sos jogurtowy (jogurt, czosnek, koperek, przyprawy).
[edytowane 3/7/2008 przez bułek]
Natasha - 3/7/2008 godz. 15:40
potrawka z kaszy perłowej i cieciorki z warzywami + sałatka warzywna z
olejem lnianym
agazima - 4/7/2008 godz. 04:40
mysle nad zrobieniem pizzy z maki zytniej razowej z roznymi warzywami
bardzo zdrowe danko pomimo iz sie przyjelo ze pizza to fastfood
agazima - 4/7/2008 godz. 08:22
wlasnie sie upiekla ta pizza zrobilam ja z kapusta najpierw obgotowana
potem polalam sosem pomidorowym z ziolami oliwki cebulka i na to taka
polewka z : natka pietruszki pestki orzechy cebula czosnek soja z cieciorka
wszytsko zmiksowane
ale pachnie ladnie pewno przez te drozdze
agazima - 4/7/2008 godz. 14:41
pyszne bylo zjadlam cala pizze oczywiscie wyszla mi mala ale kocham takie
eksperymenty kulinarne a maka razowa zytnia sprawdzila sie na medal
Aisa - 4/7/2008 godz. 15:09
makaron bezjajeczny + sos pomidorowy ala spagetti z zielonym
groszkiem... aaaaaajjjjjjjjj
Ayna - 4/7/2008 godz. 15:11
Dla mnie zaczął się sezon na bób. Bardzo go lubię. W
tym roku jadłam go już parę razy, dzisiaj też. Do tego duszone brokuły z
cebulką i papryką oraz sałata z vinegretem.
agazima - 4/7/2008 godz. 15:54
a na kolake sajgonki nowy zakup papier ryzowy fajnie smakuja
Włochata21 - 4/7/2008 godz. 19:50
kalafior wymieszany z (troche sie przy tym rozwalil
obranym ze skorki, pokrojonym i podduszonym pomidorem, tymiankiem+ makaron
razowy swiderki,pychotka
a co do bobu, to we wtorek na obiad zjadlam sama 80 dkg i
wcale nie peklam
JAGA - 5/7/2008 godz. 08:18
kocham bób, ale mój brzuch nie... Ostatnio ciężko mi zjeść konkretny obiad
bo cały czas objadam się owocami prosto z krzaków. Po takim "napadzie" na
czereśnie, wiśnie, agrest i porzeczki na obiad zostaje mało miejsca.
Wczoraj były kotleto-placki z kapusty,białej fasoli, ryżu i płatków
owsianych z sałata lodową, pomidorem i szczypiorkiem. Obiad pełny, bo był
J
bułek - 5/7/2008 godz. 12:58
U mnie dzisiaj marchewkowo. Na obiad zupa marchewkowa, która wyszła w smaku
i kolorze bardziej pomidorowa niż marchewkowa .
Przy okazji zrobiłem ciasto marchewkowe. Wszyło bardzo ładne i smaczne .
Włochata21 - 6/7/2008 godz. 17:51
wczoraj placki ziemniaczane, surowka z kiszonej kapusty z marchewka i
ogorek, a dzis (z ta sama surowka)
http://img368.imageshack.us/my.php?image=dsc00079we4.jpg
Mam prosbe, jak mozecie to wklejajcie fotki Waszych obiadkow, to bardziej
pobudza wzrokowcow, jak ja, do dzialania w kuchni
Przyjemna galerie obiadkow ma Lily, wszystko jest takie kolorowe, a
najfajniejsze ze robisz kotlety, ktore mi niestety bez jaj nie wychodza:/
bułek - 6/7/2008 godz. 18:45
quote: Mam prosbe, jak mozecie
to wklejajcie fotki Waszych obiadkow, to bardziej pobudza wzrokowcow, jak
ja, do dzialania w kuchni
Planuje w wakacje zrobić swojego bloga kulinarnego, wiec będe tam
umieszczał fotki, a jeśli nie wyjdzie to założe jakaś galerię. 
A propo Twojego obiadu: czy makaron razowy wyszedł Ci klejący się? Kiedyś
kupiłem na spróbowanie i właśnie taki wyszedł (al dente, nie rozgotował się
)wiec podarowałem sobie następny zakup...
JAGA - 6/7/2008 godz. 19:54
galeria Lily jest bardzo smaczna
aż kusi żeby samemu taka założyć
a to mój obiadek sprzed kilku dni (akurat zrobiłam zdjęcie)
http://img370.imageshack.us/img370/3695/kopiadsc04122ht0.jp
g
Włochata21 - 7/7/2008 godz. 15:37
quote:
A propo Twojego obiadu: czy makaron razowy wyszedł Ci klejący się? Kiedyś
kupiłem na spróbowanie i właśnie taki wyszedł (al dente, nie rozgotował się
)wiec podarowałem sobie następny zakup...
absolutnie sie nie kleil, moze gotowales na za slabym gazie? zalecaja
gotowac 10 min, ja gotuje na srednim, moze z 12 bo wole bardziej miekki,
dodaje tez lyzeczke oleju do niego. Makaron ze zdjecia jest firmy
Biobabialscy (drogi, 4 zl) a wczesniej kupowalam w Tesco za 2,50, nie
pamietam firmy, ale wspiera fundacje rozwoju kardiochirurgii z Zabrza.
Kiedys jadlam jeszcze lepszy makaron, kosztowal rowniez 2,50 ale frimy nie
pamietam.
Dzis wreszcie skonczylam surowke z kiszonej kapusty i wlasnorecznie startej
marchwii:
http://img146.imageshack.us/my.php?image=dsc00082vp9.jpg
Jago, obstawiam, ze to salatka z pszenicy? Ten kolor pobudza apetyt, to
rabarbar ja tak zabarwil? ostatnio jadlam 1szy raz pszenice w Osle
o rany, to buraczki, nie rabarbar
[edytowane 7/7/2008 przez Włochata21]
JAGA - 7/7/2008 godz. 16:38
niestety pudło-to kasza jęczmienna ugotowana z "całym burakiem"=młody burak
razem z łodygami i liśćmi (z działki Babci)
a pszenice uwielbiam z makiem i bakaliami
dziś bardzo prosto: zielona soczewica z kalafiorem i pomidor
agazima - 7/7/2008 godz. 17:12
dzis bylo spagetii z cukini z kapusta razem z kasza jaglana mix z gryczana
niepalona
\zrobilam rowniez jogurt z maku bakali i wiorek jezu niebo w gebie
Włochata21 - 8/7/2008 godz. 20:47
quote: A propo Twojego obiadu:
czy makaron razowy wyszedł Ci klejący się? Kiedyś kupiłem na spróbowanie i
właśnie taki wyszedł (al dente, nie rozgotował się )wiec podarowałem sobie
następny zakup...
a moze nie przelales go zimna woda po ugotowaniu? Makaron trzeba zahartowac
(po wylaczeniu gazu wlewasz 2-3 szklanki zimnej wody i dopiero odcedzasz.
Wtedy nie powinien sie kleic)
A na obiad zjadlam wlasnie makaron razowy z jagodami i poziomkami
[edytowane 8/7/2008 przez Włochata21]
NatusiaMK - 8/7/2008 godz. 21:03
Dziś nie było czasu...znówsię zaczyna;/
Ziemniaki odsmażane na oleju,jajko sadzone i pomidor. Ale za to kolacją
nadrobiłam
bułek - 9/7/2008 godz. 07:42
quote:
a moze nie przelales go zimna woda po ugotowaniu? Makaron trzeba zahartowac
(po wylaczeniu gazu wlewasz 2-3 szklanki zimnej wody i dopiero odcedzasz.
Wtedy nie powinien sie kleic)
Przyznam się, że nie hartowałem. Z pszennym makaronem tak nie postępuje bo
się nie klei. Wystarczy że po wrzuceniu do garnka zamieszam troche i
później nie ma żadnego problemu .
Spróbuje zrobić tak, albo wleje troche oleju, może się uda .
bułek - 9/7/2008 godz. 12:55
Dzisiaj spróbowałem przepisu: http://www.puszka.pl/przepis/203-soja_z_rodzynkami_i_kokosem.
html.
Super danie . Zdjęć niestety nie ma, bo baterie do aparatu
były rozładowane. .
Ayna - 9/7/2008 godz. 13:15
Udało mi kupić suszony zielony groch. Ugotowałam z niego zupę - krem ,
dodałam oddzielnie ugotowane ziemniaki , mnóstwo zieleniny, smakowało
pysznie !
Lily - 9/7/2008 godz. 13:21
Razowy żytni makaron z cukinią duszoną z oliwą i fasolka szparagowa.
NatusiaMK - 9/7/2008 godz. 13:29
Dziś zaszaleję z sałatką grecką
I ziemniaczki do tego z masełkiem.
rubia - 9/7/2008 godz. 17:24
Mąż mnie wyrzucił z kuchni, stwierdzając, że on dziś ugotuje zupę.
Widziałam, że się bierze za zielony groszek, ale nie wiem co ztego wyjdzie.
Trochę się boję
gregorw - 10/7/2008 godz. 10:11
Zaraz będę gotował zupkę jarzynową z pomidorami, papryką bez ziemniaków za
to z mnóstwem ziółek.
agazima - 10/7/2008 godz. 10:58
a ja zrobilam falafel i zapiekanke z kapusty pieczarek ziemniaka i sosu
ziolowo pomidorowego
pychota
Ktosiek - 10/7/2008 godz. 12:11
Moje opuchnięte gardło przyjmuje tylko gładkie i śliskie pokarmy, więc na
obiad dziś
makaron z sosem ze zmiksowanych jagód.
[edytowane 10/7/2008 przez Ktosiek]
JAGA - 10/7/2008 godz. 16:27
quote: Moje opuchnięte gardło
przyjmuje tylko gładkie i śliskie pokarmy, więc na obiad dziś
makaron z sosem ze zmiksowanych jagód.
[edytowane 10/7/2008 przez Ktosiek]
co Ci się stało?Angina?
U mnie dziś ziemniaki, kalafior, burak i "surówka" z kapusty. A na jutro
zrobiłam barszcz z buraków i botwinki, z dużą ilością czosnku.Uwielbiam
liście z buraków
velvet - 11/7/2008 godz. 16:23
Dziś zupa z soczewicą i warzywami. Kluski lane z serem twarogiem-tzw
śliszki lub poprostu ślimaki(od kształtu się wzieła nazwa)
Loviisa-chan - 11/7/2008 godz. 20:03
Zupa owocowa z truskawek i ziemniaki-talarki z sosem pieczarkowym z
curry
[edytowane 20/11/2008 od Loviisa-chan]
rubia - 12/7/2008 godz. 10:29
Typowy polski obiad: ziemniaki z zieleniną, mielony sojowy i mloda kapustka
z ogromną ilością koperku
bułek - 12/7/2008 godz. 17:20
Zupa wiśniowa z makaronem i makaron z twarogiem i cukrem 
gregorw - 13/7/2008 godz. 10:47
Kasza gryczana z sosem.
Andros - 13/7/2008 godz. 14:08
bakłażan, kotlety sojowe i młode ziemniaczki z grilla, do tego surówka
Wege-Aneta - 13/7/2008 godz. 18:22
kasza gryczana z cebulka pychota.
kosodrzewina - 14/7/2008 godz. 10:16
A JA WAM OFERUJE: BIALA FASOLE NAMOCZYC NASTEPNEGO DNIA UGOTOWAC,I KIEDY
BEDZIE WODA SIE WYGOTOWYWAC ALE BEDZIE JEJ NIECO JESZCZE WLAC OLEJU A
NASTEPNIE DUZO DUZO DUZO KOPRU.PYCHOTKA!!!
MAM NADZIEJE ZE JESZCZE NIKT NIC TAKIEGO NIE PROPONOWAL BO MUSZE PRZYZNAC
ZE NIEOBEJRZALAMZA DOBZE TEJ STRONKI.
Stanisław - 14/7/2008 godz. 10:25
Kosodrzewino dziękuje za ciekawą, kulinarną propozycję. Może dzisiaj to
nie, bo nie mam białej fasoli ale jutro zrobię sobie takie danie , poniewż
trochę cierpię na niedobór białka
gregorw - 14/7/2008 godz. 10:28
A ja dzisiaj zrobię pyszne łazanki ze świeżej kapusty.
Lily - 14/7/2008 godz. 10:30
A ja dziś nie mam pomysłu żadnego...
Stanisław - 14/7/2008 godz. 12:08
To nic nie będziesz jeść dzisiaj ?
Andros - 14/7/2008 godz. 12:27
ja też czasami nie mam ani pomysłu ani chęci, to zrobię sobie ze dwie
klapsznity i to mój obiad
agazima - 14/7/2008 godz. 12:37
jak sie nie ma pomyslu najleoiej zrobic rozne warzywa na parze i tyle i
kasza do tego nic wielkiego a ja mam dzisiaj kalafior z pasta z baklazana i
kremem z fasoli koperkiem i paseczkami nori
Andros - 14/7/2008 godz. 13:44
ja sobie dzisiaj zrobiłem ryż curry, do tego mizeria z siemieniem lnianym,
pomidor z fetą i oliwą i do tego fasolka szparagowa
Lily - 14/7/2008 godz. 14:27
Nie gotuję na parze.
Zrobiłam kaszę z pieczarkami i fasolkę szparagową.
Wege-Aneta - 14/7/2008 godz. 14:48
a ja chcialam zrobic kotlety z ciecierzycy i ziemniaka z przepisu z
wegedzieciaka, ale nie wyszly za bardzo rozdrobnilam ciecierzyce no i
wyszla paćka dodalam do tego jajka i mialam cos na ksztalt jajecznicy.
gregorw - 15/7/2008 godz. 10:30
Dzisiaj na obiadek gotuję Zapiekankę serowo kalafiorową na makaronie, a na
deser będzie Błyskawiczny mix bananowy.
mary_jane - 15/7/2008 godz. 10:43
zero inspiracji, a potem pizza na telefon... jak ja nie znoszę stanu
niczegosięniechcenia
choć pizza z warzywami i sałatka do tego to całkiem niezły zestaw
ozzi_93 - 15/7/2008 godz. 11:09
A ja w końcu ugotowałam soję myślę że będzie pycha tylko nie wiem z czym ją
podać....
Ktosiek - 15/7/2008 godz. 11:30
Ja to bym zrobiła gulasz warzywny i ją tam wrzuciła.
Ech, lato nie sprzyja chęci gotowania.
Dzisiaj makaron z sosem meksykańskim. Może jutro coś lepszego się
wykluje.
Przymierzam się do jakiejś zapiekanki.
JAGA - 15/7/2008 godz. 11:42
masz rację lato nie sprzyja gotowaniu...
dziś zielona soczewica z pieczarkami i cebulą, surówka z marchewki
agazima - 15/7/2008 godz. 12:11
ja mam kotlety z kalfiorka z zieleninka i sosem fasolowo oliwnym na deser
pyszne czeresnie.....
patusiek16 - 15/7/2008 godz. 14:34
u mnie dziś kotlety sojowe mielone , ryż i fasolka szparagowa z sosem
słodko-kwaśnym mniam
bułek - 15/7/2008 godz. 14:54
wczorajszy obiad: zupa (krem) pieczarkowa
http://img137.imageshack.us/img137/7203/pieczarpuszkajm9.jp
g
przepis: http://www.puszka.pl/przepis/img/4581-zupa_pieczarkowa.html
dzisiaj - żarcie ala fastfood: buła, pomidor, ser zółty, keczup i burger z
czerwonej fasoli 
przypominały te: http://grumko.blox.pl/2008/04/355-Burgery-z-fasoli.html
velvet - 15/7/2008 godz. 15:45
Ja dzisiaj ugotowałam na szybko obiadek, panierowaną cukienie i młode
ziemniaki do tego + mizeria.
Lily - 15/7/2008 godz. 20:06
Bułek, jestem pod wrażeniem
A my dzisiaj faszerowane pieczarki i sałata lodowa z pomidorem, zdjęcia w
moim albumie.
rubia - 15/7/2008 godz. 21:12
Dziś na obiad post (ale nie w znaczeniu: post w marudniku, tylko:
brak pożywienia dla ciała ). Ostatnio nadmiar stresów skutecznie odbiera mi
apetyt. Na jedzenie i na życie
[edytowane 15/7/2008 przez rubia]
Ayna - 15/7/2008 godz. 21:28
Rubio , taka reakcja organizmu na stres to całkiem normalne ( niektórzy
wtedy się opychają i tyją ). Życzę Ci abyś jak najszybciej uporała się ze
swoimi problemami.
Ja dzisiaj na obiad dość skromnie ale za to zdrowo. Sałatka z kilku odmian
sałaty, pomidora, ogórka , papryki, cebulki i cieciorki polane sosem. Do
tego razowiec ze słonecznikiem . Dobre letnie danie.
p/s Nie wiedziałam ,że radicchio jest tak gorzka .
Stanisław - 15/7/2008 godz. 21:38
quote: Ostatnio nadmiar stresów
skutecznie odbiera mi apetyt. Na jedzenie i na życie
Ja tak samo reaguje na stress. Wcale nie mam apetytu. Najgorzej jak stress
przeciaga się w nieskończoność wtedy to jest większy problem. Życzę Ci
Rubio jak najszybszego powrotu do normalnego życia bo kłopoty zawsze się
kiedyś kończą.
Lily - 15/7/2008 godz. 21:41
A ja reaguję odwrotnie, jem co popadnie...
rubia - 15/7/2008 godz. 21:52
Dziękuję Ayno i Stanisławie za dobre słowa
Dodam tylko, że Osobisty wcale nie umarł z głodu z powodu mojego
niejedzenia- coś tam sobie upichcił z soczewicy; próbował mnie nawet
namówić do spożycia, ale grzecznie odmówiłam
Może jutro się skuszę?
Stanisław - 15/7/2008 godz. 21:56
To dziwne. Zresztą każdy organizm jest inny.
Ja , gdy znajdę się przy zastawionym stole w obcym towarzystwie to po
prostu nie mam na nic ochoty chociaż na stole są również wegetariańskie
przysmaki. Wszyscy się na mnie patrzą czemu nie jem a gospodarz jest
zdziwiony dlaczego nic mi nie smakuje. Więc skubnę trochę tego i owego
żeby gospodarzowi nie bylo przykro.
Dopiero jak atmosfera sie rozluźni i stress minie to zabieram sie za
jedzenie
Lily - 15/7/2008 godz. 21:59
Wcale nie dziwne. Wielu ludzi jest otyłych przez kompulsywne żarcie pod
wpływem stresu.
Stanisław - 15/7/2008 godz. 22:07
No tak, ale tu chodzi o to że pod wplywem stresu sięgaja po slodycze,
których organizm się w tym momencie domaga co powoduje tycie. A czy nie
można zamiast czekoladki sięgnąć w tym momencie po jabłko albo winogrona ?
Lily - 15/7/2008 godz. 22:25
Nie. Bo apetyt nie jest na jabłka i winogrona, tylko na proste
węglowodany-zapychacze. Wiem, co mówię, bo sama tak mam. Delikatne
przekąski to ostatnie, na co się ma w takiej chwili ochotę.
fasolencja - 15/7/2008 godz. 22:52
tak tak, racja, ja tez tak mam. pod wpływem stresu zabieram się za wielkie
bomby kaloryczne niezdrowe i w ogóle
Stanisław - 15/7/2008 godz. 23:38
Moje drogie Panie jedynym sposobem uniknięcia objadania się w czasie stresu
słodyczami jest założenie sobie sztamy na ich kupowanie. Wchodzicie do
sklepu i szerokim łukiem omijacie półki ze słodyczami. Jak przyjdzie stress
zajmujecie rączki szydełkowaniem albo inną pożyteczną pracą domową
bułek - 16/7/2008 godz. 07:16
quote: Bułek, jestem pod
wrażeniem
A my dzisiaj faszerowane pieczarki i sałata lodowa z pomidorem, zdjęcia w
moim albumie.
Dzięki .
Możesz przypomnieć adres do tego albumu?
Lily - 16/7/2008 godz. 09:39
Drogi Stanisławie, nie mieszkam sama i nie ja zazwyczaj kupuję słodycze.
Zresztą jeśli nie słodycze to chleb, chleba też mam nie kupować? Zawsze coś
się znajdzie, słodycze jadam generalnie w umiarkowanych ilościach - np.
jeden kawałek chałwy.
Co do albumu to http://picasaweb.google.pl/sylwia.fortuna/Food
Stanisław - 16/7/2008 godz. 09:59
quote: Zresztą jeśli nie
słodycze to chleb, chleba też mam nie kupować?
Zwykle chleb leży na innej półce niż słodycze i chałwa
Lily - 16/7/2008 godz. 10:26
Nie chodzi o to. Chleb tez tuczy, a jak się chcę najeść to równie dobrze
mogę zrobić sobie kanapki. Nie muszą to być słodycze, ale na pewno nie
jabłka. Jesli na stres reagujesz brakiem apetytu to nie zrozumiesz
raczej...
agazima - 16/7/2008 godz. 10:35
a nie lepiej owocow lub warzyw sie najesc gdy ma sie stresa wiem ze nie to
samo ale ja tak robie po chleb staram sie nie siegac slodyczy w ogole nie
jem jak co sama upioke ale bez cukru
gregorw - 16/7/2008 godz. 10:46
Nagotowałem wczoraj tyle, że jeszcze mi na dzisiaj starczy. Nie lubię jeść
przez dwa dni tego samego, ale co zrobić. Tak więc ponownie mam na obiadek
Zapiekankę serowo - kalafiorową.
Lily - 16/7/2008 godz. 11:24
quote: a nie lepiej owocow lub
warzyw sie najesc gdy ma sie stresa wiem ze nie to samo ale ja tak robie po
chleb staram sie nie siegac slodyczy w ogole nie jem jak co sama upioke ale
bez cukru
pewnie, że lepiej, ale też nie rozumiesz tej reakcji
zresztą trudno najeść sie warzyw, które trzeba przygotowywać, a chleb czy
ciastka są pod ręką, poza tym warzywa są za lekkie, owoce tym bardziej
a na obiad nie wiem co, dopiero idę do sklepu, coś tam się skleci, może
kalafior?
ashley_XD - 16/7/2008 godz. 11:52
hej pierwszy raz wypowiadam się na tym forum
ponieważ jestem jedyną niepracującą w tym domu (nieletnia) to właśnie na
mnie spadły obowiązki kuchenne
jestem też jedyną wegetarianką w domu, tak więc przygotowując dla mojej
rodzinki obiady, postanowiłam za cel postawic sobie przestawic moją mamuśkę
na laktoowowegetarianizm (z bratem i tatą nie ma co próbować). Mam zamiar
pokazac jej jak różnorodne i smaczne mogą byc potrawy wegetariańskie
tak więc dzisiaj zrobiłam naleśniki z serkiem waniliowym, polane konfiturą
z wiśni własnej roboty do tego blacha ciasta z wiśniami
Wege-Aneta - 16/7/2008 godz. 13:58
zupa wisniowa z ryzem, pychotka!: )
Andros - 16/7/2008 godz. 15:46
lasagne ze szpinakiem ach....aż brak słów
velvet - 16/7/2008 godz. 15:49
Dzisiaj była fasolowa zabielana, z młodymi ziemniaczkami. na drugie leniwie
raczej, sadzone jajko, ziemniaki i kiszony ogórek(którym się zajadam juz z
tydzień! )
Kochany mąż kupił mi nową patelnię, tefal, jest świetna, nie przywiera, nie
ma możliwosci by naleśniki się nie udały....
polecam, warto wydać 20zł wiecej na nią niż na inną gorszą. Ile ja sie
nasklinałam na tą starą...
Pozdrawiam patelniowo
Fatty - 16/7/2008 godz. 20:41
Danie I : micha mizerii
Danie II: micha pomidorowej z makaronem
Danie III: spory talerz smażonych zmieniaków.
Danie IV : kilka(6?) kanapek z pomidorem, obficie posypanych pieprzem
Danie V: 3 banany i garść słonecznika
czyli tak to bywa, gdy zapomni się śniadania, przez cały dzień nie je się
nic, a wraca się do domu 19:40.
Dalej jestem głodna.
rubia - 16/7/2008 godz. 20:44
O matko! Chybabym pękła po takiej ilosci jedzenia
ashley_XD - 17/7/2008 godz. 06:20
u mnie dzisiaj żurek wegetariański, do tego młode ziemniaczki i kotlety
jajeczne
bułek - 17/7/2008 godz. 08:29
Jeszcze nie ma pory obiadowej, ale wiem że zrobię dzisiaj placki z jabłkami
(z mojego ogrodu).
Albi - 17/7/2008 godz. 11:14
U mnie dzisiaj będzie ryż pełnoziarnisty z brokułami, marchewką,
pieczarkami i cebulką
Andros - 17/7/2008 godz. 11:30
o ja też sobie dzisiaj chyba zrobię racuchy z papierówek
gregorw - 17/7/2008 godz. 17:07
A ja dzisiaj nie jadłem obiadu. Nie chciało mi się gotować, a i głodny nie
byłem. Za to muszę zjeść kolację.
rubia - 17/7/2008 godz. 17:39
pierogi z kapustą i grzybami
bułek - 17/7/2008 godz. 17:46
quote: Jeszcze nie ma pory
obiadowej, ale wiem że zrobię dzisiaj placki z jabłkami (z mojego ogrodu).
W sumie nie wyszły dzisiaj placki z jabłkami z braku czasu. Zjadłem za to
naleśniki z musem jabłkowym
Mój album. Tu będe publikował moje kulinarne zdjęcia .
http://picasaweb.google.pl/michal.jac/Kuchnia
[edytowane 17/7/2008 przez bułek]
Fatty - 17/7/2008 godz. 19:35
Siostra kupiła mi jakiś wege kotlet, chcąc docenić zjadłam.
Smakował jak przypalony foliowy worek. Boli mnie brzucho. Nigdy więcej.

Lily - 17/7/2008 godz. 20:07
http://picasaweb.google.pl/sylwia.fortuna/Food/photo#522407
3628394391042
patusiek16 - 17/7/2008 godz. 21:28
a u mnie dziś gołąbki z sosikiem i marchewka na cieplutko z sezamem i
siemieniem lnianym
na kolacje zrobiłam naleśniki i się trochę przeraziłam ich kalorycznością
zrobiłam niestety z maki białej pszennej bo razową mam tylko żytnią, a z
tej wiadomo nie zrobi.
Powiedzcie mi czy wsze naleśniki są w pełni z mąki razowej choćby
pszennej?
Czy też mieszacie pół na pół,albo w innych proporcjach ?
Wiecie pierwszy w końcu mi wyszły jednak umiem tego naleśnika usmażyć
hura!!
velvet - 18/7/2008 godz. 06:54
Fasolowa z poprzedniego dnia. Kasza jęczmienna z sosem pieczarkowym,
fasolka szparagowa + marchewka gotowana, cukinia w cieście.
ashley_XD - 18/7/2008 godz. 09:09
ja dzis - podobnie jak andros - robię placki z papierówkami
a teraz wsuwam muesli ze świeżymi wiśniami...mniam...
[edytowane 18/7/2008 przez ashley_XD]
Andros - 18/7/2008 godz. 09:40
ja dzisiaj mam paprykę faszerowana ryżem i pieczarkami, a właśnie
wtrząchnąłem nektarynkę i bułe z czymś al`a nutella
ashley_XD - 18/7/2008 godz. 09:49
chyba jednak zrobie te placki z wiśniami i osobno z bananami.
papierówki zjadł mi bracik
patusiek16 - 18/7/2008 godz. 11:01
u mnie dziś będą kotleciki z ryżu i marcheweczki ,do tego bób gotowany
i sałatka z pomidora i może cebulki
Mam jeszcze gołąbki które wczoraj zrobiłam ,musze je jakoś zamrozić bo mi
się zmarnują a sama nie zjem
A teraz jestem w trakcie pieczenia bułeczek z mąki żytniej razowej.
Nie wiem czy coś z tego będzie pierwszy raz to piekę ,trzymajcie kciuki by
wyszły .
Tak sobie myślę czy by ich nie posypać siemieniem,ziarnami słonecznika ,
czy sezamem co o tym myślicie czy to się robi na końcu gdy już są gotowe do
piekarnika ? Czy należy zrobić wcześniej podczas wyrabiania czy coś ?
Ayna - 18/7/2008 godz. 16:11
Czerwona soczewica w sosie zrobionym z włoszczyzny , zieleniny,
przyprawiona odrobiną imbiru , curry oraz koncentratem pomidorowym.
Do tego ryż i surówka.
bułek - 18/7/2008 godz. 16:58
Dzisiaj dzień minął znowu na malowaniu bramy i bramki i jak wczoraj brakło
czasu :/. Obiad niewiele różnił się od śniadania: chleb z masłem, ogórkiem,
pomidorem i do tego herbata owocowa.
Jutro chciałbym zrobić zupę pieczarkową, ale nie wiem czy mi się uda.
Wege-Aneta - 18/7/2008 godz. 17:27
a ja dzis na sniadanio/ obiad mialam fasolke zolta +
pizze ze sklepu ;p nie chcialo mi sie gotowac po pracy po nocce ;p
patusiek16 - 19/7/2008 godz. 15:11
A ja dziś miałam sałatkę: marchewka ,pieczarki, różnego koloru papryczka
,sałata ,cebulka pomidor , do tego pasztecik z fasolki ziemniaka i
marchewki i parówka sojowa ,miała być tortille ale mi nie wyszło ciasto czy
znacie jakiś przepis na to by wyszło ?
Andros - 19/7/2008 godz. 15:21
ja dzisiaj miałem zupkę chińską, bo moja Mutter zapomniała odłożyć mi
fasoli po bretońsku zanim dodała mięsa :/
gregorw - 19/7/2008 godz. 15:56
A ja dzisiaj na obiadek miałem Gulasz sojowo - ryżowy, a na deserek banany
z cynamonem i cukrem waniliowym. Było super.
patusiek16 - 19/7/2008 godz. 20:14
a mogę prosić przepis na ten gulasz sojowo-ryżowy?
ashley_XD - 19/7/2008 godz. 21:00
a u mnie dziś skromnie - wegańskie naleśniki z musem
jabłkowo-porzeczkowo-jakims tam.
Tak wogóle to od dzisiejszego ranka jestem weganką, choć moja mama
usłyszawszy to zaczęła krzyczeć, że niedługo nic nie będę jadła:\
[edytowane 19/7/2008 przez ashley_XD]
Kass - 19/7/2008 godz. 21:02
Ashley, Twoja mama się przyzwyczai, potrzebuje więcej czasu.
ashley_XD - 19/7/2008 godz. 21:04
mam nadzieję:\
ale i tak prawdę mówiąc będę weganką czy jej się to podoba, czy nie
patusiek16 - 19/7/2008 godz. 21:35
Wiecie ,że i ja myślę o weganizmie ale na razie jakoś trudno mi wyobrazić
sobie życie bez jajek ,twarogu i sera żółtego ale jak gotuje to staram się
wybierać przepisy wegańskie w kotletach itp ,zrezygnowałam tez z jogurtów
i nie pije mleka.
Moja mam to Jeszce do wegetarianizmu się nie przyzwyczaiła dam jej Jeszce
trochę czasu ale kiedyś pewnie wkroczę na tą drogę 
Andros - 20/7/2008 godz. 00:05
no ja się właśnie tak zastanawiam za każdym razem jak robię jakąś potrawę,
jakby wyglądała w wersji wegańskiej
mleka i tak nie pije, jajka jem tylko "od chłopa", tylko kurcze te sery
mnie męczą bo ciężko byłoby mi je zastąpić :/
echh, a dzisiaj kolejny rodzinny niedzielny obiad z masą mięsa <rzyg>
hehe
gregorw - 20/7/2008 godz. 08:52
Dzisiaj zrobię Taco na obiad. Lubię kuchnię mexicano.
patusiek16 - 20/7/2008 godz. 10:55
A ja dziś planuję pulpeciki z sosikiem pomidorowym i kasze gryczaną
rubia - 20/7/2008 godz. 12:50
Reszta farszu z wczorajszych gołąbków- za dużo go zrobiłam- (ryż, cebula,
pieczarki), polana sosem pomidorowym + mielone kotlety sojowe. Na deser:
kiwi, śliwki i winogrona.
xnulkax - 20/7/2008 godz. 13:57
placki z cukini (takie jak placki ziemniaczane tylko ze z tartej cukini) z
sosem czosnkowym
Wege-Aneta - 20/7/2008 godz. 15:43
makaron z brokulami
bułek - 20/7/2008 godz. 15:49
Typowy polski obiad nienormalnych ludzi :
Pyrki, kotlety sojowe i mizeria (ogórek i jogurt).
Pies też polubił kotlety sojowe
davids24q - 20/7/2008 godz. 18:47
Hej wszystkim ktorzy sa vege i ktorzy proboja buc
ja dzis robie placek warzywny i saltke z srodziemnomorskich warzyw i
owocow
[edytowane 13/8/2008 przez davids24q]
ashley_XD - 20/7/2008 godz. 19:03
u mnie dziś były buraczki, sałatka pomidorowa, plasterki czarnej rzepy i
kolety z czerwonej fasoli, które wyjątkowo przypadły do gustu mojemu tacie
i które teraz wcina z apetytem moja mamuśka
P.S. drugi dzień na wegańskim żarełku
fasolencja - 20/7/2008 godz. 19:07
omlet z pieczarkami i natką pietruszki
velvet - 20/7/2008 godz. 19:50
Dziś niedzielny obiad:
"rosół" z makaronem
krokiety z farszem grzybowo ziemniaczanym
fasola szparagowa
kluski czarne
sos pieczarkowy
patusiek16 - 21/7/2008 godz. 08:50
Ja dziś planuję zrobić :
kotlety sojowe mielone + kasza jaglana z jakimiś warzywami może
papryka,pomidor,cukinia,marchewka,cebula, sałata,pieczarki co tylko mam w
domu z olejem z pestek winogron i do tego sos koperkowy lub z natki
pietruszki
Chyba jednak ten drugi bo deszcz pada strasznie i nie będzie chciało mi
się iść w grządki.
Słuchajcie czytałam gdzieś ,że należy jeść białko razem ze zbożami , ale
np soi nie należny jeść ze zbożami tylko z warzywami ,
warzywa z białkiem i tłuszczami
zboża należy z białkiem i warzywami , ale nie należy zboża z
tłuszczem
To jak to w końcu jest?
czy nie powinnam jeść tych kotletów z kasza ?
Z czym najlepiej jeść takie kotleciki?
I gdzieś jeszcze była mowa o tym jakie zestawienia pomagają przyswoić np
żelazo , jedząc kasze gryczaną z groszkiem?
Wiecie coś na ten temat?
Może macie jakieś artykuły na ten temat dyskusje na forum bo ja nie
znalazłam
gregorw - 21/7/2008 godz. 10:39
Dzisiaj zrobię Taco na obiadek. Na deser będzie galareta z jabłek.
Andros - 21/7/2008 godz. 12:13
kasza gryczana, mizeria z siemieniem, gotowana kapusta, smażone pieczarki i
prawdziwki w śmietanie
agazima - 21/7/2008 godz. 13:25
a ja dzis odkrylam jak pyszne sa kotleciki z dyni startej platkami
jeczmiennymi i kasza gryczana niebo w gebie smazone na oleju lnianym ! to
bardzo wazne ten olej to poeazja w smaku i aromacie.
ashley_XD - 21/7/2008 godz. 14:59
u mnie dziś była pizza wegańska, z pomidorem, kukurydzą, brokułami i
podsmażoną cebulką. Do tego sos pomidorowy na ostro
tak nawiasem to dziwnie smakuje pizza bez żółtego sera, ale w sumie było
git
Wege-Aneta - 21/7/2008 godz. 17:46
pizza na telefon
Ktosiek - 21/7/2008 godz. 18:41
Pieczone ziemniaki z ziołami prowansalskimi + sos pieczarkowy i surówka z
kapusty pekińskiej, kukurydzy, papryki z majonezem
edyt - 21/7/2008 godz. 18:59
hmm dziś pasta z gotowanej soczewicy, pieczarek i cebulki z ogromną ilością
ziół
ashley_XD - 22/7/2008 godz. 08:43
fasolka szparagowa z buraczkami
a na śniadanko płatki owsiane, na których punkcie ostatnio mam świra , ze
słonecznikiem i świeżymi śliwkami:0
agazima - 22/7/2008 godz. 09:38
ashley a co tak malo na obiad ?
ugibugi - 22/7/2008 godz. 09:46
*gołąbek z nadzieniem z soczewicy i pieczarek
*kasza gryczana ze smażoną cebulą
*surówka z selera
*buraczki
*cukinia smażona
i herbatka
patusiek16 - 22/7/2008 godz. 09:56
U mnie dziś kasza jęczmienna , kotleciki ziemniaczano- marchewkowe mizeria
gregorw - 22/7/2008 godz. 12:05
Dzisiaj Wege Fasolka po Bretońsku, a na deserek Mus jabłkowy ze śmietaną.
Pychota.
NatusiaMK - 22/7/2008 godz. 12:14
Dziś skromnie,zupka pomidorowa z makaronem...na nic więcej nie starczyło
czasu;/
JAGA - 22/7/2008 godz. 13:37
u mnie dziś bukiet warzyw, polany oliwą:
http://img367.imageshack.us/img367/4048/dsc04181az3.jpg
JankeS - 22/7/2008 godz. 15:33
Ja zrobiłem sobie ryż gotowany z czerwoną soczewicą, do tego surówka ze
świeżo szatkowanej kapusty(ogromna ilość) i gotowany kalafior 
Fatty - 22/7/2008 godz. 15:36
Fasolka i smażone ziemniaki. Od jutra biorę się za swoją dietę.
Wege-Aneta - 22/7/2008 godz. 18:03
a ja mialam fasolke szparagowa podsmazana; ;] nie chcialo mi sie nic wiecej
gotować 
ashley_XD - 22/7/2008 godz. 19:04
"ashley a co tak malo na obiad ?"
dołożyłam do tego jeszcze sałatkę z pomidorów, cebuli i szczypiorku.
czemu tak mało? ostatnio nie mam apetytu. Ale na jutrzejszym obiedzie sobie
to odbiję
Ayna - 22/7/2008 godz. 22:26
Był gulasz sojowy z razowym chlebkiem ze słonecznikiem.....( ugotowany
poprzedniego dnia )
patusiek16 - 23/7/2008 godz. 06:38
Dziś jakoś brak mi pomyslów i weny na gotowanie i chyba wypróbuje
paprykasz z soczewicy na obiad do tego może siemię lnane z mizerią
ashley_XD - 23/7/2008 godz. 07:23
u mnie dziś żurek wegetariański i kotlety
ziemniaczano-pieczarkowo-cebulowe
marta030978 - 23/7/2008 godz. 08:13
leczo z cukinii z makaronem....
gregorw - 23/7/2008 godz. 08:29
Drugi dzień z rzędu mam Wege fasolkę po bretońsku. A na deser zrobię
banany z miodem i śmietaną.
NatusiaMK - 23/7/2008 godz. 10:54
Knedle ze sliwkami. mmmmmmmmmmmm
pycha
Idę kulać
JAGA - 23/7/2008 godz. 15:34
quote: Drugi dzień z rzędu mam
Wege fasolkę po bretońsku. A na deser zrobię banany z miodem i śmietaną.
uwielbiam fasolkę po bretońsku. U mnie dzis kasza kukurydziana z czerwoną i
zielona papryką, kukurydzą, cebulą. A do tego pomidor i ogórki małe solne
(domowe). I kieliszek wina- w sumie dopiero teraz kończę jeść
Andros - 23/7/2008 godz. 16:24
ja dopiero przed chwilą obiad zjadłem bo śniadanie było przed 13
na szybko zrobiłem tylko sos a`la arabiata i do tego makaron świderki
Wege-Aneta - 23/7/2008 godz. 16:31
kasza gryczana z cukinia
agazima - 23/7/2008 godz. 16:42
u mnie marchewka w glazurze imbirowej
surowka z kapusty jablka i suszonej figi
fasolka po bretonsku
ashley_XD - 24/7/2008 godz. 07:22
ja dziś sptóbuję zrobić pastę z czerwonej soczewicy, zobaczymy, co z tego
wyjdzie... jeżeji się uda, to podam z warzywami jako dip
marta030978 - 24/7/2008 godz. 08:55
nie mam dziś pojęcia co zrobić na obiad? żadnej koncepcji? właśnie szukam
przepisu..mam duzo makaronu z wczorajszego obiadu i trochę ziemniaków z
przedwczoraj....
marta030978 - 24/7/2008 godz. 08:57
no i pozrowienia dla Jagi...faktycznie forumowy ekspert kulinarny z
Ciebie....
Lily - 24/7/2008 godz. 09:01
Może jakąś zapiekankę warzywną z makaronu?
Ja dziś nie wiem co, zależy co teściowa ugotuje 
marta030978 - 24/7/2008 godz. 09:36
quote: Może jakąś zapiekankę
warzywną z makaronu?
Ja dziś nie wiem co, zależy co teściowa ugotuje
dzięki właśnie myślę o jakiejś zapiekance....
ugibugi - 24/7/2008 godz. 09:50
Ja dziś odmrażam sobie naleśnika z nadzieniem szpinakowo-soczewicowym,
poleję go jogurcikiem, posypię kukurydzą. No i buraczki będą na pewno, a
inne warzywa to jesszce nie wiem jakie
ale do obiadu mojego to jeszce hoho, jeszce muszę gdzieś jechać, załatwić i
w ogóle dużo spraw
marta030978 - 24/7/2008 godz. 10:14
hej ,mam pytanie: czy ktoś może robił kolety ziemniaczane ,ale bez jajka?
marta030978 - 24/7/2008 godz. 10:17
quote: Ja dziś odmrażam sobie
naleśnika z nadzieniem szpinakowo-soczewicowym, poleję go jogurcikiem,
posypię kukurydzą. No i buraczki będą na pewno, a inne warzywa to jesszce
nie wiem jakie ale do obiadu mojego to jeszce hoho, jeszce
muszę gdzieś jechać, załatwić i w ogóle dużo spraw
pycha...czy mozesz mi podac przepis na tego naleśnka? uwielbiam
szpinak...
patusiek16 - 24/7/2008 godz. 13:28
Na obiad dziś parówka sojowa ,mizeria ,makaron orkiszowy i sos słodko
-kwaśny zrobiłam wg przepisu i tam piszą o 1/2 szkl octu było chyba za dużo
tego octu a wy ile byście proponowali dać ?
JAGA - 24/7/2008 godz. 14:06
quote:
Ja dziś nie wiem co, zależy co teściowa ugotuje
zdana na los teściowej- trzymam kciuki, żeby było coś smacznego. Napisz co
zjadłaś
a dziś foto-obiad:
http://img241.imageshack.us/img241/558/dsc04202hh4.jpg<
br />
jak myślicie co to?
Lily - 24/7/2008 godz. 14:20
quote: hej ,mam pytanie: czy
ktoś może robił kolety ziemniaczane ,ale bez jajka?
spokojnie można bez jajka, trzeba tylko dodać np. troszkę mąki, płatków
owsianych czy bułki tartej, a gdyby się dalej nie lepiło to ja czasem
trochę oliwy dodaję
a ja jadłam zupę ogórkową i knedle z morelami
ashley_XD - 24/7/2008 godz. 14:29
jak myślicie co to?
strzelam - kalafior i bób w jakiejś zupie albo czyms ala gulasz?
ashley_XD - 24/7/2008 godz. 14:32
miałam dziś zaplanowaną pastę z soczewicy, jednak nigdzie nie udało mi się
upolować tego warzywa... będę musiała przejść się do jakiegos marketu.
na obiad zrobiłam więc kotleciki z groszku i sałatka wielowarzywna. Do tego
żurek ze wczoraj
Ktosiek - 24/7/2008 godz. 14:39
Kotlety z kaszy gryczanej w sosie własnym z makaronem i gotowaną marchewką,
posypane pietruszką. 
Ashley_XD, soczewicę można dostać w działach ze zdrową żywnością. To są
takie małe groszki, zielone lub czerwone. Nie kojarzy mi się z warzywem
Andros - 24/7/2008 godz. 15:34
kotlety z marchewki i ryżu z pietruszką, do tego frytki
http://picasaweb.google.pl/animavilis.andros/Obiady/photo#5
226603795968433218
velvet - 24/7/2008 godz. 16:26
Andros a to na górze na kotletach to co to jest? plasterek sera? ciekawy
efekt!
Ja dziś troszkę sie zapracowałam bo robiłam sałatkę z kapusty na zimę do
słoików, z tego względu zastrajkowałam i obiad robił mąż 
Całkiem całkiem mu to poszło, zupa była jadalna, po dolaniu 2 szkl wody,
cukinia super, ziemniaczki też. Nie umrze z głodu jakby coś...
Kochani potrzebuje przepisu na jakieś wykwintne kotleciki, krokieciki na
specjalne okazje! Przepis ma być wypróbowany więc pytam Was.
Zazwyczaj robie krokiety panierowane z nadzieniem albo warzywnym albo
pieczarkowym. Ale to ...zazwyczaj
Andros - 24/7/2008 godz. 16:41
quote: Andros a to na górze na
kotletach to co to jest? plasterek sera? ciekawy efekt!
tak, to kawałek sera, przeważnie właśnie tak przyrządzam różne kotlety
rubia - 24/7/2008 godz. 18:02
Dawno się nie wpisywałam w moim ulubionym temacie
Dzis na obiad mieliśmy kaszę gryczaną z warzywami: mieszanką soczewic
(czerwonej i brazowej, duszona z cebulką, papryką żółtą, cukinią i
przecierem pomidorowym. Proste i pyszne, a najwazniejsze, że jeszcze sporo
zostało Oczywiście ugotowałam wszystko wczoraj, a dziś
każde z nas odgrzało sobie u siebie w pracy w mikrofali (mikrofala-
bleee... ale czasem nie ma wyjścia)
[edytowane 24/7/2008 przez rubia]
ashley_XD - 24/7/2008 godz. 19:02
quote:
Ashley_XD, soczewicę można dostać w działach ze zdrową żywnością. To są
takie małe groszki, zielone lub czerwone. Nie kojarzy mi się z warzywem
a mnie tak sklepów ze zdrową żywnością koła moego bloku nie
ma
będę musiała jechać do marketu , trudno
Andros - 25/7/2008 godz. 14:49
dzisiaj na obiad kalafior, to tego smażone prawdziwki i pieczarki, no i
znowu frytki na które coś mnie ostatnio naszło
http://picasaweb.google.pl/animavilis.andros/Obiady/photo#5
226963085834187522
Lily - 25/7/2008 godz. 15:12
Makaron pełnoziarnisty z cukinią, marchewką, brokułami i oliwą.
Wege-Aneta - 25/7/2008 godz. 17:03
bób ;]
bułek - 25/7/2008 godz. 17:54
Papryka faszerowana. Bardzo smaczna. 
http://picasaweb.google.pl/michal.jac/Kuchnia/photo#5227010
271097034082
Żadnego pieprzu, prawie żadnej soli - odrobinę do ryżu - w sumie
niepotrzebnie.
[edytowane 25/7/2008 przez bułek]
ashley_XD - 25/7/2008 godz. 18:26
u mnie dzisiaj zapikanka z pieczarek, ziemniaków i brokuł...mmm...pycha
ugibugi - 25/7/2008 godz. 18:30
Co do tego nalesnika ze szpinakiem.
No to smaze normalnego nalesnika(ja akurat z maki razowej pszennej).
Farsz to szpinak mrozony Hortexu podduszony z maslem, czosnkiem, cebulka.
Do tego dodaje ugotowana soczewice. Farsz wychodzi bardzo gesty. Nalesniki
zawijam tak jak krokiety, wtedy sie wiecej farsz miesci
PYCHOTA!!!!!
Mozna sobie zrobic wiecej i zamrozic, po rozmrozeniu tak samo pyszne.
I naprawde pozywne
Polecam!!!!!
To jedna z moich ulubionych potraw
patusiek16 - 25/7/2008 godz. 18:40
Ja dziś miałam kotleciki z marchwi i cukini ,ryż i sosik słodko kwaśny do
tego sałatka z pomidora i papryki zielonej
Włochata21 - 25/7/2008 godz. 19:00
dzis skromnie ziemniaczki, ogorek, szcypiorek i po pol roku przerwy kotlety
sojowe w panierce z otrebow i wiorkow kokosowych. Bardzo mnie zasycily,
wiec zjadlam 3 z 4 widocznych na zdjeciu
reszta na jutro). Aby panierka nie odpadala, polecam obtoczyc kotlet w
srednio gestej zawiesinie z maki bialej i wody, a dopiero potem w panierce
wlasciwej.
http://img231.imageshack.us/my.php?image=dsc00202nb3.jpg
velvet - 25/7/2008 godz. 20:53
pomysł z naleśnikiem z szpinakiem rewelacja! dzięki! Juz mam pomysł na
niedzielny obiad 
patusiek16 - 26/7/2008 godz. 07:10
Dziś planuję zrobić mój pierwszy humus ,trzymajcie kciuki by wyszedł, do
tego zamierzam jakąś kaszę z jaką najlepiej smakuje?
Mam gryczana ,jęczmienną , jaglaną ,manna się skończyła a tak
kocham jej smak z kakaem jeszcze gotowana po prostu finezja dla mnie.
Do tego może gulasz grzybowy.
Oraz jakaś surówka zaczynam o siebie dbać i dodaję zawsze na uparciucha
troszkę marchewki jabłka ,i innych warzyw w każdym posiłku a ostatnio
pokochałam natkę pietruszki 
marta030978 - 26/7/2008 godz. 07:50
quote: Co do tego nalesnika ze
szpinakiem.
No to smaze normalnego nalesnika(ja akurat z maki razowej pszennej).
Farsz to szpinak mrozony Hortexu podduszony z maslem, czosnkiem, cebulka.
Do tego dodaje ugotowana soczewice. Farsz wychodzi bardzo gesty. Nalesniki
zawijam tak jak krokiety, wtedy sie wiecej farsz miesci
PYCHOTA!!!!!
Mozna sobie zrobic wiecej i zamrozic, po rozmrozeniu tak samo pyszne.
I naprawde pozywne
Polecam!!!!!
To jedna z moich ulubionych potraw
dziekuję za podanie przepisu. Zrobię na pewno te naleśniki no i
fajnie,ze mozna zamrozić.
marta030978 - 26/7/2008 godz. 07:54
ja dziś ugotuję ziemniaczki, zrobię surówkę z pomidorów no i
pierwszy raz zrobię kotlety z tofu. Wprawdzie nie mam przepisu na kotlety ,
ale myślę,ze pokroję tofu w plastry,skropię sosem sojowym i usmażę na
oliwie ciekawe ,czy będzie mi smakować ?
marta030978 - 26/7/2008 godz. 07:57
quote:
quote: hej ,mam pytanie: czy ktoś może robił
kolety ziemniaczane ,ale bez jajka?
spokojnie można bez jajka, trzeba tylko dodać np. troszkę mąki, płatków
owsianych czy bułki tartej, a gdyby się dalej nie lepiło to ja czasem
trochę oliwy dodaję
dziękuję za radę i szybką odpowiedż
patusiek16 - 26/7/2008 godz. 10:01
Albo siemię lniane zmielone i otręby , świetna panierka , mąka ziemniaczana
świetnie skleja ,można użyć zamiast jajka.
patusiek16 - 26/7/2008 godz. 10:08
A i jeszcze zapomniałam napisać co będę jadła no więc:
humus właśnie go robię nie wiem czy wyjdzie ale spróbuję jakich przypraw
używacie do doprawiania go do smaku?
Do tego kasza gryczana ,gulasz grzybowy(pieczarkowy) innych grzybków nie
mam niestety chyba wybiorę się na grzyby ,ciekawe czy coś znajdę o tej
porze roku?
I do tego pewnie jakaś sałatka może marchewka pomidor ,groszek
zielono,kukurydza?
Nie mam pomysłu na inną mieszankę sałata mi przekwitła samo nasienie
zostało która urosło w górę i chyba czas pomyśleć na poważnie o kiełkach
.
Dodam ,że nie mam o kiełkowaniu zielonego pojęcia
Czas przeczytać wątek na ten temat a wy co kiełkujecie?
agazima - 26/7/2008 godz. 10:51
patusiek ile masz lat? mieszkasz w domu z rodzicami?
patusiek16 - 26/7/2008 godz. 11:18
Mam 17 lat , tak mieszkam z rodzicami i to na wsi a rodzice rolnicy
,mięsożercy i ciągle kłótnie,a najgorzej to z babcią która nie rozumie ,że
nie mogę jeść tego co ugotuję rywalizuję ze mną bo uważa się za najlepszą
kucharkę i teraz ja wchodzę jej w paradę. Codziennie awantury ,że ciągle
coś gotuje i a to prąd marnuje a to gaz a to coś innego ,dlatego
postanowiłąm gotować więcej i mrozić .Zrobiłam dziś kotlety z kaszy
jęczmiennej i zamroziłam ,kumus i mam też inne pasty ale ja mimo wszystko
lubię sobie pogotowac.
A czemu pytasz?
agazima - 26/7/2008 godz. 11:43
ja tez mam 17 lat u mnie wczoraj rodzice dowiedziele sie ze nie jem
jajek ani jogurtow ale sie wnerwili mama powiedziala ze zaraz nic nie bede
jadla i ze mam swira na punckie jedzenia , ze ona traktuje jedzenie jako
malo isttotny element i ze zachowuje sie jak stara babka no ciekawe czy
stare babki zostaja wege hahaha wlasnie to jest powszechen wsrod
mlodych!!!! Moj tata tylko mi dopomina hmmm jaka pyszna kielbaska ale mnie
to nie rusza ja musze sobie codziennie do 12 nagotowac obiadu bo potem
opiekunka przylazila i ona w kuchni robi .....
a twoim rodzicom nie przeszkadza jak gotujesz w kuchni? Ja w weekendy bo
tylko wtedy moi rodzice sa w domu staram sie jak najmniej robic w kuchni bo
wiem ze to ich wkurza i zazwyczaj jem tylko owoce i warzywa lub cos na
szybko
ale wkurza mnie to ze ludzie nie rozumieja ludzi ktorzy nie chca jesc miesa
nie moge sie doczekac jak bede miala wlasne mieszaknie i lodowke gdzie nie
bedzie miecha
Stanisław - 26/7/2008 godz. 12:05
DZiewczyny współczuję Wam naprawdę a jednocześnie podziwiam Was za Waszą
silną wolę i wytrwałość. Przyznam się, że będąc na Waszym miejscu nie
wytrzymałbym presji rodziny i wróciłbym do jedzenia miesa. I tak już
niektórzy mówią na mnie, że mi się w głowie pomieszało i jest ze mną coś
nie tak
Patrice - 26/7/2008 godz. 12:12
mmm a dzisiaj moze zrobimy marchewke na gęsto, ziemniaczki i jajko sadzone,
oczywiscie "zerówke " - jajka które przychodza raz w tygodniu i 10 kosztuje
12,90 zł - warto przyoszczedzic bo innych nie ruszamy
Ktosiek - 26/7/2008 godz. 12:16
Myślę, że po jakimś pół roku jest lepiej.
Najgorszy był okres nauki gotowania 
Po pozytywnych wynikach pierwszego badania krwi było już z górki 
Po pierwszym roku wszyscy są już przyzwyczajeni, więc pozostaje tylko
cierpliwość.
Bliscy w ogóle nie słuchają dalszej rodziny 
A na obiad mama zrobiła dzisiaj lasagne.
Andros - 26/7/2008 godz. 12:57
u mnie to praktycznie tylko ja gotuje tak na poważnie w tym domu
Mama to zrobi jakiś typowy obiad jedynie żeby tata z bratem się najedli i
do widzenia
quote: Do tego kasza gryczana
,gulasz grzybowy(pieczarkowy) innych grzybków nie mam niestety chyba
wybiorę się na grzyby ,ciekawe czy coś znajdę o tej porze roku?
jasne! np. prawdziwki
ja obiady narazie nie robię bo dopiero co wstałem
ale w nocy wymyśliłem nowy przepis i zobaczymy czy będzie dobry
rubia - 26/7/2008 godz. 13:10
"Chilli con soczewicas..." z puszki.pl. Trochę pozmieniałam i wyszło cudo
na talerzu! Kosztowało mnie to w sumie mniej niz godzine pracy, za to
efekt! mniam...
Andros - 26/7/2008 godz. 16:06
no, jakoś wyszedł ten mój "pomysł"
pierogi z ciasta francuskiego, nadziewane zmielona fasolką szparagową z
przyprawami i oliwą, najpierw podpieczone w piekarniku a następnie na
patelni podsmażone z masłem i cebulka, do tego ogórek małosolny i kefir
http://picasaweb.google.pl/animavilis.andros/Obiady/photo#5
227353693793235186
widok "wnętrza"
http://img513.imageshack.us/my.php?image=p7260007aow3.jpg
a>
patusiek16 - 26/7/2008 godz. 16:30
quote: ja tez mam 17 lat u
mnie wczoraj rodzice dowiedziele sie ze nie jem jajek ani jogurtow ale sie
wnerwili mama powiedziala ze zaraz nic nie bede jadla i ze mam swira na
punckie jedzenia , ze ona traktuje jedzenie jako malo isttotny element i ze
zachowuje sie jak stara babka no ciekawe czy stare babki zostaja wege
hahaha wlasnie to jest powszechen wsrod mlodych!!!! Moj tata tylko mi
dopomina hmmm jaka pyszna kielbaska ale mnie to nie rusza ja musze sobie
codziennie do 12 nagotowac obiadu bo potem opiekunka przylazila i ona w
kuchni robi .....
a twoim rodzicom nie przeszkadza jak gotujesz w kuchni? Ja w weekendy bo
tylko wtedy moi rodzice sa w domu staram sie jak najmniej robic w kuchni bo
wiem ze to ich wkurza i zazwyczaj jem tylko owoce i warzywa lub cos na
szybko
ale wkurza mnie to ze ludzie nie rozumieja ludzi ktorzy nie chca jesc miesa
nie moge sie doczekac jak bede miala wlasne mieszaknie i lodowke gdzie nie
bedzie miecha
Ja jem jajka ,ale bardzo rzadko tez bym chciała być weganka ,ale trzeba mi
na to troszkę jeszcze czasu .
Jem jajka 2 razy, może 3 w tygodniu i to na kolacje jajecznica jajkas.
Z jogusi rezygnuje to samo z mlekiem,ser żółty jednak jem bo bardzo lubię,
miód tez mi smakuje.
Bardzo im przeszkadza raz ,że kasę marnuje na kupowanie wege jedzenia
,drugi raz ,że prąd drogi ,gaz wypalam .
Przeszkadzam im zwłaszcza babce ta to zawsze mnie krytykuje, i nic jej się
nie podoba,a ja bardzo polubiłam gotowanie i mogę cały czas coś
pichcić,.
Lubię zresztą na ciepło
Może popiszemy sobie na gg odezwij się do mnie jak zechcesz 9849131.
A co do rozumienia moi wegetarianizm uważają za wymysł i sądzą ,że mi to
minie tylko szlak ich trafia bo to trwa już dłużej niż wcześniejsze moje
pomysły.
Stanisław dzięki nie jest tak ,źle da się wytrzymać mam wielką nadzieję, że
w końcu się przyzwyczają i zrozumieją ,że to dla mnie ważne.
ashley_XD - 26/7/2008 godz. 16:47
u mnie dziś ziemniaki, brokuły i jajecznica na pieczarkach. rezygnuję z
weganizmu
patusiek16 - 26/7/2008 godz. 17:10
A czemu rezygnujesz?
ashley_XD - 26/7/2008 godz. 18:10
sama nie wiem... może brak mi silnej woli? albo brakowało mi akceptacji
mamy? a może po prostu nie dojrzałam jeszcze do tego kroku?
może kiedyś, na własnym "garnuszku"...
patusiek16 - 26/7/2008 godz. 19:23
Ja też na razie nie będę bo muszę dobrze rozpracować wegetarianizm .
Poza tym zabierać sobie z życia dobre smakołyki bez powodu ,, bo ja nie
uważam wcale, że krzywdzimy zwierzęta jedząc jajka i nabiał.
ashley_XD - 26/7/2008 godz. 19:42
nie chcę obrażać wegan, ale... po głębszym zastanowieniu doszłam do
wniosku, że jeżeli weganie muszą brać dodatkowo B12 to znaczy, że ta dieta
nie jest do końca właściwa. poza tym kury znoszą jajka nie ot, tak sobie,
tylko żeby ludzie mogli je jeść. tak samo krowy, dają mleko mimo to, iż nie
zawsze karmią cielęta. może moje przemyślenia nie są do końca trafne i
kogoś zranią, ale ja naprawdę tak myślę..
ale i tak szanuję i podziwiam wegan
[edytowane 26/7/2008 przez ashley_XD]
Włochata21 - 26/7/2008 godz. 20:00
obiadek zrobilam niedawno, gdyz wczesniej nie bylo mnie w domu. Standardowo
ziemniaczki z koperkiem, fasolka szparagowa ugotowana z marchewka i
wymieszana z sosem pomidorowym z cebulka (zdjecie wyszlo troche ciemne(
http://img521.imageshack.us/my.php?image=dsc00211cu8.jpg
quote: pierogi z ciasta
francuskiego, nadziewane zmielona fasolką szparagową z przyprawami i oliwą,
najpierw podpieczone w piekarniku a następnie na patelni podsmażone z
masłem i cebulka
ehhh Andros, gdyby moj chlopak tak gotowal, na pewno pozbylabym sie
wszelkich watpliwosci co do naszego zwiazku
Twoje pierozki wygladaja przepysznie
widze tez inny sposob sklejania brzegow niz praktykuje sie u mnie w
rodzinie.
quote: nie chcę obrażać wegan...
od tego jest temat "Obluda wegetarian, tylko weganizm". Tam sie mozesz
wypowiedziec. Poza tym kury znosza jajka nie dla ludzi, tylko jest to ich
odpowiednik kobiecej komorki jajowej. Co sie tyczy krow, gdyby nie byly
dojone, zatracily by pokarm, tak jak kobieta kilkanascie miesiecy po
urodzeniu dziecka. Moja ciotka byla "dojona" przez swoja corke do jej 4
roku zycia, gdyby dziecko wczesniej przestalo ciagnac cyca, ciocia
wczesniej stracilaby pokarm. Malo jeszcze wiesz o swiecie przyrody.
[edytowane 26/7/2008 przez Włochata21]
edyt - 26/7/2008 godz. 20:09
mmm dziś na obiad kasza jęczmienna (pęczak) ze wszystkimi możliwymi
warzywkami, jakie znalazłam u siebie na ogródeczku własnej roboty sok z wiśni ;D super )
ashley_XD - 26/7/2008 godz. 20:12
quote: kury znosza jajka nie
dla ludzi, tylko jest to ich odpowiednik kobiecej komorki jajowej. Co sie
tyczy krow, gdyby nie byly dojone, zatracily by pokarm, tak jak kobieta
kilkanascie miesiecy po urodzeniu dziecka. Moja ciotka byla "dojona" przez
swoja corke do jej 4 roku zycia, gdyby dziecko wczesniej przestalo ciagnac
cyca, ciocia wczesniej stracilaby pokarm. Malo jeszcze wiesz o swiecie
przyrody.
[edytowane 26/7/2008 przez Włochata21]
może faktycznie masz rację. jednak czemu mielibyśmy nie korzystać z ich
"darów" jeżeli są im całkowicie zbędne? a co do świata przyrody, to jeszcze
mam czas sie tego wszystkiego nauczyć
rubia - 27/7/2008 godz. 08:06
Andros, widzę, że zawijasz pierogi dokładnie tak samo jak ja
Moja babcia nie może się nadziwic jak ja to robię
patusiek16 - 27/7/2008 godz. 10:58
U mnie dziś kotleciki jęczmienne ,kasza gryczana i sos pomidorowy.
Dorzucę może do tego jeszcze marchewki i natki pietruszki
xnulkax - 27/7/2008 godz. 11:10
jem dzis na obiad chłodnik z cukini z bazylia i kwasna smietana. pycha.
ugibugi - 27/7/2008 godz. 11:20
Ja dziś na obiad jadę do babci. Wezmę sobie z domu serek pleśnowy
Milklanda(z podpuszczką mikrobiologiczną), do tego ziemniaczki i jakieś
warzywa, ale nie wiem co tam babcia przygotuje
A w ogóle to smacznego obiadu wszystkim
Andros - 27/7/2008 godz. 11:21
quote: Andros, widzę, że
zawijasz pierogi dokładnie tak samo jak ja Moja babcia nie może się
nadziwic jak ja to robię
cztery pokolenia tej samej techniki robi swoje
u mnie dzisiaj standardowy niedzielny obiad, kartofle, marchewka, fasolka
szparagowa, mizeria, grzybki, oprószone siemieniem
[edytowane 27/7/2008 przez Andros]
patusiek16 - 27/7/2008 godz. 20:34
Ja się też pokusiłam o pierożki i zrobiłam sobie z soczewicą i marchewką
,ziołami itp.
Wyszły mi nawet nawet no może trochę się niektóre rozpadały ,ale to moja
wina a nie jak twierdzi mama mąki bo użyłam pszennej razowej TYLKO .
Możecie mi powiedzieć do czego można używać mak razowych pełnoziarnistych
?
Po co powstają na rynku skoro trudno z nich cokolwiek zrobić .
Za co bym się nie zabrała to jest gorsze niż na zwykłej dlaczego?
Wiecie jaka do czego się najlepiej nadaje ,może jakaś stronka w necie ja
nic nie znalazłam o zastosowaniu poszczególnej maki ,może wy?
Lily - 27/7/2008 godz. 20:56
http://www.przepisy.org/przepis5614-96_97.html przepis
na razową pizzę
z mąki razowej wszystko trudniej się lepi, bo ma dużo niestrawnych,
"niezlepialnych" części - nie bez powodu ludzie wymyślili, że lepsza będzie
mąka z ziarna pozbawionego łuski 
A ja dziś jadłam kotlety z ryżu, czerwonej soczewicy i brokuła. Ryż z
soczewicą pół na pół gotuję aż do rozklejenia ,
osobno brokuły, potem mieszam tę masę z brokułami, które rozgniatam
widelcem. Doprawiam ząbkiem czosnku, mielonym kminkiem ,
pieprzem, solą itp. Dodaję bułkę tartą do momentu, gdy masa będzie
odpowiednio lepka, potem można jeszcze w niej panierować. Zamiast bułki
można pewnie użyć płatków owsianych. Robię też z samych brokułów i ryżu,
albo kaszy jaglanej i ryżu. Pycha.
velvet - 28/7/2008 godz. 05:54
Wczoraj i dziś:
Bulion warzywny z makaronem
Krokiety panierowane z farszem (szpinak,soczewica, czosnek,przyprawy)
Ziemniaki
Marchewka na słodko.
Deser. Ciasto odpustowe
patusiek16 - 28/7/2008 godz. 08:21
Dziś planuje buraczki z jabłkiem,może kotlet sojowy i jakaś surówka
marchewka z cebulka i siemieniem imbirowa
Wege-Aneta - 28/7/2008 godz. 14:26
zupa z dyni
-Frida- - 28/7/2008 godz. 19:05
quote: http://www.przepisy.org/przepis5614-96_97.html przepis
na razową pizzę
z mąki razowej wszystko trudniej się lepi, bo ma dużo niestrawnych,
"niezlepialnych" części - nie bez powodu ludzie wymyślili, że lepsza będzie
mąka z ziarna pozbawionego łuski
Zrobiłam dzisiaj pizzę wg tego przepisu. Polecam wszystkim. Wyszło całkiem
nieźle, ciasto ładnie wyrosło. Dzięki za przepis Lily
patusiek16 - 28/7/2008 godz. 20:03
A ja robię pizzę bez oleju bo nie widzę w ogóle sensu tylko ją kaloryzować
.
Daję szkl. mąki jeśli tylko dla mnie jeśli nie to 2 szkl. i tak wychodzi
jej bardzo dużo więc spokojnie można rodzinkę poczęstować dziś ich
szokowałam nią na kolacje i śniadanie utuczę ich chyba PIZZA ma śniadanie
i kolacje heh
A więc dalej daję malutko drożdży ,soli i rozrabiam z cieplutką wodą
robię placek i kładę na co mam tylko ochotę a potem piekę.
Wiecie ta pizza chce ich przekonać do wege , to chyba 1 rzecz której nie
skrytykowali w jakimś tam choćby minimalnym stopniu.
Andros - 28/7/2008 godz. 20:10
tłuszcz musi być w pizzy bo bez niego wychodzi taki suchy chleb, olej to
nieporozumienie, natomiast oliwa z oliwek musi być, podnosi walory smakowe
i zarazem spulchnia cisto sprawiając, że bardzo ładnie rośnie w piekarniku
patusiek16 - 28/7/2008 godz. 21:42
Mięsożernym posmarowałam margaryną ciasto smakowało im czyli zmiękło hehe
a moja była na sucho i była smaczna zależny kto co lubi ja kocham wszystko
co twarde ,chrupkie z zakalcami do mnie
ashley_XD - 29/7/2008 godz. 08:00
naleśniki z farszem grzybowo - cebulowym. Mama była zachwycona
xxl - 29/7/2008 godz. 08:25
Mama poprosiła mnie, żebym zrobiła dziś obiad dla rodziny, więc ugotuję im
mój pyszny wege-bigos 
patusiek16 - 29/7/2008 godz. 08:44
A ja dziś na obiad planuje fasolkę po bretońsku do tego kasza jęczmienna z
surówka(marchew+cukinia+pomidor+natka+papryka) z olejem z winogron.
Pyszny mówisz a jak robisz może przepis dla mnie bo tak zachwalasz ,że
nabrałam apetytu
Stanisław - 29/7/2008 godz. 10:12
quote: ja kocham wszystko co
twarde ,chrupkie z zakalcami do mnie
I nie boli Cię po zakalcach żołądek ?
rubia - 29/7/2008 godz. 13:30
Od rana piorę, biegam do banku, agencji pracy, (trzeba wszystko załatwic
przed powrotem do Polski)wiszę na telefonie, ale udalo mi się zrobic placki
ziemniaczane z puszki.pl Dodałam swoje przyprawy i wszystko ładnie pachnie-
ja wprawdzie nie mam apetytu, ale ciężko pracujący ostatnio mąż musi zjeśc
coś na ciepło
AgraFeczka89 - 29/7/2008 godz. 14:46
naleśniczki ze szpinakiem i czarnymi oliwkami
Wege-Aneta - 29/7/2008 godz. 16:32
a ja zawsze wcinam ciasto typu do kopytek jeszcze nie zrobione
mniam
dziś zupa z dyni i pizza ze sklepu do odpieczenia ; ]
patusiek16 - 29/7/2008 godz. 19:38
quote:
quote: ja kocham wszystko co twarde ,chrupkie z
zakalcami do mnie
I nie boli Cię po zakalcach żołądek ?
Jakoś przez ostatnie pół roku nie bolał mnie ani razu.
bułek - 30/7/2008 godz. 10:18
Wczoraj i dzisiaj na obiad leczo.
Kurcze, za gorąco jest i zupełnie nie mam chęci na gotowanie :/
patusiek16 - 30/7/2008 godz. 10:31
o tak słonko daje ostro,ale ja się ciesze chęci u mnie jak najbardziej dziś
kuleczki ryżowe sos słodko-kwaśny i sałatka z pomidora i białej kapusty,ale
mam w planach wypad nad wodę więc jeszcze nie do końca wiem jak to z tym
obiadem będzie
Andros - 30/7/2008 godz. 16:48
kalafior podsmażony z bułka tartą, do tego młode kartofelki przecięte na
pół i zamarynowane w oliwie i przyprawach i upieczone w piekarniku, tak
samo z kawałkami pomidora, pychota! chciałem zrobić zdjęcie, ale oczywiście
mamusia nie raczyła się zapytać czy może wsiąść aparat
mary - 30/7/2008 godz. 17:22
Ja mialam dzisiaj cos na ksztalt leczo lub potrawki warzywnej : cukinia,
paryka kukurydza cebulka itp z pomidorami, z kotletami z kaszy gryczanej i
serka topionego pychotka.
Lily - 30/7/2008 godz. 18:29
Gratulacje Loviisa 
A ja dziś danie obiadowe na kolację zrobiłam, zaszalałam 
http://picasaweb.google.pl/sylwia.fortuna/Food/photo#522887
5364106857410
Wege-Aneta - 30/7/2008 godz. 18:38
a ja falatele mialam czy jak to tam sie zwie ; ]
patusiek16 - 31/7/2008 godz. 05:32
Falafle chyba,kulki smażone jak frytki to pycha musiała być mam przepis
.
Czy próbowaliście jakiś przysmaków kuchni żydowskiej ja wczoraj znalazłam
na necie i mam chęć na nie.
Co dziś na obiad jeszcze nie wiem muszę poszukać inspiracji może to forum
mi jakoś pomorze
ashley_XD - 31/7/2008 godz. 09:59
ziemniaki, brokuły i pieczarki - wszystko pokrojone w plasterki, włożone do
naczynia żaroodpornego i skropione oliwą z czosnkiem i ziołami... i na
godzinę do piekarnika
Lily - 31/7/2008 godz. 10:51
quote: ziemniaki, brokuły i
pieczarki - wszystko pokrojone w plasterki, włożone do naczynia
żaroodpornego i skropione oliwą z czosnkiem i ziołami... i na godzinę do
piekarnika
To musiało być ciepło w kuchni
azizan - 31/7/2008 godz. 19:15
a ja dziś miałam zupkę "ala meksykańską" z wszystkim co w lodówce :
począwszy od fasolki, po kukurydzę pieczarki pomidory itp. do tego dodałam
mega ostre papryczki które przywiozłam z Turcji, i zionęłam ogniem przez
całe popołudnie ale dobre było !
patusiek16 - 1/8/2008 godz. 07:04
Dziś może kotleciki z groszku ,kapusty,kukurydzy, humusu do tego kasza
jęczmienna i buraczki ze startym jabłkiem.
Andros - 1/8/2008 godz. 15:57
szpinak (co prawda okazał się ohydny :/ ), do tego młode ziemniaczki w
"marynacie" z oliwy i ziół, pieczone w piekarniku; bułka z piekarnika z
masłem czosnkowym, szpinakiem i serem
http://picasaweb.google.pl/animavilis.andros/Obiady/photo#5
229577564911668258
Ayna - 1/8/2008 godz. 16:15
Kalafior na sposób indyjski. Do tego ziemniaki z koperkiem. Trochę bobu ( z
zamrażalnika- przygotowany wczesniej i zamrozony ). Ogórek małosolny
(własnego wyrobu ).
patusiek16 - 1/8/2008 godz. 17:20
A propos mrożenia ,zamroziłam tego trochę bobu fasolki ,chciałabym cukinie
ale chyba tak normalnie się nie da, a może się mylę?
marta030978 - 2/8/2008 godz. 12:40
ziemniaki, fasolka szparagowa, mizeria i chyba kotlety
sojowe.............
a cukinia nie nadaje się do zamrażania- wychodzi niedobra
[edytowane 2/8/2008 przez marta030978]
patusiek16 - 2/8/2008 godz. 12:52
U mnie dziś ryż brązowy zmieszany z humusem zawinięty w botwinkę do tego
marchewka gotowana z groszkiem z puszki i natka obowiązkowo
Upiekłam dziś też szarlotkę ale to chyba raczej na podwieczorek będzie.
Niedawno założyłam stronkę na Picassie i już można zobaczyć moje gotowanko
zapraszam
http://picasaweb.google.pl/patusieek16/MojeGotowanie/photo#
5229898305971247810
Fatty - 2/8/2008 godz. 14:20
Własnej roboty pizzunia
JAGA - 2/8/2008 godz. 19:21
Fajny album Patusiek
u mnie dziś "bigosowate leczo" tzn kapusta świeża z kiszoną, pomidory, 3
rodzaje papryk i fasolka szparagowa. została mi jeszcze porcja na jutro
13Explode13 - 3/8/2008 godz. 12:33
Mój obiad na dzisiaj?
Ryż z kukurydzą,
fasola szparagowa,
kotlety sojowe,
mizeria ze szczypiorkiem i rzodkiewką :)
Pychota... :D
Wege-Aneta - 3/8/2008 godz. 12:57
pomidorowa z dynią mniam
patusiek16 - 3/8/2008 godz. 13:29
Ja dziś faszerowana cukinia (kasza gryczana ,maliny i fasolka szparagowa do
tego jajko na twardo i reszta farszu.
http://picasaweb.google.pl/patusieek16/MojeGotowanie/photo#
5230281495495572770
hipiska - 3/8/2008 godz. 13:38
Obiad przede mna , tzn.za jakies pol godziny
A bedie to:
krokiet z kapusta i grzybami polany sosem pieczarkowym(krokiet z maki
razowej, ale bulka tarta zwykla )
buraczki
kalfior
surowka z kapusty pekinskiej
Zycze tym, ktorzy jeszce obiadu nie jedli SMACZNEGO
bułek - 3/8/2008 godz. 14:11
W piątek i w sobotę: gotowane warzywa (ziemniaki, fasolka szparagowa,
buraki [starte] i marchewka). Wszystko bez soli.
Dzisiaj: naleśniki z musem jabłkowym (bez grama cukru)
fasolencja - 3/8/2008 godz. 16:34
ja dzisiaj stworzyłam kotlety z fasolki flażoletki i płatków błyskawicznych
ewelinkia - 3/8/2008 godz. 17:30
a ja dzis nie mialam czasu na objadek no i w ogole nie chcialo mi sie robic
nic wyjatkowego wiec zrobilam salatke z pomidorkiem , salatka ,serkiem i
smietana pycha. wedlog mnie.
Jestem wegetarianem od paru miesiecy i idzie mi lepiej niz myslalam , z
checia przejde na weganizm ale wszystko w swoim czasie. 
patusiek16 - 3/8/2008 godz. 17:34
fasolki flażoletki
a co to jest fasolencjo bo pierwszy raz słyszę?
fasolencja - 3/8/2008 godz. 17:37
to jest taka mała fasolka, taka jasnokremowa, szybko się gotuje i jest b.
smaczna, ale nigdzie poza supermarketami jej nie widziałam
marta030978 - 3/8/2008 godz. 19:54
a ja dziś jadłam obiadek w mieście. Dziś umówiłam się z mamą i
obiad zjadłyśmy w mieście. Pochodzę z Wrocławia, więc zjadłam obiadek we
wrocławskiej Vedze- jadłam naleśniki- nigdzie nie podaja lepszych- na
cieniutkim cieście z prawdziwymi jabłkami- (nie żadne marmolady) z
cynamonem i jedem nalesnik z białym serkiem z rosdzynkami i wszystko to
polane truskawkami..pycha
marta030978 - 4/8/2008 godz. 06:58
Dziś gotuje moja mama- zapowiedziała barszcz ukraiński. Ja to
mam szczęście, bo nigdy nie mialam z moja mamą problemu. Od kiedy pamiętam
gotowała wegetariańskie jedzonko, zupy tylko i wyłącznie na kostce
warzywnej, sama wyszukiwała jakieś kostki warzywne bez glutiaminianu sodu.
patusiek16 - 4/8/2008 godz. 09:25
quote: W piątek i w sobotę:
gotowane warzywa (ziemniaki, fasolka szparagowa, buraki [starte] i
marchewka). Wszystko bez soli.
Dzisiaj: naleśniki z musem jabłkowym (bez grama cukru)
Cukier wiadomo biała śmierć i sól tez szkodliwa to słyszałam .
Ale co mają w sobie szkodliwego to nie mam ciotkę pielęgniarkę, która tak
mówi nie używa octu jak już to jabłkowy ,cukru i soli .
Dlaczego są szkodliwe?
może mi ktoś wyjaśnić?
I cóż cukrem trzcinowym ,fruktoza solą morską te są zdrowe?
Czy nie soląc nie nabawimy się braku jodu?
U mnie dziś na obiad planuję zapiekankę z cukinii,pomidorów ,sera
topionego, kaszy .
Jeszce nie wiem jakiej i humusu.
Do tego zdało by się coś na surowo zjeść więc może jakaś marchewka z
jabłkiem czy coś.
JAGA - 4/8/2008 godz. 11:30
Nadziewana cukinia w wykonaniu Patuśka jest genialna nie sądzicie?- mogę
prosić o przepis Patrycjo? Mam cukinie w ogrodzie, poczekam tylko na maliny
i będe mogła działać.
U mnie będzie dziś nadziewana papryka- jeszcze nie wiem czym.
hipiska - 4/8/2008 godz. 12:18
U mnie dziś będzie danie wegańskie ( choć weganką nie jestem )
:
gulasz fasolowy
kasza pęczak z zasmażką z cebuli, posypana pestkami dyni i słonecznika
sałatka z pomidora i kukurydzy
buraczki
kapusta kiszona
a do picia kompot wiśniowy
Ayna - 4/8/2008 godz. 13:20
Kasza kuskus , zielona fasolka szparagowa , sałatka z pomidorów i
cebulki.
Wszystko zrobiło mi się błyskawicznie , mam teraz więcej wolnego czasu.
patusiek16 - 4/8/2008 godz. 13:24
quote: Nadziewana cukinia w
wykonaniu Patuśka jest genialna nie sądzicie?- mogę prosić o przepis
Patrycjo? Mam cukinie w ogrodzie, poczekam tylko na maliny i będe mogła
działać.
U mnie będzie dziś nadziewana papryka- jeszcze nie wiem czym.
Bardzo prosty przepis ,aż jestem zaskoczona ,że ci się spodobał
a więc: malinki zmieszane z fasolką szparagową i gotowaną kaszą gryczaną
.
Oczywiście możesz dodać jakichś przypraw i zrobić sosik kokosowy mi by z
takim smakowało albo zapiec żółtym serem.Albo zalać sosem sojowym.
Ayna - 4/8/2008 godz. 13:36
Bardzo prosty przepis ,aż jestem zaskoczona ,że ci się
spodobał
Jakoś mnie nie przekonuje połączenie malin z fasolką szparagową i kaszą
gryczaną jako nadzienie do cukinii.
Ja cukinię najbardziej lubię podsmażoną na patelni z dodatkiem czosnku. Do
tego obowiązkowo makaron.
patusiek16 - 5/8/2008 godz. 05:16
Dziwnie to brzmi ,ale akurat miałam to pod ręką i jak dla mnie wyszła
smaczna mieszanka.
Twój przepis Lily również spróbuje tak dużo mam tej cukinii muszę w końcu
zacząć robić przetwory na zimę.
patusiek16 - 5/8/2008 godz. 06:49
W marketach można ponoć kostki knora są wege .
Oraz w sklepach ze zdrową zywnością.
Lily - 5/8/2008 godz. 08:18
Że niby które kostki knorra są wege?
patusiek16 - 5/8/2008 godz. 09:57
Kostka Knorra "Bulion z oliwą z oliwek i ziołami" nie zawiera guanylanu i
inozynianu. Na opakowaniu jest napisane "do makaronu i ryżu", ale do zup
też pasuje.
Kociaczek - 5/8/2008 godz. 10:16
Ja tam wolę nie wspierać finansowo takich firm jak Knorr .
Patusiek, zamiast kostek, proponuję Ci kupić słoik pasty miso (ok 20 zł,
ale starczy Ci na parę miesięcy). Rewelacyjnie podkreśla smak zupy, i jest
zdrowe - zawiera probiotyczne bakterii Koji. Ze względu na te bakterie,
miso daje się do zup po zdjęciu z ognia. Odlewasz trochę zupy do kubeczka,
dodajesz łyżeczkę (lub więcej, zależnie od upodobań )
miso. Mieszasz, dolewasz do reszty, powtórnie mieszasz. Miso jest słone,
więc radzę wcześniej nie solić
Miso nadaje się też do sosów i innych gorących dań, a nawet na kanapki - ja
przepadam za takimi z oliwą, miso, tofu i pomidorem.
Po drugie - eksperymentuj z przyprawami - jeśli nie masz pewności, co z
czym łączyć, podpatruj w sklepie skład 'ziołowych' kostek ;P. Gwarantuję
Ci, że zupa pomidorowa z dodatkiem oliwy, miso, bazylii i oregano, będzie o
wiele lepsza, niż ta z wynalazkiem Knorra
Po trzecie - pamiętaj, gotowanie to zabawa
Więc - have fun!
patusiek16 - 5/8/2008 godz. 11:04
Hej ja tez nie kupuje knorra bo wierze raczej w naturalne produkty bez
dodatków ,po prostu odpowiedziałam na pytanie .
Dzęki za ta rade z miso może gdzieś dostane i wtedy kupie .
Ja bardzo rzadko zupy gotuję bo jak mam sama zupę jeść 2 tygodnie to trochę
nie bardzo 
Ale bliżej szkolnego sezonu wezmę się pewnie za to bo co będę jadła jak
wrócę ze szkoły ,muszę się jakoś nauczyć organizacji czasu bo ciężko ze mną
będzie.
natomiast na obiad dziś u mnie:
kotleciki z fasolki szparagowej i otrąb
kasza jęczmienna
sałatka z pomidora i cukinii
Ridareta - 5/8/2008 godz. 11:09
quote: Kostka Knorra "Bulion z
oliwą z oliwek i ziołami" nie zawiera guanylanu i inozynianu. Na opakowaniu
jest napisane "do makaronu i ryżu", ale do zup też pasuje.
Ładnie to tak bezceremonialnie kopiować czyjeś wypowiedzi?
Kociaczek - 5/8/2008 godz. 11:21
Patusiek, ja, mieszkając na stancji, też gotuję zupy tylko dla siebie.
Zjadam je w 1-2 dni Zresztą, zupy miso nie powinno się przechowywać
ani odgrzewać. oto przepis. banalny, ale pyszny w efekcie
Filiżankę brązowego ryżu, gotuj w 4 filiżankach wody, z dodatkiem kilku
goździków, rodzynek, malutkiej szczypty papryki i cynamonu. Po 15 minutach,
dodajesz wielką strata marchew i posiekaną dużą cebulę. Gotujesz jeszcze
10-15 minut, aż warzywa będą miękkie. Zdejmujesz z ognia, dodajesz łyżkę
(Sic! nie łyżeczkę) miso. Na talerzu posypujesz obficie zieloną pietruszką.
Wychodzi porcja, którą jestem w stanie zjeść na raz, jak jestem głodna
Pewnie, że najfajniej jest gotować dla bliskich, ale, jak się nie ma, co
się lubi... ;P
[edytowane 5/8/2008 przez Kociaczek]
patusiek16 - 5/8/2008 godz. 13:06
quote:
quote: Kostka Knorra "Bulion z oliwą z oliwek i
ziołami" nie zawiera guanylanu i inozynianu. Na opakowaniu jest napisane
"do makaronu i ryżu", ale do zup też pasuje.
Ładnie to tak bezceremonialnie kopiować czyjeś wypowiedzi?
Och Ridareto przepraszam ,ale to była właśnie twoja rada dla mnie kiedyś
Leniwa kobieta jestem Jeszce raz przepraszam.
patusiek16 - 5/8/2008 godz. 13:15
quote: Patusiek, ja, mieszkając
na stancji, też gotuję zupy tylko dla siebie. Zjadam je w 1-2 dni
Zresztą, zupy miso nie powinno się przechowywać ani odgrzewać. oto przepis.
banalny, ale pyszny w efekcie
Filiżankę brązowego ryżu, gotuj w 4 filiżankach wody, z dodatkiem kilku
goździków, rodzynek, malutkiej szczypty papryki i cynamonu. Po 15 minutach,
dodajesz wielką strata marchew i posiekaną dużą cebulę. Gotujesz jeszcze
10-15 minut, aż warzywa będą miękkie. Zdejmujesz z ognia, dodajesz łyżkę
(Sic! nie łyżeczkę) miso. Na talerzu posypujesz obficie zieloną pietruszką.
Wychodzi porcja, którą jestem w stanie zjeść na raz, jak jestem głodna
Pewnie, że najfajniej jest gotować dla bliskich, ale, jak się nie ma, co
się lubi... ;P
[edytowane 5/8/2008 przez Kociaczek]
Spróbuję tej zupki bo bardzo apetycznie się zapowiada .Musze tylko nabyć
miso 
Mam rodzinkę dla której mogłabym gotować ,ale oni by jeść nie chcieli
.Babcia gotuję oczywiście na kości i inaczej sobie tego nie wyobrażają a
jak nie ma kości to wielka nostalgia ich ogarnia bo co to za zupa .
Zawsze sceptycznie podchodzą do tego co gotuję i wyśmiewają .
Ale trudno jakoś przeżyje ,może kiedyś się przekonają ,że można i bez
smacznie.
Kociaczek - 5/8/2008 godz. 14:09
Loviisa-chan,
Patusiek, wszystko przed Tobą Jak
zaczynałam, moja rodzina zachowywała się tak samo, jak Twoja... teraz, po
paru latach, mięso jedzą sporadycznie, i gęsto się z tego tłumaczą
A tamta zupa miso powstała w desperacji, z resztek zapasów, gdy nie miałam
czasu pójść w sesję po zakupy
Skoro się spodobała, daję kolejny przepis, tym razem na sałatkę
Makaron razowy (najlepiej orkiszowy) gotujemy, przelewamy zimną wodą.
Dodajemy drobno pokrojony szczypiorek, koperek, czerwoną paprykę, tofu
(najlepiej czeskie, z dynią, papryką i arame - bossskie! :-P ), ogórek,
czarne oliwki, kukurydzę, pestki dyni (nieprażone). Przyprawiamy solą
morską, oliwą, papryką słodką i szczyptą chili.
W wersji z ciepłym makaronem, nieprzelanym wodą, jest to danie obiadowe
patusiek16 - 5/8/2008 godz. 14:41
Super sałatka ,i te algi gdzie ja biedna je dostanę?
Zaraz sobie spisze, i jak tylko będą w mieście zakupie wsio na sałatkę
.
Dzięki jeszcze raz 
Kociaczek - 5/8/2008 godz. 14:44
Patusiek, tofu z algami preferowane, ale zwykłe tofu feta spokojnie da radę
Powinno być w każdym sklepie ze zdrową żywnością. Nie dodawaj
alg oddzielnie
Natomiast zupie miso, świetnie zrobi gotowanie z kawałkiem glona
Ridareta - 5/8/2008 godz. 18:54
quote:
quote:
quote: Kostka Knorra "Bulion z oliwą z oliwek i
ziołami" nie zawiera guanylanu i inozynianu. Na opakowaniu jest napisane
"do makaronu i ryżu", ale do zup też pasuje.
Ładnie to tak bezceremonialnie kopiować czyjeś wypowiedzi?
Och Ridareto przepraszam ,ale to była właśnie twoja rada dla mnie kiedyś
Leniwa kobieta jestem Jeszce raz przepraszam.
No nie gniewam się przecież
patusiek16 - 5/8/2008 godz. 21:12
nO TO DOBRZE
Kociaczek - 6/8/2008 godz. 09:08
A ja mam na ogniu wegański barszcz ukraiński & cukinię z pieczarkami z Puszkkki. Na kolację pewnie zjem
resztę wczorajszej wariacji na temat bigosu . W
międzyczasie - arbuz, sok z marchwi i buraczka, jakieś ziółka...
patusiek16 - 6/8/2008 godz. 09:59
A ja dziś pewnie zrobię kotleciki sojowe mielone z kasza gryczana i sosem
jakims mam ochotę na serowy kto wie
Ktosiek - 6/8/2008 godz. 15:44
Smażone w panierce talarki tofu + kasza jęczmienna i gryczana z podsmażaną
cebulką i kiszone ogórki.
Lily - 6/8/2008 godz. 16:27
A ja ostatnio żywię się proso, żeby nie rzec prymitywnie. Kasza gryczana,
fasola szparagowa, cukinia, razowy makaron - to moje główne dania. I
brzoskwinie, codziennie brzoskwinie.
hipiska - 7/8/2008 godz. 11:34
A ja mam dzisiaj soczewicę czerwoną w warzywach na maśle, do tego kasza
pęczak(ostatnio moja ulubiona) z zasmażka z cebuli, buraki, kapusta
kiszona, surówka z marchewki, kukurydza. Posypię jeszce pewnie
słonecznikiem, bo ostatnio uwielbiam
Uwielbiam takie obiadki kolorowe, nie dość, że radość dla podniebienia to i
jeszce dla oczu
[edytowane 7/8/2008 od hipiska]
Lily - 7/8/2008 godz. 11:59
Kotlety z cukinii i sojowe + zielona fasolka szparagowa.
Ridareta - 7/8/2008 godz. 12:06
quote: A ja ostatnio żywię się
proso, żeby nie rzec prymitywnie. Kasza gryczana, fasola szparagowa,
cukinia, razowy makaron - to moje główne dania. I brzoskwinie, codziennie
brzoskwinie.
A ja pomyślałam, że ostatnio żywisz się prosem. Czytam kolejne zdanie,
gdzie tu proso? I dopiero zajarzyłam, że miało być prosto
A u mnie dziś fasolka po bretońsku.
[edytowane 7/8/2008 przez Ridareta]
patusiek16 - 7/8/2008 godz. 13:15
U mnie parówka sojowa ,kasza gryczana i sałatka z czerwonej
kapusty,marchwi,cebuli,jabłka,pora, i wiel przypraw.
Lily - 7/8/2008 godz. 15:01
Prosto A proso to np. kasza jaglana, zdrowa 
patusiek16 - 7/8/2008 godz. 15:53
A mi się już zaczynają nudzić kasze
Jeszce nie próbowałam kaszy jęczmiennej pęczak czytałam na necie o niej i
wydaje się nie atrakcyjna pod względem wartości odżywczych a może się
mylę?
Wege-Aneta - 7/8/2008 godz. 17:41
ziemniaki z cebulka i sałatka z kalafiora. mniam
fasolencja - 7/8/2008 godz. 17:55
a mi dzisiaj moja Mameńka zrobiła obiad-placki z ziemniaków
Ayna - 7/8/2008 godz. 18:41
Pure z bobu wymieszane z dużą ilością świeżej bazylii. Dla mnie było to
nowe połączenie smaków i bardzo mi spasowało.
Do tego brązowy ryż z warzywami ( cebulka , seler naciowy , marchewka ) i
sałatka z pomidora.
fafik - 8/8/2008 godz. 13:44
kilka plasterków cukinii w panierce sezamowej usmażonych na patelnii, do
tego kasza jęczmienna z pieczarkami i arame i surówka z pomidorów i cebulki
+sól, pieprz
patusiek16 - 8/8/2008 godz. 14:25
U mnie dziś kasza jęczmienna perłowa, marchewka z natką ,koperkiem,cukinią
i imbirem do tego trochę ugotowanej ciecierzycy,fasolka szparagowa i
buraczki ze startym jabłkiem.
hipiska - 8/8/2008 godz. 16:23
Ja na żywieniu dowiedziałam się, że kasza pęczak jest jedną z
najwartościowszych kasz..... A
poza tym lubię tą kaszę i tak będę ją jeść
Spróbuj jej Patusiek, jest naprawdę dobra
patusiek16 - 8/8/2008 godz. 18:42
Tak zrobię ,ja na Wikipedii tak wyczytam ale może masz racje.
velvet - 9/8/2008 godz. 08:13
A ja juz dziś kombinuje nad obiadem niedzielnym....
Moze cos ze szpinakiem(ostatnio mam na niego manie), moze jakieś
krokieciki, moze cos nadziewanego, ostatnio widziałam przepis na nadziewane
kwiaty cukini(niestety nie mam, mam jedynie kwiaty dyni )
Co można nadziać by było oryginalnie?
JAGA - 9/8/2008 godz. 12:17
ja lubię nadziewanego bakłażana- ale to chyba oklepana propozycja. Może tez
być papryka, pomidory, pieczarki (na zdjęciu Lily są bardzo smaczne ) ,
ziemniaki
azizan - 9/8/2008 godz. 12:55
Ja wczoraj kupilam pieczarki wielkie jak pieść
zgrillowalam je, pomidory pokroiłam w kosteczkę, dodałam cebulki, czosnku,
oliwek i groszku, fasolkę szparagowa zrobiłam na parze, i pieczarki i
fasolkę polałam sosikiem <mniam>
[URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4d805fb987747ca6.html] [/URL]
patusiek16 - 9/8/2008 godz. 13:53
u MNIE DZIŚ BYŁY POMIDORY Z KISZONYM OGÓRKIEM.
DO TEGO MAKARON RAZOWY I KOTLECIKI JAGLANO -JĘCZMIENNE.
A co to za przepis z tymi kwiatami cukinii?
Ja tez kopiłam pieczarki będę kombinowała z faszerowanymi.
patusiek16 - 10/8/2008 godz. 08:39
Ja dziś planuję :
pieczarki nadziewane ryżem z soją ,pomidorami ,musztardą i zatopionym
serem żółtym oraz pewnie jakąś sałatkę z pomidora (mam ostatnio wielką
ochotę jeść zwłaszcza te niedojrzałe z grząd pycha) może to tego cukinia
,ogórek kiszony, może coś jeszcze z olejem arachidowym
JAGA - 10/8/2008 godz. 14:51
bojkotuje kanapki dziś był, ale za to jakie: mój pyszny żytni chleb na
zakwasie z całą masą ziarenek, tofu (jakieś przepyszne, chyba z gorczycą,
przywiezione ze Słowacji, tam tofu trzymają w lodówce i są świeże tzn mają
miesięczny termin gwarancji) do tego sałatka: papryka czerwona i żółta,
pomidor, czarne oliwki, ogórek kiszony, oliwa z oliwek
Włochata21 - 10/8/2008 godz. 17:58
czasem trzeba wyluzowac Jago tez
musze kiedys sprobowac upiec domowy chlebek (mmm). Dzis przyrzadzilam zupe
puree z kalafiora (przepis w Wege-przepisach) z duza ilosci natki (coby
zelaza mi nie brakowalo
http://img504.imageshack.us/my.php?image=dsc00255gc9.jpg
a pare dni temu kupilam w naszym wiejskim sklepie makaron gryczany Tokyo za
5 zl (30% makai gryczanej, reszta pszenna), do tego ogorek i zielona
fasolka z cebulka w sosie pomidorowym
http://img504.imageshack.us/my.php?image=dsc00248ay8.jpg
patusiek16 - 10/8/2008 godz. 19:02
A czy jeśli zmiele kasze gryczaną ,przepuszczę przez maszynkę to będzie to
prawie jak maka gryczana?
Tego makaronu jeszcze nie próbowałam ale kusicie mnie i chyba jutro
pokombinuje ,jakby tu sama go zrobić
A może kopytka gryczane hehe
pogodynkaa - 11/8/2008 godz. 13:21
a ja proponuje moj własny przepis xD:
zrobic ciasto na naleśniki tylko bez cukru i
dodajemy to co lubimy xD ja b. lubie cukinia (drobne paseczki np.) moze
byc marchewka drobno starta .
a tak to bazylia!! najlepiej w listkach ,
pieprz ziolowy , wykły ,
sól czosnek , rózne zioła wedlod upodoban  
do ciasta nalezy dodac wiecej maki niz do normalnych nalesników by ciasto
nam sie nie rozlało na patelni a raczej delikatnie trzymało sie warzyw
-- wszystko w zasadzie robione na czuja wiec trzeba probowac moze kiedys
ustale jakies proporcje ale watpie zebys sie za to wziela bo ja raczej na
oko robie jesli nie mam przepisu .
smarzyc na głębokim oleju w takich kukpach mniejszych jak dlon (lepiej sie
przewraca ) smacznegoo 
patusiek16 - 11/8/2008 godz. 13:47
Dokładnie w gotowaniu nie da się trzymać ściśle przepisu , najlepiej
wychodzi z własnych oszacowań
U mnie dziś na obiad kasza gryczana pieczona z pieczarkami
,pomidorem,cukinia i startym żółtym serem polana ketchupem do tego surówka
z czerwonej kapusty z pomidorem i cebulka polana olejem arachidowym.
Wege-Aneta - 11/8/2008 godz. 18:37
ryz z ciecierzyca do tego fasola czerwona i ogorek zielony. mniam 
patusiek16 - 11/8/2008 godz. 19:21
Ciecierzyca mniam kocham ja ,humus a taka chrupiąca zaraz po ugotowaniu
chrupać smakuje jak orzechy mniam mniam
Ayna - 12/8/2008 godz. 09:44
Brązowy ryż , biała fasolka z warzywami w sosie pomidorowym , zielona
fasolka szparagowa z curry , cebulką , papryką ( nazywam to po indyjsku )
patusiek16 - 12/8/2008 godz. 13:57
u mnie dziś kasz jęczmienna + kotlet sojowy mielony zapieczony w folii w
piekarniku of kors
do tego sałatka z kapusty czerwonej i białej marchewki cebulki i pomidor z
curry'''
wszystko skraszone octem jabłkowym i olejem arachidowym
rubia - 12/8/2008 godz. 14:09
Podziwiam wszystkich twardzieli, którym chce się gotować przy tych
temperaturach. U mnie dziś "zimny bufet", czyli gotowe sałatki na wynos z
"Vegi"
azizan - 12/8/2008 godz. 16:22
na pierwsze danie sałatka z owoców, z 15 rodzajów 
Na drugie kotleciki ( ze startej cukinii + soczewica +cebulka + pieczarki )
polane podduszonymi pomidorami z czosnkiem i jalapeanos
że wyszło ich dużo to tylko to 
Wege-Aneta - 12/8/2008 godz. 17:16
ryz z podsmazanym kalafiorem
bułek - 12/8/2008 godz. 17:18
Dzisiaj na obiadokolacje dziamgałem tacos/tortille własnej roboty z farszem
(fasola czerwona, cebula, pieczarki, czosnek, ser zółty, pomiodor) i
keczupem. Do popicia woda mineralna. Troche się narobiłem przy tym wiec
zabrakło sił na pstryknięcie fotki. Kiedyś się zrehabilituje
patusiek16 - 12/8/2008 godz. 17:56
podaj mi przepis na ta tortille bo z mojego mi nie wyszła i odpuściłam a
mam ochotę spróbować?
krysia - 12/8/2008 godz. 18:07
Dzisiaj nie chciało mi się gotować ale miałam w lodówce od wczoraj zupę
krem z cukinii z dodatkiem pomidora i to musiało mi wystarczyć.Na kolację
zmiksowałam owoce(po trochu: winogrona,jagody,brzoskwinia,ananas) z
odrobiną jogurtu naturalnego-pycha.U mnie jest całkowity luz w
odżywianiu-jem wtedy kiedy jestem głodna i to na co mam ochotę.
leslie - 13/8/2008 godz. 09:38
Fasolka po bretońku
patusiek16 - 13/8/2008 godz. 10:18
A u mnie dziś planuję sałatkę z curry czyli:
ananas w plastrach ,kukurydza z puszki,natka pietruszki,curry, do tego ryż
i ciecierzyca .
krysia - 13/8/2008 godz. 10:26
Patusiek ciekawy przepis na tą sałatkę z curri-muszę wypróbować,napewno
jest smaczna.
patusiek16 - 13/8/2008 godz. 10:41
Krysiu to ja ci już daje przepis dokładny
-plastry ananasa z puszki (3/4 puszki)
-puszka kukurydzy
-natka pietruszki
-majonez,curry
-trochę zalewy ananasowej
natkę i ananas posiekać,wymieszać z curry(1/3 torebki przyprawy)
Dobrze smakuje z ryżem podgotowanym ,wrzuconym na patelnię z odrobiną oleju
i zalewy ananasowej której dajemy więcej niż oleju do tego z pól puszki
kukurydzy i 4 plastry ananasa pokrojone ,przyprawiamy curry i jemy
smacznego
krysia - 13/8/2008 godz. 11:05
Dziękuję bardzo za przepis ,jutro na obiad na 100% jem sałatkę
patusiek16 - 13/8/2008 godz. 13:09
http://picasaweb.google.pl/patusieek16/MojeGotowanie/photo#
5233986827394018546 cyknęłam fotkę mojej sałatki i jak?
Stanisław - 13/8/2008 godz. 13:31
Smakowicie wygląda. Nawet masz takie same talerze jak ja.
Ja u siebie w sklepie nie widziałem ciecierzycy chociaż muszę jeszcze
dobrze poszukać.
Smacznego.
[edytowane 13/8/2008 przez Stanisław]
krysia - 13/8/2008 godz. 13:31
Super! Masz tam fajne jedzonko aż ślinka leci a ja nieraz nie mam pomysłu
co gotować?
bułek - 13/8/2008 godz. 14:27
quote: podaj mi przepis na ta
tortille bo z mojego mi nie wyszła i odpuściłam a mam ochotę spróbować?
Wszystko robiłem "na oko".
A więc dałem trochę mąki pszennej, kukurydzianej, później trochę wody i
oleju . Wyrabiałem ciasto, jak lepiło się do rąk to dodawałem mąki.
Rozwałkowałem i poźniej odciskałem koła pokrywką od garnka. Smażyłem na
suchej patelni do czasu, aż po obu stronach pokazywały się brązowe plamki.
patusiek16 - 13/8/2008 godz. 14:34
Dzięki Bułek ale powiedz chociaż w jakiej proporcji maki do siebie 2:1 ?
bułek - 13/8/2008 godz. 14:58
Pszennej było więcej niż kukurydzianej, więc powiedzmy że 2:1.
Wege-Aneta - 13/8/2008 godz. 16:24
zupa z pomidora
a do tej salatki to robie podobn tylko dodaje jeszcze jajka jesli ktos je.
Ayna - 13/8/2008 godz. 17:04
Pieczone ziemniaki w piekarniku , gotowana kolba kukurydzy, surówka z
pekińskiej , marchewki i papryki .
rubia - 13/8/2008 godz. 20:10
quote: Pszennej było więcej niż
kukurydzianej, więc powiedzmy że 2:1.
Bułek wrócił, ale fajnie!
Już myślałam, że Cię porwano na jakieś baaardzo dlugie wakacje
krysia - 14/8/2008 godz. 09:39
Zupa z marchwi i sałatka z curry .
patusiek16 - 14/8/2008 godz. 10:44
A ja dziś planuję soczewicę z koncentratem pomidorowym i przyprawami do
tego kasza pęczak pierwszy raz będę jadła jak wy ją gotujecie ?
do tego jakieś warzywa pewnie pomidory i kapusta może marchewka ,dynia?
krysia - 14/8/2008 godz. 11:16
Ja gotuję pęczak w dużej wodzie czyli biorę o wiele więcej wody niż pisze
na opakowaniu tak żeby on całej wody nie wchłonął bo nie lubię kleistej
kaszy ani ryżu,przecedzam przez cedzak a nawet przelewam zimną wodą gotuję
ok.25 min.Można krócej i odstawić z ognia ,to ona dojdzie.
krysia - 14/8/2008 godz. 11:48
Właśnie zjadłam obiad.Patusiek Twoja sałatka rewelacyjna,zrobiłam sobie
więcej to będę miała na potem
patusiek16 - 14/8/2008 godz. 13:12
Cieszę się Krysiu ,ze ci smakowała
A ja dziś ugotowałam ten pęczak i posoliłam wodę i to był zły pomysł bo nie
sbyt mi smakuję taki następnym razem bez soli.
A tu zdjęcie mojego obiadku:
http://picasaweb.google.pl/patusieek16/MojeGotowanie/photo#
5234360114161664722
JAGA - 14/8/2008 godz. 17:20
znowu smaczne zdjęcie- chylę głowę
mam 1kg pęczaku- i nie mogę go otworzyć od 2 miesięcy- gotowanie dla samej
siebie i niechodzenie na uczelnie bardzoooo rozleniwia.
u mnie dziś surówka z marchewki i jabłka, a do tego czerwona fasola z
papryką: czerwona i żółtą oraz przecierem (sosem?)pomidorowym własnej
roboty (zrobiłam w formie pasteryzowanej na zimę): http://img71.imageshack.us/img71/8388/dsc04510ex4.jpg
patusiek16 - 14/8/2008 godz. 17:51
Jaga twój obiadek też apetycznie wygląda
krysia - 15/8/2008 godz. 11:31
U mnie dzisiaj fasolka po bretońsku
agazima - 15/8/2008 godz. 13:25
ja sie wglebiam teraz w wiatrianizm i coraz bardziej mi sie to podoba
dzisiaj wlasnie zrobilam ciasto z marchewki potem gazpacho a teraz salatka
z cukini kapusty pora z dresingiem z tofu ziaren sloneczni.ka bazyli
pietruszki oliwy o oleju sezamowego no pychota
dla tych co umieja ang. super strona http://gliving.tv/greenchefs/
patusiek16 - 15/8/2008 godz. 14:01
Loviisa-chan ja po prostu robie to na co mam ochotę i wykorzystuje to co
mam w kuchni, czasem szukam jakis inspiracji na necie ,a czasami sama coś
wymyslam,z jedzenia mozna zrobić wiele ,postaw na swój apetyt i i daj
ponieść się fantazji.
Np wczoraj zrobiłam sobie kopytka z dyni ,bo okazao się,że mam sporo dyń
,więc doszłam do wniosku ,że trzebje jakoś wykorzystać:będą dżemy
,sałatki,pestki do wszamanka ,może ciasto,placuszki wsio.
A dziś jeszce bez obiadu jestem w gosciach a moim rodzicom się nie
spieszy do domu ,nic zjem poxniej obiad.
Może dziś kasza gryczana z ciecierzycą do tego jakieś pure z dyni dodam
kncentratu i zrobię sosik pomidorowy , plus kapusta pomidor i kto wie co
jeszce
Loviisa-chan - 15/8/2008 godz. 14:09
No dobra, pusto w lodówce, więc zrobiłam coś z niczego : ziemniaki-talarki
podsmażone z majerankiem i ziołami prowansalskimi oraz suszoną papryczką, a
do tego kukurydza i pomidorki[ułożone naokoło talerza] , wszystko posypane
pieprzem, solą i natką pietruszki ^^
A, zapomniałam, jeszcze por
[edytowane 20/11/2008 od Loviisa-chan]
Natasha - 15/8/2008 godz. 14:29
przedwczoraj: falafele czyli pyszne kotleciki z cieciorki ^^
wczoraj: szybka zupa z amarantusa wdł. przepisu z Vege 
dzisiaj: patrze do lodówki-pusto bo sklepy pozamykane. nie namoczyłam
żadnych strączkowych ale otwieram książkę kucharską a tam gnochi-kluski z
ziemniaków. ziemniaków akurat zostało jeszcze, wygrzebałam trochę szpinaku
z zamrażarki, ugniotłam z mąką, do tego sos z pomidorów i cebuli i mam
obiad ^^
patusiek16 - 15/8/2008 godz. 15:21
I widzisz Natasha jak ładnie wybrnęłaś
hipiska - 15/8/2008 godz. 16:01
Obiad z niczego to rzeczywiście wyzwanie, ale często wychodzą całkiem
niezłe rzeczy z "niczego" Ja kiedyś zrobiłam sobie ryż z pozostałościami
jakiś warzyw, zapraiłam śmietaną, "dopaprałam" słonecznika, dyni i co tam
jeszce znalazłam i było PYCHA!!!!
Czasami takie obiadki są lepsze niż przemyślane, gotowane wg.przepisów.
A dzisiaj na obiadek rozmroziłam sobie fasolkę po bretońsku z makaronem
razowym wyrobu mojej babci
Ayna - 15/8/2008 godz. 17:45
Macie rację dziewczyny co do obiadu z niczego . Wystarczy trochę wyobraźni
i posiłek gotowy.
Jednak do dzisiejszego obiadu byłam przygotowana , wiedziałam ,że święto i
że nic nie kupię.
Zrobiłam czerwoną soczewicę w sosie z warzywami , do tego brązowy ryż i
buraczki oraz świeże ogórki jako mizeria.
JAGA - 15/8/2008 godz. 18:17
jadłyśmy podobne rzeczy na obiad Loviiso,ooo- u Natashy tez coś z
ziemniaków. U mnie był dziś Janusz- jeszcze wczoraj marudziłam, ze mam
lenia i że brakuje mi naszych wspólnych "katowickich"obiadów. Ale przejdźmy
do rzeczy: był dziś bakłażan nadziewany pęczakiem i moim przecierem
pomidorowym (jest PYCHA), a do tego sałatka zainspirowaną sałatką zjedzoną
w Złotym Ośle: gotowane ziemniaki , pomidory, kukurydza, ogórek kiszony-
wszystko pokrojone w kostkę, przyprawione majerankiem, łyżeczką octu, oliwy
i musztardy francuskiej. Do tego powinno być wino- ale J. prowadził.
Dziękuje Ci Patuśka za zainspirowanie pęczakiem- przeżywałam niemal ekstazę
gdy go jadłam- zapomniałam już jak smakuje. Muszę go zrobic w formie
kutii.
Loviisa nie przejmuj się- u mnie przeważnie obiady sa bardzo proste, żeby
nie rzecz prostackie. Zwłaszcza teraz gdy jestem w domu na wakacjach. W
Katowicach jemy bardziej róznorodnie- choc niewymyślnie i obiady sa
generalnie szybkie- prawie zawsze jakies namoczone z rana strączki(przed
wyjściem na uczelnie martwi się ten kto ma "dyżur w kuchni"), do tego kasza
jaglana/kukurydziana/jęczmienna/gryczana/ryż/makaron oraz gotowane warzywa
i surówka. Rzadko kiedy "bawimy się" w kotlety, czasami buchty na
łachu(=kluski na parze. Od czasu do czasu jakaś zupa-do której wsypujemy
wszystko co się da
hipiska - 15/8/2008 godz. 18:31
Mam do was pytanko. Czy ktoś zna jakiś fajny pomysł na potrawy z makiem? Bo
ostatnio bardzo polubiłam bułki razowe francuskie, które są z nadzieniem z
maku (kupuję w sklepie ze zdrową żywnością). Wcześniej mak był dla mnie nie
do przełknięcia Więc jeśli ktoś zna jakieś ciekawe pomysły na
ykorzystanie maku- piszcie
Najlepiej na słodko oczywiście, bo maku na słono jakoś sobie nie
wyobrażam.....
JAGA - 15/8/2008 godz. 18:37
może z pęczakiem- wiesz jak robi się kutię?- możesz robić coś podobnego
tylko, ze zamiast pszenicy użyć pęczaku. Gotujesz pęczak, dodajesz do tego
mak zmielony w młynku do kawy, namoczone wcześniej (albo gotowane razem z
pęczakiem) bakalie: rodzynki, daktyle, morele itp, możesz też dorzucić
suszonych jabłek, jakiś orzechów. Jeśli lubisz słodsze potrawy to dodaj
trochę miodu. Pyszne i sycące danie
hipiska - 15/8/2008 godz. 18:53
Dzięki Jaga
Pęczak uwielbiam, więc na pewno wypróbuję. Do tego na pewno dodam miód, bo
go uwielbiam, a w połączeniu z makiem jest super. Hmm, ale bym teraz to
zjadła No, ale niestety nie mam w domu maku Poza
tym dzisiaj jestem totalnie leniwa, w zasadzie cały dzień tylko jem,
czytam, generalnie byczę się na całego
krysia - 16/8/2008 godz. 10:28
Co tu tak cicho? Nie jecie dzisiaj obiadu? Ja podgrzałam sobie fasolkę po
bretońsku od wczoraj,nagotowałam tego jak dla wojska więc poporcjuję i
zamrożę na potem.Mam dynię,słyszałam,że jest dobre ciasto ale nie wiem jak
je zrobić a może ktoś ma przepis,byłabym wdzięczna.
patusiek16 - 16/8/2008 godz. 11:21
Krysiu koleiny przepis dla ciebie
na owo ciasteczko
1,5-2 kg dyni
mąka razowa 3 szkl.
mąka ziemniaczana 1 szkl.
mocno dojrzałe banany 5 sztuk
proszek do pieczenia 4 łyżeczki
olej 1,5 szkl
mleko 8 łyżek
jabłka lub gruszki 1,5-2kg
Dynię bez obierania drobno pokroić i udusić w małej ilości lekko osolonej
wody na gęstą papkę,rozetrzeć banany i dynię dodać olej ,mleko i wyrobić
ciasto.
Obrać jabłka i pokroić je w cząstki,wlać ciasto do formy, pokrojonymi
jabłkami nadziewać ciasto.
Wstawić do piekarnika ,piec 45 min w 180 stopniach .
A u mnie dziś na obiad zaplanowałam frytki jak ja dawno je jadłam u mnie
dziś w ogóle rusza akcja tycie jakieś 5 kg i dlatego tak kalorycznie do
tego jakaś surówka pewnie z kapusty,marchwi,pomidorów
Kupiłam dziś blender jak na ironię losu mam jeść mięso , ale pasty będę
robiła tylko jeszcze kurcze nie umiem tego używać może jakieś wskazówki
dla mnie bym nie zepsuła
JAGA - 16/8/2008 godz. 11:40
quote: Co tu tak cicho? Nie
jecie dzisiaj obiadu?
jemy, jemy...mój się robi. Teraz jem słonecznik, więc obiad zamieni się
pewnie w podwieczorek . A dziś moje ukochane danie- chyba jedyne mojej
Mamy, które jem bez marudzenia lub "przeróbek" ze względu na "moje
wariactwa", czyli LECZO ->cukinia, pomidory,papryka,cebula, ja dodaję
jeszcze do tego dużo ziół prowansalskich. Takie leczo moge jeść w kółko.
Bardzo cieszy mnie fakt, że pomimo iż zerwałam dziś 3 cukinie-mutanty
następne rosną i to wcale nie małych rozmiarów
Zyczę wszystkich smacznego
krysia - 16/8/2008 godz. 11:41
Patusiek bardzo dziękuję za przepis na ciasto,sądząc po produktach to chyba
musi być dobre.Jutro będę je piekła,bo nie mam w domu wszystkiego a teraz
nie chce mi się iść do sklepu.Co do blendera to trudno mi coś powiedzieć bo
są różnego rodzaju,ja mam taki prosty składający się z dwóch części -
uchwyt z przełącznikiem i końcówka z nożami,wystarczy złożyć i nacisnąć
przełącznik i gra.na pewno jest instrukcja to sobie poradzisz.
hipiska - 16/8/2008 godz. 12:18
quote: Kupiłam dziś blender jak
na ironię losu mam jeść mięso(
Patusiek, nie rozumiem tego zdania......
Możesz mi wyjaśnić?
patusiek16 - 16/8/2008 godz. 12:37
Teraz kiedy jestem zmuszona jeść mięso ,mam blender który już nie jest mi
tak potrzebny jak był wcześniej kiedy go jeszcze nie miałam,ale będę
korzystała bo stając się wege odkryłam że jedzenie ziemniaków i kotletów
na obiad to nuda.
A czy można nim mielić siemię i sezam?
krysia - 16/8/2008 godz. 13:52
Patusiek ja dalej nie rozumiem czy Ty naprawdę wracasz do mięsa???
patusiek16 - 16/8/2008 godz. 14:23
Jestem zmuszona przez mamę na jakiś czas wrócić ,ale tylko do drobiu i ryb
i to do czasu aż okres mi wróci i wszystko będzie ok.
hipiska - 16/8/2008 godz. 14:26
Wraca, bo musi. Czasami ważniejsze jest niestety zdrowie niż nasze
przekonania.
Mamy wiele ze sobą wspólnego Patusiek. Ja również mam problemy z okresem i
przez to też muszę, choć nie chcę jeść ryb. Ale w sumie jem je 1-2 razy na
tydzień, czasem rzadziej.
Mama też obiecała mi, że jak wszystko wróci do normy to pozwoli mi być
100%wege. W diecie wege + ryby trwam już ponad rok. I okres nadal się nie
pojawia niestety Ale dopiero niedawno przytyłam do odpowiedniej
wagi, wcześniej po prostu byłam za chuda. Jak ja żałuję, że kiedyś się
odchudzałam!!!! Gdyby nie to, pewnie byłoby ze mną wszystko ok i
mogłabym jeść jak mi się podoba.
Ale z dwojga złego, wolę narazie jeść ryby niż brać leki
hormonalne.......
Także Patusiek, głowa do góry!!
Może choć trochę pocieszy cię fakt, że inni mają podobne problemy.....
Ayna - 16/8/2008 godz. 14:39
quote:
A czy można nim mielić siemię i sezam?
Ja mielę w młynku do kawy . W blenderze nie próbowałam .
Co do ciasta z dynią. Piekłam 2 razy ale za każdym razem wychodził zakalec
. więc boję się znowu ryzykować . Wyrosło ładnie ale po wyjęcie z
piekarnika opadło. Może nie należy wyjmować ,tylko pozostawić w tym
piekarniku do wystudzenia ?
A dzisiaj na obiad zupa warzywna.
krysia - 16/8/2008 godz. 14:46
Patusiek jestem całym sercem z Tobą i życzę Ci powodzenia,Tobie hipisko
również - zobaczycie będzie dobrze.
Wege-Aneta - 16/8/2008 godz. 19:41
patusiek okres to przewaznie sprawa zelaza. zalezy co jadlas a czego
unikalas? jadlas duzo roslin straczkowych? groch, fasola, soczewica, soja ,
ciecierzyca i inne rosliny straczkowe? do tego zielone warzywa jak koperek,
natke , salate , ogorki? slonecznik, siemie lniane? jesli jesz urozmaicenie
to nie powinno sie nic stac. Zelazo i hemoglobina to wazne skladniki
pokarmowe, warto pamietac ze do dobrego wchlaniania zelaza niezbedna jest
witamina C (owoce jak grejprfuit pomarancze mandarynki) Mieso o zgrozo nie
zapewni nam wszysktich witain. Miesozercy musza tak samo dbac o witaminy
jak wegetarianie. Wegetarianie sa w tejj lepszej pozycji ze jedza mniustwo
warzyw i owocow ktore zapewniaja organizmowi wysyatcrzajaco duzo ilosc
skladnikow pokarmowych. ETC, zapomnialam o pestkach z dynii, ktore warto
dodawac jako dodatek do zup czy jesc jako przekaske i inne suszone owoce.
hipiska - 16/8/2008 godz. 20:21
Widzisz Aneta, ja np.jem te rzeczy, które wymieniłąś w BARDZO dużych
ilościach i nic
Mnie lekarka powiedziała, że to sprawa jodu.
A ja już sama nie wiem co mam myśleć. Powoli tracę nadzieję, że obędzie się
bez leków hormonalnych.....
Wege-Aneta - 17/8/2008 godz. 08:06
jesli jestes mloda to okres ma peawo byc nieregularny lub niknac. W wieku
dojrzewania roznie bywa, to napenwo ie sprawa wegetarianizmu.Jod jest w
soli kuchennej jego akurayt naszemu organizmowi najmniej brakuje.
Sprawdzalas poziom tarczycy? Byloby o wiele latweij . Jesz buraczki?
Wspomaga czerwone krwinki.. Wizyta u lekarza i tak by nie zaszkodzila a
wyjasnilaby wiele.
patusiek16 - 17/8/2008 godz. 10:52
Hipisko ,a czemu musisz jeść ryby jaki powód podał lekarz?
Ile warzysz przy jakim wzroście i ile przytyłaś po odchudzaniu?
Ja nie żałuje mi nawet się podoba mój wygląd to ludzie z otoczenia robią
mi problemy 
Wiem czym grozi brak okresu ,to jednak mnie samo w sobie nie przeraża.
Chciałabym jednak dostać tego okresu i skączyć z tymi problemami.
Stres może być jak najbardziej u mnie przyczyną,babka nieustannie mi jęczy
i każe jeść , a jak nie to wyzywa a przecież jem tylko nie to co by
chciała nie mam już siły ixch przekonywać,najchętniej bym zmyła się zdomu
bo mam dosyć
Jem strączki na obiad zwykle po 30 g natka i zielone cały czas do
wsystkiego.
MOje menu jest dość urozmaicone może poza tłusczem którego jadłam bardzo
mało bo tylko łyżke do obiadu oleju,a tak to wszystko albo bez albo na
wodzie smażone.
Chyba to zmienię.
Jak myślicie co powie mi pani pediatra na moje bycie wege powie ,że mam
jeść mięso bo nie wiem czy brać ze sobą mame jak mi powie ,że dobrze robię
i mama tego nie usłyszy to mi nie uwierzy ,że tak powiedziała 
A jeśli mnie zgani to jeszce gorzej może być
( (
hipiska - 17/8/2008 godz. 10:59
Buraczki uwielbiam, jem je praktycznie codziennie.
Mam 17 lat, 168cm wzrostu, teraz ważę 47 kg. Jakiś rok temu ważyłam jakieś
40 kg, ale trochę niższa byłam.
Lekarz powiedział, że mam jeść ryby, bo zawierajądużo jodu, a to jest
pomocne.
A ty Patusiek w końcu jesz to mięso czy nie?
patusiek16 - 17/8/2008 godz. 11:14
a JA MAM 175 warze chyba 53 kg
Chcicłabym tak warzyć z 56,57 może by wtedy wrócił.
Zjadłam wczoraj 2 plasterki polędwicy drobiowej mama mi kupiła i kupiła też
jakieś ryby dla mnie .Chce mnie dziś zmusić do zjedzenia jednej a ja
próbuje jak moge wywalczyć .
wstrzymanie się z tym do zrobiienia morfologi i wyników jeśli wyjdzie ,że
mam żelazo na bardzo diobrym poziomie to bedę miała przecież argument ,ze
tu nie lerzy problem.
A ten jod jak zbadałaś ,że masz go za mało?
Może jak lekarka zobaczy wyniki to sama powie mamie ,że głupota mnie
zmuszac i sprawiać mi cierpienie gdy nie ma potrzeby wcale bo jestem
odpowiedzialna i umiem zadbać o siebie jak trzeba.
Towyjście chyba jest dobre ,bo jeśli mam mało żelaza to będę się oczywiście
zmuszała
krysia - 17/8/2008 godz. 13:11
Patusiek kiedy ja przeszłam na wege wszyscy dziwnie na mnie patrzyli i
pokpiwali ze mnie mimo,że w oczach zdrowiałam nie mówiąc o tymże,że
zrzuciłam sporo zbędnych kilogramów,które też sprzyjały moim
dolegliwościom-każdy tylko mówił "ciekawe jaką będziesz miała
morfologię?"Morfologę niebawem musiałam sprawdzić bo jeszcze wtedy
obowiązywały mnie badania okresowe z racji mojej pracy .Jakież było
zdziwienie kiedy okazało się,że hemoglobina prawie 1oo% a reszta niemal
doskonała,żelazo też w normie-lekarz powiedział,że od dawna nie widział
takich wyników.Mina im zrzedła i wreszcie miałam spokój,więc głowa do góry.
patusiek16 - 17/8/2008 godz. 15:39
Jutro zrobię te badania mam nadzieję ,że wyjdą dobre.
To będzie jakiś argument by walczyć dalej z maa o nie jedzenie mięsa.
Wege-Aneta - 17/8/2008 godz. 16:11
patusiek bedzie okey, moze to byc po prostu tez zwykly czas dojrzewania.
Spokojnie. Bez paniki bedzie dobrze.
u mnie dzis na obiad zupa pomidoroa z ryzem,a teraz na kolacje ziemniaki ze
startymi buraczkami
patusiek16 - 17/8/2008 godz. 17:57
Mój obiad dziś wege a oto:
soczewica z koncentratem
buraczki
kasza pęczak
cukinia z marchewką ,pomidorem ,ogórkiem oraz natka
http://picasaweb.google.pl/patusieek16/MojeGotowanie/photo#
5235540564569484018
Stanisław - 17/8/2008 godz. 18:29
Patusiek bardzo apetycznie wygląda Twój obiadowy posiłek ale czy mogłabyś
mi powiedzieć co jest na Twoim talerzu, to co zaznaczyłem strzałką ?
[img] [URL=http://imageshack.us] [/URL][/img]
patusiek16 - 17/8/2008 godz. 19:16
hehe to jest pomidorStanisławie
Stanisław - 17/8/2008 godz. 19:28
A ja już myślalem, że to plasterek jakiejś wędliny
Milunia - 17/8/2008 godz. 20:24
U mnie dziś były kotlety sojowe, ryż z pieczarkami i kapusta gotowana
Zestawienie dziwne trochę, ale bardzo smaczne
patusiek16 - 17/8/2008 godz. 21:55
Oj nie dziś nie było nic z mięsem
wymigałam się
Mayka - 18/8/2008 godz. 00:19
U mnie dziś, a właściwie to już można powiedzieć, że wczoraj było leczo.
krysia - 18/8/2008 godz. 10:37
U mnie nie wiem jak będzie,bo na razie jem eklerka i ciasto z
orzechami,oczywiście do tego kawusia. Może będzie obiado-podwieczorek ale
co? trudno powiedzieć
Mayka - 18/8/2008 godz. 10:51
Mi zostało jeszcze z wczoraj leczo, ugotuję sobie do tego pęczak i obiadek
na dziś gotowy.
bułek - 18/8/2008 godz. 17:22
Mój dzisiejszy obiadek: http://picasaweb.google.com/michal.jac/Kuchnia/photo#523590
7069295867602
Początkowo chciałem zrobić lasagne http://www.puszka.pl/przepis/4608-lasagne_pieczarkowo-cukinio
wa.html bo wygląda bardzo smakowicie ,
ale zabrakło w sklepie najważniejszego składnika - makaronu. Nie odpuszcze,
póki nie zrobie.
[edytowane 18/8/2008 przez bułek]
fasolencja - 18/8/2008 godz. 17:33
bułku, ja również czaję się na to lasagne z pussszki
jak zrobię to opiszę swoje wrażenia, chyba, że Tobie się uda pierwszemu, to
koniecznie napisz
Wege-Aneta - 18/8/2008 godz. 17:33
zupka z marchewki cukini, 3 lyzek jaglanki i baklazana
pychotka pomieszalam przepis z tej stronki od Szatyniak (chyba taka ma
ksywke ta uzytkownikiczka) i dodalam parę warzyw z lodowki
krysia - 19/8/2008 godz. 07:21
Dzisiaj gotuję leczo z dyni z dodatkiem pomidorów,fasolki szparagowej i
parówek sojowych
Andros - 19/8/2008 godz. 07:59
a ja dzisiaj sobie ugotuje kukurydzę w kolbach
tęcza - 19/8/2008 godz. 09:21
ja dzisiaj sobie chapnę duszonkę tzn
groch,marchew,cukinię,ryż brązowy uduszone z pomidorami przetartymi i dużą
ilością sosu sojowego i ziół prowansalskich
velvet - 19/8/2008 godz. 10:17
A ja zacznę chyba robić zdjęcia moim obiadom! i będę sie chwaliła a co!
bułek - 19/8/2008 godz. 10:42
quote: bułku, ja również czaję
się na to lasagne z pussszki
jak zrobię to opiszę swoje wrażenia, chyba, że Tobie się uda pierwszemu, to
koniecznie napisz
Spoko. Jak dorwę makaron to od razu robię i pstrykam fotkę .
Wrażenia mogę opisać już dziś...pyszzzne
fasolencja - 19/8/2008 godz. 10:54
ooo to ja dzisiaj też zrobię, a co
Andros - 19/8/2008 godz. 11:35
kurcze narobiliście mi smaka na tą lasagne, też ją muszę upichcić
patusiek16 - 19/8/2008 godz. 15:00
u mnie kaszka ryżowa o smakuj jabłkowym z bakaliami i malinkami.
Wege-Aneta - 19/8/2008 godz. 15:07
u mnie tortilla
bułek - 19/8/2008 godz. 15:11
Dzisiaj nie wysilałem się i zrobiłem grzanki z serem 
gregorw - 19/8/2008 godz. 15:19
Ja dzisiaj zjadłem wegetariańską fasolke po bretońsku. Po prostu pyszne.
motylek8725 - 19/8/2008 godz. 15:22
ja sniadanka nie jadlam bo pozno wstalam i nie mialam ochoty a na obiad
dopiero zjem kotleciki sojowe ziemniaczki z cebulka i salatke pychaaaaa:-)
velvet - 19/8/2008 godz. 17:43
Ja dopiero teraz ugotowałam obiad, bo mąż wraca z pracy koło 21.
Zupa pomidorowa z grzankami czosnkowymi
http://www.wrzuta.pl/obraz/tVgX64u1Pk/2
Drugie danie: sałatka z kapusty w sosie śmietanowym, ziemniaki, 'żabie'
krokiety.
http://www.wrzuta.pl/obraz/nSHgpj8jCp/1
PS. To porcje dla męża, ja tyle nie jem
patusiek16 - 20/8/2008 godz. 13:34
Ja właśnie kaczę jeść falafle z ciecierzycy ,frytki i sałatkę z kapusty
czerwonej,groszku,kukurydzy z puszki ,cebuli ,pomidora.
Stanisław - 20/8/2008 godz. 13:46
Patusiek, a co to są falafle ?
rubia - 20/8/2008 godz. 13:53
Zupa z soczewicy (soczewica, cebula, ziemniaki, marchewka, seler)
pontonica - 20/8/2008 godz. 14:17
lasagne z soczewica, niebezpiecznie sycace
Ktosiek - 20/8/2008 godz. 14:22
quote: Patusiek, a co to są
falafle ?
Dobrze doprawione kuleczki z bobu lub ciecierzycy. Danie egipskie
bułek - 20/8/2008 godz. 14:38
Dzisiaj pierwszy raz spróbowałem pieczonych ziemniaków, wyszły bardzo
smaczne. Dodałem "potrawkę" z przygotowanych dzień wcześniej warzyw i
wyszło takie cudo: http://picasaweb.google.com/michal.jac/Kuchnia/photo#523660
3602176849842
JankeS - 20/8/2008 godz. 16:19
Nareszcie mam trochę czasu aby tu pozaglądać i nareszcie zrobiłem sobie
smaczny obiad, którym mogę się pochwalić:
http://img233.imageshack.us/img233/2489/dsc00554ar6.jpg
pełnoziarnisty makaron+warzywa na patelnię+ tofu smażone na oleju i sosie
sojowym 
krysia - 20/8/2008 godz. 16:50
U mnie dzisiaj nic nie było-totalna głodówka (źle się czułam) więc nie
jadłam przez cały dzień.Dopiero teraz się pozbierałam i przyszła mi ochota
na kawę i batonika.
velvet - 21/8/2008 godz. 09:17
http://www.wrzuta.pl/obraz/eueKsRIDjY/45
Andros - 21/8/2008 godz. 09:30
dzisiaj po raz kolejny spaghetti z sosem pomirodowym wg nowego przepisu
Stanisław - 21/8/2008 godz. 09:33
Mniam. Pomidorki czym posypałaś ?
velvet - 21/8/2008 godz. 09:38
zioła prowansalskie 
krysia - 21/8/2008 godz. 11:21
Zupa pomidorowa z makaronem.kotlety sojowe i fasolka szparagowa.Coś mi te
kotlety twarde wyszły(chyba za mało moczyłam) ale moje pieski dojadły
Wege-Aneta - 21/8/2008 godz. 12:35
a ja mialam ryz wymieszany z posmazanym kalafiorem ; ) ( to samo danie na
sniadanie , za duzo wyszlo
)
fasolencja - 21/8/2008 godz. 12:35
zaiste przepyszna lasagne
motylek8725 - 21/8/2008 godz. 13:10
mniam mniam ja ostatnio sie przyssalam do kotlecikow sojowych:-p mialam z
ziemniaczkami i salata a wczoraj pyszna salatke warzywna z makaronem:-) i
pomyslec ze kiedys nie lubilam warzyw:-p
Ayna - 21/8/2008 godz. 13:39
Najpierw maliny ze skiełkowanym ziarnem pszenicy. Później ugotowana wczoraj
zupa z suszonego zielonego grochu i innych warzyw.
Nie musiałam dziś gotować.
patusiek16 - 21/8/2008 godz. 14:21
Falafelki z wczoraj .buraczki,kasza gryczana i masa warzyw.
hipiska - 21/8/2008 godz. 15:19
Mnie dzisiaj mama zrobiła pyszny obiadek A
była to zapiekanka ziemniaczana z soczewicą, pieczarkami, cukinią,
marchewką. Wszystkie składnilki połączone śmietaną, zapieczone, potem
posypane żółtym serkiem i znowu zapieczone i.....PYCHA
Polecam wszystkim
Do tego surówka z selera, marchewka kostka na maśle, pomidorek.
motylek8725 - 21/8/2008 godz. 15:19
patusiek a gdzie moge znalezc parowke sojowa?:-p
hipiska - 21/8/2008 godz. 15:32
Motylku, parówki sojowe można kupić w sklepach ze zdrową żywnością lub
marketach tyle, że raczej tych większych typu Tesco. Szukaj w ladach
chłodniczych w pobliżu mięsa
JankeS - 21/8/2008 godz. 18:37
No ja bym raczej takich parówek nie zjadł, za bardzo przypominają te
zwykłe, a poza tym pewnie sporo rzeczy muszą tam powrzucać żeby smakowały
jak te "normalne"
gregorw - 21/8/2008 godz. 18:50
Zjadłem dzisiaj pyszne pierożki z ziemniakami, własnej roboty oczywiście.
motylek8725 - 21/8/2008 godz. 20:19
dzieki hipiska:-)mam nadzieje ze je gdzies znajde:-p kotleciki sojowe latwo
znalezc a parowek nie widzialam wiec wybiore sie w podroz;-)
patusiek16 - 22/8/2008 godz. 05:40
Bo kotlety leża na specjalnym regale ze zdrowym jadełkiem ,a parówki muszą
w lodówce ,zwykle obok wędliny sojowej,sznycli i tofu.
Przy bliskim sąsiedztwie innego mięsa.
Andros - 22/8/2008 godz. 08:18
ja na regałach np. w realu spotykam parówki sojowe w puszce, ale raczej nie
mam zamiaru ich próbować
Ayna - 22/8/2008 godz. 08:23
Próbowałam te w puszce , niestety mi nie smakowały. Zjadłam , bo byłam
akurat głodna ale więcej ich nie kupie .
gregorw - 22/8/2008 godz. 09:06
Dzisiaj na obiadek zrobię kotlety kalafiorowe z sezamem, słonecznikiem i
nie zabraknie ziółek oczywiście.
Wege-Aneta - 22/8/2008 godz. 09:39
ja tez probowalam tych sojowych parowek ale smakowaly dziwnie. Zjadlam
tylko jedna puszke i wiecej nie tknelam, ale tylko dlatego ze wiedzialam ze
sa wege i szkoda mi bylo wyrzucic.
bułek - 22/8/2008 godz. 11:57
Dzisiaj nareszcie lasagne, fotkę oczywiście zrobie 
A oto fotka zapowiadanej lazanii (nie wiem jak odmienić lasagne ...Nie jestem zbytnio zadowolony. Nie ma polotu. Może komuś
wyjdzie lepiej.
http://picasaweb.google.com/michal.jac/Kuchnia/photo#523739
7444201027394
[edytowane 22/8/2008 przez bułek]
vegesmile - 22/8/2008 godz. 12:14
Sałatka na ciepło z ryżu i soczewicy 'przeżarta' olejem, cebulką, sokiem z
cytryny, natką pietruszki i ziółkami
Wreszcie smaczny obiadek
velvet - 22/8/2008 godz. 12:18
wczoraj wieczorem:
http://www.wrzuta.pl/obraz/7L9qsbMuGr/1
PS. Ktoś kiedyś prosił o zdjęcie, wrzuciłam JUŻ
Andros - 22/8/2008 godz. 12:18
ja dzisiaj sobie zrobiłem makaron, ze szpinakiem, fetą, pomidorami i
aromatyzowaną oliwą zapieczony w "kieszeni" ze sreberka; cud, miód i
orzeszki
http://picasaweb.google.pl/animavilis.andros/Obiady/photo#5
237314421796891938
sorry, że tak nababrane ale byłem w trakcie jedzenia jak przypomniałem
sobie o zdjęciu
Wege-Aneta - 22/8/2008 godz. 13:13
a ja mam fasolke szparagowa wlasnie sie gotuje mniam ;D
hipiska - 22/8/2008 godz. 17:45
Sama fasolka? Ja bym się nie najadła
A ja miałam gulasz z soczewicą, kaszę pęczk z zasmażoną cebulą i
słonecznikiem, marchewkę, surówkę z selera, pomidorka z kukurydzą
Wege-Aneta - 22/8/2008 godz. 17:54
ano sama; ] lubie sama fasolke zjesc jak nie chce mi sie gotowac
Stanisław - 22/8/2008 godz. 18:05
quote: ja dzisiaj sobie zrobiłem
makaron, ze szpinakiem, fetą, pomidorami i aromatyzowaną oliwą zapieczony w
"kieszeni" ze sreberka; cud, miód i orzeszki
http://picasaweb.google.pl/animavilis.andros/Obiady/photo#5
237314421796891938
sorry, że tak nababrane ale byłem w trakcie jedzenia jak przypomniałem
sobie o zdjęciu
Cienki coś ten Twój obiad. I tym się najadłeś ?
motylek8725 - 22/8/2008 godz. 18:42
ja mialam dzisiaj pizze wegetarianska mmmm pychotka:-)
Andros - 22/8/2008 godz. 20:03
quote: Cienki coś ten Twój
obiad. I tym się najadłeś ?
do syta poza tym robię sobie trochę miejsca przed
sobotnim weselem
Stanisław - 22/8/2008 godz. 22:37
Ja też będę na weselu (już dzisiaj) ale niestety nie jako gość
patusiek16 - 23/8/2008 godz. 07:51
Ja zwykle na 2 śniadanko szamam to co ty na obiad ,a co do obiadu to nie
wiem co dziś będzie wczoraj było leczo , jak najdzie mnie na coś ochotka to
sobie zrobię i może wrzucę focie.
krysia - 23/8/2008 godz. 08:09
Ja dziś gotuję zupę dyniowo -marchwiową a na drugie będą kotlety
wegetariańskie schabowe smażone ale podane w sosie grzybowym( z suszonych
grzybów leśnych) a do tego nie wiem jeszcze czy będą ziemniaki czy może
kasza.
katrinko - 23/8/2008 godz. 10:22
Zupa kalafiorowa i leniwe pierogi - taki mam przynajmniej plan, chyba że
wyjdzie coś innego 
hipiska - 23/8/2008 godz. 10:34
Ja odkad jestem wege jem dużo większe porcje niż wcześniej, dosłownie
wylewa mi się z talerza, a talerze mam duże
Pewnie dlatego, że jem dużo surówek, warzyw, no, a wiadomo, że mięso jednak
bardziej "zapycha". No i potrawy wege są lepsze bez wątpienia
Wege-Aneta - 23/8/2008 godz. 10:55
czy ja wiem cyz bardziej zapycha. Jesli dodajesz np do potrawy roznego
rodzaju kasze i ryze..to bedzie to watpliwe ze bardziej zapycha
owszem zupy moze troche mniej ale to zalezy co jesz a ja
dzis bede meic ryz z warzywami (chyba)
hipiska - 23/8/2008 godz. 12:03
Myślę, że większe porcje u mnie wynikają raczej po prostu z tego, że
jedzenie wege dużo bardziej smakuje mi od mięsnych posiłków i tyle
A dzisiaj na obiad makaron razowy babciny z sosem, buraczki, marchewka,
cukinia smażona pewnie.
Natasha - 23/8/2008 godz. 12:30
ja mam dzisiaj czas impotecji kulinarnej
nawet mi nie chciało się zbytnio robić tego nieszczęsnego obiadu. ;P
zrobiłam kluski z orkiszu i ziemniaków wdł opisu na opakowaniu dodając do
tego trochę glonów wakame, sosu sojowego i czosnku dla smaku ^^ trochę
suche ale można zjeść do tego kapusta kiszona ^^
patusiek16 - 23/8/2008 godz. 13:30
quote: Ja odkad jestem wege jem
dużo większe porcje niż wcześniej, dosłownie wylewa mi się z talerza, a
talerze mam duże Pewnie dlatego, że jem dużo surówek, warzyw, no,
a wiadomo, że mięso jednak bardziej "zapycha". No i potrawy wege są lepsze
bez wątpienia
U mnie to samo przepełniony talerz surówką, ale tak powinno być
Dziś na obiad zrazy z soczewicy ,buraczki ,kasza jaglana przeprosiłam ją,
bo już tak dawno jej nie jadłam do tego surówka z jabłka i marchewki.
Ktosiek - 23/8/2008 godz. 14:03
Moja impotencja kulinarna uaktywnia się zaraz przed rokiem szkolnym [i
znowu to ganianie ze szkoły do sklepu, ze sklepu do domu i gotuj, i lekcje
zrób].
Dziś więc niezbyt wymagająca fasolka szparagowa z zasmażką, ziemniaki i
marchewka z groszkiem 
Wege-Aneta - 23/8/2008 godz. 14:14
a ja ziemniaki z cebulka
hipiska - 23/8/2008 godz. 15:01
Widzę Anetko, że znowu skromny obiadek
hipiska - 23/8/2008 godz. 15:01
Widzę Anetko, że znowu skromny obiadek
Wege-Aneta - 23/8/2008 godz. 15:52
nie chce mi sie gotowac a mam malo warzyw poza tym musze zakupy zrobic 
Natasha - 23/8/2008 godz. 18:05
quote: ja na regałach np. w
realu spotykam parówki sojowe w puszce, ale raczej nie mam zamiaru ich
próbować
ja kupuję sobie paczkę z polsoi dość regularnie... tak z jedną na miesiąc
na awaryjne sytuację np. wypad na grilla u rodzinki. jednak jako danie
obiadowe to się u mnie nie sprawdza. zjem 5 i dalej jestem głodna a
jak se talerz ziaren ponakładam i surówy to od razu inaczej ^^ możliwe że
te parówki mają za mało błonnika do czego nie jestem raczej przyzwyczajona
ale do szynki sojowej to się chyba nigdy nie przemogę
Marta35 - 23/8/2008 godz. 18:25
ja dzisiaj jadłam kotlety sojowe a'la mielone i kapuste zasmarzaną
mniammmmmmmmm
krysia - 24/8/2008 godz. 07:46
Wczorajsza zupa dyniowo-marchwiowa,fasolka szparagowa z masłem i tartą
bułką.Stanisławie jak tam po weselu?czy znalazłeś dla siebie jakieś
jedzonko?
velvet - 24/8/2008 godz. 10:54
Wczoraj:
Krokiety z pieczarkami + kartofelsalat
http://www.wrzuta.pl/obraz/j7VPBP6MDv/21
fasolencja - 24/8/2008 godz. 10:58
dzisiaj będzie danie roku-sos pomidorowy, tylko tym razem z bakłażanem i
kukurydzą
Stanisław - 24/8/2008 godz. 11:17
quote: Wczorajsza zupa
dyniowo-marchwiowa,fasolka szparagowa z masłem i tartą bułką.Stanisławie
jak tam po weselu?czy znalazłeś dla siebie jakieś jedzonko?
Oj Krysiu z tym jedzeniem na weselu dla weganina to jest ciężka
sprawa. Prawie wszystkie warzywne sałatki są podawane z majonezem albo
żółtym serem. Wszystkie dania gorące są z dodatkiem mięsa albo tłuszczu
zwierzęcego. Dobrze, gdy są serwowane na osobnych półmiskach wtedy jeszcze
mogę wybrać gorące ziemniaczki niczym nie pokraszone lub gotowany ryż. Na
szczęście prawie na każdym weselu podawane są na stoły owoce na paterach,
którymi mogę się raczyć do samego rana. Zdarzają się też na osobnych
półmiskach pokrojowe pomidorki, ogóreczki i papryczka. Pojadam je z
apetytem z pokrojonym chlebkiem, najczęściej pełnoziarnistym, żytnim. także
nie obawiaj się o mnie, nie przymieram głodem i jakoś sobie radzę.
Wege-Aneta - 24/8/2008 godz. 12:16
kasza gryczana gotowana z imbirem i podsmazanymi warzywami ( w tym cebula,
paprya, cukinia, kabaczek i fasolka szparagowa)
Loara - 24/8/2008 godz. 13:09
ja lubie minimalistyczne dania, bez wielu dodatków 
od pewnego czasu upodobałam sobie kotlety sojowe z ryżem i groszkiem, po
prostu uwielbiam się tym zajadać
motylek8725 - 24/8/2008 godz. 13:39
a ja dzis mialam zupke pomidorowa:-)pycha
Andros - 24/8/2008 godz. 14:49
to co zostało z wesela...
Baby_lemonade - 24/8/2008 godz. 16:13
Idziemy do chinskiej restauracji. Mma nadzieje, ze nie dostane znowu
makaronu z kawalkami jajecznicy jak ostatnio :p
à propos wesel, mi kiedys kelnerka chciala wcisnac najpierw
lososia, potem pierogi ruskie(ze smalcem) ^^
velvet - 25/8/2008 godz. 06:41
Wczoraj : barszcz z uszkami(sama robiłam z grzybami),krokiety + kluski
śląskie+sałatka z kapusty+ sos pieczarkowy
Było tak dobre, że zapomnieliśmy zrobić zdjęcie
Wege-Aneta - 25/8/2008 godz. 14:35
placki z jabluszka mniam! 
do tego potem beda buraczki 
Andros - 25/8/2008 godz. 15:16
barszcz z proszku i krokiet z kapustą
krysia - 26/8/2008 godz. 08:38
U mnie dzisiaj będzie zupa wiejska optymistyczna(mieszanka różnych ziaren
jak soczewica zielona,brązowa,czerwona,fasola mung,ryż brązowy podłużny)
ugotowana na rosole wegetariańskim z Biolinie i doprawiona zasmażką i
ziołami oraz bób z masełkiem i tartą bułką-pycha
hipiska - 26/8/2008 godz. 12:53
Dzisiaj będzie fasolka w sosie ze świeżych pomidorów z ziołami , kasza
pęczak odsmażana na cebulce, buraczki, marchewka, surówka z selera i soczek
jabłkowy
Wege-Aneta - 26/8/2008 godz. 12:56
krokieciki gotowe z carrefoura oznaczone znaczniem ekologicznym (moga
spozywac wegetarianie i weganie) pierwszy raz jem i pychotka! najadlam się
mam jeszcze w lodowce tofuburgery oznaczone takim samym znaczkiem
zobaczymy ale to chyba jutro na sniadanie bo ide na
popoludnie do pracy wiec nici z obiadu 
bułek - 26/8/2008 godz. 13:24
W sobote i niedziele: krokiety ziemniaczane (ziemniaki, cebula, natka
pietruszki, trochę żóltego sera żeby się nie rozwalały), kotlety sojowe,
buraczki, pieczarki.
Poniedziałek: nie chciało mi się nic robić wiec zjadłem tylko kanapki.
Dzisiaj i jutro: zupa warzywno-brokułowa z ziemniakami, kaszą jaglaną i
koperkiem.
Andros - 26/8/2008 godz. 16:05
Dzisiaj risotto z ryżu basmati i dzikiego, z papryką, kukurydzą i
prawdziwkami
JAGA - 26/8/2008 godz. 18:01
Sam zbierałeś grzyby Andros? Kilka dni temu też miałam sos grzybowy, ale
zamiast ryżu była kasza gryczana niepalona.
U mnie dziś kasza gryczana ze Stroganowem by Jankes (tak pyszny, że o mały
włos nie uderzyłam w sufit z wrażenia), do tego pomidor i ogórki.
Andros - 26/8/2008 godz. 20:12
mama zbierała masa prawdziwków u nas jest, jeden gość w
wiosce obok znalazł nawet takiego 5kg!
JAGA - 27/8/2008 godz. 08:31
WOW-gdzie mieszkasz?
moczy się groch...albo na obiad albo na pastę
Andros - 27/8/2008 godz. 09:12
koło Opola
wczoraj robiłem sos pomidorowy do słoików i zostało mi trochę to dzisiaj
makaron ugotuje i mam obiad
marta030978 - 27/8/2008 godz. 09:39
quote: U mnie dzisiaj będzie
zupa wiejska optymistyczna(mieszanka różnych ziaren jak soczewica
zielona,brązowa,czerwona,fasola mung,ryż brązowy podłużny) ugotowana na
rosole wegetariańskim z Biolinie i doprawiona zasmażką i ziołami oraz bób z
masełkiem i tartą bułką-pycha
widziałam taką mieszankę w tesco i zastanawiałam się nad nią - czy
dobra....
a ja dziś gotuję zupę z miso- gotuję rózne warzywka i na koniec dodaję miso
to dalej moje eksperymenty z kuchnią makrobiotyczną
krysia - 27/8/2008 godz. 10:47
Zupa wiejska od wczoraj-dzisiaj jeszcze lepiej smakuje,bo te ziarenka
fajnie napęcznialy i kromka słonecznikowego ciemnego chleba z awokado i
pomidorkiem.Moje psy wcinają chleb z awokado
.Marto kup sobie tę zupę jest naprawdę smaczna.
hipiska - 27/8/2008 godz. 12:33
To co wczoraj
marta030978 - 27/8/2008 godz. 13:49
quote: Zupa wiejska od
wczoraj-dzisiaj jeszcze lepiej smakuje,bo te ziarenka fajnie napęcznialy i
kromka słonecznikowego ciemnego chleba z awokado i pomidorkiem.Moje psy
wcinają chleb z awokado .Marto kup sobie tę zupę jest naprawdę
smaczna.
Faktycznie spróbuję i kupię sobie tę zupę. Tym bardziej,ze zauważyłam,ze
wszelkie kasze, płatki dobrze wpywaja na mój organizm. Mam jeszcze pytanie
do Ciebie Krysiu czy to awokado do chlebka jakoś specjalnie przyrządzasz?
Milunia - 27/8/2008 godz. 14:05
Wczoraj były kotlety z jajek z dodatkiem ziaren i ziół, do tego ziemniaki i
surówka z kapusty Dziś zupa kalafiorowa i nic więcej
JAGA - 27/8/2008 godz. 14:20
dziś szef kuchni poleca: http://img373.imageshack.us/img373/9458/dsc04658sz7.jpg
czyli groch, ryż z curry.oliwa oraz surówka z czerwonej papryki,
pomidorów,cebuli i awokado
bułek - 27/8/2008 godz. 14:21
Zdjęcia ostatniego obiadu (wczoraj i dziś, zresztą wcześniej o tym
pisałem):
http://picasaweb.google.pl/michal.jac/Kuchnia/photo#5239200
519270932626
marta030978 - 28/8/2008 godz. 06:35
quote: Zdjęcia ostatniego obiadu
(wczoraj i dziś, zresztą wcześniej o tym pisałem):
http://picasaweb.google.pl/michal.jac/Kuchnia/photo#5239200
519270932626
pięknie, bardz apetycznie wyglada Twoja zupa- aż mam ochotę ja ugotowac.
Fajny ten pomysł z kaszą- wykorzystam. mam pytanie : Czy te warzywa są
zmiksowane?
krysia - 28/8/2008 godz. 06:52
. Mam jeszcze pytanie do Ciebie Krysiu czy to awokado do chlebka jakoś
specjalnie przyrządzasz?
Ja smaruję chleb wybierając miąższ bezpośrednio z owocu(owoc musi być
miękki) w tym celu odcinam kawałek skórki aby do niego się dostać,ale nie
całą bo owoc na powietrzu ciemnieje , daję na chleb i lekko solę do
smaku.Tak mi smakuje ale można robić różne pasty.różnie przyprawiać,możesz
trochę poeksperymentować jeśli będzie Ci smakować.
bułek - 28/8/2008 godz. 06:52
quote: Czy te warzywa są
zmiksowane?
Tak. Zapomniałem dodać. 
quote:
(...) w tym celu odcinam kawałek skórki aby do niego się dostać,ale nie
całą bo owoc na powietrzu ciemnieje ,
Wygodniej jest wyjąć całe awokado ze skórki, podziamgać widelcem na papkę i
skropić odrobiną soku z cytryny lub włożyć tam pestkę awokado, wtedy nie
ściemnieje. To taka moja propozycja 
[edytowane 28/8/2008 przez bułek]
ashley_XD - 28/8/2008 godz. 08:00
eh...długo się nie odzywałam, sami rozumiecie - wakacje
u mnie dziś będą starte cukinia z ziemniakami i czosnkiem, wylane to
wszystko na blachę i pieczone jakąś godzinę
krysia - 28/8/2008 godz. 08:07
Wygodniej jest wyjąć całe awokado ze skórki, podziamgać widelcem na papkę i
skropić odrobiną soku z cytryny lub włożyć tam pestkę awokado, wtedy nie
ściemnieje. To taka moja propozycja 
[edytowane 28/8/2008 przez bułek]
Nie pomyślałam o tym-dziękuję za radę Bułek.
Ktosiek - 28/8/2008 godz. 12:13
Od wczoraj lepiłam pierogi z kapustą i grzybami 
krysia - 28/8/2008 godz. 12:24
U mnie zupa pomidorowa z ryżem,zapiekanka z cukini i fasolki szparagowej.
marta030978 - 28/8/2008 godz. 12:37
u mnie dziś ziemniaczk z koperkiem, fasolka szparagowa, surówka z
rzodkiewki i surówka z pomidorów malinówek, no i jeszcze kotlety sojowe
Wege-Aneta - 28/8/2008 godz. 12:39
a u mnei fasola biala, z ciecierzyca, do tego ogorek z pomidorkiem i co mi
sie nasunie do glowy to wkroję
vanityy - 28/8/2008 godz. 15:11
http://wegusiowe-przysmaki.blogspot.com/
[;
Andros - 28/8/2008 godz. 15:25
a mi dzisiaj prąd wyłączyli jak obiad gotowałem
gotowałem kaszę więc doszła spokojnie w cieplej wodzie, do tego sałatka
grecka, no i improwizacja w postaci sosu ze słoika do kaszy
Olla - 28/8/2008 godz. 15:34
U mnie zupa z muszek na porannej rosie
i czekam na swojego Pana Słowika, wyszedł z domu kiedyś tam i nie
wrócił... a miały być małe słowiki. (nie wiem jak to odmienić - małe
słwoiki, kto ma pomysł?)
smalandsstova - 28/8/2008 godz. 18:03
ja dziś nie miałam obiadu,bo musiałam wstać o 5.30 i potem 8 godzin
roboty,ale mniejsza o to,więc tata zrobił mi sztangla,nawet nie
wiedziałam,zaglądam a tam-o nie!szynka,musiałam potajemnie ją schować to
woreczka a potem dałam psu
,ciekawe co to będzie jutro,na obiad są chyba ryby,i jeszcze ogólnie żurek
na rosole...,zobaczymy,ale nie dam za wygraną
katrinko - 28/8/2008 godz. 21:00
Dziś było gaspacho, jutro szykuje się fasolka szparagowa.
patusiek16 - 29/8/2008 godz. 05:53
u mnie dziś pewnie humus z kasza pęczak i warzywami plus buraczki.
krysia - 29/8/2008 godz. 06:21
U mnie to co wczoraj; zupa pomidorowa i odgrzewana zapiekanka
Andros - 29/8/2008 godz. 10:17
u mnie też dzisiaj zupa pomidorowa
hipiska - 29/8/2008 godz. 12:40
Sosik ze świeżych pomidoró z marchewką , do tego kostka sojowa. Poza tym
kasza pęczak z przesmażaną cebulką ( ostatnio strasznie często to jem),
buraczki, marchewka, surówka. No i trochę pestek słonecznika i dyni i
oczywiście zieleniny
Jeśli ktoś to przeczyta, to proszę zajrzeć w temat "podpuszczka" i mi
pomóc......Będę bardzo wdzięczna
marta030978 - 29/8/2008 godz. 14:53
ja miałam dziś odgrzewany obiad- z wczoraj...czyli odgrzewane
ziemniaki,kotlety sojowe, fasolka szparagowa, i surówki mizeria,
rzodkiewka.
[edytowane 29/8/2008 przez marta030978]
Wege-Aneta - 29/8/2008 godz. 17:06
a ja mialam na cos ala obiad (po nocy, wiec jak wstalam byla 12 )... wiec
ryz z podsmazanym kalafiorem, potem pizza, na przekaske winogrono.
a teraz kawka
Milunia - 29/8/2008 godz. 19:54
Dziś był szpinak, purre ziemniaczane i jajko sadzone
Wszystkim smakowało
ashley_XD - 30/8/2008 godz. 10:23
kasza jęczmienna plus kukurydza. Do tego sałatka z czarnej rzepy
krysia - 30/8/2008 godz. 11:44
Tylko fasolka po bretońsku nie chce mi się gotować a fasolkę miałam
zamrożoną-byłam na zakupach i zaopatrzyłam się w różne owoce to będę
uzupełniać braki pokarmowe
Andros - 30/8/2008 godz. 11:45
dzisiaj barszcz z tortellini
Ktosiek - 30/8/2008 godz. 13:27
Zupa a'la meksykańska, do której nawaliłam strasznie dużo pieprzu 
hipiska - 30/8/2008 godz. 14:43
Przepyszna zapiekanka ziemniaczana + surówki
topo - 30/8/2008 godz. 19:06
Zajadam sie ostatnio ziemniakami z rukolą i z oliwkami. Proste, może
banalne, ale smaczne. 
velvet - 31/8/2008 godz. 11:55
Ostatnio nie mam czasu tu zaglądać.
Niedzielny obiad:
Zupa z makaronem
Żabie kotlety+ziemniaki+mizeria
Sok żurawinowy
http://www.wrzuta.pl/obraz/g3x40JaNa1/danie_wege_001
http://www.wrzuta.pl/obraz/5ww9EsIdzA/danie_wege_002
Andros - 31/8/2008 godz. 12:46
kotlety z kalafiora i ryżu w panierce z otrębów, słonecznika i bułki
tartej, do tego buraczki i zapiekana bułka z masłem czosnkowym, nie
wyglądało apetycznie więc nie robiłem zdjęć
krysia - 31/8/2008 godz. 14:33
fasolka po bretońsku,którą miałam na wczoraj ale z jakiegoś powodu jej nie
zjadłam.
JAGA - 31/8/2008 godz. 17:04
quote: kasza jęczmienna plus
kukurydza. Do tego sałatka z czarnej rzepy
mogę poprosić o przepis na tą sałatkę? Ta rzepa jest domowej hodowli czy
kupowana?
U mnie dziś (a właściwie to u nas): makaron razowy z cukinią i marchewką,
soja z pieczarkami, sałatka z pomidorów, kiełków mung i musztardy
francuskiej. Postaram się dorzucić jutro zdjęcie
Vanityy- wow, chylę czołem przed Tobą. Ten zdjęciowy blog jest wspaniały- a
już myślałam, ze tylko ja mam hopla na punkcie jedzenia i gotowania
[edytowane 31/8/2008 przez JAGA]
bułek - 31/8/2008 godz. 17:18
quote:
Żabie kotlety
Velvet, żabie kotlety są z żaby ?
Napisz z czego je zrobiłaś, smakowicie wyglądają i chciałbym też
spróbować .
U mnie dzisiaj i jutro będzie leczo (kukurydza, fasola czerwona, pieczarki,
cebula, marchewka, pietruszka, pomidory, trochę mielonej słodkiej papryki,
sól, pieprz). Szału nie ma, ale liczy się to że jest proste, smaczne i na 2
dni .
velvet - 1/9/2008 godz. 06:14
Mają tylko kolor żabi 
są z mrożonego groszku zielonego, gotujesz z 15 minut groszek tak by był
miękki, później miksuje go blenderem(można rozgnieść), dodaje przyprawy,
jajko, bułkę tartą, i formuje kotlety, smarze na oliwie z oliwek.
By kotlety miały prawdziwy żabi kolor polecam groszek z horteksu.
Pozdrawiam
krysia - 1/9/2008 godz. 07:59
Zupa pomidorowa z ryzem(pomidorki własnej uprawy) i bigos z kostką sojową i
przybkami
ania87b - 1/9/2008 godz. 09:24
Czesc wszystkim Ja dzisiaj bede miala ziemniaki, kotleciki ryzowe
z jajkiem, serem i do tego buraczki, lubie tez popic cola, bardzo mi
smakuje taki obiadek Jem obiad ok 18, bo pracuje.
Wege-Aneta - 1/9/2008 godz. 12:47
a ja bede miala zupke warzywna (kalafiorek marchewki , soczewica,
ziemniaki, koperek, do tego jeszcze cukinia, baklazan)
wczoraj imalam tortillas zawijana z ryzem. Ostatnio kombinuje z tymi
plackami, sa przepyszne a mozna sie nimi najesc ze hej 
[edytowane 1/9/2008 przez Wege-Aneta]
Catinahat - 1/9/2008 godz. 13:57
To może ja też się w końcu pochwalę
Dziś na obiadek będą kotleciki z brązowego ryżu, do tego zapiekanka z
ziemiaczków, pieczarek i z dużą ilością natki pietruszki, w sosiku ze
śmietany z tartym serem, a jako surówka- pomidorek ze szczypiorkiem.
bułek - 1/9/2008 godz. 18:44
Bede musiał pokombinować, bo nie jem jajek i może być problem z
"rozwalaniem się" krokietów. Tak czy inaczej, dziękuje za przepis >
Wege-Aneta - 1/9/2008 godz. 18:53
bulek to sprobuj dodac make sojowa albo wiecej bulki tartej lub platki
owsiane ja tak robie jak robie albo krokiety albo kotlety
JAGA - 2/9/2008 godz. 13:01
zainspirowana "żabimi" kotletami Velvet, zrobiłam wczoraj podobne- w wersji
wegan i z suchego grochu- żeby kotlety się nie rozwalały dodałam olej do
masy, potem tylko formowałam kotlety i smażyłam (już bez dodatku oleju).
Oto efekt:
http://img133.imageshack.us/img133/1968/dsc04735fa3.jpg
a to obiad z niedzieli: http://img401.imageshack.us/img401/2148/dsc04739zi9.jpg
Ktosiek - 2/9/2008 godz. 14:39
Ech, uczniowskie życie 
Szybka zapiekanka CoJestWDomu z ziemniaków, resztek tofu, podsmażanej
cebulki i jajka posypana listkami bazylii.
ania87b - 2/9/2008 godz. 14:40
Dzisiaj bede miala placki ziemniaczane, mniam 
P.S. JAGA Twoje jedzonko bardzo apetycznie wyglada na zdjeciach co oznacza,
ze zrobie sobie takie w weekend 
monika - 2/9/2008 godz. 16:09
a u mnie dzisiaj...zupa grzybowa. z grzybów własnoręcznie zbieranych z
rodzinką. pozdr
bułek - 2/9/2008 godz. 16:20
U mnie dzisiaj naleśniki z twarogiem i musem jabłkowym. Odgrzewałem je w
piekarniku i gorący mus nie smakował już tak samo dobrze jak zimny, ale za
to ser był super .
JAGA - 2/9/2008 godz. 17:45
dzisiaj na obiad coś zaskakującego. Ugotowałam pęczak, pod koniec gotowania
dorzuciłąm pomarańcze pokrojone w kostkę, rodzynki i trochę cynamonu. Miało
to być polane mlekiem kokosowym z puszki. Nigdy takiego mleczka nie piłam.
W składzie: mleczko kokosowe i woda. Pomyślałam więc, że będzie bardzo
rzadkie. A tu niespodzianka: po otworzeniu puszki okazało się, że ścięła
się śmietana. Prawie połowa z puszki była jak 30% kremówka, a reszta
mleczko kokosowe. Czułam się bardzo dziwnie jedząc ten obiad- pierwsza
śmietana od 2 lat
ciekawa jestem czy ta kokosowa śmietana to był przypadek, czy zawsze się
tak robi. macie podobne doświadczenia?
a tutaj udokumentowanie kokosowej śmietany (bardzo szybko się rozpuściła-
ciepły pęczak):
http://img74.imageshack.us/img74/132/dsc04743ls0.jpg
http://img524.imageshack.us/img524/1173/kopiakopiadsc04747q
a6.jpg
Ktośku Twoja zapiekanka CoJestWDomu jest daniem, który swego czasu
ubóstwiałam. Kocham smak ziemniaków podsmażanych z cebulką
krysia - 3/9/2008 godz. 10:29
Dzisiaj na obiad ziemniaczki podsmażane ,boczniaki w panierce, surówka z
kiszonej kapusty
[edytowane 3/9/2008 przez krysia]
ania87b - 3/9/2008 godz. 11:49
Dzisiaj bede miala ziemnaki z cebulka, jajko sadzone i maslanke, moze do
tego sobie zrobie kotlety sojowe w panierce
Ayna - 3/9/2008 godz. 12:06
Kasza gryczana polana sosem zrobionym z pieczarek , cebuli, pora selera
oraz brązowej soczewicy ( jako zagęszczacza ). Do tego surówka z marchewki
, surówka z pomidora i ogórka, kawałek brokuła.
marta030978 - 3/9/2008 godz. 15:00
no i po długaśnym urlopie musiałam wrócić do pracy!!! i to juz
nie jest fajne- wracam zmeczona i nie mam siły zrobić jakieś fajne
jedzonko..Dziś miałm na 10.00 więc rano wstałam wcześnie i zrobiłam leczo,
po powrocie z pracy ugotowałam kaszę i gotowe!!!
marta030978 - 3/9/2008 godz. 15:04
quote: a ja bede miala zupke
warzywna (kalafiorek marchewki , soczewica, ziemniaki, koperek, do tego
jeszcze cukinia, baklazan)
wczoraj imalam tortillas zawijana z ryzem. Ostatnio kombinuje z tymi
plackami, sa przepyszne a mozna sie nimi najesc ze hej 
[edytowane 1/9/2008 przez Wege-Aneta]
pytanie do Anety- jak robisz tortillę z ryżem?
Andros - 3/9/2008 godz. 20:52
ostatnio jestem tak zabiegany, że na obiad jem to co mama ugotuje
(oczywiście odpowiednio w wersji wege )
dzisiaj zupa jarzynowa, mniam
krysia - 4/9/2008 godz. 07:37
U mnie dzisiaj będzie "złota sałatka" - (30 dkg ryżu ugotowany z pół łyżki
curry,1/2kg dyni pokrojonej w kosteczkę i zblanszowanej w gotującej wodzie
2 min, pół puszki zielonego groszku ,10 dkg orzechów potłuczonych, 5 dkg
rodzynek najpierw namoczonych w ciepłej wodzie aby napęczniały). To
wszystko po ostygnięciu i po odsączeniu wymieszać z majonezem i dodać
łyżkę curry- można więcej jak kto lubi,doprawić sokiem z cytryny i solą do
smaku.Mówię wam pycha Zabieram sałatkę jadę do moich dzieci(do syna
synowej i wnuczka) i zrobimy sobie ucztę
velvet - 4/9/2008 godz. 08:24
Od dwóch dni na grysiku( jestem po wizycie u dentysty) a wy
takie smakołyki tutaj polecacie...
krysia - 4/9/2008 godz. 08:30
Nie martw się Velvet niedługo się wszystko zagoi i Ty będziesz jadła
smakołyki
velvet - 4/9/2008 godz. 10:38
Dziękuje Krysiu
marta030978 - 4/9/2008 godz. 14:18
dziś obiad odgrzewany- ze wczoraj - odgrzewana kasza gryczana, leczo , no i
zrobiłam jeszcze mizerię.
Wege-Aneta - 4/9/2008 godz. 14:34
pizza wegetarianska odgrzewana
Nantosvelta - 4/9/2008 godz. 16:39
Ja dzisiaj miałam kaszę gryczaną z kotlecikami sojowymi i fasolką
szparagową
A zjadłabym placki, tylko że moja tarka zwiedza świat
(jeszcze jej nie odzyskałam, straciła się przy wyprowadzce
)
krysia - 5/9/2008 godz. 11:00
Ja dzisiaj miałam zupę pomidorowo-marchwiowo-dyniową a na drugie placki z
dyni.Wszystkie warzywa z własnego ogródka.
motylek8725 - 5/9/2008 godz. 11:31
a ja nadal nie moge znalezc parowek sojowych (
jennyyy gdzie ja mieszkam
wszedzie tylko mieso mieso mieso beeeeee
krysia - 5/9/2008 godz. 11:40
U nas jest kilka dużych supermarketów ale parówki spotkałam tylko w
Carrefour są one na dziale z wędlinami, jeszcze mogą być w innych sklepach
ze zdrową żywnością ale w puszkach lub słoikach-też dobre.
motylek8725 - 5/9/2008 godz. 12:07
dziekuje krysiu poszukam jeszcze w carrefour ale oczywiscie tego sklepu u
nas nie ma musze jechac do innego miasta...co za miesozerny kraj
ania87b - 5/9/2008 godz. 13:40
Motylku tam gdzie ja mieszkam to parówki sojowe są jeszcze np w Realu i w
Kauflandzie.
Dzisiaj na obiad będę miała zupę jarzynową i ziemniaki z cebulką plus jakaś
surówka, chciałam zrobić placki ziemniaczane, ale dzisiaj mama gotuje, wiec
i tak spoko 
bułek - 5/9/2008 godz. 16:33
Trochę sie ostatnio opuściłem i mało pisałem, ale to dlatego że pracuje
cieżko . W tym tygodniu miałem na obiady: oprócz naleśników również zupę
po mediolańsku (oryginalny przepis jest P. Brodnickiego, ale ja przelożyłem
go na "wegetarianizm" i opublikowałem na puszce.pl - szczerze polecam ). Konsumowałem ją przez dwa dni. A Dzisiaj miałem przepyszne
pierogi z pieczarkami i cebulką.
motylek8725 - 5/9/2008 godz. 17:20
aniu dzieki ale i tak musze jechac do innego miasta bo u mnie taka dziura
ze nic nie ma:-p
Nantosvelta - 5/9/2008 godz. 20:05
Motylku, musisz pojeździć po supermarketach. Mieszkałamw tychach, to
znalazłam je tylko w Tesco. W katowicach w Leclerku
Musisz, niestety, porozglądać się po tych śmierdzących stoiskach. (blee,
okropieństwo).
A dzisiaj na obiad jadłam szpinak z makaronem
Pychotka
velvet - 6/9/2008 godz. 06:31
nie gotuje obiadów, bo nie mam komu 
Dopiero zaczną w niedzielę, mężuś wraca ze szkolenia więc będę mogła
poszaleć. Reportaż też pewnie sie pojawi. Planuje krokiety ze szpinakiem i
jakaś pyszna zupka.
Pozdrawiam Was gorąco!
krysia - 6/9/2008 godz. 06:48
U mnie dzisiaj skromnie bo nie mam czasu gotować-idę na 13-tą do pracy więc
będzie wczorajsza zupka pomidorowo-marchewkowo-dyniowa,bardzo gęsta i
bardzo smaczna
Wege-Aneta - 6/9/2008 godz. 08:02
krysia tez mam ppopoludniowa zmiane na 12:30 dlatego mam ryz z brokulami
od rana zamiast obiasdu bo w pracy to kanapki nie
mialam kiedy sobie salatki jakiej zrobic bbo wczoraj tez na popoludnie
Nantosvelta - 6/9/2008 godz. 08:07
Ja dopiero po śniadaniu, ale jak wrócę po południu do domu, to mam zamiar
zrobić kaszę gryczaną z pieczarkami i papryczką chilli
ashley_XD - 6/9/2008 godz. 08:21
a moja mamuśka wczoraj wieczorem eksperymentowała w kuchni i w końcu
wymyśliła mi gołąbki z farszem z grzybów i kaszy jęczmiennej. Mam nadzieję,
że da się zjeść...
Andros - 6/9/2008 godz. 14:08
dzisiaj grill a więc: cukinia z grilla w marynacie z aromatyzowanej oliwy,
mnóstwa ziół i miodu; do tego szaszłyki wegetariański (pomidory, pieczarki,
papryka, marchewka, ogórek, cebula); ziemniaczki najpierw ugotowane w
łupinkach a potem na grilla, a do wszytskiego surówka z kapusty pekińskiej
motylek8725 - 6/9/2008 godz. 14:17
myslalam ze zrobie sobie jeszcze jeden dzien glodowki bo nie mam na nic
ochoty ale mama ugotowala dla mnie dzis zupke pieczarkowa wegetarianska bo
zobaczyla ze juz kosci mi wystaja
no ok jak tak bardzo chciala mi zrobic obiad to przeciez nie odmowie
zwlaszcza ze od kiedy jestem wege sama sobie robie posilki
nantosvelta ja jestem niedaleko katowic to sobie tam wpadne dzieki:-))
[edytowane 6/9/2008 przez motylek8725]
hipiska - 6/9/2008 godz. 14:49
A u mnie dzisiaj:
-gulasz z różnego rodzaju fasol w warzywach posypany pestkami słonecznika
i dyni
- ryż brązowy z zasmażką z cebuli posypany koperkiem i pietruszką
-kapusta kiszona
- marchewka gotowana z masełkiem ( kostka )
- cukinia smażona
I to by było na tyle
Loviisa-chan - 6/9/2008 godz. 14:52
Placuszki ziemniaczane z pieczarkami
[edytowane 20/11/2008 od Loviisa-chan]
Nantosvelta - 6/9/2008 godz. 18:08
Loviisa, trzeba było wcześneij dac cynk, że placki robisz, to bym wpadła
krysia - 7/9/2008 godz. 09:14
U mnie dziś zupka warzywna-dynia ,fasolka szparagowa, zagęszczona kaszą
perłową, nawet dobrze smakuje-muszę trochę poeksperymentować,bo nie chciało
mi się iść na zakupy i zrobiłam z tego co jest w domu.
a na drugie bób z masłem i tartą bułką
Kudłacz - 7/9/2008 godz. 10:01
Nalesniki z truskawkami, dynia i brzoskwiniami. Nic specjalnego, jezeli nie
brac pod uwage ze siedze sobie w wiejskiej chacie przed laptopem, popijam
winko a w kuchni obok krzataja sie trzy piekne mlodki. Niech zyja wakacje!
JAGA - 7/9/2008 godz. 10:30
Zrobiłam moją ulubioną (choć zup nie lubię) zupę z soczewicy:zielona
soczewica, marchewka, ziemniak, cebula, dużo zielonej pietruchy i przecier
pomidorowy (bo pomidorów brak). Zupka została zrobiona z myślą o jutrze,
dziś odgrzeje sobie leczo.
Nantosvelta - 7/9/2008 godz. 11:22
A mi świadomość siedzenai w domu z wspollokatorem zabiera apetyt. Zaraz
wyjdę z domu, najwyżej kupię coś do pozgryzania na mieście
Loviisa-chan - 7/9/2008 godz. 11:51
quote: Loviisa, trzeba było
wcześneij dac cynk, że placki robisz, to bym wpadła
Chętnie Cię zaproszę, tylko daj wcześniej cynk, że wpadasz
[edytowane 20/11/2008 od Loviisa-chan]
marta030978 - 7/9/2008 godz. 15:38
dziś jadłam na mieście czyli w Green Wayu-jedzonko tam jednak mi
nie smakuje, wzięłam tort warzywny - wolę swoje ugotowane jedzenie....
bułek - 7/9/2008 godz. 17:34
Niczego dzisiaj nie gotowałem. Wróciłem z miasta i zjadłem paczkę wafelków.

[edytowane 7/9/2008 przez bułek]
Nantosvelta - 8/9/2008 godz. 12:52
Wczoraj jednak jadlam w domu: makaron ze szpinakiem A
dzisiaj kasze gryczaną z kotlecikami, przecierem pomidorowym i jabłko (nie
znosze oszczędząc ide do marudnika pomarudzić na ten temat
)
Ale jak tylko dostanę kase, to nie ma, że kasy nie ma i idę do Osiołka
To jest juz nałog
krysia - 8/9/2008 godz. 13:02
Krupnik,kotleciki z dyni w sosie grzybowym i do tego kiszony ogórek
Wege-Aneta - 8/9/2008 godz. 13:39
ziemniaczki z buraczkami do tego surowka z jablka i marchewki, a potem
chlebki w jajku pychotka
Olla - 8/9/2008 godz. 13:44
kaszka kus -kus + surówka wiosenna ( pyszna ) + sok marchwiowy 1-dniowy.
marta030978 - 8/9/2008 godz. 20:05
ziemniaki, pomidory ze śmietaną i sałatka z
buraczków- ugotowane buraki, starte na tarce na grubych oczkach, do tego
dwa pokrojone w kostkę ogórki kiszone i cebule i polac to wszystko sosem-
jogurt naturaly+siemię lniane+sok z cytryny, sól, pieprz no i jeszcze
pietruszka zielona . Robiłam tę sałatkę po raz pierwszy i bardzo mi
smakowała
krysia - 9/9/2008 godz. 09:39
Obiadu dziś nie gotuję; robimy grilla na działce.Ja dla siebie
przygotowałam tosty z wegetariańską salami i sałatkę curry oraz na deser
koctail owocowy.Zrobiłam wszystkiego więcej ,bo i tak się dobiorą do mojego
jedzenia
ania87b - 9/9/2008 godz. 09:49
Wczoraj moj luby przyniosl mi do pracy: ziemnaki z cebulka, takie
umaszczone, kalafior z kminkiem i z jajkiem, kiszony ogorek i popilam cola,
dzisiaj bede miala pizze ze sklepu, bo nie mam kiedy zrobic cos innego (po
pracy jade do sklepu odziezowego, a potem wpadnie kolezanka)
Wege-Aneta - 9/9/2008 godz. 17:11
dzis w sumie nic konkretnego nie mialam, oprocz soku z cytryny i
podjadanych ciastek zbozowych, bo sie zaziebilam i nic nie moglam
przelknać. ( ale jutro bede miec zupke watzywna z brukselki,
b rokula, marchewki, soczewicy, kaszy jaglanej i selera. Pyszna wyszla 
JAGA - 9/9/2008 godz. 17:32
zupa z soczewicy, ugotowana jeszcze w niedziele, dziś zjedzona do końca
http://img374.imageshack.us/img374/8987/dsc04754jz8.jpg
bułek - 9/9/2008 godz. 17:47
quote: zupa z soczewicy,
ugotowana jeszcze w niedziele, dziś zjedzona do końca
http://img374.imageshack.us/img374/8987/dsc04754jz8.jpg
Jaga zmniejszaj zdjęcia, bo te troche (a nawet bardzo) wolno się ładują.
Masz teraz ogromną rozdzielczość 2048 x 1536 pikseli. Bedzie lepiej jak
zmniejszysz o połowe. Do tego wystarczy jakiś prosty programik np. GIMP
(darmowy)
Jak skalować zdjęcia:
Po zainstalowaniu uruchamiasz plik, wybierasz menu Obraz | Skaluj i
wpisujesz np. 1024 x 786, potem ok, zapisz i tyle.
Dla Ciebie będzie lepiej bo szybciej uploadujesz, a oglądający szybciej
zobaczą zdjęcie .
Stanisław - 9/9/2008 godz. 17:48
Qrcze Jaga, to ile Ty tej zupy nagotowałaś ??
JAGA - 9/9/2008 godz. 17:56
taki większy garnek- ale w niedziele jadłam leczo, wczoraj były jabłka na
obiad
dopiero dziś zjadłam 2 porcje. A resztą obdarowałam wczoraj J
Stanisław - 9/9/2008 godz. 18:00
quote: wczoraj były jabłka na
obiad
Jak się można najeść jabłkami na obiad ? ??
rubia - 9/9/2008 godz. 18:12
Uwierz Stanisławie, można!!! Ja się dziś najadłam na obiad
świeżymi zielonymi ogórkami
Nantosvelta - 9/9/2008 godz. 19:49
Ja się kiedyś najadłam czeresniami
A dzisiaj miałam warzywa leczo ze szpinakiem i makaronem i do tego zajadłam
to gruszeczką
A teraz to już mi tylko chodzi po głowie Osiiołek
(chyba powinnam iść się leczyć
)
marta030978 - 9/9/2008 godz. 20:06
ziemniaki, smażona kapusta pekinska z imbirem, sałatka z buraczków- czyli
wczorajszy obiad odgrzewany!!! ale jutro za to będzie coś świeżego, nowego.
JAGA - 10/9/2008 godz. 06:32
quote:
A teraz to już mi tylko chodzi po głowie Osiiołek
(chyba powinnam iść się leczyć
)
Osiołkoholizm??? Szkoda, że wegańską mają zazwyczaj tylko 1
rzecz. jadłam ciecierzycę ze szpinakiem, łazanki z grzybami i kapustą i ryż
z warzywami. Szkoda, że tarty są na mleczno-jajecznych zalewach
A jabłkami owszem mozna się na jeść- 4 na raz i brzuch jak w 3 miesiącu
ciąży murowany(przynajmniej w moim przypadku, a jak mam nerwy to już na
pewno)
krysia - 10/9/2008 godz. 06:47
Jeszcze nie wiem co będzie na obiad ale w tej chwili obieram fasolkę
szparagową,którą zerwałam na działce a jest tego trochę więc ją zblanszuję
,poporcjuję,dam do woreczków i zamrożę będziemy miały z moją suczką później
co podjadać.Myślę,że chyba trochę podbiorę tej fasolki na dzisiejszy
obiad,bo nie chce mi się nic gotować,mam kilka dni wolnych od pracy i
oddaję się lenistwu
marta030978 - 10/9/2008 godz. 15:20
dziś zrobiłam łazanki- ja robię bez grzybów ( mój partner nie lubi grzybów)
tylko kapusta kiszona ugotowana + uduszona na oliwie cebula +przyprawy.
Dziś po raz pierwszy zrobiłam łazanki uzywając makaronu razowego i wyszły
całkiem fajne. Do tego była mizeria.
Wege-Aneta - 10/9/2008 godz. 17:34
jJaga polecam zabawe z torlillami, mozna fajne nadzienia porobic, a fajna
sprawa. Mozna kupic gotowe ciasta ( 4 szt po 5, 40 przynajmniej w lodzi)
pozdr
ania87b - 11/9/2008 godz. 09:38
Dzisiaj bede miala, kotlety sojowe, szpinak, ziemnaki z cebulka i sloik z
surówka 
krysia - 11/9/2008 godz. 09:51
A ja będę miała podsmażane ziemniaczki z koperkiem i przyprawą cebulkową
oraz sałatkę z pomidorów kolorowych-pomarańczowych,czerwonych i brązowych z
własnego ogródka.
marta030978 - 11/9/2008 godz. 15:04
ona obiad miałam wczorajsze łazanki, śieża mizeria ...no i teraz gotuje sie
kukurydza.
Ayna - 11/9/2008 godz. 19:07
Raczej to obiadokolacja.
Naleśniki kokosowe z nadzieniem dyniowym. Na słodko ale bez cukru , za to
ze słodem jęczmiennym.
Andros - 11/9/2008 godz. 19:58
quote: Naleśniki kokosowe z
nadzieniem dyniowym.
aż zaśliniłem klawiaturę
zdradzisz przepis?
ja dzisiaj miałem zamiar sobie coś orientalnego zrobić ale jak wróciłem do
domu to była gotowa zupa pomidorowa z ryżem
Ayna - 11/9/2008 godz. 20:20
Przepis pochodzi z książki " zdrowiej jesz -zdrowiejesz " kuchnia wegańska.
Ja nie trzymam się ścisło proporcji. Ale składniki na ciasto to : mąka
pszenna , 2 łyżki mąki kukurydzianej , mleko kokosowe , trochę wiórek
kokosowych , woda , odrobina soli , słód jęczmienny do smaku ( lub cukier
). Ciasto ma mieć konsystencję gęstej śmietany.
Kawałek dyni pokroić w kostkę i dusić na patelni na oleju razem ze słodem
lub cukrem do miękkości. Na koniec przyprawić odrobiną soku z cytryny ( do
smaku ). Smarować naleśniki nadzieniem . Można też podać z innym
nadzieniem.
ania87b - 12/9/2008 godz. 10:22
Dzisiaj pojade zjesc cos w restauracji: plesniak, frytki i surowki" U
Freda" sa boskie!! Odkrylam to miejsce w Klodnicy, a w menu jarskim sa
jeszcze: pierogi ruskie, nalesniki i (o dziwo) pierogi z miesem (moze
sojowym?).
krysia - 12/9/2008 godz. 11:23
Nie wiedziałam,że u Freda jest dobre jedzenie?Aniu czy ty mieszkasz tam
gdzie ja? -jestem z Kędzierzyna.A u mnie na obiad jest sałatka z curry.
[edytowane 12/9/2008 przez krysia]
ania87b - 12/9/2008 godz. 11:34
Krysia je jestem z Wysokiej, ale czasem jezdzimy do Kłodnicy, np w Raszowej
mamy zespol muzyczny i prosto od niego jedziemy cos zjesc, kiedys jak mi
podali plesniaka, to byl spalony, a teraz to normalnie cudo, pychotka i te
salatki, mniam, mniam, mniam (wczoraj ok. godz 22 bylam u Freda) daje duze
porcje i chlopak pomogl mi zjesc, mam nadzieje, ze dzisiaj tez tam pojade

krysia - 12/9/2008 godz. 11:46
muszę tam się wybrać-dzięki
ania87b - 12/9/2008 godz. 11:47

Wege-Aneta - 12/9/2008 godz. 14:34
zupka, z makaronu, papryki , kukurydzy, sosu sojowego i marchwi. mniam
Olla - 12/9/2008 godz. 15:26
jabłko, jabłko i ananasy z puszki !
A potem mus jagodwy
marta030978 - 12/9/2008 godz. 15:57
odgrzewane łazanki ( trzeci dzień- tak to jest jak się pracuje)
do tego pomidory ze śmietaną
Andros - 12/9/2008 godz. 16:32
dzisiaj byłem w pizzerii na pizzy wegetariańskiej
Loviisa-chan - 12/9/2008 godz. 19:40
Co prawda w porze obiadu zajadałam się u kumpeli ciastkami i sokami
ale na kolację jem sobie kaszę gryczaną na oliwie z oliwek, jogurt
naturalny z otrębami pszennymi i cynamonem oraz zieloną herbatę z
mandarynką i pomarańczą
[edytowane 20/11/2008 od Loviisa-chan]
Nantosvelta - 13/9/2008 godz. 14:33
A ja dzisiaj zrobiłam sałatkę z ryżu, kukurydzy, groszku i fasoli czerwonej
Do tego popiłam kawą z cykorii i czuję się świetnie
krysia - 13/9/2008 godz. 14:38
Właśnie zjadłam teraz sałatkę z curry od wczoraj i do tego chleb z masłem
i oczywiście kawa
Ayna - 13/9/2008 godz. 15:08
Musiałam się uwinąć w 5 minut , zaraz znowu wychodzę ale zajrzałam do Was.
Kaszka kus-kus razowa, zielony groszek z puszki podgrzany i przyprawiony
ziołami , do tego sałatka z pomidorów. Naprawdę obiad błyskawica
JAGA - 13/9/2008 godz. 17:01
kaszka kus-kus razowa?- a cóż to za cudo Ayniu?
U mnie resztki strączkowe (czyli fasolka mung, ciecierzyca, groch) z kaszą
gryczaną i przecierem pomidorowym, do tego kiszona kapusta z jabłkiem i
duża ilością rzeżuchy
marta030978 - 14/9/2008 godz. 05:15
U mnie resztki strączkowe (czyli fasolka mung, ciecierzyca, groch) z kaszą
gryczaną i przecierem pomidorowym, do tego kiszona kapusta z jabłkiem i
duża ilością rzeżuchy
Jago, w jaki sposób to przyrządzasz? Mieszasz kaszę z fasolkami i
przecierem?
Robiłam Jago z Twojego przepisu pasztet sojowy i wyszedł naprawdę
dobry!!
[edytowane 14/9/2008 przez marta030978]
JAGA - 14/9/2008 godz. 06:18
namoczyłam rano strączki (choć w przypadku połówek grochu i mung nie jest
to konieczne), potem odlałam wodę w której się moczyły (zastawiłam ją w
misce na później), zagotowałam w świeżej wodzie-odlałam, zalałam woda z
moczenia i gotowałam ok 10-15 min (rzadko patrzę na zegarek) potem z
lenistwa (gotowałam tylko dla siebie) wrzuciłam trochę kaszy gryczanej do
strączków (możesz też ugotować osobno). Pogotowałam następne 15 min,
dorzuciłam przecier, oliwę i gotowe. Bardzo szybki i mało urozmaicony
obiad, ale smaczny Kasza gryczana smakuje tez wyśmienicie z całym,
niełuszczonym grochem-mniam
Cieszę się,że pasztet Ci smakował-robię go na nasz ślub-mam nadzieję, że
wyjdzie
dziś wpraszam się na obiad do Janusza, co oznacza pyszna kuchnię
Nantosvelta - 14/9/2008 godz. 07:03
Dzisiaj jadę stawiać na nogi kompa kumpeli (kupiła go dopiero wczoraj i nie
umi euruchomić), więc na obiad wezmę wczorajsza sałatkę z ryzu, groszku,
kukurydzy i fasolki czerwonej
quote: dziś wpraszam się na
obiad do Janusza, co oznacza pyszna kuchnię]
Jaga, smacznego Wam zyczę
Ayna - 14/9/2008 godz. 10:27
quote: kaszka kus-kus razowa?- a
cóż to za cudo Ayniu?
Kupiłam to cudo na stoisku ze zdrową żywnością. To produkt rolnictwa
ekologicznego firmy biofuturo. W smaku jak zwykły kuskus jedynie kolorem
nieco ciemniejszy.
Jedyna wada to cena :6,25 za 250g.
Wolę już w to miejsce np migdały lub orzechy a kuskus zwykły.
krysia - 14/9/2008 godz. 19:06
A ja cały dzień spędziłam w pracy-dopiero co wróciłam więc na obiad nic
szczególnego nie było jadłam kanapki owoce ,zalałam sobie też makaron bez
"gotowania' wrzątkiem-dałam trochę wegety i wyszedł rosół.
Nantosvelta - 14/9/2008 godz. 19:27
Udało mi się u kumpeli załapać na kluski
Chciali mi jeszcze wcisnąć czerwoną kapustę
A resztę sami sobie podarowali, żeby mi wciskać
A ryż z dodatkami właśnie dojadam
krysia - 15/9/2008 godz. 09:49
Dzisiaj mam wolne a i przyszedł do mnie syn będę musiała się trochę
przyłożyć do obiadu,bo ode mnie idzie na popołudniową zmianę.Będzie musiał
jeść po wegetariańsku.Ugotowałam zupę pomidorową z makaronem oraz ziemniaki
w łupinkach,które później obiorę,pokroję w plasterki i przysmażę do tego
jajka sadzone i fasolka szparagowa
ania87b - 15/9/2008 godz. 10:25
Dzisiaj mam zamiar zrobic kapusciane placuszki - przepis bedzie na stronie
w zakladce kuchnia, lecz nie wiem kiedy zostanie dodany. Wczoraj mialam
jakas mieszanke warzywna z lidla (wygladala jak jakas chinska)- blee i
serowe placuszki-pyycha )
katrinko - 15/9/2008 godz. 11:01
Kartoflanka i leczo+makaron.
Wege-Aneta - 15/9/2008 godz. 13:09
Falafele z kartoflami
Fatty - 15/9/2008 godz. 14:29
Ziemniaki z koperkiem, surówka i kotlety cieciorkowe z sosem pomidorowym.
Mmmmm.
Olla - 15/9/2008 godz. 14:46
surówka z kapusty jabłka pietruszki z sosem vinegt a do popicia sok
marchewkowy.
bułek - 15/9/2008 godz. 15:27
Wczoraj naleśniki z twarogiem i syropem klonowym.
Dzisiaj frytki, kotlety sojowe, mizeria i buraczki .
krysia - 15/9/2008 godz. 15:44
Narobiłeś mi smaku tymi naleśnikami,czuję,że jutro zrobię,bo dziś już
nie-przed chwilą zjadłam budyń sojowy też z syropem klonowym
JAGA - 15/9/2008 godz. 17:55
quote: Kartoflanka i
leczo+makaron.
tez miał dziś leczo-moje ukochane danie
a wczoraj zjedliśmy kaszę jęczmienną z pieczarkami i cebulą + szpinak z
czosnkiem + plastry selera smażone z sosem sojowym (pycha, świetna
alternatywa dla panierki z jajek) + duża ilość surówki: kapusta pekińska,
kapary, kiełki mung, oliwa. Jak widać po ilości jedzonka-kolacji już nie
było
Marines - 15/9/2008 godz. 18:51
ZAPIEKANKA
Makaron-rurki z pszenicy durum
czosnek,oliwa z oliwek,papryka peperoni konser.,papryka czerwona
konserwowa,oliwki zielone i czarne troszeczke sera
żółtego-Mlekowita(Walenty)
Ketchup EKO
rubia - 16/9/2008 godz. 10:40
Krupnik. Idealna zupa na zimne dni
krysia - 16/9/2008 godz. 11:02
Sojowe parówki na gorąco z musztardą i kromka chleba z masłem
Wege-Aneta - 16/9/2008 godz. 13:21
zupa z dynii
Loviisa-chan - 16/9/2008 godz. 15:24
Ziemniaczki z pieczarkami i curry ^^
[edytowane 20/11/2008 od Loviisa-chan]
Marines - 16/9/2008 godz. 15:35
Kurde...od samego czytania to ślinka cieknie....
krysia - 16/9/2008 godz. 15:48
quote: Kurde...od samego
czytania to ślinka cieknie....
A Ty co Marines dzisiaj nie jesz obiadu?
Marines - 16/9/2008 godz. 16:44
Jem,znaczy jadłem
Dzis były ziemniaczki z piekarnika ,kotleciki sojowe i suróweczka z
czerwojej kapustki.
krysia - 17/9/2008 godz. 10:07
Zupa pomidorowa od przedwczoraj,ziemniaczki z sezamem i smażone
podgrzybki,surówka z pomidorów
ashley_XD - 17/9/2008 godz. 11:20
leczo i grzybowa
marta030978 - 17/9/2008 godz. 17:17
Witam Wszystkich!!!!
Ja ostatnio ciągle jestem głodna, dziś na obiad zjadłam z przerwami -
tofucznicę, fasolkę po bretońsku ( dziś zrobiłam i wyszła super) a teraz
wcinam własnej roboty musli z mleczkiem kokosowym
krysia - 18/9/2008 godz. 10:07
Dziś na obiad zupa z cukinii a na drugie odsmażane ziemniaczki z
panierowanym serem cammembert i ogórek kiszony
Bellis_perennis - 18/9/2008 godz. 10:36
Cieciorka z razowym makaronem i żółtym serkiem + sok z cytryny + surówka.
marta030978 - 18/9/2008 godz. 14:12
u mnie dziś - fasolka po bretońsku ze wczoraj . Do tego gotuje
się pszenica- nigdy nie jadłam takiego zestawu, ale ponoć to zdrowo łączyć
zboze ze strączkowymi.
Wege-Aneta - 18/9/2008 godz. 16:00
zupa z dyni z przedwczoraj.
JAGA - 18/9/2008 godz. 19:11
przesmaczny bukiet warzyw na patelnię, aromatyczne boczniaki, surówka z
kiszonej kapusty, odsmażane ziemniaczki i brr...fuu...parówki sojowe
pierwszy i póki co ostatni raz. A obiad jedliśmy dziś o 19.40
Stanisław - 18/9/2008 godz. 20:12
quote: A obiad jedliśmy dziś o
19.40
To kolację pewnie będziecie jeść o pierwszej w nocy
rubia - 19/9/2008 godz. 10:08
Mam ostatnio lekki jadłowstręt, spowodowany przeziębieniem, ale spróbuję
zjeść dziś na obiad ziemniaczki z sosem pieczarkowym.
ania87b - 19/9/2008 godz. 10:19
Albo kapusicne placuszki, albo ziemniaki z cebulka i maslanka, nie wiem co
mama zrobi.
Apulejusz - 19/9/2008 godz. 13:30
Dziś barszcz czerwony na zakwasie z białą fasolką a na drugie zapiekanka z
brązowego ryżu, zielonego groszku, pomidorów i oliwy
Zaraz będzie gotowe mmmmmm
Olla - 19/9/2008 godz. 15:33
zupa z muszek na porannej rosie...
Czekam na Pana słowika. może przyleci...
bułek - 19/9/2008 godz. 15:47
Na obiad dzisiejszy i jutrzejszy - leczo z kaszą jęczmienną.
Andros - 20/9/2008 godz. 11:42
dzisiaj był makaron zmieszany ze szpinakiem (makaron i szpinak ugotowane),
następnie umieszczony w "torbie" z folii aluminiowej z czosnkiem,
pomidorem, fetą i listkami bazylii, podlany aromatyzowaną oliwą i białym
półwytrawnym winem.
krysia - 20/9/2008 godz. 11:53
Zupa grzybowa z makaronem,ziemniaki,kotlety z czerwonej fasoli i surówka z
czerwonej kapusty z jabłkiem.
Wege-Aneta - 20/9/2008 godz. 13:58
pizza na telefon o ile dojedzie a na kolacje jedzenie weselne, jeszcze nie
wiem co bo pani gotowala mi osobne danuoia/. zobaczymy 
marta030978 - 21/9/2008 godz. 08:55
Dziś na obiad robię kotlety z kaszy jęczmiennej z grzybami, fasolkę
szparagową, mizerię i nie wiem co jeszcze wpadnie mi do głowy......
wczoraj też eksperymentowałam- została mi kasza pęczak- więc na patelni
poddusiłam paprykę , cebulę, marchew i dorzuciłam pomidory z puszki,
dodałam zioła, sól , pieprz i wymieszałam z kaszą. Wyszło bardzo dobre
danie.
krysia - 21/9/2008 godz. 09:47
Zupa grzybowa od wczoraj a na drugie ziemniaki smażone.kotlety
sojowe,surówka z czerwonej kapusty
rubia - 21/9/2008 godz. 10:10
Skromnie: ziemniaki, sos grzybowy i ćwikła z chrzanem. Acha! Jest jeszcze
mojej produkcji wegańskie chilli con carne- moja mam mówi, że pyszne ,
a mnie się wydaje, że mdłe
Ktosiek - 21/9/2008 godz. 14:29
Dziś - soczewica po pakistańsku.
Jutro w końcu spróbuję jak smakuje dynia - będą placki 
bułek - 21/9/2008 godz. 15:56
Dzisiaj popełniłem takie cuś
--> http://picasaweb.google.pl/michal.jac/Kuchnia#524850053749860
6562
[edytowane 21/9/2008 przez bułek]
Andros - 21/9/2008 godz. 16:05
dzisiaj zupa z soczewicy, z marchewką, selerem itp.
velvet - 22/9/2008 godz. 07:35
Nie mam ostatnio czasu i natchnienia pisać.
Przez kuchnie przewinęło się ostatnio dużo składników.
Nowość to czerwona soczewica(dotąd używałam tylko zielonej), zrobiłam
również pastę sojową i zapasteryzowałam do słoików.
Wczoraj na obiad był rosół z makaronem, ziemniaki, czerwona kapusta i
krokiety z szpinakiem i soczewicą.
krysia - 22/9/2008 godz. 08:13
Nie chce mi się nic gotować też mam jakiś minorowy nastrój-chyba zjem
resztę zupy grzybowej(już trzeci dzień ją jem) i może jakąś kromkę chleba
chyba suchą,bo lodówka pusta są tylko pomidory a do sklepu nie chce mi się
iść
Bellis_perennis - 22/9/2008 godz. 09:17
Pierwsze danie: zupa buraczkowa
Drugie danie: surówka <autorstwa taty>, ziemniaki i zasmażany ser.
Wege-Aneta - 22/9/2008 godz. 10:52
buraczki z ogorkiem papryką i groszkiem a potem bedzie zupa warzywna
(baklazan, kabaczek, dynia,marchewka, natka, kasza peczak )
krysia - 24/9/2008 godz. 09:06
Co to?wczoraj nikt obiadu nie jadł? U mnie była zupka z czerwonej fasolki
i sałatka złocista.A dzisiaj gotuję buchty z truskawkami(kupiłam gotowe)
Nantosvelta - 24/9/2008 godz. 12:59
W niedzielę zrobiłam super zupę
Starłam na grubych oczkach kalarepę, ziemniaki, seler, pietruszkę,
marchewkę, do tego pociachałam koperek, dodałam koncentrat pomidorowy i
kasza gryczana z ryżem. Nie wiem czy nazwanie tego zupą jest dobre, bo
gęste było co nei miara I boskie w smaku
A dzisiaj robimy z Avraxisem coś a'la fasolka po bretońsku
Wege-Aneta - 24/9/2008 godz. 13:11
Mialam zupe warzywna wczoraj, a dzis grochowa
marta030978 - 24/9/2008 godz. 15:35
u mnie dziś też grochówka- będzie na jutro, bo bardzo dużo jej wyszło
marta030978 - 24/9/2008 godz. 15:38
quote: Co to?wczoraj nikt obiadu
nie jadł? U mnie była zupka z czerwonej fasolki i sałatka złocista.A
dzisiaj gotuję buchty z truskawkami(kupiłam gotowe)
słyszałam ,ze buchty są bardzo smaczne. Z nalazłam przepis w ksiązce i
muszę przyznać ,ze mam ochotę spróbować je zrobić. A Ty Krysiu jak robisz
buchty?
krysia - 24/9/2008 godz. 20:27
Marta ja czasami jak mi się chce to robię buchty - biorę ok.40dkg
mąki,szkl.mleka,2dkg świeżych drożdży albo torebkę suchych.łyżeczkę
cukru,jajko.1 łyżkę masła.Ciepłe mleko,drożdże,cukier mieszam i zostawiam
na chwilę aby wyrosły.do miski wsypuję mąkę ,daję rozpuszczone masło,jajko
i wyrośnięte drożdże i chwilę wyrabiam ciasto a później zostawiam aż
wyrośnie ok 30 min.po wyrośnięciu formuję buchty i gotuję na parze.Ja daję
na szerszy garnek gazę i przykrywam miską i paruję je gdzieś 10-15 min.są
pycha.Można coś dać do środka jakieś konfitury.Dobrze smakuja nawet bez
nadzienia polane masłem i posypane cukrem.można też zrobić sos owocowy.
Nantosvelta - 24/9/2008 godz. 21:22
Pół dnia sie zastanawiałam co t s ate buchty,a tu się okazuje, że to kluski
na parze 
Dobrze pamiętam jak tata mi je przysmażał na patelni, bo jeść nie chciałam
krysia - 24/9/2008 godz. 21:47
Nooo dobre są następnego dnia przysmażone na patelni i posypane cukrem
krysia - 25/9/2008 godz. 12:25
U mnie dziś ziemniaki z podgrzybkami ala schabowe i surówka z czerwonej
kapusty(kupiłam duży słoik i teraz muszę co dzień ją jeść).Na kotlety
używam świeżych kapeluszy-kroję je wzdłuż płaszczyzny na duże okrągłe w
miarę cienkie plastry ,2-3 z jednego kapelusza obtaczam w rozbełtanym
jajku z przyprawami i tartej bułce,smażę na oleju .Wykładam na papierowy
ręcznik aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu i gotowe-pycha.Kto nie je jajek
może je zastąpić biorąc trochę mąki ziemniaczanej rozmieszanej z wodą albo
poprostu troche zwilżyć grzybka aby bułka się przyczepiła. Takie kotlety
świetnie smakują zimne na chlebie-są o wiele lepsze niż te sojowe
fasolencja - 25/9/2008 godz. 14:56
kluski na parze to pyzy przecie
a pampuchy to takie placki z cukrem pudrem i dziurką w środku
u mnie przynajmniej
velvet - 25/9/2008 godz. 17:35
U mnie na obiad dziś:
Zupa z fasoli czerwonej zabielana, z masłem i ziemniakami
Klopsiki z szpinaku, soczewicy, czosnku
Ziemniaki
Surówka tzw pekinka
Obiad wieczorem jak wróci mąż z pracy.
W końcu dotarła do mnie książka. Jestem bardzo zadowolona z niej. "Matka
wegetarianka i jej dziecko", zawiera bardzo dużo informacji na temat
żywienia.
marta030978 - 26/9/2008 godz. 13:11
pierogi ruskie- wczoraj lepiłam do 23.oo. Po raz pierwszy zrobiłam je z
mąki pełnoziarnistej i białej- tak pół na pół. Do tej pory robiłam robiłam
tylko z białej mąki.
Ayna - 26/9/2008 godz. 18:05
Wczoraj razowy makaron z cukinią , cebulą , czosnkiem i ziołami.
A dzisiaj zupa z zielonego grochu ( niełuskanego ), suchego z ziemniakami.
Groch musiałam zmiksować ze względu na te łuski.
Nantosvelta - 26/9/2008 godz. 18:48
Kotleety z cukinii i ziemniaczki. A jako, że zapomniałam o jakimś sosie, to
ziemnaiki polałam ketchupem
a Avraxis zamiast ketchupu zrobił sobie sałatkę z ogórka, papryki
A na jutro na uczelnię ugotowałam kaszę gryczaną (dostałam jasną i ciemną
jasnej nigdy wcześniej nie miałam
) i zostawiłam sobie parę kotlecików
Ale myślę, że to będzie za mało jak dal mnei, więc jeszcze wezmę parę
kanapek
krysia - 27/9/2008 godz. 07:08
Dziś idę na 13-tą do pracy-zjem tylko zupę od
wczoraj;marchwiowo-dyniowo,pomidorowa i wezmę ze sobą kanapki
marta030978 - 27/9/2008 godz. 07:38
dziś pewnie cos odgrzewanego ( jest jeszcze dużo pierogów), dorobie tylko
jakieś surówki. Dziś nie mam za duzo czasu, bo tak jak Krysia jadę do pracy
... proza zycia....
velvet - 27/9/2008 godz. 13:02
Dziś zjadłam tylko jakieś kanapki z pastą sojową i dodatkami typu
warzywa.
Jak wrócę z pracy to będę gotowała obiad na jutro i na dziś wieczorem. Mam
zamiar zrobić surówkę z pekińskiej, pora, marchwi,cebuli, jabłek, koperku,
sos do tego majonez+śmietana.
Do tego jakieś klopsy, może z ryżu i soczewicy, ziemniaki do tego i zupa
kalafiorowa.
Andros - 27/9/2008 godz. 15:03
ja dzisiaj miałem na obiad łazanki
wracając do dyskusji o kluskach, to mi jednak najbardziej smakują z
jagodami (kiedyś najlepiej smakowały z sosem mięsnym
hehe)
krysia - 28/9/2008 godz. 07:01
Ugotowałam już cały większy garnek zupy grzybowej ze świeżych leśnych
grzybów(podgrzybki')Uwielbiam grzyby i dopóki sezon na nie się nie
skończy,to co dzień będę jadła.Co na drugie to jeszcze nie wiem -na pewno
też coś grzybowego ale teraz muszę iść na zakupy do carrefour bo odwlekałam
i kończą mi się zapasy.Z większych kapeluszy zrobiłam panierowane
kotlety,to będą też do chleba
marta030978 - 28/9/2008 godz. 07:37
hej, Krysiu ja też lubię grzybki, tylko teraz nie mam czasu ich
zbierać, ostatnio mam tylko wolne niedziele...
Na obiad dziś zrobię ziemniaki, kotlety z warzyw ( znalazłam przepis bez
jajka), brukselka z cebulą, no i jeszcze jakąś surówkę muszę wymyślić...
krysia - 28/9/2008 godz. 11:15
Marta ja w tym roku jeszcze sama nie zbierałam,bo w naszym lesie podobno
nie ma jeszcze grzybów ale zamawiam sobie ,bo znajoma mojej koleżanki
gdzieś tam jeżdzi pociągiem do innego województwa i przywozi codziennie
świeze grzybki ale przeważnie zbieram sama jak są
Natasha - 28/9/2008 godz. 13:41
ja teraz mieszkam na stancji i mam bardzo ograniczony dostęp do internetu
dlatego tak rzedko piszę. a skoro mieszkam na stancji to w weekendy gotuję
sobie obiad na resztę tyg. i zamrażam, więc jadłospis na ten tydzień ^^ :
zupa z soczewicą, kasza gryczna z cebulą i grzybami, pilaw z kaszy
jęczmiennej i ciecierzycy, fasola w potrawce z marchwi i jabłek, placuszki
z polenty, cieciorka w curry po indyjsku i pilaw z grubej kaszy orkiszowej
i warzyw ^^
rubia - 28/9/2008 godz. 14:05
Ryż z dahlem z czerwonej soczewicy, kotlety z cukinii, kiszony ogórek. Na
deser pestki z dyni i sok z czarnej porzeczki
velvet - 29/9/2008 godz. 07:01
dziś będą kanie panierowane! 
Wczoraj byliśmy z mężusiem na grzybach, niestety tylko kanie znalexliśmy.
krysia - 29/9/2008 godz. 12:41
Zupa grzybowa od wczoraj,kanapki zkotletami grzybowymi,bo nie chciało mi
się gotować ziemniaków.
Velvet-uwielbiam kanie
Wege-Aneta - 29/9/2008 godz. 16:02
wlasnie zjadam na obiado- koalcje ziemniaki z buraczkami
Ayna - 29/9/2008 godz. 16:35
Wczoraj nalepiłam pierogów to jeszcze i na dzisiaj mam. Zrobiłam takie z
kapustą i grzybami.
Trochę też nadziałam śliwkami węgierkami. Nie spodziewałam się ,że takie
będą pyszne.
marta030978 - 29/9/2008 godz. 17:55
dziś musiałam być dłużej w pracy, więc obiad jadłam w pracy. Mamy tam od
niedawna taki catering, kupiłam pierogi ruskie..ale były takie sobie. W
ogóle ostatnio nic w lokalach mi nie smakuje, wolę swoje domowe jedzonko.
Mój chłopak nauczył mnie jeść pierogi z surówkami. A poza tym to w domu
wiem ,co jem. Kto by pomyślał- ja ,która kiedyś lubiłam jeść w lokalach,
teraz zajadam się potrawami domowymi.
bułek - 30/9/2008 godz. 16:05
Wczoraj robiłem spagetti z warzywami (marchewka, kalafior, brokuł,
kukurydza i pomidory), które dokończyłem dzisiaj. Miałem robić obiad na
dzisiaj i jutro ale skusiłem sie na bananowe gofry (przepis z puszki),
oczywiście coś nie wyszło i miałem przymusowe mycie gofrownicy .
W tym wypadku jutro bede robił kasze gryczaną z sosem marchewkowym.
(przepis: http://gotowanie.onet.pl/10686,0,1,kasza_gryczana_z_sosem_mar
chewkowym,ksiazka_przepis.html ).
marta030978 - 30/9/2008 godz. 16:13
tempeh z cebulą i glonami arame, ziemniaki, ogórki kiszone, sałatka ze
słoika z cukini z kurkumą.
krysia - 30/9/2008 godz. 17:14
Zupa grzybowa na szczęście dziś ostatni raz bo już mi się trochę
przejadła(wolę grzybki smażone) a na drugie zrobiłam sobie jajecznicę na
wegetariańskiej salami i zjadłam z chlebkiem,
Andros - 30/9/2008 godz. 17:38
wegetariańskie salami, hmmm ciekawe
ja dzisiaj miałem leczo z masą warzyw
vegesmile - 1/10/2008 godz. 13:55
Kotleciki z pszenicy... mmm
krysia - 1/10/2008 godz. 13:58
Łazanki z kapustą,grzybami i granulatem sojowym.
velvet - 1/10/2008 godz. 16:14
Dziś z racji tego, że byliśmy w Katowicach udało nam się znaleźć "Złotego
Osła"!
Nareszcie 
Gdyby nie zdjęty napis byłoby łatwiej. Spodobała mi się atmosfera, którą
przewidziałam dokładnie
A jedzenie pyszne. Zjedliśmy lazanie z kapustką, grzybami, ziemniakami, do
tego surówki.
Będę wpadać częściej. Taki miły azyl w Katowicach.
Wege-Aneta - 2/10/2008 godz. 11:33
fasolka jaś z papryka i cebula
Andros - 2/10/2008 godz. 11:55
ładna pogoda to zrobiłem sobie lekki obiad z makaronu z czymś ala pesto
(świeża bazylia, czosnek, oliwa, pomidor, odrobina sosu ze słoika)
krysia - 2/10/2008 godz. 13:08
U mnie nic specjalnego,wczorajsze łazanki a na deser cukierki z płatków
owsianych(przepis mojego autorstwa jest dodany w puszce pl.) i kawa
naturalna,od której jestem uzależniona
marta030978 - 2/10/2008 godz. 16:33
dziś zrobiłam obiad na szybko, bo miałam niewiele czasu i ogólnie jestem
dziś w kiepskiej formie- taka nie w sosie jestem. Ale.. na obiad zrobiłam
pomidory ze smietaną,ugotowałam kaszę gryczaną niepaloną- dodałam do niej
gomasio i oliwę, usmazyłam kotlety z seitanu. A teraz jem tahinę ze słodem
- z powodu złego nastroju.
rubia - 2/10/2008 godz. 17:39
Obiad jak obiad- taka tam zupa jarzynowa. Za to ze wstydem przyznaję, że
wciągnęłam SAMA prawie pół słoika kiszonych ogórków produkcji mojej ciotki
velvet - 3/10/2008 godz. 07:59
Wczoraj zupa koperkowa, żabie kotlety, ziemniaki, sałatka z pekinki,
czerwonej fasoli, pora, kukurydzy.
krysia - 3/10/2008 godz. 08:10
Mam trochę więcej czasu,bo do pracy idę na 17-tą,więc ugotowałam zupę
dyniowo-pomidorowo-marchwiową z makaronem a na drugie kasza z sosem
grzybowymi grzybkami i do tego surówka z czerwonej kapusty,starczy obiadu
też na jutro
Wege-Aneta - 3/10/2008 godz. 12:17
ziemniaczki z kotletami warzynymi do tego cukinia podsmazana i papryka
Loviisa-chan - 3/10/2008 godz. 15:02
Proste: frytki z piekarnika z ketchupem
[edytowane 20/11/2008 od Loviisa-chan]
Andros - 3/10/2008 godz. 18:03
papryka faszerowana ryżem i grzybami
velvet - 4/10/2008 godz. 05:52
Dzisiaj będą wege-burgery :B
Sałatka z wczoraj,bułka z sezamem, kotlety z kaszy gryczanej, dodatki
Wege-Aneta - 4/10/2008 godz. 15:55
soczewica ze sznyclem wegetariańskim i jendym jajkiem jajecznicy
krysia - 4/10/2008 godz. 16:26
Dzisiaj miałam jeszcze obiad od wczoraj czyli zupę z dyni,marchwi i
pomidorów i kaszę ale brakło sosu grzybowego to zrobiłam taki z zasmażki i
kotlety sojowe i było bardzo dobre
krysia - 4/10/2008 godz. 16:27
Dzisiaj miałam jeszcze obiad od wczoraj czyli zupę z dyni,marchwi i
pomidorów i kaszę ale brakło sosu grzybowego to zrobiłam taki z zasmażki i
kotlety sojowe i było bardzo dobre
marta030978 - 4/10/2008 godz. 16:35
dziś prawdziwa uczta. Pierogi, trzy rodzaje surówek do tego- z czerwonej
kapusty, kiszonej kapusty i buraczków
marta030978 - 4/10/2008 godz. 16:35
dziś prawdziwa uczta. Pierogi, trzy rodzaje surówek do tego- z czerwonej
kapusty, kiszonej kapusty i buraczków
bułek - 4/10/2008 godz. 17:17
Dzisiejszy obiad był totalnie spontaniczny. Zrobiłem kotlety z kaszy
jęczmiennej i róznych dodatków ( groszek konserwowy, cebula drobno
posiekana, soczewica czerwona, odrobina sera żółtego, natka pietruszki,
jajko od "szczęśliwych kurek" oraz przyprawy: curry, papryka słodka,
bazylia, pieprz i odrobina soli). Położyłem je na lisciach sałaty i
wszamałem . Na "popitkę" zrobiłem sok
marchwiowo-pietruszkowy z przewagą marchewki.
[edytowane 4/10/2008 przez bułek]
Loviisa-chan - 4/10/2008 godz. 17:41
frytki z oliwkami ;d
Wege-Aneta - 6/10/2008 godz. 11:00
dzis ziemniaczki z buraczkami i groszkiem zielonym
Czarnaaaa - 6/10/2008 godz. 12:28
Ja dziś na obiadek serwuję sobie i bratu ryż z owocami (jabłka, rodzynki,
kiwi)
Danie smaczne i proste do przyrządzenia. :)
Pozdrawiam serdecznie wszystkich.
krysia - 6/10/2008 godz. 13:37
Kasza z sosem ,grzybki i czerwona kapusta,do popicia coktail warzywny.
velvet - 7/10/2008 godz. 08:44
Ostatnio było:
Ziemniaki z patelni z warzywami
dziś będzie:
Klopsy z ryżu, soczewicy,granulatu sojowego,
Grochówka
Marchewka na słodko
Purre z koperkiem
krysia - 7/10/2008 godz. 10:23
Na miejsce zupy przecier z gotowanych warzyw
(marchewka,dynia,pietruszka,seler,kalafior,brokuł,pomidor ),na drugie pirre
ziemniaczane,jajko,surówka,grzybki marynowane.
rubia - 7/10/2008 godz. 11:52
Właśnie wypiłam resztę pysznego, czerwonego barszczu, a za chwilę pobiegnę
do marketu po tortille, żeby poupychać do nich farsz ze świeżego,
upolowanego wczoraj szpinaku- z czosnkiem i może czymś jeszcze (na razie
nie dopracowałam szczegółów)
Wege-Aneta - 7/10/2008 godz. 11:54
Zupa z brokula, kalafiora, kaszy jaglanej, marchewki i cukini.
velvet - 7/10/2008 godz. 12:44
Krysiu nigdy nie jadłam zupy z dynią, możesz opisać jak ją przyprawiasz?
czy robisz ją na gęsto, czy normalnie, jakie dodatki?
krysia - 7/10/2008 godz. 14:16
Ja gotuję zupę z dyni na gęsto - kroję dynię na kawałki do tego sporo
marchewki może być nawet tyle samo co dyni i daję też parę pomidorków,bo
one dają taki wyrazisty smak, może być bez pomidorów,wtedy jest
łagodna.Dyni biorę tak na oko ok,pół kg,może być więcej.To wszystko daję do
garnka zalewam wodą-jak chcesz bardzo gęstą to mniej wody i gotuję do
miękkości,daję kostkę warzywną. Po ugotowaniu miksuję i mam zupę krem ,
przyprawiam zieloną pietruszką lub koperkiem.Ostatnio nawet nie
przyprawiałam i była bardzo dobra.
Andros - 7/10/2008 godz. 18:08
mnie dzisiaj znowu chcieli faszerować kartoflami, co mnie strasznie
irytuje, przecież nie będę ciągle jadł samych*( z dodatkiem typu buraki,
grzyby itp.) kartofli.
Tak więc zrobiłem sobie kuskus z warzywami i było cacy
krysia - 8/10/2008 godz. 09:35
U mnie dziś pikantny gulasz grzybowo-warzywny (oczywiście ze świeżych
grzybów ),a robię go tak:2 duże cebule kroję w kostkę i wrzucam do
większego rondla na olej lub oliwę,gdy cebula się zeszkli dodaję pokrojone
w plastry grzyby i podsmażam chwilę,następnie podlewam wywarem warzywnym z
kostki tyle aby gulasz nie przywierał do garnka,potem daję pokrojoną w
cienkie pół plasterki średnią cukinię i dalej duszę gdy wszystko jest już
prawie miękkie dorzucam pokrojonego w kostkę pomidora,duszę jeszcze chwilkę
i dodaję przyprawy;pieprz czarny, cayenne,sól,zioła jak oregano,bazylia i
do smaku sos sojowy jak kto lubi
(grzyby dobrze smakują doprawione sosem sojowym) na końcu dużo zielonej
pietruszki jeżeli nie ma może być kostka pietruszkowa.Ja miałam jeszcze od
wczoraj gotowane ziemniaki ,pokroiłam je na plasterki i też dodałam
.Pycha
velvet - 8/10/2008 godz. 15:46
dziś to samo co wczoraj tylko ze z sałatką z pekinki, ogórka,+ oliwa z
oliwek i przyprawy
marta030978 - 8/10/2008 godz. 16:34
ziemniaki z koperkiem, kotlety z płatków owsianych i tofu, brukselka z
cebulą, surówka z kiszonej kapusty, surówka z buraczków.
Andros - 9/10/2008 godz. 13:17
risotto (ryż basmati, surowa papryka, cebula i podgrzybki, bazylia,rozmaryn
i szafran) z sosem (podgrzybki ze śmietaną i tymiankiem)
Nantosvelta - 9/10/2008 godz. 13:56
Ja zrobiłam pyszną zupkę, wyszła gęstawa
W zupie była fasola: biała i czerwona, ziemniaki, marchewka, pietruszka,
seler, sol, pieprz i koncentrat pomidorowy
Ale sie najadlam. teraz to bym tylko się położyła i poszła spać
Wege-Aneta - 9/10/2008 godz. 15:29
groch z cebula, papryką, dynia, groszek kukurydza,
JAGA - 9/10/2008 godz. 18:28
ostatnio odkryta banalnie prosta zupa-krem to gotowany brokuł z selerem-
zmiksowane-Mniam.
A dziś mój mąż zrobił kotlety z selera, kaszy gryczanej z jajkiem, do tego
całe ziemniaki z dużą ilością koperku (pachniało w całym mieszkaniu),
ćwikła ; a do tego na zregenerowanie sił sok z buraków i jabłek (z
sokowirówki).kocham jego obiady
Nantosvelta - 9/10/2008 godz. 20:49
quote: A dziś mój
mąż
Jaga, jak to fajnie brzmi: mój mąż
Jak sie z moją siostrą niedawno kontaktowałam (niedługo po jej ślubie, na
którym akurat mnei nie było...), to teżmi napisała: ja i mój mąż
Sama za mąż raczej nie wyjdę, ale jak ktoś tak mówi/pisze, to fajnei brzmi
Ayna - 10/10/2008 godz. 10:29
Kupione kotlety wegetariańskie Bratstuke ( w składzie jest tofu ). Do tego
risotto grzybowe ( Cenos ) i zielony groszek no i jakaś surówka . Będzie
szybko.
krysia - 10/10/2008 godz. 12:45
Kasza ugotowana z podgrzybkami, sos,kotlety warzywno-sojowe,surówka
rubia - 11/10/2008 godz. 11:05
Krokiety z kapustą i grzybami, a właściwie jeden krokiet- trzeba dbać o
linię W roli grzybów: pieczarki. (Niestety, nie mieszkam tak jak
Krysia w jakimś Zagłębiu Grzybowym, a szkoda )
krysia - 11/10/2008 godz. 11:14
quote: Krokiety z kapustą i
grzybami, a właściwie jeden krokiet- trzeba dbać o linię W
roli grzybów: pieczarki. (Niestety, nie mieszkam tak jak Krysia w jakimś
Zagłębiu Grzybowym, a szkoda )
Rubia koło mnie to taki mały las można powiedzieć spacerowy ale na obiad
coś da się zawsze uzbierać
A co na obiad to jeszcze nie wiem,narazie nie jestem głodna ugotuje
później
Andros - 11/10/2008 godz. 11:34
ja sobie dzisiaj zrobiłem kotlety sojowe z kuskusem, do tego kasza pęczak z
warzywami i w małej ilości sosu meksykańskiego
Nantosvelta - 11/10/2008 godz. 17:02
quote: A co na obiad to jeszcze
nie wiem,narazie nie jestem głodna ugotuje później
ja już po śniadaniu lubię mysleć co na obiad
Ostatnio zdarzyło mi się zjeść obiad 10 minut po sniadaniu, ale sie nie
dziwię, dzień wcześniej miałam strasznie męczący
A dzisiaj Av zrobił obiad
wiem, ze był w nim ryż, marchewka, seler, papryka, koncentrat pomidorowy
Smaczne było
krysia - 12/10/2008 godz. 08:10
Wczoraj nie robiłam obiadu,bo mi się nie chciało ale dziś mam trochę
czasu,bo nie idę do pracy i mam grzybki,które uzbierałam na trawniku przed
domem.
Rubia miałaś rację chyba jakieś zagłębie grzybowe
Mam zamiar zrobić krokiety z grzybami,w lodówce mam trochę kaszy,to
wymieszam razem i zamiast ciasta naleśnikowego użyję papieru ryżowego i
usmażę na oleju
marta030978 - 12/10/2008 godz. 08:53
Mam zamiar zrobić krokiety z grzybami,w lodówce mam trochę kaszy,to
wymieszam razem i zamiast ciasta naleśnikowego użyję papieru ryżowego i
usmażę na oleju
fajny pomysł- nigdy nie jadłam papieru ryżowego- ale mogą być to dobre
krokiety, takie lzejsze.
a ja dziś zrobię zapiekankę z kaszy gryczanej, boczniaków i kapusty
kiszonej do tego sałatka z fasolki szparagowej z orzechami , surówka z
buraczków.
Wege-Aneta - 12/10/2008 godz. 14:47
cieicerzycę z papryką i ogorkiem
Ayna - 12/10/2008 godz. 16:49
U mnie tez ciecierzyca ale ze szpinakiem. Do tego ryż z curry i surówka.
bułek - 12/10/2008 godz. 18:20
Ziemniaki, czerwona kapusta, żabie krokiety. Krokiety wyszły smaczne, ale
troche za suche.
Składały sie z groszku zmiksowanego, drobno posiekanej świeżej papryki ,
cebuli i płatkow owsianych. Nie wiem co trzeba dodać zeby takie nie były...
Ma ktoś jakiś pomysł?
[edytowane 12/10/2008 przez bułek]
Nantosvelta - 12/10/2008 godz. 19:50
Bułek, może odrobina bulioniku, oleju lub po prostu wody?
A u mnie to, co wczoraj
krysia - 13/10/2008 godz. 12:17
Dzisiaj krokiety od wczoraj a na deser budyń sojowy z melasą
velvet - 13/10/2008 godz. 13:52
Fajnie, że nazwa "żabie krokiety" sie przyjeła 
Ja zawsze robie z groszku mrożonego firmy hortex, zauwazyłam po prostu że
groszek po ugotowaniu jest bardziej świeży i taki mokry niż z innych
firm.
Ja wczoraj i dziś na obiad miałam:
Rosół z makaronem i warzywami
Kluski śląskie z sosem grzybowym(byliśmy na grzybach rano)
Krokiety z naleśnika i pieczarek, ziemniaków, sera, panierowane bułka
tartą
Do tego modra kapusta.
pontonica - 13/10/2008 godz. 14:32
Zupa z soi.....ogolnie za soja nie przepadam, wiec do tej pory nie czynilam
takich eksperymentow i chyba cos mi nie wyszlo
Powiedzcie mi, czy soje da sie w ogole rozgotowac tak na miekko? Zapewne
sie da, ale mi to nie wyszlo, i byla taka....chrupka. Jak orzechy. Ciekawa
jestem, czy to przez nia boli mnie teraz brzuch 
Ktosiek - 13/10/2008 godz. 20:21
Dość dawno przestałam jej urzywać, bo gotowanie jest czasochłonne.
O ile pamiętam trzeba ją gotować 2 godziny, rozgotowanie wymaga chyba nieco
więcej czasu.
Nantosvelta - 13/10/2008 godz. 23:15
Pontonica, na pewno Cię właśnie przez to boli brzuch
Soje trzeba długo gotować. Po jakimś czasie zawsze można spróbować, czy
jest już ugotowana
krysia - 14/10/2008 godz. 07:14
Ja soję przed gotowaniem moczę.namaczam ją dzień przed gotowaniem,zostawiam
na noc i później lepiej się ugotuje i szybciej.czasem kupuję soję w
puszkach tak jak groszek jest bardzo dobra i nie trzeba gotować,ale
ostatnio nie miałam szczęścia na nia trafić.
Wege-Aneta - 14/10/2008 godz. 09:46
buraczki, z ciecierzyca, z ogorkiem i papryczka i groszkiem konserwowym
Wege-Aneta - 14/10/2008 godz. 09:47
buraczki, z ciecierzyca, z ogorkiem i papryczka i groszkiem konserwowym
pontonica - 14/10/2008 godz. 10:03
Krysiu, tez ja namaczalam, przez cala noc lezala pod woda, potem gotowalam,
i nic! ale nie jest taka zla
dzieki za rady
ania87b - 14/10/2008 godz. 12:25
No, teraz to glodna jestem. Wczoraj np zamowilam sobie ze Zdzieszowic
(7-9km) do domu obiado-kolacje tj. :frytki i zapiekanka
szpinakowo-serowo-makaronowa (nawet dobra), moj jak zwykle zamowil pizze.
Dzisiaj dokoncze ta zapiekanke (odgrzeje w mikrofalowce), a oprocz tego to
zobacze co mama zrobila na obiad jak wroce ze stazu.
krysia - 14/10/2008 godz. 13:10
U mnie resztka zupy grzybo9wej. Tak byłam zajęta komputerem,że nie
zauważyłam kiedy zupa wykipiała i zostało jej tylko na jeden talerz -
szkoda, bo wyszła dobra
velvet - 14/10/2008 godz. 13:11
Ostatnio kiedy robiłam pastę z soją, gotowałam ją chyba przez dwa dni żeby
była na prawdę miękka, oczywiscie robiłam to z przerwami... a tu praca,
inne wyjście...
Masakra jednym słowem. Dodam, że oczywiście była moczona jeden dzień.
Musze poszukać w puszkach.
Dziś na obiad był krokiet z pieczarkami, ziemniaki i sałata w słodkiej
śmietanie.
marta030978 - 14/10/2008 godz. 15:26
ziemniaki, kotlety z marynowanym tofu i płatków owsianych, mizeria
Nantosvelta - 14/10/2008 godz. 17:23
a mi się wydawało, że to już jest w domyśle, że soję trzeba ok 12 godzin
namaczać
Frytki, coś a'la naleśniki (mąka, sól, pieprz, curry, woda i trochę oleju),
marchewka i jabłko starte.
Andros - 14/10/2008 godz. 18:38
ja tam moczyłem 6 czy 7 godzin tylko, ugotowałem w niecałe dwie chyba i
była cacy
dzisiaj fasolka po bretońsku
Nantosvelta - 14/10/2008 godz. 22:00
Zawsze można zagotować, odstawić na godzinę (w moim przypadku krócej, niby
cierpliwa jestem, ale czekać nie bardzo umiem) i gotować do miękkości
JAGA - 15/10/2008 godz. 06:13
quote: Zawsze można zagotować,
odstawić na godzinę (w moim przypadku krócej, niby cierpliwa jestem, ale
czekać nie bardzo umiem) i gotować do miękkości
robię bardzo podobnie- rzadko moczę strączki na noc, przeważnie zalewam
wrzątkiem rano i odstawiam.
dziś pizza- życzenie mojego J. dla mnie wersja bez sera-ale i tak
najsmaczniejsze są pizze w Boguchwale (koło Rzeszowa)... moja ulubiona to
pizza z sosem pomidorowym(świeżo robiony) i pieczarkami za 6 zł (dużo)-
jest pyszna robią ją na oczach klienta w takim boskim drewnianym
piecu-MNIAM. Mają też dużo alternatyw wege- w przeciwieństwie do normalnych
pizzerii gdzie vegetariana" jest jedna. a reszta z mięchem
Wege-Aneta - 15/10/2008 godz. 15:12
zupka warzywna (kasza peczak, gryczana, dynia, baklazan, cukinia,
marchewka, sos sojowy)
krysia - 15/10/2008 godz. 15:34
Obiadu nie ma,bo na śniadanie najadłam się słodyczy i do tej pory nie chce
mi się jeść.
velvet - 15/10/2008 godz. 17:06
Rosół z makaronem, kalafior panierowany, ziemniaki, sałata ze smietaną.
marta030978 - 16/10/2008 godz. 15:21
kotlety ziemniaczane - dziś zrobiłam bez jajka - zamiast jajka dałam płatki
owsiane, trochę się rozpadały - następnym razem muszę dać trochę mąki
ziemniaczanej - moze będą bardziej zwarte, do tego pomidory ze śmietaną.
Teraz robi mi się deser- jabłka pieczone, nadziewane suszoną śliwką i
polane tahiną ze słodem...
JankeS - 16/10/2008 godz. 16:08
Jestem dziś z siebie zadowolony, bo oprócz obiadku na dzisiaj, czyli
pełnoziarnistego makaronu z warzywami i podgrzybkami, zrobiłem także moją
ulubioną zupkę - fasolkę po bretońsku
Trochę przesadziłem z przyprawami, ale ma to też swój urok. Mniam
quote: Teraz robi mi się deser-
jabłka pieczone, nadziewane suszoną śliwką i polane tahiną ze
słodem...
Ależ to musi być smaczne, gratuluję pomysłu
velvet - 16/10/2008 godz. 17:40
U mnie dziś na szybko, byle jak. Królowała marchewka na słodko
krysia - 16/10/2008 godz. 17:53
U mnie podobnie;ugotowana marchew z pietruszką i dynią i zmiksowane.
Linek - 16/10/2008 godz. 18:55
Papryka duszona z cebulą, czosnkiem, pieczarkami i tofu, sól, pieprz, sos
sojowy, sezam i oliwki. Wczoraj u mojej mamy jej zwykła, pyszna kapusta z
cebulą, czosnkiem, kaszą jęczmienną, solą, pieprzem, lisciem laurowym,
zielem ang., słodką papryką, przecierem pomidorowym i sosem sojowym. potem
daktyle, winogrona, prażone orzechy. Jeszcze wcześniej quinoa z kaszą
orkiszową, wymieszane ze świeżą papryką i z pieczarkami uduszonymi z
cebulą, czosnkiem, oliwkami, solą, pieprzem. Potem dktyle i prażone
orzechy.
[edytowane 16/10/2008 przez Linek]
krysia - 16/10/2008 godz. 19:06
Ale pyszności Linek
Ayna - 16/10/2008 godz. 19:31
Dzisiaj tylko zupa dyniowa z ziemniakami. Ale za to wczoraj pyszne
kotleciki z białej fasoli (fasola z puszki ),jarzynka z buraczków ,
ziemniaki , surówka.
Nantosvelta - 16/10/2008 godz. 21:33
Ziemniaczki z cebulką, ale jeszcze bym coś zjadła, więc zaraz idę robić
frytki
velvet - 18/10/2008 godz. 10:30
A ja dziś mam ochote zastrajkować, wyciagnełam zamrożone kotlety z
soczewicy i szpinaku.
Wyjątkowo źle się czuje :/
krysia - 18/10/2008 godz. 20:44
Przez cały dzień jadłam kanapki z serem i salami sojową,bo od rana do
20-tej pracowałam
krysia - 19/10/2008 godz. 14:18
U mnie gołąbki z ryżem i świeżymi grzybami
Wege-Aneta - 19/10/2008 godz. 14:44
kasza gryczana z cukinią.
Linek - 19/10/2008 godz. 17:42
Sałatka z papryki, białej rzodkwii, selera naciowego, szczypiorku, ogórków
kiszonych, gruszki, rodzynków, orzechów nerkowca, prażonego siemienia ln.
ze słonecznikiem - to wczoraj
Dziś kotlety z soczewicy i orzechów+surówka z kapusty, cebuli i marchewki z
olejem i sokiem z cytryny+ziemniaki
Fatty - 19/10/2008 godz. 19:06
Dzisiaj pożerałam ziemniaki, podsmażone pieczarki, kotlety sojowe i surówkę
z kapusty pekinskiej,marchewki,jabłka,cebulki i pietruszki. Pyszotnie,
niemniej stwierdzam, że za dużo smażonego papu w moim menu. Trzeba będzie
zredukować, bo codziennie coś smażę.
Wege-Aneta - 20/10/2008 godz. 16:54
ziemniaczki, buraczki i kotlety z kalafiora
pyyyyyyyyyyyycha i moja mama zachwycona chociaz rzadko jada
warzywa podjadla mi 3 kotlety hehehe
marta030978 - 20/10/2008 godz. 17:14
ziemniaki, mizeria, kotlety z płatków owsianych z selerem i migdałami
krysia - 20/10/2008 godz. 18:18
Gołąbki od wczoraj
JAGA - 20/10/2008 godz. 20:07
quote: ziemniaki, mizeria,
kotlety z płatków owsianych z selerem i migdałami
seler mielony czy siekany? mogę prosić o przepis
velvet - 21/10/2008 godz. 12:58
Na obiad dziś, zupa warzywna, czerwona kapusta, ziemniaki i krokiety z
groszku.
Zrobiłam wczoraj zupe z dyni, pyszna! dodałam tylko do niej marchewkę i
seler+ przyprawy.
Ktosiek - 21/10/2008 godz. 13:55
Nasza rodzima ogórkowa 
krysia - 21/10/2008 godz. 14:13
Sojowa salami z żółtym serem zapiekana w cieście naleśnikowym.
marta030978 - 21/10/2008 godz. 14:14
dziś obiad robił mój mężczyzna ( miał wolne). Były ziemniaki, kotlety
sojowe schabowe, pomidory ze śmietana i do tego otworzyliśmy słoik sałatki
z cukini z kurkumą... a na deser zjadłam jabłka z cynamonem - też ze
słoika- ale domowej roboty.
Ayna - 21/10/2008 godz. 14:46
Zielona soczewica z pieczarkami , kasza gryczana, surówka z pekińskiej i
marchewki.
fafik - 21/10/2008 godz. 17:08
tortilla ziołowa z 'gyrosem' z seitanu, pomidorem, oliwkami czarnymi,
sałatą, kiełkami i ogórkiem + trochę keczupu i sosu curry z tesco.
mniam. ;]
Linek - 22/10/2008 godz. 00:10
Właściwie powinnam gdzie indziej pisać co będzie na śnia |